• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Kolizje

[
wracając do tego od czego się zaczęło - jeśli dwa auta pędzą na siebie po 150km/h każde, to jest ogólnie przej...ne. A jest dlatego bo jest duża różnica prędkości, bo się prędkości sumują, i nie ma czego zbierać jako efekt!

nie bardziej, niż by przywaliło każde z osobna przy tej samej prędkości w ścianę. Nie czaję co rozumiesz pod hasłem "prędkości się sumują". Bo jak mamy być dokładni, to nie chodzi o prędkości, tylko o iloczyny masy i prędkosci (pęd), sumują się...tylko później dzielą przez dwa. W skrócie - uśredniają się a nie sumują.

Przecież nie może być tak, że one się sumują i na każdy z samochodów działałają podwójnie, bo byś już miał energię z 4 samochodów w zderzeniu 2 :D

Jak nadal nie rozumiesz, to zrób eksperyment empiryczny. Znajdź kolegę podobnych gabarytów, rozpedzcie się do podobnej prędkości i przywalcie sobie frontalnie z barana. Później przywal przy takiej samej prędkości z barana w ścianę i porównaj wyniki na skali bólu. Dodatkowo, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym, można między głowę i ścianę położyć książkę od fizyki z nadzieją, ż trochę przy okazji tej fizyki wbije się do głowy :D sorry, no musiałem :P
 
ja jeszcze w temacie poduszek. nie wiem jak teraz ale jakiś czas temu było tak, że "europejskie" auta miały inne poduszki niż amerykańskie. amerykańska homologacja wymagała działania (i to właściwego, chroniącego kierowcę/pasażera) pomimo niezapięcia pasów.
 
amerykanskie sa inne , bogatsze itp niż na nasze europejskie
na jakiej pidstawie tak twierdzisz? ogladalem troche fimikow na yt, siedzualem w jednej spriwadzobej z usa i tego nie zauwazylem. tzn chyba tam nie oferuja calkiem bieda wersji, wszystkue mialy skory zwykle lub pakiet lux lub te z veloce.
 
Poduszki - na rynek USA, Meksyk i Kanada inne numery katalogowe.
 
amerykanskie sa inne , bogatsze itp niż na nasze europejskie

Oni mają po prostu więcej opcji w konfiguratorze ale nic tam "lepsze" nie jest. Może oprócz odpalania z kluczyka :) Tzn my też byśmy mieli ale mamy głupie prawo w PL :(
 
W USA oferują więcej opcji w podstawie już, może o to koledze chodziło.
 
Panowie, pierwsza rana... Jechac z tym do serwisu czy jakos samemu dzialac? Zarysowanie jakies 10 cm.

49545914_1124051411106037_5832472378587742208_n.jpg
 
A po co do serwisu? Do blacharza na malowanie całego zderzaka.
 
To zależy co chcesz uzyskać. Jak tylko zamaskować to akurat na białym najlepiej to wychodzi. Ogólnie jak jest "do żywego" to się kwalifikuje do malowania.

Mam podobną rysę tylko krótszą i bliżej koła. ale czarne na szarym jest bardzo mało widoczne i nic z tym nie będę robił.

Spróbuj zaprawką Jak nie będziesz zadowolony z efektu to i tak pomalujesz całość :)
 
Można spróbować zaprawką, nie będzie się rzucało w oczy, z czasem się zapomni (przypomina się tylko podczas pucowania) :)
A jak wyjdzie źle, to zawsze można polakierować.
 
Można spróbować zaprawką, nie będzie się rzucało w oczy, z czasem się zapomni (przypomina się tylko podczas pucowania) :)
A jak wyjdzie źle, to zawsze można polakierować.

Tak zrobie, masz jakas konkretna do polecenia? Wybacz jesli glupie pytanie ale nigdy tego nie robilem :)
 
a po co całego? lakiernik zrobi fragment, bez sciągania zderzaka. ze 200zł i po sprawie.
 
a po co całego? lakiernik zrobi fragment, bez sciągania zderzaka. ze 200zł i po sprawie.

Przy białym może tak ale jak lakier jest bardziej skomplikowany to zazwyczaj widać gdzie malowane.

- - - Updated - - -

Tak zrobie, masz jakas konkretna do polecenia? Wybacz jesli glupie pytanie ale nigdy tego nie robilem

Nie wiem czy Warszawa ale jak tak to polecam pana Skrzyneckiego na Ostrobramskiej.
Nawet w kwestii zaprawki :)
 
Ok dzieki wszystkim za pomoc!

Zobacze jak bedzie wygladac z zaprawka, jak zle to lakiernik. Macie kogos do polecenia z Krakowa?
 
zaprawka troche przymaskuje ale wygladac super to nie bedzie bo duza powierzchnia do podmalowania. dodatkowo na plastiku lakier moze nie trzymac (ja miałem mniejsza ryse w giulietcie i na nastepny dzien lakier zaprawkowy ori AR odpadal), lakiernik najpierw stosuje podkład na plastik i poki jest lepki maluje lakierem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra