• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Korekty wtrysków

Koledzy, jestem posiadaczem Alfy Romeo 159, 8V 120 km. Od samego początku miałem problem z ciężkim odpalaniem co zaleczyłem korektą dawek startowych. Od jakichś dwóch tygodni mam problem z wyskakującymi błędami (powiązanymi) - P0091, P0092 (układ wtryskowy). Zgodnie z zaleceniami z innego tematu w pierwszym kroku skupiłem się na wyeliminowaniu zaworu pompy CR jednakże nie przyniosło to rezultatu.
Samochód generalnie wpada w tryb awaryjny. Od czasu pojawiania się błędów zauważyłem wyższe średnie spalanie, a nawet jakieś przycięcia w okolicy 2 tys. obrotów. Krótko po pojawieniu się błędu objawy jak przy wypalanym DPF - dziwnie zachowujący się silnik, wyraźnie podwyższone spalanie chwilowe. Dałem sprawdzić wtryski i otrzymałem następujące wyniki (szczegółów pomiaru nie znam - wszystko robione bez mojej wiedzy niestety...):

Cylinder 1: -3,11
Cylinder 2: -0,19
Cylinder 3: 2,66
Cylinder 4: 0,64

I teraz pytanie - mamy potencjalne dwa wtryski do wymiany/regeneracji czy może jeden z nich stara się korygować cały układ i tylko z jednym należałoby coś zrobić? Czy poziom korekty może sugerować co należałoby począć (wymienić/regenerować)?

Edit: Cofnąłem się o dwie strony. Sugerowane jest w pierwszym kroku zregenerować wtrysk o najwyższej bezwzględnej wartości korekt co wskazywałoby, że najpierw należałoby podziałać z wtryskiem 1.

Edit 2: Panowie, dzisiaj otrzymałem informacje na temat kolejnego pomiaru (robiony programem FiCOM). Odczyty wyszły następująco:

Cylinder 1: -2,450 / -2,30
Cylinder 2: -1,690 / -1,750
Cylinder 3: 4,53 / 3,890
Cylinder 4: -0,230 / -0.290

Propozycja mojego mechanika to oddanie wtrysków do naprawy i przyjrzenie się pompie CR, jako że może "sypać gruzem". Cokolwiek. Robi się z tego dość droga imprezka bo z tego co rozumiem, to drugi pomiar wskazał na konieczność regenerowania trzech nie zaś dwóch wtrysków. Plus regeneracja pompy CR.

Mógłbym poprosić o jakieś sugestie w jakim kierunku iść?
 
Ostatnia edycja:
Teoretycznie tak. To kup nowa końcówkę wtryskiwacza i sam wymień. Najtańsza opcja. Zobaczysz wtedy korekty jak wyglądają

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Mógłbym Was poprosić o przeanalizowanie mojego postu po drugiej edycji (Edit 2)? Kolejna diagnoza wykazała, że najwyższa wartość jest jednak dodatnią oraz fakt uszkodzenia jeszcze jednego wtrysku. Chciałbym też zapytać o pompę CR. Czy ona może powodować uszkodzenie wtrysków? Możliwe jest, że oddam wtryski do regeneracji/kupię nowe a błędnie działająca uszkodzi je?
 
Albo jest zapchana końcówka. Albo nie ma sprężania dlatego leje więcej paliwa. Zanim wymienisz pół układu wtryskoweego sprawdź sprezanie. Może się okazać że wtryski masz dobre a poprostu nie ma ciśnienia

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Zostaw te wtryski. Zalej 500ml miksolu i zatankuj bak do pełna. I wyjeździj cały bak i potem sprawdź jeszcze raz korekty. Jak nie pomoże to trudno, ale warto spróbować.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Zostaw te wtryski. Zalej 500ml miksolu i zatankuj bak do pełna. I wyjeździj cały bak i potem sprawdź jeszcze raz korekty. Jak nie pomoże to trudno, ale warto spróbować.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka

Nie mixolu tylko jak już dobry olej 2T i nie do końca bo syf z dna zaciągnie
 
Nie mixolu tylko jak już dobry olej 2T i nie do końca bo syf z dna zaciągnie

Zasięgnąłem języka w międzyczasie. Polecono mi podobne rozwiązanie jednakże sugerowano pobór bezpośrednio z butelki z tego typu specyfikiem. Pytanie czy nie należałoby stworzyć jakiejś mieszanki (olej 2T/miksol + ON).
 
Olej 2T wlewa się bezpośrednio do zbiornika z paliwem i nie wolno przesadzić z dawką.
 
Albo jest zapchana końcówka. Albo nie ma sprężania dlatego leje więcej paliwa. Zanim wymienisz pół układu wtryskoweego sprawdź sprezanie. Może się okazać że wtryski masz dobre a poprostu nie ma ciśnienia

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Kompresja sprawdzona. Wykręcono świece i sprawdzono ciśnienie. Zgodnie z otrzymanymi informacjami ciśnienie oscyluje w okolicach 30 barów i jest równe na każdym z cylindrów.
 
Zasięgnąłem języka w międzyczasie. Polecono mi podobne rozwiązanie jednakże sugerowano pobór bezpośrednio z butelki z tego typu specyfikiem. Pytanie czy nie należałoby stworzyć jakiejś mieszanki (olej 2T/miksol + ON).
Mylisz pojęcia. Olej 2T stosuje się jako "lubryfikacja" i dodaje się do zbiornika w odpowiednich proporcjach podczas tankowania.
Oddzielna sprawa to czyszczenie wtryskiwaczy które może być o wiele skuteczniejsze przy okazji podania bezpośrednio z puszki niż po dodaniu do zbiornika.
Oba tematy czyli czyszczenie i lubryfikacja mają swoich zwolenników i przeciwników.
 
Mylisz pojęcia. Olej 2T stosuje się jako "lubryfikacja" i dodaje się do zbiornika w odpowiednich proporcjach podczas tankowania.
Oddzielna sprawa to czyszczenie wtryskiwaczy które może być o wiele skuteczniejsze przy okazji podania bezpośrednio z puszki niż po dodaniu do zbiornika.
Oba tematy czyli czyszczenie i lubryfikacja mają swoich zwolenników i przeciwników.

Jasne. Przepraszam za zamieszanie. Temat jest dość gorący i nie miałem czasu zrobienia odpowiedniego rozeznania.
Zważywszy na równą (i chyba zdrową) kompresję zacznę od sprawdzenia wtrysków.

Edit. Uprzednio je przeczyszczając. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Będę na bieżąco zdawał relację (i zapewne liczył na jakieś wskazówki :-))
 
Ostatnia edycja:
Panowie wybaczcie, że nie przeczytałem całego tematu ale to jest studnia bez dna. Nie szukam sobie na siłę usterek ale z ciekawości zmierzyłem dzisiaj te słynne korekty i wyszło:

I: - 0.63
II: - 2.48
III: 0.01
IV: 3.09

Pewnie wg większości nr 2 i 4 do regeneracji ale samochód równo pracuje, nie kopci, nie pali więcej, nie ma żadnych błędów. Jedyne co to czasami raz na jakiś czas minimalnie ciężej odpali. Olać temat czy szukać sobie kolejnych wydatków bo jednak może to mieć jakieś negatywne konsekwencje?
 
Jasne. Przepraszam za zamieszanie. Temat jest dość gorący i nie miałem czasu zrobienia odpowiedniego rozeznania.
Zważywszy na równą (i chyba zdrową) kompresję zacznę od sprawdzenia wtrysków.

Edit. Uprzednio je przeczyszczając. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Będę na bieżąco zdawał relację (i zapewne liczył na jakieś wskazówki :-))
Wczoraj dość mocno przetestowałem samochód. W pierwszym kroku sprawdzałem korektę wtrysków. Na wolnych obrotach podobne tendencje: trzeci wtrysk przyjmował wysokie dodatnie wartości (+3, +4) podczas gdy czwarty przyjmował umiarkowane wartości ujemne (-2, -3). Wtryski pod obciążeniem (jazda, 4 bieg, 2 tys. obrotów) przyjmowały różne wartości znoszące się wzajemnie gdzie żaden z wtrysków nie przekraczał wartości +/- 0,5. Czy takie zachowanie, tj. wysokie korekty bez obciążenia i korekty w porządku pod obciążeniem mogą coś oznaczać?
Ciśnienie na listwie było w porządku (jak rozumiem, pomiar dokonuje się analizując dwa wykresy - oczekiwane (czy też zbliżone nazewnictwo) a rzeczywiste) - przyjmowało około 260 bar i oczekiwane a rzeczywiste różniło się o około 6 bar.
W kolejnym kroku postanowiłem z moim zespołem przeczyścić wtryski jednym z dostępnych preparatów firmy LM. I tu pojawił się nie mały problem, jako że po podłączeniu puszki bezpośrednio pod układ paliwowy, po uprzednim odłączeniu pompy wstępnej (RIP zaczepy tylnej kanapy), okazało się, że nie ma dostatecznie wysokiego ciśnienia by samochód przy rozruchu pobrał preparat. Ogarnęliśmy jakąś zewnętrzną pompę paliwa, którą podłączyliśmy bezpośrednio przez filtr paliwa. Na początku cały system był nie dość szczelny, mieliśmy małe wycieki. Po przegazowaniu do 2 tys. obrotów otrzymałem informacje na komputerze o niedostatecznym ciśnieniu, silnik zgasł. Wyskoczyły błędy P00091 i P00092. Naszą wątpliwość od razu wzbudziła pompa wstępna, jako że błąd ten pojawiał się na początku co może sugerować jej nieprawidłowe działanie. W jaki sposób można sprawdzić prawidłowe funkcjonowanie pompy wstępnej, która wskazywana była w pewnych miejscach jako cichy winowajca problemów z błędami układu wtryskowego?
Podczas testów w ogóle nie pojawił się błąd wskazujący na zawór pompy CR, który pojawił się w przyszłości (jak rozumiem, jest to jakaś charakterystyka błędu P0091 i P0092) (zawór był dwukrotnie wymieniony na nowy, z tym samym rezultatem - wciąż pojawiały się błędy P0091 i P0092; testy robiliśmy na moim starym zaworze pompy CR (nowe zawory zostały zwrócone, jako że po ich zamontowaniu problem z błędami wciąż się pojawiał)
Czyszczenie preparatem na niewiele się zdało. Zużyliśmy około 500 ml, tj. do momentu samoczynnego zgaszenia silnika. Po przeczyszczeniu, korekty bez obciążenia nawet jakby przyjęły wyższe wartości. Zamieniliśmy wtryski miejscami (dwa o najwyższych wartościach bezwzględnych) i korekta najwyższa z korekt podążyła za wtryskiem. Wspólnie postanowiliśmy w pierwszym kroku oddać do sprawdzenia wtrysk, który przyjmował najwyższą bezwzględną wartość. Poddamy go regeneracji, zamontujemy i zobaczymy co jest pięć.
 
Ostatnia edycja:
Zużyliśmy około 500 ml, tj. do momentu samoczynnego zgaszenia silnika. Po przeczyszczeniu, korekty bez obciążenia nawet jakby przyjęły wyższe wartości.

Nie wiem czy to był dobry pomysł z tym momentem samoczynnego zgaszenia silnika. Jeśli pompa CR pracowała przez chwilę na sucho mogła zacząć opiłkować, a to właśnie opiłki oprócz nagaru są główną przyczyną utraty drożności dysz wtryskiwaczy.
 
Obroty falują zawsze?
Temperatura powietrza z przepływomierza to temperatura powietrza zasysanego. Niedoładowanie - od nieszczelności po wadliwie działający overboost, EGR, czujnik ciśnienia doładowania, turbosprężarkę.

Obroty falują zawsze. Na zimnym silniku i na rozgrzanym jak na przykład: dojeżdżam do świateł wyłączam bieg to obroty spadają do 1000 później do 900 a później znowu do 1000 i powoli się stabilizują. Czy to może być spowodowane nieszczelnością na obudowie filtra powietrza? Taką znalazłem.
Zaslepijem EGR a obroty dalej szaleją...
 
Filtr powietrza jest przed przeplywomierzem, nie ma wiec wpływu na pomiar.
Tak to jest z dieslami :)
Kiedyś straciłem kupę czasu i pieniędzy na zabawę z falowaniem obrotów. Tyle że u mnie falowały w zakresie jałowych +/- 50. Sporo pomogła wymiana końcówek wtryskiwaczy (mimo dość dobrych korekt). Summa summarum ostatni na placu boju został regulator paliwa na pompie CR. Czyszczenie nic nie dało, natomiast zauważyłem, że gdy obroty falowały to wahanie ciśnienia paliwa na szynie było nieco wyższe niż normalnie (coś koło 10 bar od wartości zadanej). Później auto sprzedałem, nie kontynuowałem tematu.
 
Korekty wtrysków co można o tym powiedzieć

Witam czy 4 wytrysk do regeneracji?
Co można na podstawie tego zdjęcia stwierdzić
Screenshot_20200707-222715_AlfaOBD.jpg


Czy 4 wtrysk do wymiany ewidentnie czy tak ma być
 
Witam czy 4 wytrysk do regeneracji?
Co można na podstawie tego zdjęcia stwierdzić
Pokaż załącznik 271038


Czy 4 wtrysk do wymiany ewidentnie czy tak ma być
U mnie kiedyś było podobnie. Finalnie okazało się że brak jest kompresji, po wpadnięciu klapki z kolektora. Przełóż miejscami wtryski i sprawdź czy korekta nie idzie wraz z wtryskiwaczem. Chociaż ja na twoim miejscu jeśli nie wiadomo jaki jest stan kolektora to sprawdził bym kompresję na wszystkich czterech tłokach.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra