• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Wszystko sprowadza sie do jednego- świadomego użytkowania i serwisowania. Auto jeżdżone na krótkich trasach wymaga częstszej obsługi wymiana oleju nawet co 7-10 tkm i na ta kwestię nic nie pomoże płukanki uszlachetniacze czy inne szamańskie zabiegi. Jak ktoś normalnie korzysta z autka to wie że wymiana oleju co 30 tkm nawet za 500 pln za litr nie ma kompletnie znaczenia. Inna rzecz że na rynku turbobenzyn T-JEt jest chyba najbardziej idiotoodpornym na rabunkowa eksploatację silników. T-jetów przerobiłem już 5 sztuk - od Bravo przez Abartha 500L po Giulietty i w ŻADNYM najmniejszego brana oleju jakiś kłopotów ze smarowaniem czy innych silnikowych problemów.
Właścicielom się wydaje ze jak zaleje niby polecanym olejem po zastosowaniu płukanek czy innych środków to 30 tkm to spokojnie można jeździć- bzdura na resorach.
 
Pablo a jaki luz mają pierścienie w takim silniku? bo patrząc ile łykają te silniki oleju po np. 100kkm to tam z 0.4 to może już być.

Nie wiem, nigdy nie naprawiałem jeszcze tak głęboko.
Jak nie zapomnę to sprawdzę i napisze.

EDIT. Tak poza konkursem, to ostatnio na tapecie miałem 2 szt. JTDm (2.0 i 1.9), gdzie zgarniające miały około 2 mm.
Ostatnimi czasy coraz więcej Alfisti remontuje swoje TSy i JTSy. Czyżby ludzie zaczęli myśleć logicznie ...

- - - Updated - - -

Chociaż interwał wymiany ewentualne jego przeciaganie.
Jazda na niskim poziomie oleju ewentualnie poniżej minimum.
Rodzaj eksploatacji. . Od stylu jazdy po warunki jazdy i długość poknywanego dystansu ..jezda na odcinku 5-7km to praktycznie jazda na nie dogrzanym silniku non stop.. i masz silnik w syfie bardzo szybko.

Przepaść dzieli takie auto od tego które jeździ po autostradzie po 20-30km w jednym skoku, a i tak 90% patrzy na cyferki na liczniku i często mylnie myśli zsw auto z 50kkm jest w leszej kondycji od tego z 100kkm.

Acha, no tak.
Tylko jeśli zalejesz olej o wyższych parametrach, niż taki mocno średni, to chyba jednak masz większe szanse na brak osadów czyż nie ?
Interwał w tych silnikach to max. 10-15 kkm, koniec kropka. To nawet nie podlega dyskusji.

- - - Updated - - -

Właścicielom się wydaje ze jak zaleje niby polecanym olejem po zastosowaniu płukanek czy innych środków to 30 tkm to spokojnie można jeździć- bzdura na resorach.

To to chyba jest oczywista oczywistość, nawet o tym nie ma co pisać.
 
Ostatnia edycja:
Ładnie powiedziane "większe szanse"..z tym się zgadzam, jedynie ja twierdzę, że te szansę nie sa tak duże jak to wynika z "odzewu" Twoich postów, a sama zmiana oleju poprawia je tylko nieznacznie. Dlaczego ? Ze względu na znacznie większe oddziaływanie innych czynników, olej zamyka się w drugiej dzieiątce procentowo.
Czy to 8% czy 15% co to za różnica skoro pomimo dużego skoku w procentach, realna wartość jest wciąż niska.
Oczywiście to i tak wartości z "kosmosu" realne wartości są nie możliwe do podania ze względu na udział innych zmiennych a opieranie dyskusji na skrajnościach nie oddaje rzeczywistości.
 
Ładnie powiedziane "większe szanse"..z tym się zgadzam, jedynie ja twierdzę, że te szansę nie sa tak duże jak to wynika z "odzewu" Twoich postów, a sama zmiana oleju poprawia je tylko nieznacznie. Dlaczego ? Ze względu na znacznie większe oddziaływanie innych czynników, olej zamyka się w drugiej dzieiątce procentowo.
Czy to 8% czy 15% co to za różnica skoro pomimo dużego skoku w procentach, realna wartość jest wciąż niska.
Oczywiście to i tak wartości z "kosmosu" realne wartości są nie możliwe do podania ze względu na udział innych zmiennych a opieranie dyskusji na skrajnościach nie oddaje rzeczywistości.

Podobnie Twoje wypowiedzi mają podobny/skrajny odsetek wiarygodności, i nie warto wdawać się w zbędne dyskusje ...
Pozdrawiam.
 
Pojawił się nowy Millers XF LONGLIFE C2 0w30, który spełnia fiatowską normę 9.55535–GS1 oraz 9.55535–DS1, czyli teoretycznie serwis nie powinien robić problemu kiedy będziemy chcieli go wlać do Multiair-a w okresie trwania gwarancji.

Karta produktu: https://cdn.opieoils.co.uk/pdfs/millersoils/XF-Longlife-C2-0w30.pdf
 
Chociaż interwał wymiany ewentualne jego przeciaganie.
Jazda na niskim poziomie oleju ewentualnie poniżej minimum.
Rodzaj eksploatacji. . Od stylu jazdy po warunki jazdy i długość poknywanego dystansu ..jezda na odcinku 5-7km to praktycznie jazda na nie dogrzanym silniku non stop.. i masz silnik w syfie bardzo szybko.

Przepaść dzieli takie auto od tego które jeździ po autostradzie po 20-30km w jednym skoku, a i tak 90% patrzy na cyferki na liczniku i często mylnie myśli zsw auto z 50kkm jest w leszej kondycji od tego z 100kkm.
Zapomniałeś napisać o obrotach silnika.
A to moim zdaniem jest czynnikiem dość ważnym .
Silnik po ,,emerytach,,nawet jak często wymieniają olej jest totalnie zasyfiony

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
 
Zapomniałeś napisać o obrotach silnika.
A to moim zdaniem jest czynnikiem dość ważnym .
Silnik po ,,emerytach,,nawet jak często wymieniają olej jest totalnie zasyfiony

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka

Chcesz powiedzieć, że jazda na wysokich obrotach jest korzystna dla silnika?
 
Po emerytach jest dramat bo robią trasy po 5_10km z obrotami "biegu jałowego"...
 
Chcesz powiedzieć, że jazda na wysokich obrotach jest korzystna dla silnika?
Popadasz w skrajności.W tym silniku najkorzystniejszym przedziałem jest 2-4 tyś.
Jest ekonomia zużycia paliwa ale istnieje coś takiego jak ekonomia zużycia silnika.
A te z reguły się nie pokrywają.
Jazda na 6 przy 1000 obr na pewno silnikowi nie służy a znam takich kierowców.

Wysłane z mojego XT1650 przy użyciu Tapatalka
 
czesc, przez ostatnie 2 zmiany jezdzilem na Motulu X-Clean 5w40, bez zastrzezen i problemow ale przetestowalbym jakis nowy, temat dlugi wiec zapytam co polecacie, silnik troszke wysilony, ponad 200 kuni ale zadbany nie palowany na sile czy na zimno. Jezdze dosc dynamicznie w zakresie 3000-5000 na ogol, olej zmieniam co dyszke. Zastanawiam sie albo na ktoryms z: Millers, Amsoil, Penrite czy zostac przy Motulu skoro chodzi bez zastrzezen
 
czesc, przez ostatnie 2 zmiany jezdzilem na Motulu X-Clean 5w40, bez zastrzezen i problemow ale przetestowalbym jakis nowy, temat dlugi wiec zapytam co polecacie, silnik troszke wysilony, ponad 200 kuni ale zadbany nie palowany na sile czy na zimno. Jezdze dosc dynamicznie w zakresie 3000-5000 na ogol, olej zmieniam co dyszke. Zastanawiam sie albo na ktoryms z: Millers, Amsoil, Penrite czy zostac przy Motulu skoro chodzi bez zastrzezen

Ja bym zalał Millersem EE 5w40 lub Enviro+ 5w40, i zobaczył czy będzie różnica.
Ewentualnie Penrite 0w40 ;)
 
Yyy zostawić? :) Ja teraz qv zalałem 0w40 motul. Chciałbym coś napisać ale nie mam co bo nie widzę żadnych różnic względem 5w40 i 10w50. Ot mam olej w silniku. Świeży.
 
Płukanka to raczej konieczność przy zmianie oleju na inny czy nie używacie?
 
Od maja mam zalany Enviro+ 5w40 plus AR9100 auto z 2012 1.4MA z obecnym przebiegiem 72tys. Oczywiście wymiana z płukanką. Silnik pracuje bez zastrzeżeń. Eksploatacja 80/20 miasto/trasa. Rocznie ok. 12 tys km. Wymiany co roku.
Niedawno kupiłem drugą Giuliettę rocznik 2010. Serwisowana co roku po przebiegach 12-15 tys. Rownież planuję zastosować płukankę i zalać Enviro+ z dodatkiem AR. Moduł MA nie wymieniany i nie daje oznak awarii.
 
Ponieważ garażuje pod chmurką ,chciałbym zastosować do mojej Julki olej 0W40.
Pytanie czy silnik 1,4 MA musi mieć olej z normą C3.
Obecnie serwis leje selenie 5W40 a powinni lać 0W30.
Pierwsza wymiana była po 6 tys następna będzie po 8-10 tys.
Moim typem jest Revanol SSL 0W40 doś dobre parametry PAO oraz cena wymiana max 10tys.
Jaki dodatek Archoil 9100 lub 9400 9200V2
A może Revanol 5W40 VMO z normą C3 ale to prawdopodobnie HC+PAO.
 
Myślę, że silniki nie specjalnie wysilone mogę jeździć dosłownie na każdym normalnym markowym oleju trzymającym daną specyfikacje (mój ma 120KM z 1.4l, a drugi 143KM z 1.8l).
Osobiście, w Giuliettcie, leję Castrom Magnatec 5W-40 i w przód zakupiłem go na kolejne 2 lata (choć w moim przypadku to około 70kkm).

W obu samochodach mam łącznie nakręcone ponad 300kkm (w tym w jednym osobiście 160kkm od nowości, a w Alfie 25kkm) i do tej pory wszystko hula bez problemów.
 
Warszawa Bołtowicz tam kupiony samochód, wymiana oleju po 6tys pierwsza, zalany olej Selenia K PURE ENERGY cena oleju 70 zł 1 litr.
Serwis chyba wie co robi skoro wystawił fakture z podaną nazwą oleju.
Klient nie zawsze interesuje się tymi sprawami a powinien w poprzednim samochodzie z silnikiem 1,4 T-jet serwis też nalał 3l oleju.
Przy odbiorze samochodu spojrzałem na fakture i stwierdziłem że w tym silniku wchodzi 2,9l i że zalali za dużo.
Serwisant stwierdził że się mylę ,aby zakończyć bezsensowną dyskusje podniosłem maskę wyciągnąłem bagnet stan oleju 1 centymetr ponad stan.
Serwisant bez dyskusji samochód na podnośnik i spuścił olej do prawidłowego stanu.
Dostało się im za wyrzucenie osłony filtra i chodniczki oleju ,bardzo trudny dostęp Panowie pozwolili sobie to wyrzucić cena w Aso 250 zł.
Dlatego jestem wyczulony na naprawy w ASO.
Po gwarancji samochody na oczy nie widzą ASO uważam ich za partaczy.
 
Wiesz co mi po 7tys wymieniali olej i wali nawet coś około 3.2l... Pytam czemu tak dużo, przecież wchodzi 2.9l a kolo na to, że tyle weszło. Olej miałem swój, więc nie zależało im żeby wlać jak najwięcej...
Nie wiem co o tym sądzić....

Wysłane z mojego SM-T813 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra