Audi S5 by tomaz

I dodatkowo nie dość, że nieźle się odpycha, to jeszcze ładnie gada.

Dzięki :)
Taki był zamysł, po V6 Busso mogło być już tylko V8. Dźwięk z telefonu nie oddaje nawet połowy tego co się dzieje na żywo... muszę kiedyś skombinować jakiś lepszy sprzęt i nagrać porządnie oba bolidy.
 
I właśnie za to odpychanie i to jak te samochody gadają warto dopłacić czasem niemałą sakwę talarów [emoji14] Ostatnio miałem okazję przekonać się na własnej skórze z modelem spod znaku "RS". Więcej wrzuciłem u siebie w temacie:

https://www.forum.alfaholicy.org/przedsionek_alfisty/170069-audi_a6_c7_patryczos-7.html#post2267251

Zdecydowanie warto dopłacić, jeśli ktoś ma taką możliwość! Szkoda tylko, że nie każda żona to zrozumie :-)

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Tak jak nie każdy mąż rozumie konieczność dopłacenia do białego złota, "bo to wygląda jak srebro", albo do prawdziwych pereł, skoro sztyczne "wyglądają tak samo", a "brylantu od cyrkonii nie odróżnisz" [emoji6]

Moja żona, jak chciałem kupić S-Type'a i wspomniałem o wersji R, miała obawy odnośnie cen części (niektóre są strasznie wysokie - hamulce, amory sterowane elektronicznie) ale głównie o to, czy ona sama da radę ogarnąć auto 400 KM RWD w zimie [emoji16]
 
Tak jak nie każdy mąż rozumie konieczność dopłacenia do białego złota, "bo to wygląda jak srebro", albo do prawdziwych pereł, skoro sztyczne "wyglądają tak samo", a "brylantu od cyrkonii nie odróżnisz" [emoji6]

Moja żona, jak chciałem kupić S-Type'a i wspomniałem o wersji R, miała obawy odnośnie cen części (niektóre są strasznie wysokie - hamulce, amory sterowane elektronicznie) ale głównie o to, czy ona sama da radę ogarnąć auto 400 KM RWD w zimie [emoji16]
Moja miała największy problem z tym, że poinformowałem ją po fakcie o tym, że kupiłem Giulię (przyjechałem po nią do pracy nowym samochodem). Była wściekła, ale szybko jej przeszło, teraz to już jest "nasz samochodzik".

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Haha moja, przy całej swojej ogromnej wyrozumiałości do mnie, za taką akcję chyba by mnie zabiła [emoji6]
 
:D ech te kobiety ;)

Ale ładnym i luksusowym autem fajnie się jeździ :P
 
Moja na szczęście nie pyta nigdy o finanse, za to na tyle się zna przynajmniej na Alfach i Audi, że potrafi doradzić, ale też mniej więcej się domyśla jakie to są kwoty. Choć musze przyznać, że takie RS3 w specyfikacji, którą miałem okazję pojeździć to wydatek rzędu 330k zł, a nie miało jeszcze full opcji... Sam się zdziwiłem, bo mając na uwadze, że takie A3 kiedyś kosztowało jakieś 80k, teraz wiadomo, że bez 100k to nie ma co podchodzić, to jednak przekroczenie 300k w kompakcie to lekki kosmos. Nadmienię tylko, że Internet huczy nt cen nowego Golfa GTI i R, które nawet nie zbliżają się do RS3 :confused:...
A odnośnie wyborów to myślałem jeszcze nad Mustangiem 5.0, ale moja będąc aktualnie fanką Audi wolała też RS3. Przy odbiorze jak po nie podjechaliśmy tak patrzy na to Audi, patrzy na mnie i pyta: to jest to RS3, serio? Ono nie wygląda tak agresywnie jak Audice, które najczęściej jej pokazuje - RS6, RS7. Po pierwszym mocniejszym przyśpieszeniu szybko zmieniła zdanie. Ogólnie jakbym miał kiedyś swoje RS3 to zdejmuje mu oznaczenia i wsadzam najzwyklejsze felgi - totalny sleeper :D
 
... jakbym miał kiedyś swoje RS3 to zdejmuje mu oznaczenia i wsadzam najzwyklejsze felgi - totalny sleeper :D

Nie rozumiem tego zamysłu w ogóle w obecnych czasach jak byle turbawka z modem czy auta na bateryjki mogą Cię objechać na każdych światłach, niezależnie czym jedziesz...
 
Nie rozumiem tego zamysłu w ogóle w obecnych czasach jak byle turbawka z modem czy auta na bateryjki mogą Cię objechać na każdych światłach, niezależnie czym jedziesz...

Do elektryków praktycznie nic nie ma podejścia. Przy takim Taycanie czy Tesli praktycznie żadne RS, Lamborghini, Ferrari czy 911 nie ma podejścia. Tylko ile tego jeździ i chce stawać na "kresce" pod światłami ? Druga sprawa samo turbo nie załatwi wszystkiego - po pierwsze sporo Audi to biturbo, po drugie każde mocne to quatrro - no i tutaj daily slippery typu M2, M3 itd z tylnym napędem nie są w stanie ich objechać. Pamiętam jak wiele lat temu na nielegalnych wyścigach furorę robiły M3 e46 i e92 - marzenie każdego małolata. Potem stawały na kresce z pomodzonym Leonem albo seryjnym S3 i przegrywały każdy start. Więc takie RS3, które w porównaniu do RS4, RS5 czy RS6 wygląda totalnie niepozornie jest świetną propozycją na sleepera, któremu w mieście ciężko znaleźć rywala (nie mówię tutaj o Warszawce bo tam na pewno coś się trafi :D ) Sam zobacz jak to niepozornie wygląda i to na pozowanych zdjęciach:

48.jpg


49.jpg
 
Nie zrozumiałeś mnie.
Koncepcja "sleeperów" przeminęła z 8-10 lat temu a wielu tego nie zauważyło.
Teraz co trzecie auto to "sleeper", więc jaki sens coś na niego przerabiać?

Piszę to jako właściciel Quattroporte, które mając 5,2 czy 5,4 do setki może zrobić pomodzony Superb 2.0 TSI czy Alfa Giulia 2.0...
 
Piszę to jako właściciel Quattroporte, które mając 5,2 czy 5,4 do setki może zrobić pomodzony Superb 2.0 TSI czy Alfa Giulia 2.0...

No niestety takie czasy nastały. Jeszcze jako sleepery bronią się retromody, bo widzisz stare auto i faktycznie nie spodziewasz się większego WOW, a jak dobrze zrobiony to potrafi zaskoczyć. Natomiast przykład z Superbem czy Giulią trafiony w 10.
 
W Audi wymieniony olej po 12tys.

Do tego potwora wchodzi 9 litrów "pod korek" :D
Został literek na dolewkę, co powinno wystarczyć na kolejne 10-15tys (ostatnio wystarczyło).

Bałem się jak to będzie z drzwiami bezramkowymi zimą... ale widzę, że jest OK. Wszystko działa poprawnie, mimo dziwnej pogody jak na WLKP (-12, odczuwalna -25, wuchta śniegu i wiatr) auto daje radę :)
Odpalanie na zimnym bez problemów (nowy aku jest super, polecam AGM, jednak jest różnica). Napęd daje frajdę na białym ;)

PS. A jeszcze z ciekawostek: odblokowałem w kompie podgląd na temp. oleju, czasy okrążeń na torze i poziom naładowania aku. Dwie pierwsze na ekranie pomiędzy zegarami, trzeci w menu na ekranie od navi. Przy 0st na autostradzie 140km/h temp oleju to ok. 104st.
 
Ostatnia edycja:
Zalewam 5W40, tak jak fabryka mówi. Millers Long Life (choć u mnie żyje krótko), wytestowany na Alfie (choć tam jest CFS, ale nie było CFS 5W40) i myślę, że jeden z lepszych w tej cenie. Przed wymianą jeszcze płukanka :)
 
Jak zawsze dobre zdjęcia! No i modelka niczego sobie :D
 
Dzięki :)

Modelka po makijażu Sonax Profi Polymer Netshield czy jakoś tak. Mega łatwe nakładanie, fajnie ściemniło lakierek. Po deszczu się okaże jak inne właściwości. Napisali, że pół roku, więc liczę na 2 miesiące ;)
 
Dzięki :)

Modelka po makijażu Sonax Profi Polymer Netshield czy jakoś tak. Mega łatwe nakładanie, fajnie ściemniło lakierek. Po deszczu się okaże jak inne właściwości. Napisali, że pół roku, więc liczę na 2 miesiące ;)

Ja polecam Soft99 Fusso. Na czerwonej GTV nakładałem w marcu 2020r., a teraz jak nią wyjechałem w marcu 2021r. z garażu to pojechałem od razu na myjkę - karoseria odpychała krople wody jak świeżo po nałożeniu wosku :) Przy czym zrobiłem nią tylko ok 4500km w zeszłym roku, może dlatego :)
 
Ja polecam Soft99 Fusso

Mam, używałem w zeszłym roku, mega wosk! Niestety nie można używać aktywnej piany na bezdotyku (a dostałem info, że można) i po aktywnej pianie warstwa zeszła. Nakłada się z 3x trudniej, ale faktycznie efekt był tego wart. Zobaczymy jak będzie z tym Sonaxem (dostałem, więc zrobiłem próbę), jak będzie gorzej to pewnie wrócę do Fusso :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra