• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Polecam Wam lekturę porównania osiągów i warunków pracy silnika F1 poprzedniej specyfikacji 2400ccm oraz Nascar, który kręci 10k rpm mniej a moment 2x wyższy i średnia prędkość tłoka także wyższa pomimo 10k rpm niższych obrotów... Inny skok tłoka, inny moment, inny reżim smarowania/tarcia.
346.jpg
 
A zdajesz sobie sprawę że silnik w moim torowym paździerzu kręci się do 18 tyś. Jak uważasz, czy ma to jakieś znaczenie? Przerabialem wiele silników (nawet w tym sezonie własną jedną sztukę) koledzy również i jeszcze nigdy nie słyszałem żeby olej był sprawcą kłopotów. Zawsze to brak prawidłowego serwisu czy wady materiałowe czy buble techniczne w danym silniku. Nawet ten najtańszy hc który tak się tu widzę hejtuje dawał radę. A kosztuje jakieś 40% ceny takiego motula 300V. Nie ma co się podniecać olejem. Ma być wymieniany możliwie szybko wraz z filtrami i tyle. Reszta to zbędny marketing i ogłupianie ludzi.

Oczywiście.
Zdaję sobie sprawę, i obroty nie mają tutaj nic do rzeczy niestety, ponieważ to zupełnie inne konstrukcje silników. Poza tym weź pod uwagę, że te 200HP w motocyklu ma pociągnąć ... 200 KG ??? A w samochodzie te same HP ile mają pociągnąć ???
Jest jeszcze jedno ALE. Jeśli silnik jest wrażliwy na smarowanie, i podatniejszy na awarie z tym związane (jak ma to miejsce przy MA), to chyba logicznym jest stosowanie lepszego produktu, jeśli tylko może to pomóc zapobiec awarii. Czyż nie jest tak ???
 
90% uszkodzeń Ma wynika z wady fabrycznej podczas składania modułu a nie stosowania niewłaściwego oleju - skoro gro tych awarii dotykało auta które były jeszcze na gwarancji i pod opieką aso...Co pomoże najlepszy olej jak blok się rozpada.
 
90% uszkodzeń Ma wynika z wady fabrycznej podczas składania modułu a nie stosowania niewłaściwego oleju - skoro gro tych awarii dotykało auta które były jeszcze na gwarancji i pod opieką aso...Co pomoże najlepszy olej jak blok się rozpada.

Tak, na pewno ? To dlaczego nagle zmienili zalecenia co do oleju ???
Poza tym silniki 1.4 MA potrafią mieć odłożony nagar już po 40 kkm przebiegu, który może zablokować odpowiedni przepływ oleju przez MA.
 
Tak, na pewno ? To dlaczego nagle zmienili zalecenia co do oleju ???
Poza tym silniki 1.4 MA potrafią mieć odłożony nagar już po 40 kkm przebiegu, który może zablokować odpowiedni przepływ oleju przez MA.

Nagle to niby kiedy dokladnie ? I co to pomoglo skoro ma jak sie psuly tak sie psuja ...
Tyle juz pisales o tym syfie w miskach i silniku, a ni jednego zdjecia nikt tu chyba nie widzial ... takie cuda, ale oczywiscie po co dokumentowac.
 
Proszę bardzo.

38000 km przebiegu:

368.jpg


Tutaj MA rozebrany w drobny mak:

369.jpg


Tutaj kolejny

370.jpg
 
Osad ja w rodziców Seicento po 200.000km ...może czysto to tam nie jest, ale jeśli to ma być ten nagar który dobija MA to fabryki nie nadążyły by z produkcją. .tak wygląda pewnie większość ar serwisiwanych przez aso.
 
Nagle to niby kiedy dokladnie ? I co to pomoglo skoro ma jak sie psuly tak sie psuja ...
Tyle juz pisales o tym syfie w miskach i silniku, a ni jednego zdjecia nikt tu chyba nie widzial ... takie cuda, ale oczywiscie po co dokumentowac.


Uprzejmie donoszę informację od producenta, że zalecenia oleju zmieniły się od numeru nadwozia ZAR94000007341359.

A nie, przepraszam - od tego numeru zmienił się interwał wymiany oleju (i przeglądów) z 30 na 15kkm. Spróbuję znaleźć info od kiedy była zmiana oleju, ale ogólnie okolice pierwszego liftu, czyli produkcja ok. miesiące 09 lub 10 z 2013 roku.
 
Osad ja w rodziców Seicento po 200.000km ...może czysto to tam nie jest, ale jeśli to ma być ten nagar który dobija MA to fabryki nie nadążyły by z produkcją. .tak wygląda pewnie większość ar serwisiwanych przez aso.

Ty naprawdę nie rozumiesz ??? Ten silnik ze zdjęcia miał przejechane 38000 km. Twoim zdaniem jest to normalne ?
Wyobraź sobie teraz co jest po 100 kkm.
Dodam, iż rozebrany moduł MA jest już wyczyszczony i przygotowany do składania.
 
Ty naprawdę nie rozumiesz ??? Ten silnik ze zdjęcia miał przejechane 38000 km. Twoim zdaniem jest to normalne ?
Wyobraź sobie teraz co jest po 100 kkm.
Dodam, iż rozebrany moduł MA jest już wyczyszczony i przygotowany do składania.


A swoją drogą, ile było wymian oleju przez te 38k?
 
A ty nadal nie rozumiesz, syf w silniku zbiera się z różnych powodów a nie tylko dlatego ze olej jest "slabszy".
Rozumiem powód takich działań na forum i życzę powodzenia w dalszych dziakaniach z których może 10-20% jest uzasadnieniona i coś daje.
 
Wcześniej auto miało gwarancję, więc nie mam pojęcia.
Dodam, że jest to Abarth Punto.

Szkoda.. Bo to ciekawe, jeśli 1 książkowa wymiana przy 30k to rozumiem. Ale jak się okaże, że właściciel wymieniał przy 10, 20 i 30 to słabo, że aż tak się zapiekło.
 
A ty nadal nie rozumiesz, syf w silniku zbiera się z różnych powodów a nie tylko dlatego ze olej jest "slabszy".
Rozumiem powód takich działań na forum i życzę powodzenia w dalszych dziakaniach z których może 10-20% jest uzasadnieniona i coś daje.
Z różnych powodów czyli jakich? Źle zaprojektowany silnik czy producent niewłaściwie dobrał olej?
Niestety, ale teraz prawie wszystkie perełki z przebiegami >100 kkm wyglądają jak na zdjęciach albo gorzej. Jak ktoś kupuje nowe auto, po to, żeby za 4 lata popchać je dalej, to nie wymienia oleju co 8-10 kkm, a zgodnie z instrukcją. Zazwyczaj słabego oleju...
 
Chociaż interwał wymiany ewentualne jego przeciaganie.
Jazda na niskim poziomie oleju ewentualnie poniżej minimum.
Rodzaj eksploatacji. . Od stylu jazdy po warunki jazdy i długość poknywanego dystansu ..jezda na odcinku 5-7km to praktycznie jazda na nie dogrzanym silniku non stop.. i masz silnik w syfie bardzo szybko.

Przepaść dzieli takie auto od tego które jeździ po autostradzie po 20-30km w jednym skoku, a i tak 90% patrzy na cyferki na liczniku i często mylnie myśli zsw auto z 50kkm jest w leszej kondycji od tego z 100kkm.
 
problem z t-jet i ma jest taki, że jest to 'gorący' silnik. łapanie się w normach emisji i niskim spalaniu poprzez ubogie mieszanki musi skończyć się wysoką temp. Dodać do tego interwał 30kkm i pojemność układu smarowania ok 3l i wychodzi 'zakoksowany' silnik przy pierwszej wymianie.


Pablo a jaki luz mają pierścienie w takim silniku? bo patrząc ile łykają te silniki oleju po np. 100kkm to tam z 0.4 to może już być.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra