• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

Dokonało się. Złożyłem zamówienie na Formentora 310KM. Decyzja jest pewnym kompromisem pomiędzy oczekiwaniami a możliwościami finansowymi i przede wszystkim niewielkim już wyborem aut czysto spalinowych. Po przemyśleniach uznaliśmy z żoną, że nawet Stelvio (Tonale też), które rozważaliśmy ma tylko jedną przewagę nad Formentorem - nieco lepiej wykonane wnętrze. A to za mało, żeby pozostać przy Alfie. Trochę smutno rozstawać się z marką, ale na Alfie świat się nie kończy. Zobaczymy jak wygląda Veloz po hiszpańsku.
 
nawet Stelvio (Tonale też), które rozważaliśmy ma tylko jedną przewagę nad Formentorem - nieco lepiej wykonane wnętrze

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Chłopy z Maserati, Ferrari i Alfy siedzą, żeby zrobić najlepszego sedana na świecie - idealne wyważenie, rozkład mas, fantastyczny układ kierowniczy, wał napędowy z włókna węglowego, połowa paneli nadwozia z aluminium, magnez w zawieszeniu, tylny napęd, silnik wzdłużnie, najlepszy automat na rynku - demolują na Nuruburu M3 i Macana - a na końcu się okazuje, że Stelvio na tej samej platformie tylko trochę ładniej wygląda od Formentora na MQB :).

Może Ci się podobać nowy samochód, ale nie wypisuj takich głupot :).
 
Ostatnia edycja:
I co z tego? Wypisałeś same nie istotne rzeczy. Ile razy wezmę auto na tor? Może raz, pewnie nigdy. Ale jak się spotkamy na światłach, to Stelvio (o Tonale nawet nie ma co wspominać) będzie oglądać tył Formentera. To czy ma silnik wzdłuż, w poprzek, czy na sztorc - jaki to ma wpływ na codzienne użytkowanie? Wał z włókna? To samo. Wiem wypisuję herezje, ale spisane na kartce za i przeciw - Alfa poległa. Nawet jazda testowa nie pomogła, wręcz po 5 minutach żona chciał wracać pod salon, bo się w Stelvio nie widziała. A jazda Tonale (najpierw jeździliśmy Stelvio 280KM), to w ogóle jest jakaś żenada. To auto nie jedzie. Jedyne emocje w Tonale to wkurwienie na silnik. Reakcje ospałe, nawet tryb sport nie pomaga.
 
I co z tego? Wypisałeś same nie istotne rzeczy. Ile razy wezmę auto na tor? Może raz, pewnie nigdy. Ale jak się spotkamy na światłach, to Stelvio (o Tonale nawet nie ma co wspominać) będzie oglądać tył Formentera. To czy ma silnik wzdłuż, w poprzek, czy na sztorc - jaki to ma wpływ na codzienne użytkowanie? Wał z włókna? To samo.

Nieistone? No to już zależy dla kogo. W kwestii jak przenosi na asfalt 200 KM Giulia i inny samochód z tego segmentu - wystarczy się przejechać dwoma i porównać. I nie trzeba jeździć na tor, żeby to odczuć - ja po drodze do pracy mam dwa ciasne ronda i zawsze je przejeżdżam z uśmiechem na twarzy patrząc w lustrerko, o ile odjeżdżam samochodowi za mną.
Starty spod świateł w ogóle mnie nie grzeją - w tej dyscyplinie można dostać po tyłku od pomotanego E36 za grosze. Każdy "poważniejszy" kierowca, kto się przejedzie Giulią, musi przyznać, że ten samochód się prowadzi fenomenalnie. Podobno przepaść między Stelvio a innymi SUV-ami jest jeszcze większa (nie mam pojęcia, nie jechałem Stelvio).
Oczywiście - każdy ma swoje kryteria wyboru i ma prawo decydować o zakupie na podstawie swoich odczuć, ale napisałeś to tak, jakby Formentor pod względem prowadzenia miał jakiekolwiek podejście do Stelvio - a nie ma. Już pomijając, że oba samochody są z innych segmentów (różnica w długości - 24 cm). Więc na autostradzie w takim Stelvio z pewnością będzie ciszej (ale tego pewnie nie sprawdziłeś :) ).
Tobie (i nie tylko Tobie, patrząc po wynikach sprzedaży Formentora) się podoba - ale nie zakrzywiajmy rzeczywistości.

Tonale to oczywiście żart z AR - więc nawet go nie wywołuję w dyskusji. A to, co napisałeś powyżej, najlepiej oddaje, dlaczego Giulia i Stelvio okazały się sprzedażową porażką. Po prostu to, na czym się głównie skupili inżynierowie, obecnie mało kogo obchodzi, a różnice w prowadzeniu samochodów dla laika się tak zatarły, że nie mają żadnego znaczenia.

Mojej żonie podobała się 308-ka, więc jeździ 308-ką. Jak jadę zawieźć córkę na trening, to ją sobie biorę i to naprawdę jest przyjemny samochód. Ona miała zupełnie inne kryteria wyboru niż ja, jej się podoba. Ale ja w każdym aspekcie widzę, jak ten samochód niedomaga w porównaniu z Giulią.

Jeszcze a propos ruszania spod świateł... Jak tam się miewa lag w DSG? Nadal dobrze? :)
https://speed-zone.pl/cupra-formentor/
https://www.wykop.pl/wpis/59977329/chce-kupic-auto-cupra-formentor-w-wersji-1-5-tsi-1/
https://www.ateca-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=1116
 
Ostatnia edycja:
Gulia odpadła bo jest dla nas niepraktyczna - za mały otwór bagażnika, dość często wozimy rzeczy które do niej się nie zmieszczą. Stelvio jest z kolei za duże i to co dla jednych jest zaleta (te dodatkowe 25cm) dla mojej żony jest istotną wadą (w połączeniu z brakiem wspomagaczy parkowania takich jak w Formentorze). I sam muszę przyznać, że jak na początku byłem wielkim sceptykiem tabletu i multimediów w Formentorze (z uwagi na przyciski chciałem Seata Ateca na początku i tak trafiliśmy do salonu Cupry), to jakość kamery cofania, wizualizacja na ekranie danych z czujników cofania (to ważne dla żony) przebija alfę o kilka klas - wg naszej opinii.
Lag w DSG jest, nie większy niż w naszym obecnym automacie, odczuwalny w zasadzie tylko przy gwałtownym wciśnięciu gazu. Nie jest aż tak źle jak pokazują na filmach. Jak się umiejętnie operuje gazem, to laga nie ma.
Sprawdzałem oba auta na S-ce tak gdzieś do 160km/h i w obu jest podobnie. Silnika nie słychać, za to świst wiatru cholera wie skąd.
 
Ostatnia edycja:
Dokonało się. Złożyłem zamówienie na Formentora 310KM. Decyzja jest pewnym kompromisem pomiędzy oczekiwaniami a możliwościami finansowymi i przede wszystkim niewielkim już wyborem aut czysto spalinowych. Po przemyśleniach uznaliśmy z żoną, że nawet Stelvio (Tonale też), które rozważaliśmy ma tylko jedną przewagę nad Formentorem - nieco lepiej wykonane wnętrze. A to za mało, żeby pozostać przy Alfie. Trochę smutno rozstawać się z marką, ale na Alfie świat się nie kończy. Zobaczymy jak wygląda Veloz po hiszpańsku.

Kolega w pracy ma. Szybkie i agresywnie narysowane auto, cieszy oko. Jednak bagażnik to żart, wnętrze to okropna tandeta, wszędzie tani plastik, nie ma przycisków fizycznych, wszystko zawarte w obskurnie wyglądającym tablecie, którego ikonki to jakieś chiński kolorowy żart. W tym aucie nawet po zmroku się dotykowy panel klimatyzacji nie podświetla, a maska jest na kiju zamiast siłowników [emoji23]
Infotainment żyje swoim własnym życiem, non stop coś nie działa, grupa Formentora na FB to w zasadzie same wpisy, że coś nie działa i co rusz cesję leasingu.
Wyciszenie leży, a DSG daleko do ZF8HP.
Ta ich ekoskora po pół roku pęka ( kolega ma tą w kolorze Petrol Blue ), a Beats Audio to żenada.
Generalnie auto to niezła wydmuszka i ściema.
Mogłeś wziąć zajebiste Stelvio, a wziąłeś plastikowe gówno.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Gulia odpadła bo jest dla nas niepraktyczna - za mały otwór bagażnika, dość często wozimy rzeczy które do niej się nie zmieszczą. Stelvio jest z kolei za duże i to co dla jednych jest zaleta (te dodatkowe 25cm) dla mojej żony jest istotną wadą (w połączeniu z brakiem wspomagaczy parkowania takich jak w Formentorze). I sam muszę przyznać, że jak na początku byłem wielkim sceptykiem tabletu i multimediów w Formentorze (z uwagi na przyciski chciałem Seata Ateca na początku i tak trafiliśmy do salonu Cupry), to jakość kamery cofania, wizualizacja na ekranie danych z czujników cofania (to ważne dla żony) przebija alfę o kilka klas - wg naszej opinii.

No i to są jakieś argumenty.
 
A jazda Tonale (najpierw jeździliśmy Stelvio 280KM), to w ogóle jest jakaś żenada. To auto nie jedzie. Jedyne emocje w Tonale to wkurwienie na silnik. Reakcje ospałe, nawet tryb sport nie pomaga.

Potwierdzam w pełni. Ten samochód to nie jest już Alfa Romeo. Ładne wozidło dla żon zapracowanych biznesmenów, żeby sobie podjechały do kosmetyczki, na kawę albo małe zakupy odzieżowe.
 
Zgadzam się z przedmówcą. Tonale jest po prostu tanim wozidłem, nie przystającym do standardów AR.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jeśli ma się sprzedawać, to dla mnie OK - szkoda tylko, że nie ma wersji w okolicach 1.6 i 180 KM. W tej chwili jest zbyt duża dziura między dołem oferty a plug-inem, a plug-in też nie jest dla każdego.
 
Dokonało się. Złożyłem zamówienie na Formentora 310KM.

Tak to się kończy jak kobieta wybiera samochód.

- - - Updated - - -

Potwierdzam w pełni. Ten samochód to nie jest już Alfa Romeo. Ładne wozidło dla żon zapracowanych biznesmenów, żeby sobie podjechały do kosmetyczki, na kawę albo małe zakupy odzieżowe.

No i dobrze, po to jest przecież SUV. Tonale wpisuje się tu idealnie, mocne silniki nie są tu najważniejsze.
 
Tak to się kończy jak kobieta wybiera samochód.
I jak to się stało, że Tonale poległo? Podobno auto dla kobiet na zakupy. I nie ma porządnego systemu wspomagania parkowania. Auto mające premierę w 2022r.
 
Ostatnia edycja:
Sprzedaż Tonale w całej Europie: maj 37, czerwiec 1205, lipiec 1148, sierpień 930, wrzesień 1595. Pomińmy maj. Średnia miesięczna wychodzi 1220 egzemplarzy.
To powinno dać między 14 a 15 tysięcy aut w skali roku.
Roczna sprzedaż Stelvio wynosiła, w zaokrągleniu, od 2017 roku: 17 tys, 30 tys, 27 tys., 17 tys, 17 tys.
Roczna sprzedaż Giulii wynosiła, w zaokrągleniu, od 2016 roku: 10 tys, 25 tys, 17 tys, 11 tys, 7 tys, 6 tys.

Dla porownania, roczna sprzedaż Giulietty, od 2010: 33 tys, 79 tys, 60 tys, 46 tys, 41 tys, 41 tys, 32 tys, 26 tys, 16 tys, 11 tys, 3 tys.

I to z następcy Giulietty zrezygnowano.
 
Ale ten model ma kompletnie skopaną gamę silnikową. Giulietta miała zakres 105 KM - 240 KM, łącznie z wersją z fabrycznym LPG. Nie bronię specjalnie Tonale, bo mnie się ten model w ogóle nie podoba, ale gama silnikowa absolutnie nie pomaga.
 
Ale ten model ma kompletnie skopaną gamę silnikową. Giulietta miała zakres 105 KM - 240 KM, łącznie z wersją z fabrycznym LPG. Nie bronię specjalnie Tonale, bo mnie się ten model w ogóle nie podoba, ale gama silnikowa absolutnie nie pomaga.

To Stellantis o tym nie wie, żeby róznicować ofertę silnikową?? Alfa skończy jak saab. Tam był GM, tu Stellantis. jeden pies.
 
A tutaj g*wnoburzy na temat silników w Tonale ciąg dalszy. Miałem „prawilne” Busso V6, a teraz mam hybrydę w Tonale i wiecie co? Jeździ się super. Na mieście ludzie jeżdżą i ruszają tak ospale, że wystarczy byle gruz z 90KM żeby na światłach odstawić 99% kierowców i to wciskając gaz do połowy. W trasie hybryda też daje radę, 160km/h można lecieć całkiem kulturalnie, jak będę chciał szybciej to wynajmę coś na torze wyścigowym. Średnie spalanie przy zdecydowanej przewadze jazdy po mieście to 7 litrów, przy Stelvio miałbym wynik dwucyfrowy. Mam wrażenie, że niektórzy muszą sobie przedłużać przyrodzenie ilością mocy pod maską na codzień pewnie nie wykorzystując jej nawet w połowie. Mi dużo bardziej zależało na jak najbardziej responsywnym układzie kierowniczym o typowo „alfowym” przełożeniu bo z tego korzysta się zawsze, przy każdej prędkości i osobiście nie znoszę jak trzeba wykonać ćwierć obrotu kierownicy żeby zmienić pas albo ominąć dziurę przez co z miejsca odpadła większość konkurencji.
 
Jedyny sensowny napęd z tych dostępnych w Tonale. Osiągi spoko, nie powalają ale są OK (aczkolwiek to krok w tył po Stelvio). Teraz czekamy na cenę, która nas zabije :D
 
"System Plug-In Hybrid Q4 o mocy 280 KM jest najlepszy pod względem wydajności i żywotności baterii. Zaawansowany układ hybrydowy łączy 4-cylindrowy, turbodoładowany silnik MultiAir o pojemności 1,3 litra i mocy 180 KM, połączony z 6-biegową automatyczną skrzynią biegów, która zapewnia przyczepność przedniej osi, z silnikiem elektrycznym zdolnym do dostarczenia maksymalnej mocy szczytowej 90 kW i momentu obrotowego 250 Nm. momentu obrotowego na tylną oś. Akumulator litowo-jonowy 306 V, 15,5 kWh zapewnia zasięg elektryczny wynoszący ponad 80 km w cyklu miejskim i ponad 600 km całkowitego zasięgu, czyniąc Tonale Plug-in Hybrid jedną z najbardziej wydajnych hybryd typu plug-in SUV-a."

To już wygląda sensownie, ale jak się skończy prąd, i 1,3litra będzie musiało napędzić to autko na autostradzie.....to z osiągów i ekonomii za wiele nie zostanie.

- - - Updated - - -

236 500 za Edizione Speciale, 243 500 za Ti i 254 500 za Veloce
Przecież to jest półka cenowa Stelvio 280KM. Polityka cenowa bez sensu. Zwłaszcza, że konkurencja w grupie (P3008, DS4 1,6hybryda 225KM) zaczyna się w cennikach ~200tys.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra