[159] Koło pasowe ?

No macie rację tylko za bardzo nie ma wyjścia. Ile przejdę tyle przejadę. Aku mam nowy więc w razie potrzeby utnę pasek i bez wspomagania i klimy i na samym aku doczołgam się ile tylko możliwe. Kiedyś na samym aku ponad 100 km zrobiłem nie wiedząc że korzystam tylko z baterii :) kontrolka aku się oczywiście paliła ale jakoś nie zwracałem na nią uwagi
Ty to masz niezłego farta że ta bryzgajaca guma nie wpadła ci pod rozrząd. Tnij pasek i jedz jak zdechnie to najwyżej zadzwonisz po lawete lub po krawacie zaciagniesz

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Tu najbardziej chodzi o to że resztki paska bądz koła mogą dostać się pod rozrząd a wtedy no wiesz kłopot...
 
Może trudno w to uwierzyć ale prawie dojechałem :) co prawda do domu mam jeszcze 34 km ale to już żadna odległość bo jestem w znajomej okolicy. W sumie to po 3 km od odpalenia dzisiaj pasek zginął się z koła więc zatrzymałem się i całkiem go wyciągnąłem. Na samym aku przejechałem 75 km :D bez świateł wentylacji i radia. Pasek wyciągnąłem w całości. Idę zaraz rozbierać to wszystko i jutro zakładam drugie ;)
 
Ja tyle szczęści nie miałem. Koło strzeliło bez ostrzeżenia (przynajmniej ja nic podejrzanego nie słyszałem). Początkowe diagnozy mówiły o kole przy alternatorze (o czym mowa w innym wątku), jednak okazało się że rozwulkanizowało się właśnie to przy wale. Dodatkowo mechanik obstawia się, że przy okazji przeskoczył rozrząd (wymieniony jakieś 8 tysięcy temu). Czy na tej podstawie można określić, co jeszcze oprócz koła trzeba wymienić, czy w każdym przypadku jest to indywidualna sprawa?
 
Ci co wymienili kola pasowe - napinacz stoi w miejscu czy delikatnie drga? U mnie widac drgania takie +/- 1 mm.
 
Cześć.
Posiadam alfe od 2 miesięcy i już coś się zaczyna dziać. Czy to tylko to ?
Wczoraj sytuacja nagła. Wszystko chodziło do czasu gdy podjechałem pod sklep i auto było zapalone jakieś 10 min, nie gasiłem. Po wejściu do auta strasznie śmierdziało gumą. Gdy chciałem przekręcić kierownicą to skała. Wgl nie ruszyła, wspomagania nie było. Zgasiłem silnik, podniosłem maskę i leciał dym. Po odpaleniu silnika okazało się że pasek wieloklinowy się topi. A koło te największe na samym dole drga, i raz rusza raz nie. Wróciłem do domu bo miałem kilka km i pasek strzelił. Dzisiaj jak patrzyłem to widzę że 3 małe rolki chodzą luźno a te największe na samym dole całe się rusza i grzechoczę. Moje pytanie. Rozleciało się koło pasowe ? Czemu topiło pasek jak koło stało ? I czy pomoże wymiana samego koła pasowego czy coś więcej ? Zasada koła pasowego - wał ?
 
Koło pasowe Ci się rozwulkanizowało. Topiło pasek, bo nie powodowało odpowiedniego naprężenia paska i ślizgając się na pasku go stopiło. Do wymiany pasek i koło pasowe.
Wspomagania nie miałeś, bo pompa wspomagania jest napędzana właśnie paskiem wielorowkowym.
Przy okazji możesz zainteresować się wymianą drugiego paska napędzającego alternator, jeśli nie wiesz ile ma lat, ponieważ żeby wymienić ten drugi, trzeba zdjąć ten, który Ci pękł.
 
Jakies wskazowki dot. Wymiany kola ? Jeszcze mam jedno pytanie bo alfa nie chce mi odpalic a musze jakos wjechac do garazu. Pech ze stoi pod gorke a garaz jest u gory. Zabezpieczenie jakies ze bez paska auto nie odpali ? Kreci normalnie.
 
Ostatnia edycja:
Pasek nie wkręcił Ci się w rozrząd? Było trochę przypadków, gdzie pęknięty pasek wielorowkowy wpadał pod pasek rozrządu i wtedy robił szkody. Odnośnie wymiany, to kupujesz nowe koło np. Dayco albo Corteco, do tego pasek. Zdejmujesz prawe przednie koło, zdejmujesz osłonę przy nadkolu i masz piękny dostęp do koła pasowego. Zakładasz nowe, następnie nowy pasek i po robocie.
 
No i pozamiatane. Pasel wieloklinowy wpadl w kolo i rozerwalo pasek rozrzadu. Czesc paska lezala na oslonie to myslalem ze lezy reszta czesci i probowalem go odpalic. Wiec jeszcze chyba bardziej narobilem. Orientacyjnie ? Jak krecil normalnie przy urwanym pasku rozrzadu to mozliwe ze zawory pokrzywilo?
 
No i pozamiatane. Pasel wieloklinowy wpadl w kolo i rozerwalo pasek rozrzadu. Czesc paska lezala na oslonie to myslalem ze lezy reszta czesci i probowalem go odpalic. Wiec jeszcze chyba bardziej narobilem. Orientacyjnie ? Jak krecil normalnie przy urwanym pasku rozrzadu to mozliwe ze zawory pokrzywilo?

Jak masz 16/20 v to pewnie dźwgienki poszły a zawory uratowane. Takie przypadki słyszałem ...
 
Jak pasek zerwał się wcześniej to mogłeś kręcić do woli- więcej szkód byś nie narobił bo zawory już stały. Gorzej jak strzelił przy kręceniu, a masakra jak podczas jazdy (im wyższe obroty tym gorzej). Najlepiej zdjąć pokrywę zaworów i wtedy można ocenić zakres szkód. I trzeba być dobrej mysli
 
A mam jeszcze pytanie. Jaak mi pasek rozrzadu zerwalo to silnik nie powinien reagowac? Bo mi po zerwaniu paska normalnie silnik krecil tylko odpalic nie chcial.
 
Mam taki "problem" - po uruchomieniu silnika słychać takie lekkie stukanie dobiegające spod maski + czuć taką jakby wibracje na pedale hamulca. Po delikatnym zagrzaniu silnika ten problem ustaje. Nie ma znaczenia czy pedał sprzęgła jest wciśnięty czy też nie. Obstawiam koło pasowe. Coś takiego jest najlepszym wyborem? http://e-katalog.intercars.com.pl/#...PV1046-O31357-kolo-pasowe-walu-korbowego.html Odrazu wymienić koło razem z paskiem ? Napinacz i rolkę zwrotną paska wielorowkowego też wymieniać?
 
w swojej 2,4 wymieniłem na Corteco kierując sie sugestią mechanika, rozpadło sie po 5 miesiącach, wiec nie polecam...potem juz u "prawilnego" mechanika wymieniłem na Dayco...wiec nie wiem jak Dayco, które wkleiłeś (za krótko jeździ w aucie), ale na pewno nie polecam Corteco :D
 
kurde powiem szczerze, że nie pamiętam...miałem to na fakturze ale faktury oddałem wraz ze sprzedażą auta ;) wydaje mi się, że był wymieniony pasek od alternatora (?) wraz z kołem paswoym
 
Amortyzatory
Powrót
Góra