[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tuti, jeśli dla Ciebie Golf jest "bogatszy" to zmień forum .
Chodzi o to, że niektóre osoby tutaj go nie zaliczają do premium, a wyposażenie chyba jest porównywalne z Giuliettą. Wcześniej ktoś pisał, że premium to nie cenniki i liczby tylko image marki :D
 
To ja pisałem. I dalej będę uważał, że VW NIGDY nie będzie premium. Vide Phaeton, którym jeździł chyba tylko Piech ;). A JC słodko go podsumował: "It shows you have money, but don't know how to use it" :D.
 
ja jestem bardzo daleki od kultu VW
różnica miedzy julką a scirocco jest bardzo duża-zupełnie inne auta, przynajmniej w mojej ocenie, porównanie julka-golf wydaje mi sie dużo ciekawsze

Będziesz miał okazję.
W poniedziałek 12.07.2010 w tygodniku MOTOR bedzie porównanie AR Gulietty z Oplem Astrą i VW Golfem.

Co ciekawe samochody na zajawce są na polskich tablicach rejstracyjnych (ale nie miejcie złudzeń,"Motor" to wydawnictwo niemieckiego Bauer)
Jak Gulietta okaże sie ładniejsza,szybsza,świetnie wykończona,dynamiczniejsza na drodze,bardziej ekonomiczna i komfortowa ,to i tak napiszą że np:niemieckie auta są bardziej przyjacielskie dla kierowcy,albo że najważniejsza jest krawędż bagażnika niższa o kilka cm, co po złożeniu siedzeń ułatwi przewóz pralki albo lodówki.
 
Ostatnia edycja:
Co ciekawe samochody na zajawce są na polskich tablicach rejstracyjnych
Giulietta w kolorze białym? Zastanawiam się ile mają demówek. Pewnie po testach w prasie trafią do jazd testowych dla klientów.

Co to testów w prasie - chyba każdy wie jak się to odbywa i kto wygrywa :)
 
Pingwin, a czy to jest mumin?

48.jpg
 
Ostatnia edycja:
no można patrzeć również w ten sposób,
tylko jakoś w julce tego premium nie widzę, ciekawy kompakt- tylko tyle i aż tyle :)

Dokładnie, tylko tyle dają, a aż tyle (ok 10k PLN w porównaniu do Bravo) chcą brać :P A dorzucenie tu i ówdzie kawałka metalu (np. przełączniki typu DNA, gałka skrzyni, inne przyciski i tak nie są gotowe z innych Fiatów jak w VAG :P) dałoby to poczucie nobilitacji, o które nabywcom aut klasy premium chodzi :P
Weźmy takiego Fiata 500 - oprócz styliazcji, która sama w sobie jest hitem, to w najbogatszych wersjach (80 % sprzedaży), materiały są naprawdę fajne, dlatego na "Zachodzie" można zobaczyć 500ki na jednym podwórku z Bentleyem GT :)

W przypadku Julki, to mi jakoś te 200 tys. egzemplarzy nie wychodzi z tego równania :(
 
Dokładnie, tylko tyle dają, a aż tyle (ok 10k PLN w porównaniu do Bravo) chcą brać :P A dorzucenie tu i ówdzie kawałka metalu (np. przełączniki typu DNA, gałka skrzyni, inne przyciski i tak nie są gotowe z innych Fiatów jak w VAG :P) dałoby to poczucie nobilitacji, o które nabywcom aut klasy premium chodzi :P
Weźmy takiego Fiata 500 - oprócz styliazcji, która sama w sobie jest hitem, to w najbogatszych wersjach (80 % sprzedaży), materiały są naprawdę fajne, dlatego na "Zachodzie" można zobaczyć 500ki na jednym podwórku z Bentleyem GT :)

W przypadku Julki, to mi jakoś te 200 tys. egzemplarzy nie wychodzi z tego równania :(

delta też niby takie bravo, a jednak zupełnie inne :D

500 jest naprawdę ciekawym wozem, szkoda tylko że nie na nasz rynek-mało kto może sobie na niego pozwolić
 
delta też niby takie bravo, a jednak zupełnie inne :D

500 jest naprawdę ciekawym wozem, szkoda tylko że nie na nasz rynek-mało kto może sobie na niego pozwolić

Dokładnie - w wersji Platino ma obszytą skórą deskę rozdzielczą i pikowaną skórę poltrona frau na fotelach - to właśnie smaczki, których brakuje Julce (gdybym nie kochał AR, a chciał się wyróżniać pozostając w klasie kompaktów i miał 100 tys. zł, to bez wahania wziąłbym właśnie Deltę, choć nie widziałem jej jeszcze na żywo) :P

A 500 to już zupełnie inna historia - kosztuje prawie tyle co Bravo w poszczególnych wersjach :P A biorąc pod uwagę słabsze silniki, to drożej dużo - ale tak jak pisałem, 500-ka te swoje "smaczki" ma więc ludziom na nią nie żal dopłacić drugie tyle, co do Pandy... Zresztą temat rynku samochodów na "Zachodzie" i u nas to zupełnie inna bajka na dłuższą dyskusję, nie w tym temacie :P
 
gdybym nie kochał AR, a chciał się wyróżniać pozostając w klasie kompaktów i miał 100 tys. zł, to bez wahania wziąłbym właśnie Deltę, choć nie widziałem jej jeszcze na żywo

To jest bardzo fajny samochód, ale o zdecydowanie innym charakterze niż Giulietta...

Wczoraj robiłem sobie porównanie cenowe autek i wyszło mi:
Golf 1.4 TSI 160KM Highline - 76.430 PLN
Giulietta 1.4 TB MA 170KM Distinctive - 82.900 PLN
A3 Sportback 1.8 TFSI 160KM Ambiente + pakiet Comfort - 120.440 PLN
120i 170HP + pakiet ZP2 - 130.019 PLN

Wychodzi na to, że Alfa jest prawie jak za darmo! Nie wiem, czy jest się czego czepiać w tym aucie ;).
 
Stylistycznie Delta bije Giuliettę na głowę. Silniki ma prawie takie same. Marka ma jednak większy prestiż. Ja bym brał Deltę zdecydowanie.
 
Stylistycznie Delta bije Giuliettę na głowę. Silniki ma prawie takie same. Marka ma jednak większy prestiż. Ja bym brał Deltę zdecydowanie.

rzecz gustu przecież..
delta na pewno jest ciekawsza od bravo, w mojej ocenie, delta to taka trochę kanapa, przyciągająca wzrok
po julce spodziewam sie raczej czego innego :D
a co do prestiżu, dość dyskusyjny, jak i całej grupy

---------- Post dodany o godzinie 14:01 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:55 ----------

Dokładnie - w wersji Platino ma obszytą skórą deskę rozdzielczą i pikowaną skórę poltrona frau na fotelach - to właśnie smaczki, których brakuje Julce (gdybym nie kochał AR, a chciał się wyróżniać pozostając w klasie kompaktów i miał 100 tys. zł, to bez wahania wziąłbym właśnie Deltę, choć nie widziałem jej jeszcze na żywo) :P

delte miałem przyjemność użytkować i dla mnie jest zbyt cukierkowa :D:D
 
Nie no, Lancia to skojarzenie z samochodami rządowymi, rajdowymi itd. Poza tym nie ma tej psychozy awaryjnosci, ktora cieniem kładzie sie na wizwerunku Alfy.
 
Oba dawno i nieprawda (Berlusconi przesiadł się z Thesis do Audi bodajże :/ ), a Lancia wycofała się z UK właśnie ze względu na awaryjność. A Alfa dalej tam jest :).
 
Nie no, Lancia to skojarzenie z samochodami rządowymi, rajdowymi itd. Poza tym nie ma tej psychozy awaryjnosci, ktora cieniem kładzie sie na wizwerunku Alfy.

niby nie ma tej psychozy :D
ale to auto też z włoch, niemieckie zawsze bedzie lepsze
 
Amortyzatory
Powrót
Góra