• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Falujace obroty w TS

  • Autor wątku Autor wątku subratri
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
- jak pisał ma alfadiaga ale to nie powód aby wstawiać na warsztat.
- nie zna tylko procedury jak to zrobić.
- a wiem że alfadiag to robi dla selespeeda.
 
Co do warsztatu to auto było w ASO a wiec oni powinni wiedzieć jak to zrobić. Osobiście pytałem ich o reset kompa i przepustnicy. powiedzieli mi że komputer został zresetowany, a resetu przepustnicy elektronicznej się nie robi. Ponoć po przekręceniu kluczyka w stacyjce na położenie MAR przepustnica ustawia się do pracy po 90 sekundach, potem wyłączam stacyjkę na 90 sekund bez wyciągania kluczyka, po odczekaniu 90 sekund odpalamy auto i to wszystko odnośnie resetu elektronicznej przepustnicy ( to są słowa fachowców z ASO ). Dzisiaj zrobiłem ponownie pomiary Alfadiagiem wyniki nadal są dziwne jednak ja za bardzo się nie znam i nie wiem czy są poprawne. Rzućcie okiem i wypowiedzcie się co o tym myślicie.
Jeszcze napisze moje obserwacje.
Auto na zimnym silniku trzyma obroty na 1100, dopiero po osiągnięciu przez silnik temperatury 70-75C zaczynają się problemy z falowaniem obrotów. Po osiągnięciu przez silnik temperatury około 90C falowanie zaczyna się pełną gębą ;) i tutaj obroty silnika skaczą samoistnie w przedziale od 1700 - 2200. Gdy wskazówka obrotomierza dojdzie do 2200 samoistnie spada na 1700 i tak w kolo. Zauważyłem jeszcze jedno, po zgaszeniu silnika i odczekaniu około 10 sekunda,a następnie po ponownym odpaleniu obrotu stoja na 1100, dopiero po dodaniu gazu zaczyna się proces falowania. Wiem wiem rozpisałem się ale chciałem przedstawić wszystko dokładnie.
na dole screen z Alfadiaga. Maksymalne wskazania robione do odcięcia zapłonu.

pomiary17002100.jpg


my.php


my.php


pomiary17002100.jpg



v_images.php



5gpomiary17002100j
C:%5CDocuments%20and%20Settings%5CBomba.FAZA%5CDesktop%5Cpomiar%201700-2100
C:%5CDocuments%20and%20Settings%5CBomba.FAZA%5CDesktop
 
Ostatnia edycja:
Według opisu falowanie obrotów jest takie jak na nie zamkniętej przepustnicy. Przy 2200 obr. włącza się odcięcie wtrysku w fazie hamowania silnikiem (obroty powyżej 2200 i nie naciśnięty pedał gazu), przy 1700 wtryski znów podają paliwo. Czy sprawdziłeś przepustnicę? Najlepiej wymontuj ją i sprawdź czy jest całkiem zamknięta.


Bubu321 - Zgoda, ma alfadiaga, ale skoro nie wie jak to zrobić, niech skorzysta z warsztatu, nie wiem nigdy nie bawiłem się Alfadiagiem mam sprzęt Magneti Marelli, a tam reset jest prosty jak budowa cepa.
 
Wydaje mi się że przepustnica nie jest całkowicie zamknięta. Robiłem tą adaptacje o której wcześniej pisałem ( te 90 sekund ) i podczas niej widać jak przepustnic sie ustawia ( słychac jej pracę , widac dokładnie że się domyka do końca a potem otwiera o parę stopni i tak już zostaje ). Oczywiście zaobserwowałem to po ściągnięciu gumy dolotowej z przepustnicy.
 
Ostatnia edycja:
Witam ponownie.
wczoraj udało mi się kupić przepływomierz i przepustnicę. W przyszłym tygodniu powinienem dokonać podmiany.Dam znać jak wyszło. Jeśli mówią komuś coś odczyty z Alfadiaga proszę o opinię.
 
Dzisiaj dostałem przepływkę i przepustnicę, zaraz potem poszedłem podmienić części. Niestety podmiana nic nie dała obroty falowały dalej. Umówiłem się ze znajomym z ASO, pomyślałem że może On coś poradzi. Po godzinnej wizycie w ASO nic nie uległo zmianie. Po dojechaniu na parkin domowy podpiołem Alfę pod Alfadiaga. Wszystkie parametry wygladały na ok. a ja byłem już zrezygnowany.Nagle zmiana OBROTY PRZESTAŁY FALOWAĆ !!!! .wszystko było w porządku auto zaczeło pracować idealnie. Postanowiłem się przejechać, po 5 km wróciłem na domowy parking zadowolony ze moje problemy się skończyły. Zgasiłem auto i postanowiłem je odpalić ponownie i sprawdzić czy nadal wszystko gra. i tu znowu lipa :( obroty zaczęły nadal falować. Co to może być, może komputer jest walnięty i nie może poprawnie sterować silnikiem. Jakieś pomysły proszę piszcie.
 
Witam
Wczoraj odebrałem alfe z serwisu. Miałem walnięty komputer i jego usterka była przyczyną falowania obrotów. Trochę mnie dziwi tylko fakt że podczas uszkodzenia kolektora ssącego padł mi jeszcze do tego komputer. Mechanik który mi to robił powiedział że jest to dość dziwny zbieg okoliczności, raczej nie spotykany. Koszty to 500 zł komp z całym imobilizerem + 300zł robocizna.Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w sprawę.Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze. :))
PS. Posiadam do odsprzedania sprawną elektroniczną przepustnicę wraz z przepływką.
 
Obroty

Witam jestem tu nowy i mam duży problem ze swoją 156 1.8TS . Mam nadzieje że pomożecie : Jakiś czas temu po ulewie moja alfa zaciągła wodę po przez filtr na tłoki : w skutek tego zostały uszkodzone 2 korbowody wiadomo co to znaczy ;remont . Po wymianie korbowodów tłoków panewek i planowaniu głowicy wszystko złożone ok.Został tylko problem w alfie zaczeły wariować obroty. (wyczyszczona przepustnica i krokowy).nie mam pojęcia co z nią jest jedyne co przychodzi mi do głowy to żle ustawiony rozrząd . Czy to możliwe ??? Dodam tylko że przed tym chodziła jak złoto a teraz nie mam pojęcia co dalej gdy dojerzdżam do skrzyżowania to obroty wskakują na ok 2000/1500 i pomału schodzą czasami sie zawieszą na 2000 .i silnik wyje zaraz po odpaleniu chodzi równo lecz obroty ma 1100 jak na ssaniu przed tem było ok 900 . Proszę pomóżcie bo już kończą mi sie pomysły!:confused:
 
- program Alfadiag + notebook z systemem XP + interfejs
- potem zrób diagnostykę, oraz zerowanie i adaptację silnika krokowego.
- okreslić stan rozrzadu to tylko sprawdzone blokady i przyłożenie do wałków albo pomiar oscyloskopem.
 
Ostatnia edycja:
selespeed 2.0TS 156

Mam taki sam problem jak piszecie koledzy. mi też te obroty falują jak szalone. po odpaleniu ok, utrzymują się na normalnym poziomie, a gdy włączę wsteczny albo 1 to później jak zluzuje to od 1500 do 2000 szaleją :(
no i w dodatku mi wsteczny później nie załącza za każdym razem także lipa jak nie wiem co. jeśli ma ktoś jakieś sugestie to proszę o rady co to może być.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Falujące obroty selespeed

Kolego sprawdź komputer ja z tym problemem borykałem się 3 miesiące. Wymieniłem przepływke, przepustnicę i nic. Fachowcy z ASO nie dali rady.Dopiero jak oddałem do serwisu specjalizującego się w Alfach ( pod Krakowem od strony zakopianki) udało im się zdiagnozować problem.Najlepiej ja uda Ci się dopaść komputer z innego selespeeda i zrobisz przekładkę wtedy dowiesz się czy to komp ( pamiętaj że musisz przełożyć również cały immobilizer bo inaczej nie odpalisz auta). Operacja prosta i nie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu. Na forum można znaleźć temat z folującymi obrotami gdzie wskazywany jest problem z "ODMĄ" ja osobiście sprawdzałem ten patent i nic nie pomagał.Pamiętaj że w selespidzie ważną rolę odgrywa akumulator ( odpalanie auta na kablach nie wchodzi w grę, właśnie w taki sposób można uszkodzić kompa).Jeszcze jest opcja że rozkalibrowała Ci się przepustnica np.podczas jej czyszczenia. Musisz wtedy zrobić jej adaptację, na forum jest post jak to zrobić. Mam do odsprzedania przepustnice jeśli będziesz potrzebował.Pozdrawiam i jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz.
 
Mechanicy zdiagnozowali, ale co, czy kompa? Jak przełożysz kompa, to musisz zrobić adaptację. I potem jeszcze raz, jak wrócisz z kompem do auta-dawcy. I ewntualny trzeci raz nowego kompa w swoim wozie. To jest do zrobienia, ale nie w 15 minut.
 
O kurde to dużo tego do zrobienia najwidoczniej, a nie mam nikogo kto byłby skłonny pożyczyć mi swój komputer do sprawdzenia. w warsztacie sprawdzali kompa i nic nie mówili. gdyby był walnięty chyba by były jakieś oznaki >?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam posiadaczy falujących 156 :) a że również takim jestem napisze jak to wygląda u mnie, może ktoś miał identycznie ;)

Problem falujących obrotów dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji gdy silnik schodzi z obrotów podczas jazdy gdy wcisne sprzęgło z przedziału do 3tyś/obr Gdy np kulam się w korku i ruszając nie przekroczę 3tys i wcisnę sprzęgło to obroty spadną do 800 i wskoczą na np 1500 i tak se hula dopóki się nie zatrzymam, wtedy wszystko wraca do normy.

Gdy wcisnę sprzęgło przy prędkości obrotowej wyższej niż 3tys to wszystko jest ok, nawet przy większej prędkości obroty spadną i ładnie trzyma 1100 aż się zatrzymam.

Świece były wymienione, przepustnica wyczyszczona. Po podłączeniu pod kompa pokazuje błąd sondy która była wymieniona i pracuje prawidłowo. Podobno przepływ powietrza podczas pracy na biegu jałowym powinien wynosić ok 17kg a u mnie było 10-11kg wiec diagnoza jedna - przepływomierz.

Kupiłem nowy oryginalny Boscha ale niestety objawy nie ustąpiły a odczyty sa takie same. Wszystkie problemy dotyczą zakresu obrotów do 3 tyś bo nie dość że jest problem z obrotami to Bella nie idzie tak jak powinna w tym zakresie i przy dodaniu gazu ze tak powiem "prycha" sobie jakby nie miała wystarczająco duzo powietrza.
Zastanawiam się jeszcze czy ukłąd wydechowy miałby znaczący wpływ na te objawy bo słychać podczas pracy mniej więcej w połowie długości auta syczenie dobiegające z podwozia ale nie mogę tego zlokalizować i przy odpaleniu słychać jakby "pierdzenie" :D z układu wydechowego z miejsca również bliżej nie określonego ale jak silnik się rozgrzeje to trochę ustaje (pasowałoby do błędu sondy która jest sprawna).

Zanim silnik się nie rozgrzeje to pracuje nierówno na biegu jałowym, nieznacznie ale jest to zauważalne. Na pewno powoli kończy mi się wariator bo słychać go przy odpalaniu ale nie wiem czy to on byłby sprawcą tego zamieszania.

Pozdrawiam i liczę na jakieś sugestie z waszej strony :)
 
Na wstępie wybaczcie Panowie że was męczę tymi postami ,ale gdzie jak nie na forum mógłbym się czegoś wartościowego dowiedzieć w kwestii mojego problemu z Bellą. :rolleyes:Dzisiaj dzwoniłem do mechanika , podobno wymienili świece no i filtr paliwa i podczas jazdy próbnej ,odkryli że coś jest nie tak z czujnikiem przepływu powietrza (przepływomierz o ile się nie mylę) mają to wymienić i zobaczyć czy podziała na te falujące obroty, jak będzie coś wiadomo, co było przyczyną tego stanu rzeczy, to podzielę się moimi doświadczeniami w tej kwestii. Pozdrowienia dla wszystkich Alfa maniaków:rolleyes:
 
@devon58
Świece były wymienione, przepustnica wyczyszczona. Po podłączeniu pod kompa pokazuje błąd sondy która była wymieniona i pracuje prawidłowo. Podobno przepływ powietrza podczas pracy na biegu jałowym powinien wynosić ok 17kg a u mnie było 10-11kg wiec diagnoza jedna - przepływomierz.
- uszkodzony MAF, nic bardziej mylącego.
- obroty biegu jałowego, czyli jakie ?
- przepływność na biegu jałowym to 8.6 -- 11.5 kg/h.
- jaki był wtedy injtime
- czy była klimatyzacja właczona.
- czy po czyszczeniu przepustnicy była robiona adaptacja ?
- czy .....
- należy zrobić porządnie diagnostykę, czyli podać wszystkie parametry tego ECU.
- jesli warsztat ma tylko examinera, to uciekaj od nich, to nie jest program dla diagnostyki 156 TS i ECU M1.5.5
- dedykowany program to alfadiag.
- w ten sposób to oprócz sondy wymienisz jeszcze czujnik położenia i obrotów, rozrząd, pompe wodną oraz na końcu ECU.
- a problem być może tkwi w łączniku elastycznym lub zabitym katalizatorze.
 
Warsztat miał właśnie examinera a do tego ja żeby sobie co nie co podejrzeć podpinam sobie pod Euroscana (wiem lipa ale podejrzeć parametry jakies można)

Obroty biegu jałowego trzyma na ok 900obr. przepływ w tym czasie wynosi ok 11kg,
klima wyłączona
silnik rozgrzany,
injtime 3,2ms
adaptacja przepustnicy była zrobiona.

Musze poszukać zatem kogoś z alfadiag z okolicy który zna się na rzeczy.
Błędy które się pojawiają to błąd sondy oraz Fuel trim (ECU nie dokonuje korekty mieszanki?)

Pozdrawiam.
 
@Woland83
Najważniejszy krok - zakup Alfy - masz za sobą. Na celny strzał zbyt mało podajesz danych. Jeśli początkujesz, musisz poczytać polecane tematy:
- o tym, jak zbierać dane z pracy silnika
http://www.forum.alfaholicy.org/156/28271-wysokie_spalanie_wszystko_jest_dobrze.html
- i obsłudze programu do zbierania danych
http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/4495-fiatdiag_ts_diag_alfadiag.html
także inne o falujących obrotach. Chyba każdy z nas zaczyna od czyszczenia przepustnicy, jeśli ją ma.
 
Czy np Unidiag wystarczy żeby można było określić co jest przyczyną czy konieczny jest alfadiag. Rozważam zakup kabelka ponieważ posiadam starszego laptopa z USB i COM i nie wiem na który interfejs kabel zamowić aby obsługiwał maksymalna ilość programów do diagnostyki. Wiem jest do tego inny topic ale jeśli ktoś by podrzucił linka jaki kabel (najlepiej z przełącznikiem do ABS i Airbag) zamówić (COM czy USB?) byłbym wdzięczny.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra