• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Korekty wtrysków

Interpretacja parametrów wtrysków

Czy ktoś mógłby rzuci okiem i zinterpretować wynik wtryskiwaczy? Czy któryś należy wymienić? Czy można to zrobić pojedynczo czy trzeba wymienić wszystkie? Pozdrawiam
 

Załączniki

  • IMG_20200213_214524.jpg
    IMG_20200213_214524.jpg
    95.3 KB · Wyświetleń: 133
Czy ktoś mógłby rzuci okiem i zinterpretować wynik wtryskiwaczy? Czy któryś należy wymienić? Czy można to zrobić pojedynczo czy trzeba wymienić wszystkie? Pozdrawiam
2 i 4 do wymiany

jak chcesz regenerowac to jakis zaufany czlowiek ktory wymienia wszystko we wtrysku.

Możesz też spróbować przepłukać wtryski bez wyjmowania, poprzez podpięcie pojemnika ze środkiem czyszczącym firmy Liqui Moly. Ale wtedy musisz użyć jakiejś pompy wstępnej która normalnie działa w baku.
Chociaż moim zdaniem przy tak uszkodzonych wtrykach to nic nie da.

1 i 3 trzeci umyłbym w myjce ultradźwiękowej jakimś dobrym preparatem.

Jak chcesz to mogę Ci podać na PW dobrego człowieka od regeneracji wtrysków. Koszt od 250 do 550 zł za wtrysk (do AR 159 8v)
 
Ostatnia edycja:
Wymień tylko 2 i zobacz co będzie. Dolewaj oleju 2t do paliwa

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
(...)

Jak chcesz to mogę Ci podać na PW dobrego człowieka od regeneracji wtrysków. Koszt od 250 do 550 zł za wtrysk (do AR 159 8v)

Ludzie.... Przecież za 590 zł brutto można kupić FABRYCZNIE NOWY wtrysk .... !!! To o jakiej Wy regeneracji mówicie... Po co?...
 
Ludzie.... Przecież za 590 zł brutto można kupić FABRYCZNIE NOWY wtrysk .... !!! To o jakiej Wy regeneracji mówicie... Po co?...
Pokaż mi gdzie dostane fabryczny wtrysk do 8v za taka cene prosze. Czekam...

Ciekawy jestem czy piszesz takie glupoty bo lubisz czy po prostu nie jesteś doinformowany.

Podpowiem Ci ze takich wtrysków prawie w ogóle nie ma używanych a co dopiero nowe i to w takiej cenie...

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
cześć, prośba o analizę korekt w moim JTD.
Wymienione jakiś czas temu wtrysk 3 i 4. Przejechane kilkaset km na środkach czyszczących wtryski.
Korekty są lepsze niż za starych wtryskach, jednak daleko im do cylindrów 1 i 2.
Pomiar MESem DEMO (ograniczenie do 4 przebiegów), dlatego mierzę tylko cyl. 1-3-4 + rpm.
3 pomiary w trakcie jazdy, 1 pomiar na biegu jałowym
 

Załączniki

Wrzuć logi prosto z programu bez otwierania i zapisywania w excelu. Aktualnie MES tego otworzyć nie chce.

- - - Updated - - -

Podpowiem Ci ze takich wtrysków prawie w ogóle nie ma używanych a co dopiero nowe i to w takiej cenie...

Jaki jest symbol tych wtryskiwaczy? Ja do swojego Stilo mJTD 8V znalazłem kiedyś ofertę na allegro. Gość miał części po likwidacji ASO. Wtryskiwacz nówka, zapakowany w oryginalne pudełko. Cena ok. 350 zł. Oczywiście takie okazje zdarzają się rzadko, właściwie wcale. Co ciekawe, oferta była z Wielunia, czyli z miejsca, z którego pochodzi kolega destikero ;)
 
Ostatnia edycja:
Największą korektę zgłasza cylinder III. Jest to korekta dodatnia czyli albo jest problem z przytkanym wtryskiwaczem, albo problem z kompresją cylindra. Słyszałem również tezę że czasami sterownik koryguje niedomagania sąsiada więc wcale problem nie musi dotyczyć III cylindra tylko II dlatego wtryskiwacze oddaje się do sprawdzenia w kompletach, nie pojedynczo. Z logów nie mogę wywnioskować czy to korekta podczas jazdy, czy na postoju. Widać natomiast, że korekta wzrasta wraz z prędkością obrotową. Podmień III z II, zmień kody w sterowniku i zobacz jak się zmienią korekty. I rzecz najważniejsza, dlaczego gmerasz przy korektach? Gość z serwisu Bosch, którego odwiedziłem powiedział mi, że dopóki auto nienagannie odpala, nie kopci i nie szarpie nie ma sensu grzebać. Dla pocieszenia, u mnie korekta podczas jazdy ze stałą prędkością dochodzi do 4mm3/w. Według pewnego wpisu na forum HDI wynika, że korekty w układach CR mogą zawierać się w tolerancji +/-5mm3/w. Jak jest naprawdę nie wiem. Na razie nic z tym nie robię chociaż z wydechu śmierdzi jak z Jelcza za co trochę mi wstyd... :mad:
 
Jaki jest symbol tych wtryskiwaczy? Ja do swojego Stilo mJTD 8V znalazłem kiedyś ofertę na allegro. Gość miał części po likwidacji ASO. Wtryskiwacz nówka, zapakowany w oryginalne pudełko. Cena ok. 350 zł. Oczywiście takie okazje zdarzają się rzadko, właściwie wcale. Co ciekawe, oferta była z Wielunia, czyli z miejsca, z którego pochodzi kolega destikero ;)

Może kiedyś rzeczywiście coś było, bo teraz nie ma szans upolować. Obserwuje allegro i od pół roku nie wyszlo nic nowego, same regenerowane.

Bosch
0 445 110 244

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
I rzecz najważniejsza, dlaczego gmerasz przy korektach? Gość z serwisu Bosch, którego odwiedziłem powiedział mi, że dopóki auto nienagannie odpala, nie kopci i nie szarpie nie ma sensu grzebać. Dla pocieszenia, u mnie korekta podczas jazdy ze stałą prędkością dochodzi do 4mm3/w. Według pewnego wpisu na forum HDI wynika, że korekty w układach CR mogą zawierać się w tolerancji +/-5mm3/w. Jak jest naprawdę nie wiem. Na razie nic z tym nie robię chociaż z wydechu śmierdzi jak z Jelcza za co trochę mi wstyd... :mad:

Właśnie. U mnie korekta przy obciążeniu też na jednym wtrysku też dolatuje w okolice -4 ... Auto jeździ normalnie, ma moc, nie szarpie, nie kopci. Wtryski były sprawdzane na maszynie - są ok. Zamiana miejscami sprawia ze korekta podąża za wtryskiwaczem czyli nie jest to kwestia cylindra. postanowiłem podjechać z tym do lokalnych podobno najlepszych speców. Warsztat, gdzie na wizytę trzeba czekać miesiąc. Dowiedziałem się , ze korekty pod obciążeniem nie są żadnym wyznacznikiem i że dopóki nic sie nie dzieje należy wyluzować i nie siać paniki ;)
 
IMG_20200217_150246.jpg

Proszę państwa, jak oceniacie takie korekty wtryskiwaczy? Tak wiem, żarówka oświetlenia tablicy dopomina się o wymianę
 

Załączniki

  • IMG_20200217_150249.jpg
    IMG_20200217_150249.jpg
    55.9 KB · Wyświetleń: 46
postanowiłem podjechać z tym do lokalnych podobno najlepszych speców. Warsztat, gdzie na wizytę trzeba czekać miesiąc. Dowiedziałem się , ze korekty pod obciążeniem nie są żadnym wyznacznikiem i że dopóki nic sie nie dzieje należy wyluzować i nie siać paniki ;)

To samo usłyszałem u siebie. Wg serwisanta sterownik silnika poprawnie interpretuje korekty do 1200-1400 obrotów. Tak usłyszałem. Nie chciałem wchodzić w polemikę, bo mechanicy mają wyje.. na takich mądrali z internetów ;) Może i przyznałbym mu rację gdyby nie ten drażniący zapach z wydechu, o którym pisałem wcześniej. To nie jest normalne moim zdaniem.
 
To samo usłyszałem u siebie. Wg serwisanta sterownik silnika poprawnie interpretuje korekty do 1200-1400 obrotów. Tak usłyszałem. Nie chciałem wchodzić w polemikę, bo mechanicy mają wyje.. na takich mądrali z internetów ;) Może i przyznałbym mu rację gdyby nie ten drażniący zapach z wydechu, o którym pisałem wcześniej. To nie jest normalne moim zdaniem.
Ten serwisant nawet nie zna zakresu korekcji. Korekty pod obciążeniem są mierzone do 3000 obrotów. Powyżej tych obrotów wtryski "zamykają" się na ostatniej korekcie i tak ciągną do końca. Jeśli jest korekta zła, to zła jest do końca obrotów. Spadki mocy, momentu to często wina właśnie korekt pod obciążeniem. Szczególnie widoczne to jest w 2.4. Wychodzi to bardzo ładnie na hamowni jeśli się porówna logi z wykresem.
Z resztą... rozpisywałem się na ten temat.
 
Ten serwisant nawet nie zna zakresu korekcji. Korekty pod obciążeniem są mierzone do 3000 obrotów. Powyżej tych obrotów wtryski "zamykają" się na ostatniej korekcie i tak ciągną do końca. Jeśli jest korekta zła, to zła jest do końca obrotów. Spadki mocy, momentu to często wina właśnie korekt pod obciążeniem. Szczególnie widoczne to jest w 2.4. Wychodzi to bardzo ładnie na hamowni jeśli się porówna logi z wykresem.
Z resztą... rozpisywałem się na ten temat.
Wynika z tego, że w Boschu panuje niekompetencja lub embargo informacyjne. Dzięki @sdero za odpowiedź. Hamownią jeszcze dysponujesz?
 
Wynika z tego, że w Boschu panuje niekompetencja lub embargo informacyjne. Dzięki @sdero za odpowiedź. Hamownią jeszcze dysponujesz?

Zdecydowanie niekompetencja. Nie wspomnę o regeneracji turbiny za kupę kasy i check engine w gratisie...
 
Wynika z tego, że w Boschu panuje niekompetencja lub embargo informacyjne. Dzięki @sdero za odpowiedź. Hamownią jeszcze dysponujesz?
Po tym co widzę, co piszecie, to oczywiście, że tak. Dziwi mnie jak można pracować przy diagnostyce wtrysków CR bazując na swoim "widzi mi się".
A dla czego mam nie dysponować hamownią ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra