• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Warto też patrzeć na cenę do jakości bo Selenia w puszkach bywa dość droga a jakiś cud to nie jest tylko niezły olej z dobrym pakietem mid saps i sporą dawką PAO ;-)
 
Warto też patrzeć na cenę do jakości bo Selenia w puszkach bywa dość droga a jakiś cud to nie jest tylko niezły olej z dobrym pakietem mid saps i sporą dawką PAO ;-)

A jaki to jest cud olej do MultiAira? Czy naprawdę myślicie, że stosowanie czegoś "lepszego" niż i tak dobry i zalecany Digitek znacząco wydłuży żywotność silnika/modułu?
 
Zawsze można go podkręcić np. modyfikatorem tarcia. Digitek to tylko (jak na Selenię aż) syntetyk z domieszką PAO na niezłym pakiecie dodatków.
 
Zawsze można go podkręcić np. modyfikatorem tarcia. Digitek to tylko (jak na Selenię aż) syntetyk z domieszką PAO na niezłym pakiecie dodatków.

wyszlow, nie wiem o czym mówisz z tym modfikatorem tarcia. Miałem na myśli inny "cud" olej off-the shelf do kupienia w sklepie.
 
Modyfikator tarcia dolewa się do oleju aby ulepszyć pakiet jego dodatków, AR9100, AR9200v2 itp ;-)
Z olejów z półki 0W-30 C2 to z takim pakietem PAO może być trudno znaleźć a pakiety C2 w większości są podobne.
 
Żaden z samochodów,które serwisuję z MA nie wymagał jeszcze wymiany modułu, a nigdy nie zalewałem ani Selenią, ani olejem o lepkości 0w30.
To chyba o czymś świadczy moim zdaniem.
 
Świadczy szczególnie o tym, że okres wymiany w dobrym serwisie jest krótszy niż 30kkm/2lata ;-)
 
Mam samochód na gwarancji i ASO Bołtowicz wymieniło mi olej na Selenie K PURE ENERGY a dla tego rocznika powinno być Selenia Digitek 0W30 C2.
Mam pytanie po okresie gwarancji zamierzam zmienić olej celuje 0W40 z normą C3,czy silnik Ma potrzebuje normy C2,C3 tu jak widzę opinie są podzielone.
W poprzednim samochodzie Fiat Linea 1,4 T-jet używałem Mobil1 0W40 ESP z LPG silnik w nienagannej czystości wymiana oleju co 10tys+płukanka może to zasługa LPG
nie zanieczyszcza tak silnika.
Nawet ASO było zdziwione czystością silnika byłbym wdzięczny za opinie może jakieś propozycje.
 
C3 to raczej czystsze katy, sondy, wydech itp. Czystość silnika olej API SN full saps da taką samą jak C3 jeśli nie lepszą - zależy od ilości zddp.
 
po przeczytaniu całego tego wątku kompletnie już nie wiem który olej wlać do mojej QV, a tym bardziej nie rozumiem dlaczego tak dużo ludzi poleca olej MILLERS OILS EE LONGLIFE. Cały czas myślałem, że to jest olej do diesla, a nie do samochodu, w którym olej wymienia się co 10 tys kilometrów jak sama nazwa wskazuje LongLife.. Może wypowiedzą się osoby, które mają QVki na temat tego co sami leją? :) u mnie poprzednio ktoś zalał jakiegoś Castrola 5W40 z tego co widzę na fakturze, co mnie kompletnie ścięło z nóg :)
 
Valvoline, Motul... 5w40. Nie mo co się podniecać olejem. Najgorszy 5w40 i tak przytrzyma blachę. Do motocykla leje synpower za stówe i mam 200 kunia z litra a silnik wewnątrz jak nowy. Moja QV by musiała mieć pod 400 kunia żeby być tak samo obciążona. Wymieniać co 10 i nie marnować czasu na zbędne problemy.
 
czyli jednak 5W40 a nie 5W30? :) a właśnie widze, że źle napisałem wyżej, ktoś nalał 5W30 Castrola poprzednio, co mnie mega zdziwiło :)
 
Ostatnia edycja:
5w30 też spokojnie da rade. Ja leje synpower 5w40 bo to mam z pewnego źródła i jest tani jak barszcz.
 
Moim zdaniem moduł MA i smarowanie turbiny jednak stawiają jakieś wymagania olejowi... Oczywiście, zmieniać odpowiednio często, ale nie podpisałbym się stwierdzeniem, że można zalać czymkolwiek, bez znaczenia jakie normy i klasy lepkości i będzie ok.

To nie fiatowski 1242 FIRE, który można zalać olejem od frytek i silnik to przetrzyma.
 
Valvoline, Motul... 5w40. Nie mo co się podniecać olejem. Najgorszy 5w40 i tak przytrzyma blachę. Do motocykla leje synpower za stówe i mam 200 kunia z litra a silnik wewnątrz jak nowy. Moja QV by musiała mieć pod 400 kunia żeby być tak samo obciążona. Wymieniać co 10 i nie marnować czasu na zbędne problemy.

Chyba nie do końca wiesz o czym piszesz, więc pomyśl może najpierw, zanim coś napiszesz.

- - - Updated - - -

po przeczytaniu całego tego wątku kompletnie już nie wiem który olej wlać do mojej QV, a tym bardziej nie rozumiem dlaczego tak dużo ludzi poleca olej MILLERS OILS EE LONGLIFE. Cały czas myślałem, że to jest olej do diesla, a nie do samochodu, w którym olej wymienia się co 10 tys kilometrów jak sama nazwa wskazuje LongLife.. Może wypowiedzą się osoby, które mają QVki na temat tego co sami leją? :) u mnie poprzednio ktoś zalał jakiegoś Castrola 5W40 z tego co widzę na fakturze, co mnie kompletnie ścięło z nóg :)

Nazwa Longlife nie ma nic wspólnego z tym, ze jest do diesla i nie trzeba go często wymieniać.
W praktyce nie istnieje coś takiego jak olej Longlife. Jest to tryb serwisowania samochodów, który jak wiadomo wszem i wobec robi dużo złego, i nic dobrego silnikom.
Dla przykładu, normą jest już remontowanie silników poniżej 200 kkm, właśnie z powodu stosowania systemu serwisowania LongLife.
Ja osobiście miałem przypadek remontu silnika 2.0 JTDm po przebiegu 136 000 km.
W jednej Giuliettcie QV do 100 kkm wymieniałem 2 raz turbosprężarkę, która zatarła się na łożyskach z powodu problemów ze smarowaniem. 1 wymiana miała miejsce na gwarancji w ASO.
 
I co Twoja odpowiedź wniosła w temacie oleju do Giulietty QV?


Podobnie co wnosi do tematu Twoja wypowiedź, co lejesz do motocykla, który ile waży ???

To, że trzeba zalewać najlepszy możliwy i często wymieniać, ponieważ silnik może się wysypać.
Już kilka ich rozbierałem po kiepskich olejach, i syf na dnie miski może zadziwić.
 
A zdajesz sobie sprawę że silnik w moim torowym paździerzu kręci się do 18 tyś. Jak uważasz, czy ma to jakieś znaczenie? Przerabialem wiele silników (nawet w tym sezonie własną jedną sztukę) koledzy również i jeszcze nigdy nie słyszałem żeby olej był sprawcą kłopotów. Zawsze to brak prawidłowego serwisu czy wady materiałowe czy buble techniczne w danym silniku. Nawet ten najtańszy hc który tak się tu widzę hejtuje dawał radę. A kosztuje jakieś 40% ceny takiego motula 300V. Nie ma co się podniecać olejem. Ma być wymieniany możliwie szybko wraz z filtrami i tyle. Reszta to zbędny marketing i ogłupianie ludzi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra