• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Ok, nie prosiłem przeciez o odrabianie lekcji, zapytałem tylko o konkretny olej. Tak czy siak czegos się dowiedziałem z Twojej wypowiedzi, czyli że olej dedykowany do MA można zalać do TB, co by potwierdzalo to, że u mnie ASO tak zrobili w moim przypadku. Dzieki.
 
Jakieś konkrety? Bo śledzę forum od dłuższego czasu i "pad" MA zazwyczaj był związany z tulejami.

A ja naprawiam MA, i nie opisuję problemów na forum, tylko je rozwiązuję.
Awarie są bardzo różne, potrafią się wytrzeć i wyparować sprężynki trzymające popychacz w tulejce prowadzącej, i moim zdaniem podstawowym powodem jest tutaj kiepskie smarowanie.

- - - Updated - - -

Jakieś konkrety? Bo śledzę forum od dłuższego czasu i "pad" MA zazwyczaj był związany z tulejami.

A ja naprawiam MA, i nie opisuję problemów na forum, tylko je rozwiązuję.
Awarie są bardzo różne, potrafią się wytrzeć i wyparować sprężynki trzymające popychacz w tulejce prowadzącej, i moim zdaniem podstawowym powodem jest tutaj kiepskie smarowanie.
 
W przypadku MA od jakości oleju większe znaczenie może mieć częstotliwość jego wymiany w zależności od sposobu użytkowania auta. Jeśli ktoś jeździ głównie po mieście, do tego gniecie ile wlezie to wymiana nawet co 15 tys. może nie wystarczyć. Powyższe wnioskuję po przypadku Giulii, w której olej nadawał się do wymiany już po 7 tys. km, wystarczyło, że kierowca jeździł bardzo ostro. Dlatego pewnie jednym MA wytrzymuje 200 tys. a innym kilkadziesiąt - widocznie moduł nie wytrzymuje jazdy na zdegradowanym oleju, który powinien być wymieniony.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dobór oleju

[MENTION=192]Pablo.[/MENTION] Witam, chciałbym w najbliższym czasie zakupić olej w Twoim sklepie. Planuję też zrobić płukankę oraz dodać jakiś uszlachetniacz do oleju. Skonfigurujesz zestaw?
Giulietta 2012 1.4 MA 170 km, przebieg 125000. Rocznie robię ok. 15000 km, w większości miasto.
Dotychczas olej był w aso zmieniany, czyli selenia. Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=192]Pablo.[/MENTION] Witam, chciałbym w najbliższym czasie zakupić olej w Twoim sklepie. Planuję też zrobić płukankę oraz dodać jakiś uszlachetniacz do oleju. Skonfigurujesz zestaw?
Giulietta 2012 1.4 MA 170 km, przebieg 125000. Rocznie robię ok. 15000 km, w większości miasto.
Dotychczas olej był w aso zmieniany, czyli selenia. Pozdrawiam

Jasna sprawa, zapraszam na PW.
 
To i ja poproszę o pomoc. AR Giulietta 2014, 170KM TCT 81k przebiegu. Auto używane normalnie, 90% miasto, nie męczone na zimnym. Tryb dynamic używany może ze 3 razy w roku. Zdarza się wcisnąć, ale to może 2 x /mc. Silnik pracuje cicho i kulturalnie. Na zimnym trochę głośniej i obroty 1,300. Po rozgrzaniu bez zarzutów, na postoju jest prawnie nie słyszalny.

1. Wymiana oleju. Od nowości lany Selenia PE Star 5w40. Olej (chyba niestety wymieniany zgodne z ASO przez 3 lata) Naczytałem się ile on złego nie robi, ciężko mi się do tego ustosunkować. Polecany jest Motul 5w40 lub Selenia Digital - który z nich? Trzeba robić płukankę przed wymianą?
2. Pożeranie oleju. Druga sprawa to, że bierze mi olej - w tym roku 3l/10 000. W aso mówią zgodnie z instrukcją. W 2 różnych warsztatach rekomendowanych przez społeczność opinia taka sama i nawet, że mało bierze. Niektórym użytkownikom z tym samym silnikiem nic nie bierze. Czy po wymianie może mniej brać?

Dzięki.
 
Najmniej bierze tym co nie sprawdzają stanu oleju. Chociaż dolać 3 litry miedzy wymianami to też nie mało. Ja mam tą juke za krótko żeby się wypowiedziec
 
2. Pożeranie oleju. Druga sprawa to, że bierze mi olej - w tym roku 3l/10 000. W aso mówią zgodnie z instrukcją. W 2 różnych warsztatach rekomendowanych przez społeczność opinia taka sama i nawet, że mało bierze. Niektórym użytkownikom z tym samym silnikiem nic nie bierze. Czy po wymianie może mniej brać?

To nie jest normalne. U mnie, ale i nie tylko u mnie, dolewki praktycznie nie występują. Nigdy nie przekroczyłem dolewki 0,5 litra na 15000 km między wymianami (0,5l to tyle ile zostaje w bańce 2l po wymianie). A i dolewanie 0,5 litra nie jest regułą. Teraz zbliżam się do 10000 km od wymiany i zupełnie nic nie dolewałem.
 
2. Pożeranie oleju. Druga sprawa to, że bierze mi olej - w tym roku 3l/10 000. W aso mówią zgodnie z instrukcją. W 2 różnych warsztatach rekomendowanych przez społeczność opinia taka sama i nawet, że mało bierze. Niektórym użytkownikom z tym samym silnikiem nic nie bierze. Czy po wymianie może mniej brać?

Nowy 1,4 TB/MA nie bierze oleju wcale, można nie sprawdzać poziomu między wymianami. Jeśli silnik nie był oszczędzany w pierwszym okresie eksploatacji może zacząć zużywać śladowe ilości oleju w pobliżu 100 tys. km. Zużycie kilkaset ml oleju normalne jest w Twinsparku w Alfach 147/156 - w Giulietcie to bardzo wysokie zużycie. Może świadczyć o tym, że silnik dostał już za swoje.
 
3L dolewek to przykra sprawa. Do płukania na 100% i to solidnego... Warto sprawdzić też separator czy nie jest zaklejony.
 
Dzięki za odpowiedzi. Czy poza przykrą sprawą są jakieś konsekwencje lub mogą być? Przyznam, że zaskakuje mnie ta różnorodność opinii: forum piszę nie powinno tak być, ale ASO, serwis zajmujący się włoskimi oraz trzeci inny jeden z lepszych w mieście mówi ze to norma i nie przejmować się. Separator był wymieniany. Auto działa naprawdę bardzo dobrze i za cholere po za zużyciem oleju nie widać, aby coś sie działo.
 
Teoretycznie w instrukcji jest podane bodajże 1l/1000km. Każdy jednak wie, że takie zużycie do normalnych nie należy.
Dwa pytania Kamil - jaki masz styl jazdy na zimnym silniku (depczesz go mocno? -nie chodzi mi o obroty, ale o dynamikę) i czy jeździsz trasy?

PS Pozytyw jest taki, że zawsze jeździsz na świeżym oleju.
 
Wcześniej przez 10 lat jeździłem AR 147 1.9 JTD 140km i tam szybko nauczyłem się spokojnej jazdy do czasu rozgrzania. W zasadzie tak mi do dziś pozostało, że zanim wskaźnik nie pokaże 90C to nie wciskam. Poza tym to TCT więc sam sobie biegi zmienia a przy normalu robi to jak tylko pyknie 2k obrotów. Rocznie robię około 10k km z czego trasa to może 1k. Wydaje mi się ze mój styl nie ma wpływu pobór oleju. Seperator oleju był wymieniany przez ASO (ale jestem w stanie uwierzyć to spierdzielili).
 
Jeździsz nim od nowości?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Niestety nie, od roku. Właściciel nie wyglądał jakby się wyżywał - woził małe dziecko każdego dnia.
 
To dość długa historia. Pewnego razu jak jeszcze nie wiedziałem, że czeka mnie sprawdzanie co jakiś czas poziomu oleju, auto na zimnym gasło - ale tylko na początku. ASO stwierdziło, że to świece i wymienili. Nie pomogło i w pewnym momencie włączyła się kontrolka check engine, sekundę po tym ASO stwierdziło, że to od małego ciśnienia oleju. No i się okazało, że tam w zasadzie na końcu bagnetu jest. Winą obarczyli turbinę, która wg ich diagnozy jest zepsuta i cieknie z niej. Zaproponowali wymianę za 8k lub doradzili regenerację. Kiedy w zasadzie już byłem umówiony na regenerację na jednej z rodzinnych imprez znajomy znajomego itd zapytał z której strony. Pokazałem mu i stwierdził ze to idioci bo od zimnej strony nie może cieknąć i żebym sprawdził/sprawdzili odme, przewody odmy lub separator oleju. Tak też przekazałem ASO i po 4 godzin ciężkich badań przyznali rację, że chcieli mnie wydymać i że to wina seperatora i że teraz nie powinno już brać ale zawsze może wg normy z intrukcji. Bierze dalej. Od tego czasu ASO jest na czarnej liście a inne warsztaty nie widzą problemu.

Szczerze to nawet nie wiem czy ASO cokolwiek wymieniło - tam naprawdę poziom wiedzy jest 0.
 
Niestety nie, od roku. Właściciel nie wyglądał jakby się wyżywał - woził małe dziecko każdego dnia.

Jeśli silnik bierze olej to wina zaniedbań pierwszego użytkownika lub jego stylu jazdy, szczególnie w pierwszym okresie użytkowania. Twój styl jazdy teraz nie ma już nic do rzeczy i nie wpływa na zużycie. Musisz się pogodzić z dolewkami lub pozbyć się wozu. Być może na innym oleju będzie mniej brał ale i tak rewelacji nie będzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra