[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Odnosnie astry - własnie miałem okazję widzieć 2 dni temu mimochodem, z zewnątrz. Powiedziałbym ze auto poprawne ale totalnie nijakie. Żaden element nie jest interesujący (ani kontrowersyjny:))wszystko juz jakby gdzieś widziane żerżnięte i wcisnięte do jednego auta. Nic co by sprawiło że serce zabije mocniej. A w Mito zakochałem sie od razu. Nie wiem dlaczego może jednak magia marki, mimo iż wiedziałem że to punto w innej budzie. Z autami jak z kobietami niby wszystkie do siebie podobne ale tylko niektóre mają to "coś". Ale cieszę się bo mam autko jak dotąd mało spotykane a serwisowanie będzie bezproblemowe-filtry,klocki,płyny itp dostanę w każdym sklepie z gratami do fiatów.
 
Miałem dziś dowód, ze Mito się dobrze sprzedaje. Otóż mijałem takie auto, a za kierownicą siedział tak na oko 60 letni gościu w kaszkiecie z jakąś opasłą babą na drugim siedzeniu:)) Pomrugałem lampami, kaszkiet spojrzał na mnie groźnie, pewnie pomyślał, co ten typ chce, że mruga:))))
 
Odnosnie astry - własnie miałem okazję widzieć 2 dni temu mimochodem, z zewnątrz. Powiedziałbym ze auto poprawne ale totalnie nijakie. Żaden element nie jest interesujący (ani kontrowersyjny:))wszystko juz jakby gdzieś widziane żerżnięte i wcisnięte do jednego auta. Nic co by sprawiło że serce zabije mocniej. A w Mito zakochałem sie od razu. Nie wiem dlaczego może jednak magia marki, mimo iż wiedziałem że to punto w innej budzie. Z autami jak z kobietami niby wszystkie do siebie podobne ale tylko niektóre mają to "coś". Ale cieszę się bo mam autko jak dotąd mało spotykane a serwisowanie będzie bezproblemowe-filtry,klocki,płyny itp dostanę w każdym sklepie z gratami do fiatów.

Zgadzam się. Mimo, że zapewne samochód dopracowany, poprawny i ergonomiczny to wieje nudą, tak jak już wcześniej zresztą pisałem wygląda jak krzyżówka Leona z Kią c'eed. Moim zdaniem poprzednia generacja Astry bardziej wyróżniała się wchodząc na rynek niż najnowsza.
Prawdę powiedziawszy jeśli Alfa chce zwiększyć sprzedaż to moim zdaniem powinna zacząć się już kampania promocyjna w tv i jakieś reklamy, że niedługo w salonach pojawi się coś nietuzinkowego. Póki co jednak cisza.
 
Miałem dziś dowód, ze Mito się dobrze sprzedaje. Otóż mijałem takie auto, a za kierownicą siedział tak na oko 60 letni gościu w kaszkiecie z jakąś opasłą babą na drugim siedzeniu:)) Pomrugałem lampami, kaszkiet spojrzał na mnie groźnie, pewnie pomyślał, co ten typ chce, że mruga:))))

Ja widzialem geriatryka w czerwoniutkiej GT...czy to o czyms swiadczy? :)



pzdr.
 
Świadczy o tym że (cytując pewną starą reklamę) "trzeba mieć fantazję i pieniądze synku". A odnosnie reklamy AR - widzieliście w ogóle jakąś?? Reklamuje się hyundaye, skody, ople, fiaty, chevrolety, kie itd a AR ni chu chu.
 
A odnosnie reklamy AR - widzieliście w ogóle jakąś?? Reklamuje się hyundaye, skody, ople, fiaty, chevrolety, kie itd a AR ni chu chu.

Była reklama- Mito i kredytu 3% z hakiem na nią.
 
Były reklamy 159, wersji SW chyba, ze dwa lata temu. Te wyliczanki "kłamstwo numer...". W sensie wizerunkowym fatalne. Utrwalające skojarzenia AR=kłopot.
 
Były reklamy 159, wersji SW chyba, ze dwa lata temu. Te wyliczanki "kłamstwo numer...". W sensie wizerunkowym fatalne. Utrwalające skojarzenia AR=kłopot.

Ta reklama była tragiczna. Powinni pójść w kierunku serii reklam 147 z leniwcem.
 
Leciała całkiem niedawno reklama SportWagona - nie każda droga zasługuje na Alfa Romeo...
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście wybrałem wersję QV :) Trzeba przyznać, że w tej wresji fotele super wygladaja jak i kierownica z czerwoną nicią.
 
Jak bym się nie starał, wychodzi ok. 26.000 EUR, czyli cena wyjściowa +30%... Wszystko zależy od tego, jaka będzie cena wyjściowa.
 
Nie martw się, Radziu. Dasz radę. To ma być auto dla mas przecież. No ptrzecież nie zrobią takiej ceny, coś Ty. Ja oczekuję góra 60 tys złotych w wersji najbardziej wypasionej a normalna to gdzieś 49-55. Renault Fluence, całkiem nowe auto, kosztuje w wersji spokojniej poniżej 50 tys.
Jakoś ten rynek Marchionne musi zdobyć, nie? No chyba nie zdobędzie go ceną w Polsce powyżej 100 tys? czy się mylę?
 
Za Giuliettę do 80 tys. jest dla mnie do przełknięcia... Więcej będzie faktycznie ciężko.

Porównywalna BMW 1 cennikowo stoi w okolicach 120, więc te 85 cennikowo byłoby chyba OK.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra