[166] Alfa Romeo 166 3.2 V6 - rain

Wow!
Piotrek, pokaż zdjęcie spod maski :)
 
Będą jak tam ładnie zrobię :P Bo narazie brudno, szaro i ponuro.

A w miedzy czasie, dziś doszło DSP. Wiązka wygląda super, reszta elementów też. Ale montaż i tak jak ciepło się zrobi bo na razie to pewnie od zimna tylko plastiki by mi pękały wszędzie :)
 
A kupiłeś DSP od polifta?
 
A kupiłeś DSP od polifta?

Nie wiadomo. A to już w temacie od audio było wałkowane. Wzmacniacz był jeden przed i po lifcie a kabelkologi nie boje się. Różnica jest w konektorze klimatyzatora na pewno. Inne zobaczę potem. mam schematy elektryczne całości po lifcie i będę na wiosnę walczył. Ważne że mam kostki od strony wzmacniacza fabryczne, a kable oraz umiejscowienie wzmacniacza to już kwestia inwencji twórczej :) Dodatkowo głośniki w drzwiach będę na Helixy wymieniał, a być może nad półkowymi też się zastanowię. Widzę że nie ma problemu żeby "kosz" fabryczny odkręcić i do innych głośników przykręcić. Cena zestawu była atrakcyjna i tak :)
 
Ja wiem, pytałem czy Ty wiesz :sarcastic:
 
Marek, Piotrek miał Thesisa, więc w elektryce i elektronice samochodowej jest obcykany lepiej niż nie jeden serwis we Wrocławiu:P
 
Piotrek jesteś w stanie zrobić krótkie porównanie 166 vs Thesis?
Co na + co na -, Thesis jest na mojej liście życzeń i sam nie wiem czy to dobry pomysł...
 
Piotrek jesteś w stanie zrobić krótkie porównanie 166 vs Thesis?
Co na + co na -, Thesis jest na mojej liście życzeń i sam nie wiem czy to dobry pomysł...

Hmmm, oba auta są dość inne :)

Thesis na pewno jest dużo nowocześniejsza i dużo lepiej wyposażona. Connect nie jest najnowocześniejszy ale nie wygląda jak system Atari tak jak w 166. Klimatyzacja 2 strefowa w standardzie, grzanie foteli trzystopniowe, elektryczna regulacja zagłówka, przesuwanie fotela kierowcy za pomocą przycisków w tylnym podłokietniku, fotochromatyczne lusterka zewnętrzne, elektryczna roleta tylnej szyby, sterowanie samochodem za pomocą głosu i wiele innych bajerów których w 166 nigdy się nie uświadczy. Nawet tak prozaiczne jak klimatyzowany schowek.

Thesis jest też dużo praktyczniejsza. Większy bagażnik, więcej schowków, miejsce na kubek z przodu i na 2 z tyłu. 4 gniazdka 12V na całe auto. Zmieniarka w kabinie a nie w bagażniku, to samo z czytnikiem navi. Alfa: wiadomo, nie ma gdzie kubka postawić, wnętrze nakierowane na kierowcę i prowadzenie auta, a nie żonglowanie płytami przy zmieniarce :)

Jeśli chodzi o prowadzenie, to Thesis płynie po drodze, dużo mniej dziur czuć, wspomaganie i skrzynia chodzą delikatniej. Dużo lepiej jest wyciszona co potęguje wygodę w trakcie jazdy. W alfie, czuci każdą dziurę i auto momentalnie reaguje na nierówności, wspina się pod koleiny i a silnik i szum opon i powietrza przebija się do kabiny wraz ze wzrostem prędkości.

No a teraz co na minus Thesis, bo narazie to ją wychwalam. :D

Awaryjność, przynajmniej mojego egzemplarza.

W ciągu 2 lat zmierzałem się z: spalony alternator, walnięta centralka świec żarowych, walnięty wirnik turbiny, walnięty komputer zawieszenia, walnięty Connect, usterka na sieci komunikacyjnej CAN (pół roku z tym walczyłem), problem z poziomowanie lamp, powracające błędy poduszek, 2 razy wymieniane łożyska kół, rozlatująca się kaseta skrzyni biegów, remont zawieszenia (KOSZT!), problemy z elektrycznym hamulcem ręcznym i wiele innych pierdół.

I koszty z tym związane.
Większość części jest od Thesisa i tylko od Thesisa i nie ma zamienników. Jedna sprężyna to koszt 650zł, amortyzatory 1700-1900 za sztukę, ewentualnie regeneracja za 600zł. Wahacze: na przednie koło przypadają 4 z czego najtańszy to 200zł a najdroższy podchodzi pod 1000zł. Z tyłu to samo, 3 wahacze i łącznik za 550zł. Regeneracja odpada w większości bo wahacze mają nalewane sworznie, które tylko jeden warsztat w Polsce robi. Natomiast tuleje można wymieniać ale je robi Ted-Gum i ja osobiście 2 razy musiałem robić. Po 2 razie gniazda nie nadawałaby się do 3 razu, a wahacz gdzie padały jak muchy kosztuje 1400zł. Całe szczęście silniki są pospolite i poza ich zawieszeniem jest lajcik.

I tutaj wpadają rozsądne ceny 166 w utrzymaniu i jej dużo mniejsza awaryjność (no zobaczymy ;)

Narazie podsumowując: brakuje mi Thesisa przez komfort i bajery, ale Alfa za to daje nieporównywalne wrażenia z racji osiągów i ulgę dla portfela na częściach. A przestronna też jest :)

PS. Przepraszam za błędy ortograficzne.
 
Ostatnia edycja:
Dzieki za informacje, chyba narazie sie z Thesisa wyleczyłem:)
Musisz mnie ta swoja przewiezc co bym zobaczyl jak to idzie...
 
Też miałem wielką ochotę na Thesisa niestety koszty części zabiają przyjemność z posiadania takiego cuda. Mnie strasznie kusi C6 ale to pewnie za parę lat dopiero.
 
Thesis jest naprawdę świetnym autem, ale niestety utrzymanie go ma swoją cenę.
 
Oj nie Cb jedynego. ^^
Ciebie to nie dziwne boś citroeniarz :sarcastic:
ale ceny eksploatacji thesis są potwornie, astronimicznie niebotyczne. Pod tym względem konkuruje niewątpliwe z segmentem F
 
Między innymi citroeniarz. :P Ale co by nie mówić, C6 to kawał wozu.
 
C6 tez super:)
Ale jakbym mial tyle wydac na cytryne wolałbym A8 d2
 
D3
A zamiast d2 wolałbym 7 z tamtych lat. No ale ani teresce ani cytrynce komfortu i bajeru odmówić nie można. Pomimo że szkaradne jeszcze bardziej niż multipla :sarcastic:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra