Audi S5 by tomaz

Masz regulowane zawieszenie, w sensie że to magnetyczne fabryczne?

Tak. I o dziwo na 19" przy profilu 35 da się tym jeździć. No ale trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że nie jest to zawiecha na dziury.
Dla porównania 166 na seryjnym zawieszeniu to przy tym pływa.
 
Prowadzenie a4 czy a5 już w serii to jest ekstraklasa, nawet fwd, jeżdżą chyba najlepiej w klasie. Ciężko dojść do limitu, przynajmniej z moim silnikiem:rolleyes:, ale tłumienie nierówności jest bardzo kiepskie. Ciekaw jestem na ile zmienia to właśnie magnetic ride. Dla mnie jest na tyle źle że myślę o wstawieniu serii w miejsce 1BE. Tylko wtedy chyba będzie śmieszna koza w połączeniu z bodikitem s line.
 
Ciężko dojść do limitu, przynajmniej z moim silnikiem

Moje nerwy kończą się szybciej niż zaczyna limit w tym aucie :D
Nie wiem jak A4, ale mojego postrzegam jako auto sportowe, więc nie mogę mieć za złe, że twardy. Jest sztywno i stabilnie, nie ma taczki. Różnica pomiędzy Comfort, a Dynamic jest naprawdę spora. U mnie ewidentnie brakuje skoku zawieszenia, żeby lepiej wybrać nierówności. Magnetic ride robi co może, ale fizyki nie oszukasz. Dlatego na normalnej/średniej drodze jest OK. Jak jest słaba, dziury... to już kiepsko. Jestem ciekaw czy coś się poprawi na nowych "zimówkach" - będzie tak, jak fabryka wymyśliła, czyli 245/40. Wtedy się wypowiem :)

Aha, pamiętam, że w zwykłym A5 przy 18" było naprawdę spoko, pomimo dużo lepszej trakcji niż byłem przyzwyczajony w poprzednich autach.
 
Prowadzenie a4 czy a5 już w serii to jest ekstraklasa, nawet fwd, jeżdżą chyba najlepiej w klasie. Ciężko dojść do limitu, przynajmniej z moim silnikiem:rolleyes:, ale tłumienie nierówności jest bardzo kiepskie. Ciekaw jestem na ile zmienia to właśnie magnetic ride. Dla mnie jest na tyle źle że myślę o wstawieniu serii w miejsce 1BE. Tylko wtedy chyba będzie śmieszna koza w połączeniu z bodikitem s line.

Mam inne wrażenie, eski owszem dobrze się prowadzą na drogach publicznych, ale fwd lepiej jeździ 159 niż A4 czy A5, do tego układ kierowniczy w Alfie jest bardziej bezpośredni. Miałem A4 w rodzinie i komfortowo się podróżowało, ale emocji nie dostarczało wiele.
S4 V6T po programie to było to :)
[MENTION=788]tomaz[/MENTION] gratuluję ładnej S5 V8, cudo...spalanie w trasie mega przyzwoite o dźwięku nie wspominając :)
Fajnie, że napisałeś o oleju, bo podobno lubią wypić, a tu proszę miła niespodzianka. Był facet u Zachara z s5 i za fotelem 5l oleju na dolewke...ale może miał zajechany egzemplarz.
Pozdrawiam
 
@tomaz gratuluję ładnej S5 V8, cudo...spalanie w trasie mega przyzwoite o dźwięku nie wspominając

Dzięki :)

Fajnie, że napisałeś o oleju, bo podobno lubią wypić, a tu proszę miła niespodzianka. Był facet u Zachara z s5 i za fotelem 5l oleju na dolewke...ale może miał zajechany egzemplarz.

Może był zajechany, ale chyba przede wszystkim różnicę robi to, że to było RS5. Tam z tego samego silnika wycisnęli 100KM więcej, co jak widać nie pozostało bez konsekwencji. Oczywiście nadal N/A, więc jest tam już ponad 100 koni z litra. To ja już wolę pozostać przy moich 360, a podobno S5 można podciągnąć do 380 strojąc na Pb98 i mając wydech + dolot zmieniony (a to już mam :D ).

Co do prowadzenia to nie jeździłem 159, więc nie mam porównania. Z tym, że w A4/A5 było chyba kilka dostępnych zawieszeń (w sensie zwykłe, sportowe etc.) i pomiędzy tymi opcjami mogą być różne odczucia. Wcale by mnie to nie zdziwiło - jak w mojej Mazdzie zmieniłem sprężyny na Eibach, felgi z 16" na 18" i dałem porządne opony to auto zmieniło podsterowność w nadsterowność. To był dopiero szok! Niesamowita zmiana :)
 
Dzięki :)



Może był zajechany, ale chyba przede wszystkim różnicę robi to, że to było RS5.
Ok, faktycznie to było RS5, mój błąd, kojarzyłem silnik i zapamiętałem jako S5, może dlatego że kiedyś przez chwilę sam go szukałem :) kawał dobrej motoryzacji :)

Co do A4 jeździłem zwykłą, na normalnym zawiasie i 18" felgach, nie wiem jak jeździ z "pakietem sportowym" nie mówię, że było złe, bo to jest dla mnie poprawne auto, w Alfie na autostradzie jakoś bardziej czuć to coś i przyjemność z jazdy, oczywiście każdy może odczuwać inaczej :)
 
Audi dostało zimówki... takie, które kupiłem w komplecie z autem. No i zonk - przyciera brzuchem na naszych cudownych ulicach. Patrzę co jest grane i... wszystko jasne:
letnie: 255/35R19
zimówki: 255/35R18
Czyli jeden cal mniej... no cóż. Żal tych opon, bo prawie nówki... ale tak nie chcę jeździć - gdyby spadł śnieg to już w ogóle byłaby tragedia. Także wpadły nowe gumy 245/40R18 (czyli wg instrukcji), też Nokiany, ale całoroczne (po przestudiowaniu testów, opinii i uwzględnieniu naszych zim).
Tymczasem te co były są na sprzedaż:
https://www.olx.pl/oferta/opony-nokian-wr-a4-255-35r18-94v-xl-4szt-jak-nowe-CID5-IDHxwRl.html

Co ciekawe - odczucia z jazdy są niesamowicie odmienne 245/40 vs 255/35. Zrobiło się komfortowo i przyjemnie, ale ewidentnie czuć gorszą trakcję. No OK, dziś pierwszy raz jechałem poniżej zera, więc było nieco ślisko, ale i tak - czuje się wyższy profil.
 
A jak porównujesz S5 do poprzedniej audi 2.0 TFSI? W obu siedziało quattro? Duża różnica w prowadzeniu? Moje ex 2.0 lekko płużyło, przy 4.2 czuć to bardziej?

Odnośnie zawieszenia ja A4 B8 fl miałem zawieszenie z regulacją (nie wiem czy sportowe czy magnetyczne czy jak to się nazywało) i w porównaniu z 159 i z Giulią to była taczka. Twardo, sztywno, niewygodnie. To według mnie największa wada tego auta. Cała reszta była na plus.
 
A jak porównujesz S5 do poprzedniej audi 2.0 TFSI? W obu siedziało quattro? Duża różnica w prowadzeniu? Moje ex 2.0 lekko płużyło, przy 4.2 czuć to bardziej?

To jest właśnie największe zaskoczenie. W obu było quattro. 2.0 faktycznie potrafiło zapłużyć, zależy od wejścia w zakręt. Natomiast w 4.2 zupełnie nie ma tego efektu. Idzie jak po szynach. Nie wiem, czy to kwestia cięższego silnika, czy lepszego zawieszenia, ale jest genialnie jeśli chodzi o trakcję. Generalnie nawet jeżdżąc ostro mam wrażenie, że wykorzystuję 70% możliwości tego auta. Podsumowując różnica pomiędzy A5, a S5 jest naprawdę duża.
 
Miałby być foty wnętrza... coś mi nie poszła ta sesja, wszystko nie tak... ale kilka fotek udało się "uratować", więc wrzucam to co jest :)

Generalnie skupiłem się chyba na elementach, które mi się podobają. Zacisk wpadł przy okazji w wersji "zima setup" na 18" (malowałem już jakiś czas temu). Co do wnętrza: czarna podsufitka i alcantara na fotelach - zawsze chciałem mieć :D
Uważam, że niesamowitą robotę robią subtelne podświetlenia kilku detali na czerwono, np. klamek. Bardzo ciężko to pokazać na zdjęciu, bo to widać dobrze dopiero w zupełnej ciemności, wtedy cała klameczka "świeci się" po krawędzi aluminium, zajebisty efekt (na foto widać tylko fragment)! A elementu, który świeci (ledowy pasek) zupełnie nie widać, powiem szczerze zobaczyłem go dopiero wczoraj, robiąc zdjęcia z poziomu siedziska fotela :D
Tunel środkowy mega wygodny, wszystko tam jest. No i zegary w tubach startujące z godziny 6 jak np. w 147. Aaa, no i last but not least audio Bang & Olufsen - jako, że jestem audiofilem to mam nieco skrzywione spojrzenie, ale... jak na fabryczne car audio to naprawdę gra świetnie! Albo inaczej - w serii jest ciut lepiej niż moje ulepszone DSP w 166 (czyli z lepszymi głośnikami + dodatkowy bas w kanapie). Także chwilowo mi to styka :P

https://flic.kr/p/2kgiHo9 by tomaz

https://flic.kr/p/2kgnuKt by tomaz

https://flic.kr/p/2kgnuLa by tomaz

https://flic.kr/p/2kgnUxE by tomaz

https://flic.kr/p/2kgiHrf by tomaz

https://flic.kr/p/2kgiHrF by tomaz

https://flic.kr/p/2kgnuNe by tomaz
 
Co tu dużo mówić [MENTION=788]tomaz[/MENTION], Twoje foty miażdżą system. Sam miałem zajawkę fotograficzną, ale niestety talentu brak [emoji6]
 
Dzięki mmax :)
Powiem szczerze, że dużo trudniej w Audi zrobić wnętrze niż w Alfie. To chyba kwestia miejsca (coupe, naprawdę ciężko z tylnej "kanapy" pstrykać) oraz ogólnego designu, który w Alfie jednak ma lepszy klimat i więcej smaczków IMO. Będę jeszcze robił podejścia, zobaczymy co wyjdzie :)
 
No wiesz, stylistycznie Alfa jest dużo "ciekawsza" i przez to łatwiejsza do focenia. Ale i tak takie audi to ja szanuję [emoji6]
 
Nooo w końcu się ujawnił [emoji16][emoji16][emoji16]
Moje zdanie już znasz.
Dodam tylko, że jako jeden z nielicznych (mam nadzieję[emoji39]) miałem okazję przejechać się tym szatanem[emoji41]
Dźwięk silnika - poezja!!!
To jak to auto startuje z 4 łap... miazga.
To jak chętnie chce "chodzić" bokami.... To trzeba samemu poczuć.
Dla mnie - piękna maszyna, z pięknym wnętrzem.
Niech służy Tomku. Niech pali hektolitry paliwa, i daje co rusz banana na twarzy. A daje. Wiem. Jechałem[emoji3]

Piękne auto.

Pozdro;)
 
Bang Olufsen w moim A4 z 2012 to była najmocniejsza strona tego auta. Trzeba przyznać że w tych rocznikach włożyli tam bardzo dobry system.
 
Dodam tylko, że jako jeden z nielicznych (mam nadzieję) miałem okazję przejechać się tym szatanem
Dźwięk silnika - poezja!!!
To jak to auto startuje z 4 łap... miazga.
To jak chętnie chce "chodzić" bokami.... To trzeba samemu poczuć.
Dla mnie - piękna maszyna, z pięknym wnętrzem.
Niech służy Tomku. Niech pali hektolitry paliwa, i daje co rusz banana na twarzy. A daje. Wiem. Jechałem

Piękne auto.

Dzięki :D
Tak, już nawet wyłączam ESP czasami :D :P


Bang Olufsen w moim A4 z 2012 to była najmocniejsza strona tego auta.

Czyli nie jestem odosobniony w moich odczuciach :)
Jest czysto, fajna przestrzeń i można puścić głośno dynamiczne kawałki, a system nie siada. Basu w sam raz, brakuje tylko najniższych rejestrów. Naprawdę daje radę!
 
tomaz, masz launch control?
 
Nie mam launch control. To jeszcze nie te czasy, albo raczej nie ta skrzynia. Wprowadzili chyba w dwusprzęgłówkach, czyli DSG w Audi nazwane S-Tronic czy jakoś tak ;)
 
No i zegary w tubach startujące z godziny 6 jak np. w 147.
Tak, się zastanawiałem czemu o tym wspomniałeś, bo przecież masz jeszcze 166 i patrzę, a w tej alfie tego nie ma.Kiszka;)
 
Swoją drogą ciekawe ile takie LC faktycznie daje. Pewnie więcej na mokrym lub na śniegu, ale na suchym to pewnie różnica jest minimalna.
[MENTION=35131]strzelec[/MENTION] start z godziny 6 jest bardziej "sportowym" dodatkiem, 166 ma być jednak bardziej dystyngowana i komfortowa. Ale mimo wszystko zawsze mnie to kłuło w oczy, że zarówno 147 jak i 156 miały takie zegary, a 166 jednak się wyłamała.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra