[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To jest bardzo fajny samochód, ale o zdecydowanie innym charakterze niż Giulietta...

Wczoraj robiłem sobie porównanie cenowe autek i wyszło mi:
Golf 1.4 TSI 160KM Highline - 76.430 PLN
Giulietta 1.4 TB MA 170KM Distinctive - 82.900 PLN
A3 Sportback 1.8 TFSI 160KM Ambiente + pakiet Comfort - 120.440 PLN
120i 170HP + pakiet ZP2 - 130.019 PLN

Wychodzi na to, że Alfa jest prawie jak za darmo! Nie wiem, czy jest się czego czepiać w tym aucie ;).

Dlatego właśnie, jeżeli w konkretnej sytuacji (jak miał bym taką kasę w garści) to na pewno kupiłbym Bellę, choć na pewno pooglądałbym GT i 159 SW starsze w tej samej cenie :)

A zestawienie cenowe chyba gdzieś dziś rano widziałem ;) Rzeczywiście wygląda ładnie, ale jak stwierdzili niektórzy w tym drugim wątku, marketingowo trochę (?) się Alfa pogubiła i nie tu ustawia konkurentów, co kiedyś :P W tekście promocyjnym jest chyba nawet o pojemności bagażnika (choć ma Q2 i DNA w standardzie i to powinni podkreślać :P)
 
Dlatego właśnie, jeżeli w konkretnej sytuacji (jak miał bym taką kasę w garści) to na pewno kupiłbym Bellę, choć na pewno pooglądałbym GT i 159 SW starsze w tej samej cenie :)

A zestawienie cenowe chyba gdzieś dziś rano widziałem ;) Rzeczywiście wygląda ładnie, ale jak stwierdzili niektórzy w tym drugim wątku, marketingowo trochę (?) się Alfa pogubiła i nie tu ustawia konkurentów, co kiedyś :P W tekście promocyjnym jest chyba nawet o pojemności bagażnika (choć ma Q2 i DNA w standardzie i to powinni podkreślać :P)

Dobrze widziałeś :D. GT mnie nie interesuje ze względu na brak 5 drzwi (niby głównie sam jeżdżę, ale miałem już jedno auto 3-drzwiowe i wystarczy ;) ), a jedno kombi już mam - i to dużo bardziej praktyczne.

Pingwin, unikasz odpowiedzi na pytanie, czy Stradale to też mumin ;). Pewnie byś takiego nie chciał, co? :D
 
Po walce ze słownym Mortal Kombatem między Pingwinem a Metanem, gdzie częśc tych rozmów wywaliłem w kosmos ma tutaj byc spokój. Pingwinie i Metanie! Następna Wasza pyskówka zostanie nagrodzona 11 punktem regulaminu w obu przypadkach, bądź w przypadku prowokującego jeśli druga strona sprowokowac się nie da.

Reklamacje do administracji, bo jak tu zaczniecie stękac za warny to jeszcze jest jeden punkcik przewidujący kary za publiczne wszczynanie dymu wobec decyzji moderatora.


Wątek po krótkim zamknięciu otwieram ponownie.

Pozdrowienia
 
bardzo słusznie, pan moderator ma rację. mam tylko nadzieje, ze agresywny użytkownik Metan również otrzymał stosowne ostrzeżenia i punkty karne:)
Wrócmy więc do dyskusji o Muminie, pardon, o Julce. W sumie nie jest taka pocieszna, jak sie dokładniej przyjrzeć:)))
Ale nawet prasa moto pisze, ze za mocno przypomina nową Astrę (poza szlachetnym i rozkosznym przodem, oczywiście).
 
Pingwin, i po co znowu zaczynasz? Ponawiam pytanie, czy wg Ciebie Stradale też jest muminem? To jest pytanie zamknięte, więc wystarczy odpowiedź tak/nie ;).
Co do podobieństwa do Astry IV, wypada się niestety zgodzić :(.
 
Nic nie zaczynam Radziu, chciałem sie tylko upewnić, czy panuje tu sprawiedliwość:) Stradale nie jest muminem, wiesz, inne proporcje wysokosci i szerokosci bryły, patrząc od dzioba, z pozycji kucznej, rozumiesz:) Mega Mumin to Mito oczywiscie, opasły, wysoki i mało szeroki, co nadaje mu własnie takiego misiowato-muminowego kształtu. Auto ewidentnie pozycjonowane na kobiety, nie wiem, dlaczego Metan uznał, ze to obraza? Głownym odbiorcą Mito mają być własnie kobiety i co do tego nie ma dyskusji, podobnie jak dotyczy to Yaris, Ka i paru innych modeli.
Julka jest jaka jest, sam przyznałem, że na żywca dużo lepsza niż na fotkach, podobnie jak czarna czy czerwona jest bez porównania ładniejsza niż biała. Ta biała to jakaś groteska w ogóle...
Sergio nie wyjaśnił, czemu białą lansuje. Może to kwestia mody? Może zachód onanizuje się teraz białymi autami? Nie wiem.
 
bardzo słusznie, pan moderator ma rację. mam tylko nadzieje, ze agresywny użytkownik Metan również otrzymał stosowne ostrzeżenia i punkty karne:)
Wrócmy więc do dyskusji o Muminie, pardon, o Julce. W sumie nie jest taka pocieszna, jak sie dokładniej przyjrzeć:)))
Ale nawet prasa moto pisze, ze za mocno przypomina nową Astrę (poza szlachetnym i rozkosznym przodem, oczywiście).

to sie oplowi udało :D
julka była wcześniej niż astra, mimo że prezentacja był później :D
nowa astra to taka delta z przodu i julka z tyłu
 
To pierwszy post na forum więc witam wszystkich! Czytam temat już od kilkudziesięciu stron i postanowiłem w końcu napisać posta. :)

Co do podobieństwa do Astry IV, wypada się niestety zgodzić :(.
Postanowiłem zrobić małe porównanie:
giuliettaastraporownani.jpg

Czy naprawdę są tak bardzo podobne?

Głownym odbiorcą Mito mają być własnie kobiety i co do tego nie ma dyskusji, podobnie jak dotyczy to Yaris, Ka i paru innych modeli.

Śmiem się nie zgodzić z twoją opinią. O ile wspomniane Yaris czy Ka to auta typowo kobiece to z MiTo nie jest to już tak oczywiste.
 
To pierwszy post na forum więc witam wszystkich! Czytam temat już od kilkudziesięciu stron i postanowiłem w końcu napisać posta. :)


Postanowiłem zrobić małe porównanie:

Czy naprawdę są tak bardzo podobne?



Śmiem się nie zgodzić z twoją opinią. O ile wspomniane Yaris czy Ka to auta typowo kobiece to z MiTo nie jest to już tak oczywiste.

porównaj przód astry z przodem delty i tył astry z tyłem julki :D\

a co do przeznaczeniu MiTo, w teorii dla kobiet, w praktyce różnie to bywa, jak już o tym pisałem tu gdzieś :)
 
Pracowałem w salonie we Wrocławiu. Mito głównie brali mężowie dla żon i sporo kobiet. Przy okazji 1.4 Progression 78KM szły na różnego rodzaju firmy. Mężczyźni oczywiście też byli klientami na ten pojazd(np wersje 155KM). Chociaż bum na ich sprzedaż to głównie rok 2009.

Po za tym nie ma co przesadzac, MiTo powstało z myślą o kierowcach świeżo po egzaminie na prawko- stąd np wersja 78KM. Kto zna włoskie przepisy będzie wiedział o co chodzi. I nie da się nie zgodzic, że nie myślano o kobietach w przypadku tegoż samochodu.

A najwięcej we Wrocławiu sprzedawało się właśnie wersji 78KM i teraz idą głównie Multiair'y 105KM.

Giulietta- zainteresowanie jest spore. Ale czy przekładac się ono będzie na wyniki sprzedaży pokaże czas. Jako, że we Wrocławiu jest wystawiona jedna w salonie(1.4 170KM), są rzecz jasna ludzie którym bardzo Giulietta się podoba. Ale jest też sporo osób którzy nieco zawiedzeni patrzą na ten model. Po recenzjach faktycznie można się spodziewac po tym aucie że ma jakosc Bentleya, materiały Rolls'a i osiągi Ferrari, a tu mamy po prostu pojazd kompaktowy.
 
tak, to prawda. To w istocie zwykły kompakt. Sergio narobił jednak tyle szumu, ze może to przynieść odwrotny efekt od zamierzonego, czyli pojawi się rozczarowanie....:)
 
Po za tym nie ma co przesadzac, MiTo powstało z myślą o kierowcach świeżo po egzaminie na prawko- stąd np wersja 78KM. Kto zna włoskie przepisy będzie wiedział o co chodzi. I nie da się nie zgodzic, że nie myślano o kobietach w przypadku tegoż samochodu.

A najwięcej we Wrocławiu sprzedawało się właśnie wersji 78KM i teraz idą głównie Multiair'y 105KM.

Giulietta- zainteresowanie jest spore. Ale czy przekładac się ono będzie na wyniki sprzedaży pokaże czas. Jako, że we Wrocławiu jest wystawiona jedna w salonie(1.4 170KM), są rzecz jasna ludzie którym bardzo Giulietta się podoba. Ale jest też sporo osób którzy nieco zawiedzeni patrzą na ten model. Po recenzjach faktycznie można się spodziewac po tym aucie że ma jakosc Bentleya, materiały Rolls'a i osiągi Ferrari, a tu mamy po prostu pojazd kompaktowy.

nie powstawalo z myślą o młodych kierowcach, tylko ten model z tym silnikiem (78koni) jest przeznaczona do tej grupy kierowców we włoszech, a wynika to z tamtejszych przepisów.
w polsce sprzedają się głównie tańsze wersje mito, taka specyfika rynku
a co do julki, raczej nie przełoży się to na jakąś gigantyczną sprzedaż, to tylko kompakt, trochę droższy od konkurencji, dodatkowo marka ma średnią opinię :D
 
To w istocie zwykły kompakt.

Wybaczcie, ale raczycie się ośmieszać... Co takiego ma Twoje 145, Pingwin, czego auta z tamtego okresu nie mają (pomijając siniki bokser, które Alfa zdecydowała się jednak wycofać)? To jest Alfa, nie taka, jak w latach 30-tych czy 50-tych, ale właśnie dlatego dostępna dla szaraczków a nadal będąca czymś więcej, niż auto dla ludu...
Co jest dla Was "zwykłym kompaktem"? Megane? Astra? Golf?

jedrek, no niestety, zdjęcia 2 i szczególnie 3 potwierdzają to, co pisałem.
 
Ostatnia edycja:
No więc co ma Pingwinowa 145 i ogólnie wszystkie 145 / 146:
- najlepsze w klasie zawieszenie pod względem pewności prowadzenia i zdolności do pokonywania zakrętów (ponoć Julka też to potrafi)
- porównaj wygląd 145 z innymi kompaktami z tamtych czasów - 145/146 wyraźnie lepiej wygląda od pozostałych, czego o Julce nie można powiedzieć, może nie wygląda źle, ale nic specjalnego
- silniki bokser czy TSy - silniki Alfowskie (no dobra w TSie blok Fiata) obydwa bardzo fajne, a TS technologicznie nowoczesna jednostka - wtedy. Julka ma silniczek żywcem z Fiata, nawet w 159 coś tam pozwolili ludziom z Alfy podłubać przy silnikach GM, tutaj nic.
- najważniejsze - miała to coś, coś czego się nie da opisać, co przyciągało do Alfy, co odróżniało ją od innych, nikt się nie zastanawiał na ile to Fiat na ile Alfa. Niestety po sukcesie 156tki ktoś w fiacie uznał że zmieniamy image marki - z fajnych usportowionych samochodów zaczęto robić wozidełka w których za bardzo skupiano się nad tym jak wygląda niż jak jeździ. Pamiętam jak w gazetach, czy w środowisku Alfisti się ludzie zastanawiali na ile 147ka to jeszcze Alfa (całość ucichła po wypuszczeniu 147 GTA) - a dalej już było gorzej, Opel (159) i Grande kropka (MiTo). Może to nie było to samo co w latach 30tych, ale nadal normalny człowiek mógł się poczuć jakby jechał samochodem wyścigowym. Teraz może czuć się jak by jechał Fiatem.
 
No więc co ma Pingwinowa 145 i ogólnie wszystkie 145 / 146:
- najlepsze w klasie zawieszenie pod względem pewności prowadzenia i zdolności do pokonywania zakrętów (ponoć Julka też to potrafi)
- porównaj wygląd 145 z innymi kompaktami z tamtych czasów - 145/146 wyraźnie lepiej wygląda od pozostałych, czego o Julce nie można powiedzieć, może nie wygląda źle, ale nic specjalnego
- silniki bokser czy TSy - silniki Alfowskie (no dobra w TSie blok Fiata) obydwa bardzo fajne, a TS technologicznie nowoczesna jednostka - wtedy. Julka ma silniczek żywcem z Fiata, nawet w 159 coś tam pozwolili ludziom z Alfy podłubać przy silnikach GM, tutaj nic.
- najważniejsze - miała to coś, coś czego się nie da opisać, co przyciągało do Alfy, co odróżniało ją od innych, nikt się nie zastanawiał na ile to Fiat na ile Alfa. Niestety po sukcesie 156tki ktoś w fiacie uznał że zmieniamy image marki - z fajnych usportowionych samochodów zaczęto robić wozidełka w których za bardzo skupiano się nad tym jak wygląda niż jak jeździ. Pamiętam jak w gazetach, czy w środowisku Alfisti się ludzie zastanawiali na ile 147ka to jeszcze Alfa (całość ucichła po wypuszczeniu 147 GTA) - a dalej już było gorzej, Opel (159) i Grande kropka (MiTo). Może to nie było to samo co w latach 30tych, ale nadal normalny człowiek mógł się poczuć jakby jechał samochodem wyścigowym. Teraz może czuć się jak by jechał Fiatem.

1. zawiecha - sam sobie odpowiedziałeś, chociaż nie jestem przekonany, czy przejście z wielowahacza na McPhersona to ten "awans"; jechałem Julką QV i zapewniam, że DAJE RADĘ
2. wygląd - 145 raczej mi się nie podobało, chociaż ostatnio to się zmienia, 146 OK, ale Giulietta tak samo różni się od innych kompaktów (poza Astrą IV :D )
3. silniki - nie zapominaj, że 1.4 MA 170KM dostała nagrodę New Engine of the Year i pewnie nie będzie jej we Fiacie (jasne, będą inne mutacje 1.4, ale to tak samo jak z TS w 145/146)
 
Ostatnia edycja:
Tego rodzaju dyskusje nie mają większego sensu.

Na tej zasadzie ci co kupują Volvo z silnikiem D5 też jeżdzą fiatem?

Jak rozumiem do Fia Power Train poszli specjaliści silnikowi ze wszytkich firm grupy (może poza ferrai), można więc chyba w sposób równie uprawniony twierdzić, że to fiaty jeżdż ateraz z silnikami AR...

Zresztą patrząc na fiata (szczególnie bravo) to twierdzę, że to fiat poszedł w stronę alfy a nei odwrotnie, z kolei alfa poszła MOCNO do przodu, mogę porównać Mito, którym jeździłem ze 145 a nawet z moją 166 (niby klasa wyższa) i z obydwiema jakościa wykonania Mito wygrywa.

Co do właściwości jezdnych to porównywanie Giulletty z czymkolwiek w naszej suytuacji (nikt nią sam nie jeździł) jest zupełnie pozbawiona sensu.
 
1. zawiecha - sam sobie odpowiedziałeś, chociaż nie jestem przekonany, czy przejście z wielowahacza na McPhersona to ten "awans"; jechałem Julką QV i zapewniam, że DAJE RADĘ
2. wygląd - 145 raczej mi się nie podobało, chociaż ostatnio to się zmienia, 146 OK, ale Giulietta tak samo różni się od innych kompaktów (poza Astrą IV :D )
3. silniki - nie zapominaj, że 1.4 MA 170KM dostała nagrodę New Engine of the Year i pewnie nie będzie jej we Fiacie (jasne, będą inne mutacje 1.4, ale to tak samo jak z TS w 145/146)

To od końca - przed chwilą aż sprawdziłem ofertę Fiata - niestety silnik Multi Air jest dostępny w Fiatach
Wygląd - z czasem może się przekonam i do Julki, 147 też na początku mi się nie podobało, a tył uważałem za ściągnięty z Peugeota
Zawiecha - jak się przejade będe mógł mówić więcej

Dawid166 - jakość wykonania OKi, chociaż plastik na desce MiTo... ale reszta OKi. Alfa poszła do przodu bo musiała - cała konkurencja też poszła do przodu.

Głównie chodzi mi o brak tego czynnika X który sprawiał że człowiek chciał mieć ten samochód, a nie myślał, no niby dobry, ale... i szukał dziury w całym, co się w zasadzie od jakiegoś czasu dzieje w tym temacie
 
Ostatnia edycja:
Popieram wypowiedzi Marka M. Tak Radziu:)) zbłądziłeś.... A jeszcze co do 145: wiesz, ten model już od dziesięciu lat nie jest produkowany. Cała dekada! Wskaż mi, jak wyglądają dziś na ulicy auta sprzed 10, 15 lat i porównaj ich wygląd, linię, styl, ze 145.
Napisałeś też "pomijając silnik boxer": dlaczego POMIJASZ silnik:))? Czy to przypadkiem nie on napędza auto:)))?
Popatrz na fotele w 145... Sorry, Radziu, fotele w 145 są zdecydowanie najlepsze w swojej klasie wówczas a dziś dają radę (są LEPSZE niz w Julce, niestety dla Julki, ktora nie ma w ogóle trzymania bocznego).
A moze współczynnik CX chciałbyś? No własnie. Kolejna sprawa.
Marek M ma rację: alficzki poszły w stronę wozideł. Albo zabawnych mordek Mito:))))))
 
Amortyzatory
Powrót
Góra