• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jaki wahacz dolny?

Mi się nasuwa na myśl tylko jedno - oszczędności. Jeszcze żeby chociaż to żelastwo kosztowało normalnie...
 
Zastanawiam się tylko dlaczego renomowani producenci są w stanie zrobić dobre zamienniki wahacze do VW, Audi, BMW a do naszych 159 nie :angry:

rzeczywiscie dziwna sprawa. ceny oryginalow sa wysokie, ale podejrzewam, ze nie wyzsze, nic np do audi.
a biorac pod uwage wysoka trwalosc oryginalow da sie to jakos przebolec. moja 159 ma w tej chwili 140 tys i ciagle mam oryginalne wahacze. w piatek bede w warsztacie to poprosze, zeby mi je na wszelki wypadek spradzili, ale zadnych objawow zuzycia jeszcze nie mam. w 156 byloby to nie do pomyslenia!
 
rzeczywiscie dziwna sprawa. ceny oryginalow sa wysokie, ale podejrzewam, ze nie wyzsze, nic np do audi.
a biorac pod uwage wysoka trwalosc oryginalow da sie to jakos przebolec. moja 159 ma w tej chwili 140 tys i ciagle mam oryginalne wahacze. w piatek bede w warsztacie to poprosze, zeby mi je na wszelki wypadek spradzili, ale zadnych objawow zuzycia jeszcze nie mam. w 156 byloby to nie do pomyslenia!

Jeszcze 20 000 ci wytrzymają, moje dolne wytrzymały 160 000 i poszły tuleje, w 156 na oryginalnych zrobiłem 220 000
 
Po polskich drogach ciężko jest ustalać jakiekolwiek limity. Zależy gdzie jakie drogi mamy. U mnie 122 tys i tylna tuleja dolnego wahacza jest już trochę popękana. Na razie diagnosta powiedział "jeździć" no to jeżdżę i nie wymieniam. Tomek_KRK pisał, że sprowadzane 159 z przebiegami 200 tys maja jeszcze oryginalne zawieszenia.
 
moj dolny lewy ma 174 tys i dopiero pekla lekko guma na tylnej tuleji,prawy mam wymieniony przy przebiegu ok.150 tys i juz trzeba wymienic tuleje.Gorne wymienione oba na FAST ale juz siedza drugie bo pierwsze musialem reklamowac.Narazie jest z nimi spokoj,a przejechaly ok.20 tys.
 
To i ja dorzucę małą statystykę :-) Oryginalne wytrzymały 180kkm, po tym przebiegu tylne tuleje były zerwane, natomiast pozostałe elementy (tuleje, sworzeń) były w przyzwoitym stanie.
 
Jeszcze 20 000 ci wytrzymają, moje dolne wytrzymały 160 000 i poszły tuleje, w 156 na oryginalnych zrobiłem 220 000

220 tys w 156 to chyba rekord swiata! albo Alfa jezdzila tylko po autostradach ;)
Slyszalem od mechanikow, ze w 159 zdarzaja sie czasem takie przebiegi, ale tak, jak napisal Marcin decydujace znaczenie maja drogi. Wg Pol-caru na polskich, przyzwoitych drogach, wytrzymuja zwykle 120 - 140 tys, na gorszych padaja nawet po 80 tys.
Moja Alfa w wiekszosci jezdzi po dobrych drogach, wiec zobaczymy. Poki co (140 tys) i dolne i gorne mam ori
 
Moją kupiłem przy przebiegu 115 tys. km (raczej oryginalny). Prawe wahacze (wymieniam parami) wymieniłem przy 136 tys. km (sporo km zrobiłem na drogach lubelszczyzny, kto był ten wie), a lewe niedawno przy 155. Uważam to za bardzo dobry wynik. Tylko nie mam przekonania, czy ori wahacz kupiony u dystrybutora to ten sam ori wahacz zamontowany w fabryce to tego auta...
 
220 tys w 156 to chyba rekord swiata! albo Alfa jezdzila tylko po autostradach ;)
Slyszalem od mechanikow, ze w 159 zdarzaja sie czasem takie przebiegi, ale tak, jak napisal Marcin decydujace znaczenie maja drogi. Wg Pol-caru na polskich, przyzwoitych drogach, wytrzymuja zwykle 120 - 140 tys, na gorszych padaja nawet po 80 tys.
Moja Alfa w wiekszosci jezdzi po dobrych drogach, wiec zobaczymy. Poki co (140 tys) i dolne i gorne mam ori

Może i rekord, może powinienem wymienić wcześniej, w jednym wahaczu była zerwana tuleja, ale ze wzgl na przebieg postanowiłem wymienić oba.
Jeździłem sporo po Poznaniu a 80 000 km to wytrzymywały górne(orginały bo zamienniki Vemy padały po 20)
 
Ja mam 240k i dopiero zmieniłem górne oryginały na oryginały a dół dopiero myśle zmienic tez na oryginały. Najwiecej złego to mojemu zawieszeniu zrobiły trzy intensywne urlopy w PL gdzie dużo jeździłem a zawiecha obniżona i 19" i duży dystans. Zawieszenie oryginalne jest super!

Pozdrawiam:)
 
Tomek1986 napiszesz mi ile bedziesz chcial za te tuleje i na kiedy ewentualnie bys je mial?

Witam

Sorki Czarny za zwloke ale zajety troche bylem... Sprawa wyglada tak, ze chce wymienic u siebie dolne dwa wachacze na oryginaly ktore kupie u Litwinow (miesiac temu kupowalem gorne u nich) a ze dolne wachacze maja w zestawie te tylne duze tuleje ktorych ja nie potrzebuje, zatem bede mial je do odsprzedania.
Problem taki, ze to troszke potrwa bo jeszcze ich nie kupilem a w dodatku oni nie maja ich na magazynie wiec dostawa od nich do 10dni roboczych plus przesylka do Ciebie 5 dni.

Mam jeszcze do sprzedania wszystkie cztery tulejki od oryginalnych gornych wachaczy do modelu sprzed liftem. Kupilem oryginaly miesiac temu od Litwinow ale ja ich nie potrzebuje bo smigam na pelnym zestawie angielskiego Powerflex-a wiec z nowych wachaczy potrzebowalem tylko sworzen, swoja droga to troche drogo jak tylko za jeden sworzen :P

Czarny jesli chodzi o dolne tuleje to jesli chcesz poczekac to podaj cene za jaka chesz je kupic i pomyslimy.
Jesli ktos chce kupic zestaw czterech oryginalnych tulejek do gornych wachaczy prosze o kontakt, cena bardzo przystepna zwlaszcza, ze one wytrzymaja do pieciu razy tyle co zamienniki.

Pozdrawiam
Tomek
 
kurde wlasnie zamowilem tuleje Mooga u kolegi na forum za 105 zl.W sumie moglbym to jeszcze odwolac ale troche tak glupio.Nie pisales nic,a stwierdzilem,ze bedziesz i tak chcial cos chyba wiecej bo to ori tuleje.Mam nadzieje, ze sie nie obrazisz.Napisz mi na PW ile bys chcial konkretnie bo mi ciezko cos zaproponowac.TRW kosztuje ok.150 zl/szt., tego Mooga mam za 105 zl. Napisz jaka jest Twoja cena.Wlasnie napisalem temu koledze z forum zeby mi wyslal. Jakbym wstrzymal sie chwile i przeczytal Twojego posta :-/
 
Czarny jak chcesz jednak kupic to moge Ci je sprzedac za 130zl/szt plus wysylka, ale nie koniecznie bo chyba bede wysylal paczke do brata w PL a on mieszka w Partyni kolo Radomysla Wielkiego wiec jakies 25km od Ciebie zatem w tym wypadku mialbys za frajer przesylke:)

Pozdro:)
 
Tomeczku nie bede odmawial bo mi tak troche glupio ale wlasnie pytal mnie inny kolega gdzie kupuje tuleje wiec pewnie bedziesz mial chetnego.Jakbys napisal te swoje posty pol godzinki wczesniej.Szkoda, zaluje bo wolalbym ori :-/
 
Spoko Czarny, rozumiem, tez bylo by mi glugio odmowic, sorki ze tak pozno sie odezwalem ale naprawde mialem troche na glowie.
Polecam sie na przyszlosc, zawsze moge pomoc kupic czesci w UK i wyslac do PL bo czasami sa naprawde wielkie roznice w cenach.

Pozdro
Tomasz
 
ja tez rozumeim.Poczekac bym poczekal ale jak sie dowiedzialem, ze musze cos zrobic przy Ali to mam tak, ze nie odkladam tego na pozniej tylko tez chce to zrobic jak najszybciej zeby nie powiedziec, ze od razu.
 
Czarny mam tak samo:) Przy samochodzie robie wszystko od zaraz a nawet na wczoraj :P
 
Przymierzam się do wymiany wahacza dolnego prawego w mojej 159 SW 2.4. Czy w domowych warunkach, bez kanału, jedynie przy użyciu lewarka poradzę sobie? Z górnym poradziłam sobie z lekkimi problemami z powodu braku klucza torx, może ktoś podpowie krok po kroku jak zdemontować dolny wahacz, czasowo ile to zajmuje? Dziękuje z góry za wszelkie porady.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra