[159] Jaki olej do 2.2 jts??

Decyzja podjęta Penrite enviro+ już zamówiony!!, Ja zmieniam olej co 12 miesięcy i wychodzi to w marcu co rok, max przebieg 10-14tys. Dzieki
 
I pewnie tak zrobię, ale to jeszcze chwilę potrwa. Tylko nie wiem czy uda sie zauważyć różnicę. Obecnie na Selenii wszystko jest ok, trzymam górny poziom, oleju jeszcze nie dolewałem.
 
Odnośnie Amsoil.
Żeby nie było. Arith mnie podpuścił do tego full sapsa. Żeby nie było to nie jest zly olej. Zalalem go do 8 zaworowej pierdziawki i ogolnie dzwiek silnika poziom niższy wiec włascicielka (zmieniajaca biegi na słuch)zapomina zmieniac czasem i dobija na 2 biegu do 70-80 km/h w miescie, co owocuje spalaniem 8-9l w Wawie Poza tym silnik wykreca 200-300 obrotow więcej niż na jakimkolwiek innym oleju zalanym do tej pory. O większym spalaniu już pisałem wiec następny będzie 5w30
To negatywna czy pozytywna opinia? Bo jasno z tekstu nie wynika :)
 
I pewnie tak zrobię, ale to jeszcze chwilę potrwa. Tylko nie wiem czy uda sie zauważyć różnicę. Obecnie na Selenii wszystko jest ok, trzymam górny poziom, oleju jeszcze nie dolewałem.

Jak szukasz dziury w całym to możesz dolać tego ar 2300.

http://www.petrostar.pl/chemia/doda...300_250ml_czysci_uklad_smarowania,p1885625972

co prawda cena 2X wieksza niż klasyczna płukanka ale akurat selenia to dobra baza dla tego wynalazku :P

Dodano po 2 minutes:

Odnośnie Amsoil.

To negatywna czy pozytywna opinia? Bo jasno z tekstu nie wynika :)

Ze tak powiem ambiwalentne. Bo spalanie większe ale tez i osiągi :) Cos za cos. Ogolnie jak ktoś smiga po czerwonym polu to rzeczywiście produkt polecam :)
 
Ostatnia edycja:
Ale to większe spalanie, z tego co napisałeś, wynika z niedoskonałego słuchu kierowniczki tudzież braku prędkościomierza. Dla mnie niemiarodajne ;)
Z kolei wyciszenie silnika to może być atut. Do tego dochodzi fakt, że to 100% syntetyk. No ale nie byłem świadomy, że do JTS-a akurat nie zaleca się full sapsów ;)

Rozumiem że to płukanka
Tak.
 
Ale to większe spalanie, z tego co napisałeś, wynika z niedoskonałego słuchu kierowniczki tudzież braku prędkościomierza. Dla mnie niemiarodajne ;)
Z kolei wyciszenie silnika to może być atut. Do tego dochodzi fakt, że to 100% syntetyk. No ale nie byłem świadomy, że do JTS-a akurat nie zaleca się full sapsów ;)

JTSy to takie niszowe konstrukcje. Problem polega na tym że wtrysk bezpośredni mocno degraduje olej co w połaczeniu z interwałami po 30k od wymiany do wymiany powoduje mocne petrurbacje. Ogładalem kilka jtsow sciaganych (krajowe akurat nie miały interesującego wyposazenia) i ogolnie dla mnie abstrakcja ze w aucie które ma 100k przebiegu olej był zmieniany 3 razy (!!!). Pisałem o tym kiedyś zresztą i nie będę się powtarzał.
100 % full saps na pełnym syntetyku pewnie też by jakoś działał, tyle że pod warunkiem że nie jest to wynalazek w stylu 5w40 for GM czy jakiś inny shell 5w40 czy lotos. Tyle ze nie widziałem jeszcze auta zalanego markowym 100% syntetycznym olejem natomiast słabymi owszem. A interwał 30k oczywiście zachowany :(
Ze względu na elektrozawory które akurat w 159 są mocno awaryjne ja bym został przy co najmniej mid sapsie, zresztą jak producent rekomenduje zalecając selenie star 5w40.

Ale jak już napisałem to moja teoria :P
 
Patrz, a są tacy co ciągle próbują ;) amsoil w przypadku niektórych olejów gwarantuje stałość parametrów do 15tys mil/lub przez rok. Ale chyba żaden z nich nie jest z serii 5w40 :P
 
Parametry nigdy nie będą stałe, co najwyżej po wzroście/spadku nadal się będą mieścić w określonych widełkach. I wg np. Alfy Selenia się będzie mieścić :D.
 
Panowie, a jak się ma pomiar ilości oleju bagnetem do jego rzeczywistej ilości w silniku? Wymieniałem ostatnio olej (z Mobil Peak Life 5W-50 po poprzednim właścicielu na Selenię StAR) i kupiłem tylko 5l nie wiedząc że 2.2 JTS mieści 5,4l. Mechanik wlał całość i powiedział, że to jest połowa skali na bagnecie co zgadzałosię z danymi - brakuje ~0,5l. Zanim wybrałem się po puszkę Selenii na dolewkę sam zmierzyłem poziom dwa dni pod rząd na zimnym silniku (robiłem po ~10km dziennie) - za każdym razem na bagnecie było idealnie maksimum! Czy mam do czynienia ze stereotypową wadą JTS-ów, czyli zapychaniem się przewodów i utykaniem oleju? :unsure:
 
Panowie, a jak się ma pomiar ilości oleju bagnetem do jego rzeczywistej ilości w silniku? Wymieniałem ostatnio olej (z Mobil Peak Life 5W-50 po poprzednim właścicielu na Selenię StAR) i kupiłem tylko 5l nie wiedząc że 2.2 JTS mieści 5,4l. Mechanik wlał całość i powiedział, że to jest połowa skali na bagnecie co zgadzałosię z danymi - brakuje ~0,5l. Zanim wybrałem się po puszkę Selenii na dolewkę sam zmierzyłem poziom dwa dni pod rząd na zimnym silniku (robiłem po ~10km dziennie) - za każdym razem na bagnecie było idealnie maksimum! Czy mam do czynienia ze stereotypową wadą JTS-ów, czyli zapychaniem się przewodów i utykaniem oleju? :unsure:

10 km dziennie to nie za dużo. IMO silnik trochę zapuszczony po mobilu 5w50. Poza tym olej mierzy się na równym i chwile po jeździe wiec może na zimnym trochę dawać fałszywy obraz.
Btw ciekawy pomysl z tym mobilem. Dlaczego dla odmiany nikt nie zaleje 5w30/0w30 jakiejś sensownej firmy w ramach testow ;)

Dodano po 3 minutes:

errata. Jak jesteś z Ursynowa to skocz sobie na s2 i przegoń auto od puławskiej do konotopy i z powrotem z predkoscią ciut wyżej niż dozwolona. Pozniej poczekaj trochę z kilka i sprawdz poziom oleju.
 
Ostatnia edycja:
olej mierzy się na równym i chwile po jeździe

Ja zawsze myślałem, że po dłuższym postoju, aż cały olej ścieknie do miski.

attachment.php
 

Załączniki

  • olej.png
    olej.png
    24.2 KB · Wyświetleń: 255
Ostatnia edycja:
Piotr,
Myślałem o 10 minutach żeby cały olej zdążył ściec do miski po teście autostradowym, ale skoro instrukcja jest az tak precyzyjna to 5 minut tez może być ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra