Skoro Tonale będzie miało siostrzany napęd z tym, który miałeś okazje testować to może napisz coś więcej na temat wrażeń z jazdy. Głownie ciekawi mnie:
- jak często i jakich sytuacjach uruchomi się silnik spalinowy w mieście jak masz prąd w baterii.
- czy wyniki spalania na poziomie 4-5 litrów wychodziły z miasta czy trasy i jaki procent przebiegu z takim spalaniem jeździłeś w naładowaną baterią
- jak duża różnica w osiągach jest przy pustej baterii i w jakich warunkach drogowych jest najbardziej odczuwalna.
O zasięg na prądzie nie będę pytał bo Tonale wg zapowiedzi ten parametr będzie miało na wyższym poziomie.
Ok dzięki za pytanka chętnie się podzielę.
A więc auto to Jeep Renegade Plug in Hybrid 4xE 180 KM testowany przeze mnie przez 3 miesiące, zerowy przebieg początkowy, zima.
1) Naładowany z gniazdka.
Jeśli go naładujesz przez noc (minimum ok 6 godzin z gniazdka 230V żeby naładować do ok 80%) to auto w trybie hybrid będzie jechało praktycznie cały czas tylko na silniku elektrycznym (napęd tył) aż do rozładowania baterii.
Do prędkości ok 120km/h możesz jeździć cały czas na elektryce.
Chyba że mocno wciśniesz gaz to wtedy włączy się silnik spalinowy i dołoży przód. Wyłączy się zaraz jak tylko zaczniesz spokojnie jechać. Przy doładowanej baterii, spalinowy gaśnie praktycznie zawsze, jeśli tylko nie każesz mu jechać ostrzej.
Oczywiście w trybie hybrid silnik zawsze gaśnie na światłach, w korku jeśli się toczysz to też cały czas tylko na elektryce (nawet przy prawie rozładowanej baterii).
Czyli podsumowując jeśli wyrobisz się w zasięgu (myślę że realnie max zasięg ok 30 km ) i masz lekką nogę to możesz do pracy spalić 0 litrów paliwa, a silnik spalinowy nie uruchomi się WCALE.
2) rozładowany, jazda w trybie hybrid
Wtedy silnik spalinowy cały czas doładowuje baterie podczas jazdy, ładuje się też przy hamowaniu. Jesteś w stanie naładować baterię wtedy do ok 2-5%. Jak tyko osiągnie te 2 czy 3% już gasi spalinowy tak często jak to tylko możliwe.
Toczy się w korkach na elektryce. Gaśnie na światłach, skrzyżowaniach, w korku. Realnie w tym trybie w korkach w Łodzi palił mi ok 8 l/100km. Jazda w korkach na elektryce jest b. przyjemna i uspokajająca

. Rozrusznik odpala inaczej niż tradycyjny - praktycznie niezauważalnie.
Teraz jeżeli uśrednisz pkt 1 i 2 w mieście wyjdzie ok 4/5 l na 100 km (w mieście ta hybryda jest bardzo OK )
3) Tryb E Save - silnik spalinowy praktycznie nie gaśnie, cały czas ładuje baterię - spalanie w mieście rośnie do ok 10,5l/100 auto jeździ tylko z napędem na przód ( tył na elektryce dołącza się w momencie mocnego wcisnięcia gazu)
Nie ma sensu używać tego trybu.
4) W trasie droga krajowa palił ok 7 litrów na 100km, większość na spalinowym, bateria praktycznie się nie ładuje wtedy chyba żebyś dużo hamował np.
Można sobie na parę km włączyć tryb e save żeby podładować baterię podczas spokojnej jazdy. Wtedy masz zapas mocy w bateriach i po przełączeniu w tryb sport auto zbiera się naprawdę OSTRO.
5) Atostrada - palił sporo ze względu na kanciaste nadwozie pewnie. Przy 140 ok 10,5l / 100 km. praktycznie nie ładował baterii - po przejechaniu 100km nadal było ok 3%. Chociaż pewnie ten prąd wykorzystuje na bieżąco np przy ostrzejszych przyspieszeniach.
6) Tryb SPORT: spalinowy silnik cały czas chodzi (w korku, na światłach itp ) i ładuje baterię. Po naciśniściu gazu idzie z obu silników, skrzynia trochę zamula (nie ma jak skrzynia w Stelvio

) i wkręca go bardzo wysoko, ale to nie ma znaczenia bo nadrabia elektryką i przyspiesza bardzo dobrze z obu osi, zwykłe auta mocno zostawały.
7) co do różnicy siągów przy pustej lub naładowanej baterii - zaobserwowałem że w baterii zawsze jest jakiś śladowy zapas mocy, który pozwala dać kopa przy mocnym naciśnięciu gazu. Tak że nie zaobserwowałem różnicy osiągów w fazie naładowany rozładowany. Może za mało jeździłem ostro (chociaż w sumie jeśli jedziesz ostro to dużo przyspieszasz i hamujesz więc maxymalnie ładujesz baterię i masz wtedy zapas prądu). Zawsze możesz włączyć tryb SPORT i zestaw zawsze będzie starał zapewnić ci prąd żeby można było jechać dynamicznie.