[Brera] Brera - wybór silnika

standard; w beznynie problem wtryskow nie istneije, nie widzialem jezszcze zeby ktos wymienial, a nawet jesli, to wtrysk kosztuje 400 zlotych w dizlu kilka razy wiecej. Dwumasy sa i tu i tu wiec tego sie nie uniknie.

To chyba krotko zyjesz na tej planecie, skoro nie widziales, ze sie ktos wymienial ;)
W dieslu o tyle jest plus, ze jak sie cisnie to spali moze o 2-3l wiecej. Jak sie cisnie benzyne to spali i 10l wiecej :)
 
NIE polecam 3,2 benzyna w brerce..
mialem "przyjemnosc" tym cielskiem jezdzic

pali kosmiczne ilosci..
naped 4x4 - taka wersja

ZERO polotu, finezji, sprawnosci..

ciezki czolg - kierunek na wprost najchetniej - nie ma nic z alfoskiej zwinnosci

DZWIEK - SUPER, ale niestety nic poza tym

osiagi miernota :( (jak na 260KM)

RADOSC Z JAZDY - 5 na 10

TO MOWILEM JA - MILOSNIK ALFY
 
To w sumie OT w tym przypadku, jednak należy dbać o odpowiednią świadomość rzeczy :):
chyba się coś Koledze pomieszało lub ew. Kolega obok 3.2 Q4 przechodził/przejeżdżał.
Bo jeździł to raczej nie.
Przykro mi, ale ww. to same bzdury!
Brzmią jak cytat z newsów nt. tego wariantu silnikowego AR: że niby ociężały, mało zwrotny, niezbyt szybki, jak nie-Alfa.
Mimo, że takich artykułów pojawiło się swego czasu tylko kilka, to w sumie chyba skutecznie przesłoniły pozostałe.
Wystarczy jednak samodzielnie wygooglać recenzje z naszego i obcego podwórka i okaże się, że mówią coś innego.

Wątpię, by ktokolwiek kto miał okazję jeździć 159/Brera 3.2 Q4, szczególnie porównując do innych AR, włącznie z 2.0TS, mógł pisać o słabych wrażeniach / możliwościach.
Może z wyjątkiem najmocniejszych 156, jednak to już są trochę inne kategorie samochodów.

Prawie co dzień jeżdżę 3.2 Q4 i to z Q-tronic (= o zgrozo jeszcze ciężej, mniej ekonomicznie, no i automat przecież zamula...).
Owszem pali, ale ... to ponad 3 litry są. I nie są to "kosmiczne ilości", nawet proporcjonalnie rachując wychodzi lepiej z litra niż 2.0TS, czy 1.9JTDM 150KM.
Twin Spark ciągnął do 14litrów o ile pamiętam, w trasie poniżej 11/12 ciężko było zejść. JTDMy 11l w mieście, w trasie jakieś 8-9l. Realnie.
No, ale być może Kolega inny styl jazdy preferuje. Tylko gdzie ta zwinność i osiągi (jak na 150KM)? Nie spytam też o radość z jazdy.

Generalnie 3.2 to cudo - wszystkim alfistom życzę codziennie takich wrażeń.
Dźwięk, gotowość do natychmiastowego przyspieszania przy każdej prędkości, trzymanie się drogi (w tym w zakrętach!), RADOŚĆ Z JAZDY.
I to wszystko przy zachowaniu komfortu limuzyny.
Przebija każdą z dotychczasowych moich Alf, jak i innych samochodów.
Aha - preferencja tylnej osi przy rozdziale momentu obr. też potrafi wpłynąć na radość.

A co do ciężaru to o ile pamiętam ostatnie str. instr. obsługi (nie AUTOCENTRUM, itp), to wariant 3.2 jest o kilkadziesiąt kg cięższy od 1.9JTDM...

pzdr,
 
Ja podpiszę się pod wszystkim co pisał marcin_bb.

A o tym
preferencja tylnej osi przy rozdziale momentu obr. też potrafi wpłynąć na radość.
przekonałem się na rondzie podczas pierwszych przymrozków :D , trzeba to sobie utrwalić bo może nie być wesoło ;)
Poza tym brerę kupuje się dla brery a nie dla silnika ;), a z silnikiem jak to w życiu bywa: im większy (więcej) tym lepiej :cool:
Okaże się że ktoś nie kupi brery bo silnik: za mały, za słaby, za duży, za ciężki, za dużo pali, ... , GM a nie busso, ...
Ogólnie pytanie z rodzaju: jaką dziewczynę wybrać ...,wady i zalety ;)

Teraz moja rada: kup jakąkolwiek, jak się nie spodoba to zmienisz. Nie bierz pod uwagę opinii z forum, czytaj ale to nie wyrocznia. Sam sprawdź organoleptycznie co Ci bardziej podejdzie.

ps. wrażenie z NFS czy GT nie powinny wpływać na realne wybory ;), jak czytam takie wątki to żałuję że nie ma alf TDI, dla wielu wybór byłby większy i łatwiejszy! ;)
 
a taki OT..ciekawe czy dałoby się przeszczepić do Brery silnik z GTA ;) to by było coś...też 3,2 ale jednak busso a nie Holden...
 
a taki OT..ciekawe czy dałoby się przeszczepić do Brery silnik z GTA ;) to by było coś...też 3,2 ale jednak busso a nie Holden...
A przypadkiem nie jest lekko słabszy ten silnik? Ja tak strasznie raczej nie psioczę na 3.2 Holdena, szamie paliwa, ale Busso też skromnością nie grzeszy. Brzmi fajnie, moc ok choć autko trochę ciężkie. 2.2 napewno bym nie brał, 2.4 dizla może ale ciągle dla mnie to jest herezja :D
 
może i busso jest trochę słabsze, ale zawsze można dodać kompresorek ;) a jednak silnik dalej włoski a nie australijski. Swoją drogą busso (moje 3,0) szamie paliwa aż miło...ale za to jak zaglądasz pod maskę to uśmiech na twarzy i zdziwnienie oglądających murowane..ach te chromy ;) Holden jakoś tak wyglądem nie powala...

ja uważam, że do Brery to jedynie 3,2 albo TBi inne odpadają...
 
mialem okazje sie raz przejechac takim 3.2 w 159 jako pasazer, oska co prawda - wrazenia, jak opisujecie, nie robi takiego, raczej srednio podaje maszyna


spalanie proporcjonalnie wychodzi lepiej niz 1.9 mjet ? yyyy ....
 
Ostatnia edycja:
może i busso jest trochę słabsze, ale zawsze można dodać kompresorek ;) a jednak silnik dalej włoski a nie australijski. Swoją drogą busso (moje 3,0) szamie paliwa aż miło...ale za to jak zaglądasz pod maskę to uśmiech na twarzy i zdziwnienie oglądających murowane..ach te chromy ;) Holden jakoś tak wyglądem nie powala...

ja uważam, że do Brery to jedynie 3,2 albo TBi inne odpadają...
Do Holdena 3.2 też można kompresorek :)

kenobi napisał:
mialem okazje sie raz przejechac takim 3.2 w 159 jako pasazer, oska co prawda - wrazenia, jak opisujecie, nie robi takiego, raczej srednio podaje maszyna
Zależy jak kto jedzie (niskie obroty) lub kto jakich innych wrażeń porównanie robi (kie 300-400KM potwory).
 
A co do ciężaru to o ile pamiętam ostatnie str. instr. obsługi (nie AUTOCENTRUM, itp), to wariant 3.2 jest o kilkadziesiąt kg cięższy od 1.9JTDM...

pzdr,

Przed liftem 159 różnica była 205 kg
3.2 V6 Q4 waży 1740 kg
1.9 JTDM 16V waży 1535 kg
 
Ostatnia edycja:
Owszem pali, ale ... to ponad 3 litry są. I nie są to "kosmiczne ilości", nawet proporcjonalnie rachując wychodzi lepiej z litra niż (...) 1.9JTDM 150KM.

Oj, coś ciężko z tym rachowaniem u Kolegi...Poza tym kłania się fizyka, a także budowa i zasada działania silników benzynowych oraz diesla. Ja na zachętę powiem, że nie jest to FIZYCZNIE możliwe.
 
ow kierownik 159tki zostal poproszony o konkretny ogien - wiec jak wyzej, bez szalu
 
jezdziłem kilkoma 159 od 1.9 JTDM 150 do 3.2 Q4.. niestety jeszcze nie miałem okazji poruszać się 159/brera z silnikiem 1.8tbi
i krótko stwierdzam, że żadna nie mogła by stanać obok mojej 147ki.
Jeśli miałbym aktualnie wybierać to padło by na 2.0 JTDM.

Niestety 3.2 Q4 jest cieżkie, wolne i do katalogowych 7sek do 100km/h mu daleko.. 2.4 210 jeździ troszkę lepiej jak seria w 147 JTD 140KM.

Tyle odnośnie osiągów. Co do komfortu jazdy.. Samochód bezkonkurencyjny aczykowiek mogli by trochę zrzucić z wagi na przedniej osi bo lubi sobie wyjechać.
 
osiagi osiagi osiagi i jeszcze raz OSIAGI.Najwazniejsze na tym forum jest ile do setki i ile koni pod maska.Omen zatem nigdy w zyciu nawet na spocie nie pozwol zeby takowa stanela obok Ciebie
 
czasami zastanawiam sie ile macie lat i gdzie na tych naszych drogach (w ogole na drogach) potrzebne Wam te konie mechaniczne.Raczej potrzeba na drodze oleju w glowie.Jedz na tor bo tam jest miejsce dla wyscigow albo na jakis rajd.Skoro zadna 159 nie moze stanac obok Twej zacnej,mocnej i wykwintnej 147 to ja Cie szanownie przepraszam ze nie mam tyle koni pod maska zeby zasluzyc na Twoj szaczun i uznanie.

- - - Updated - - -

Rozumiem, że w 147 1.9 JTD 16v cuore sportivo wręcz tryska wszelkimi możliwymi otworami...

sluszna uwaga:D
 
pafka ale to nie Cuore Sportivo.Jeszcze jakby kolega mial GTA to bym zrozumial ale On ma zwyklego klekota-pewnie nieco podciagnietego ale to i ja moge sobie zrobic.Ale wiadoma sprawa kazdy chwali swoje uwazajac ze najlepsze, no moze oprocz mnie i kilku osob ktorzy nie naleza do wspomnianej grupy wybrancow - Cuore Sportivo:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra