[166] Alfa Romeo 166 3.2 V6 - rain

tak chodzi o 3.0 . Rozrządu nie miałem okazji robić bo jak kupiłem auto to był zrobiony już .A "telepawki" przyszły nagle i poza tym że były to nie było żadnych innych anomalii więc nie przypuszczam aby pasek mógł przeskoczyć.

Na pewno auto nie miało też żadnego lewego powietrza a jedyny błąd jaki towarzyszył mojemu użytkowaniu go to potencjometr pedału gazu ale to raczej bez związku

No nic, będę z tym walczył na pewno.

średnia prędkość wysoka ,ale takie spalanie nie osiągalne na dłuższym odcinku . Moje rekordy to poniżej 9 litrów na trasach 230-to kilometrowych. LPG będziesz montował?

Jakby był cały czas taki ruch jak miałem to bez problemu i 500km szłoby zrobić. Było tylko jedno ruszenie ze stacji benzynowej i 2 stania na światłach potem. Ogólnie bardzo sprzyjające warunki.

Gazu nie będę montował. Zostaje przy przepalaniu pół naftowych.

Dziś jest silny wiatr, może z wiatrem takie spalanie ? ;)
W normalnej jeździe nieosiągalne - tu masz dystans z 40km, pewnie zapięta szóstka, STR off, silnik rozgrzany, zero redukcji i wyprzedzania, itd. itp. Nie łudź się że tak zostanie :)

No tak, ja wcale się nie oszukuje że to tak cały czas.
Silnik był rozgrzany, oczywiście tempomat i delikatna jazda. Co wcale na czas dojazdu nie miało wielkiego wpływu a i zawalidrogą mnie byłem. Raz wyprzedziłem ;)
 
Ostatnia edycja:
lpg także pochodzi z pól naftowych :) .Obecne ceny paliw zachęcają do jazdy v6 ,kiedy ja miałem tą przyjemność na stacji trzeba było zostawić złotówkę więcej za każdy litr co przy dalszych trasach było już odczuwalne . Gdyby tak człowiek zarabiał godnie , a tak to zostaje tylko jtd:(
 
rain, mam do Ciebie wielką prośbę. Mógłbyś proszę u siebie zdjąć tę plastikową zaślepkę na 2 bolce w podszybiu od strony kierowcy i zrobić zdjęcie co pod nią? Albo zobaczyć czy masz na dnie taka wielką dziurę czy może jakąś zaślepkę.
 
ale tam nie powinno być żadnej dziury czy zaślepki ,woda z tamtąd odpływa do środka podszybia i tamtędy na ziemię. Powinna być tylko guma/izolacja przy wiązce która wchodzi do kabiny.
 
rain, mam do Ciebie wielką prośbę. Mógłbyś proszę u siebie zdjąć tę plastikową zaślepkę na 2 bolce w podszybiu od strony kierowcy i zrobić zdjęcie co pod nią? Albo zobaczyć czy masz na dnie taka wielką dziurę czy może jakąś zaślepkę.

Też mam tam pusto. W wersjach z 2.4 JTD, 2.4 m-jet i 2.0TS jest tam zbiorniczek płynu do układu wspomagania.
 
Ja wiem, że ma być pusto. Tylko moje pytanie czy na dnie tej dziury ma być taki "goły" otwór bez żadnej zaślepki? Bo na odpływ wody to on nie wygląda. Cyknę w razie czego zdjęcie by rozjaśnić sprawę :)
 
Piotrek wstaw kuchenkę gazową do bagolaXD na bank wejdzie :DD ja też chcę taki ładny silnik;] trochę ci zazdroszczę tego brzmienia w kabinie, u mnie też miło mruczy ale to nie to samo@.@
 
Ja wiem, że ma być pusto. Tylko moje pytanie czy na dnie tej dziury ma być taki "goły" otwór bez żadnej zaślepki? Bo na odpływ wody to on nie wygląda. Cyknę w razie czego zdjęcie by rozjaśnić sprawę :)

Tak to wygląda u mnie. Przez ten otwór w innych silnikach przechodzą rurki od zbiorniczka, a u nas tylko woda przelatuje :)

140.jpg


Piotrek wstaw kuchenkę gazową do bagolaXD na bank wejdzie :DD ja też chcę taki ładny silnik;] trochę ci zazdroszczę tego brzmienia w kabinie, u mnie też miło mruczy ale to nie to samo@.@

A mówiłem kup 156 z V6 :> A jak chciałeś GTV to też miałeś wybór na V6, przynajmniej nie miałbyś non stop "check engine" xD
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanko do innych użytkowników 3.2, ewentualnie innych pojemności V6.

Czy delikatnie falowanie i szarpanie budą na biegu jałowym jest normalne dla tego silnika czy też jednak coś jest nie tak?

Obroty falują o 15-30 w nieregularnych odstępach i czuć wtedy delikatne szarpnięcia budy. W momencie kiedy auto się toczy bez gazu, czuć wyraźnie jak zmienia prędkość i obroty silnika.

Nie maiłem do czynienia z 3.2 w 166, ale nie pamiętam czegoś takiego z 2 GTA w których siedziałem i z Thesisów z tym silnikiem.

Rozmawiałem z jednym użytkownikiem 3.2, który też miał z tym problemy i jak mi wyjaśnił dopiero ponowne, prawidłowe ustawienie rozrządu na blokadach przeznaczonych do tego silnika wyeliminowało ten problem, a szukał ponoć długo i w układzie zapłonowym, sondy wymieniał itp. Także może warto sprawdzić.

Dziś mała przejażdżka. Trasa DK8 z Łagiewnik do Wrocławia.

Ktoś mi mówił że V6 dużo palą. Pozwolę się nie zgodzić :) Przyznaję że jechałem oszczędnie, ale nie 65 na 90, tylko normalnie. Ale za to hamowałem głównie silnikiem i zawczasu przed światłami, miejscowościami czy zatorami.

139.jpg

Ja szukam JTD ze względu na niższy koszt utrzymania jeśli chodzi o paliwo, a tu wychodzi, że bardziej 3.2 opłaci się kupić, nie wspominając, że to prostszy silnik, mniej rzeczy może się w nim zepsuć, no i prawdziwa Alfa powinna mieć Busso ;) Nawet LPG nie będzie opłacało się zakładać biorąc pod uwagę obecne ceny paliwa i ich tendencję :D Szkoda tylko, że nie wkładali tego silnika z automatem :(
 
rain gratuluję zakupu, wspaniałe auto. Na prawdę zazdroszczę. Dla mnie auto marzenie (zaraz obok Gtv 3.2/3.0 V6).
 
Autko wróciło od kolegi kubicze kilka dni temu. Wymiony został termostat, pięknie się nagrzewa teraz, wysprzęglik oraz zrobiona zbieżność. Auto przestało ściągać zarówno przy jeździe z dużą prędkością jak i przy przyspieszaniu.

Z innych wad, zamiana żarników miejscami pomogła, przestał mrugać całkiem jeden ale i tak będę wymieniał. Jeden świeci już na lekko różowo (ten co mrugał). Niestety nie bee teraz regenerował odbłyśnika ksenonów bo okazało się że w przeciwieństwie do Thesis nie a się tutaj wykręcić samej soczewki i wyciągnąć przez otwór. O ile udało mi się wykręcić wszystkie śruby, to elektromagnes od blaszki przeszkadza w wyciągnięciu. Gdyby nie on, soczewka z odbłyśnikiem pięknie by wyszła. A tak to zostaje rozklejanie lamp.

To teraz co pozostało w aucie mechanicznego do zrobienia:
- autko dalej wibruje przy hamowaniu
- czujniki poziomowania przód i tył do naprawy (test robią lampy ok, ale potem powolutku opadają na dół)
- spryskiwacze lamp (jedna dyszy i jeden siłownik do wymiany)

Wibracje idą w ramach reklamacji ;) Resztę już ogarnę w swoim zakresie.

Natomiast z innych rzeczy już niedługo wpadną nowe nakładki na pedały, przyszła do mnie listwa wtryskowa co do której mam plany u galwanizatora (wraz z barankami do renowacji) ;) oraz powoli szukam lakierni proszkowej co mi ładnie zrobi pokrywy do czasu aż wrzucę kolektor od ACT Products :D

W temacie spalania, teraz mogę podać miarodajny wynik spalania.

Od baku do baku wyszło mi 12l. Nie tak źle, mniej niż połowa to miasto, reszta trasa.
 
Ten kolektor to dla wyglądu czy inne ma mieć zastosowanie?
 
u mnie jak żona przez pewien czas jeździła do pracy(warszawa) to jakimś cudem jej wychodziło 12,5 litra bp, co dla mnie jest nieosiągalne.
 
Z takim wynikiem spalania tym bardziej przekonuje sie do Busso:)
Moja w miescie spala ok 11...
 
u mnie jak żona przez pewien czas jeździła do pracy(warszawa) to jakimś cudem jej wychodziło 12,5 litra bp, co dla mnie jest nieosiągalne.

OK... faceci mają cięższe nogi, to chyba dlatego :D

Z takim wynikiem spalania tym bardziej przekonuje sie do Busso
Moja w miescie spala ok 11...

Nie bierz tego na serio ;)
Moja w mieście w korkach pali do 20 LPG, norma to 18. Chcą przeliczyć na Pb odejmij 15-20%.
 
Derek, to znowu zmieniasz alfę????:sarcastic:
 
Narazie nic nie zmieniam, za duzo w ta wpakowalem zeby sprzedawac:)
Ale 3.2 mnie kusi cholernie...
 
Od baku do baku wyszło mi 12l. Nie tak źle, mniej niż połowa to miasto, reszta trasa.

Ale to wynik z kompa czy z kalkulatora?
W każdym razie gratulacje, ja w swoim teesie wczoraj pobiłem mój rekord i wciągła mi 13.5 litra. :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra