Alfa Romeo 159 TBi

  • Autor wątku Autor wątku ringo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dwustukonny silnik za słaby... dziękuję bardzo.
 
dwustukonny silnik za słaby... dziękuję bardzo.

Sprawdź ile to auto waży. Do tego dodaj dorosłego faceta o masie 85-100kg za kierownicą. I nagle zauważysz, że te 200 koni musi pociągnąć 1,6-1,7t. To tyle ile ważą niektóre odmiany serii 5 BMW.

Poza tym tu nie chodzi o osiągi jako takie - ten silnik zwyczajnie jest do tego auta za mały. Na papierze przyspiesza całkiem ok, w realnym życiu jest kompletnie pozbawiony charakteru. Montowane wcześniej silniki V6 potrafiły wyróżnić się na tle konkurencji, zarówno dźwiękiem jak i charakterystyką. 1750tbi tego nie potrafi.

"... I guess it's just the way I'm wired."
www.delta-HF.com
 
Dokładnie. Ten silnik nie jest za słaby (pomijając może fakt, że 190KM w limuzynie tej klasy to Alfa miała w latach 80-tych). Po prostu brakuje mu charakteru.

Jak było stulecie Alfy, wypuścili z tej okazji serię zegarków. Pewnie mogli wybrać Seiko i jeden kosztowałby 100 złotych. Ale wybrali Choparda i zegarki zaczynały się od 5.000 euro. Pewnie i Seiko, i Chopard odmierzają czas z taką samą dokładnością. Ale Chopard ma sporo więcej klasy. TBi to takie Seiko :). Działa i tyle.
 
ech, zebrali się malkontenci, to który byście wzięli marudy, tbi czy 3.2 v6 jts ? :P W dziale giełda jest jedna z 3.2 i myślę ze jeszcze trochę poczeka na chętnego :( plus tbi jest taki ze mniej pali niż wspomniana v6 a jak ktoś się uprze to do tych 235-250 kucy w tbi dociągnie bez większych kombinacji
 
ech, zebrali się malkontenci, to który byście wzięli marudy, tbi czy 3.2 v6 jts ? :P W dziale giełda jest jedna z 3.2 i myślę ze jeszcze trochę poczeka na chętnego :( plus tbi jest taki ze mniej pali niż wspomniana v6 a jak ktoś się uprze to do tych 235-250 kucy w tbi dociągnie bez większych kombinacji

Gdy rozważałem zakup tego auta, jeszcze przed jazdą próbną, chciałem właśnie V6. Niestety, wtedy było już niedostępne.

"... I guess it's just the way I'm wired."
www.delta-HF.com
 
brednie straszliwe. Wobec tego co piszecie, żadna AR 159 w ogóle nie nadaje sie do jazdy. No bo skoro 200 KM to za mało, z turbodoładowaniem, to znaczy, ze 140 KM z MPI to w ogóle furmanka z chłopem, wszystkie diesle, 120 KM i 150 KM nadają się tylko do parkowania pod Tesco i tak dalej....

wiecej rozsądku w tym, co piszecie. Ten silnik ma jedną, jedyną wadę: jest za cichy, nie ma brzmienia. Poza tym do tego auta jest w sam raz. Jeżdzę nim od około roku.
 
ech, zebrali się malkontenci, to który byście wzięli marudy, tbi czy 3.2 v6 jts ? :P W dziale giełda jest jedna z 3.2 i myślę ze jeszcze trochę poczeka na chętnego :(
Może i poczeka, gdyż większość chciałaby takie auto kupić za 25tyspln, nie patrząc na to, że w miare zadbane egzemplarze na zachodzie w tym roczniku kosztują około 10000 euro, doliczając akcyzę i pozostałe koszty wychodzi ponad 50tyspln. Do tego nowe 3.2 Q4 kosztowało około 190tyspln.
Może znajdzie się jednak fanatyk ALFY i nie będzie szukał pięknego brzmienia auta w połączeniu ze spalaniem 5l/100km, no chyba że lupo komuś pasuje :)
 
brednie straszliwe. Wobec tego co piszecie, żadna AR 159 w ogóle nie nadaje sie do jazdy. No bo skoro 200 KM to za mało, z turbodoładowaniem, to znaczy, ze 140 KM z MPI to w ogóle furmanka z chłopem, wszystkie diesle, 120 KM i 150 KM nadają się tylko do parkowania pod Tesco i tak dalej....

MPI miał byc silnikiem podstawowym,ekonomicznym i taki jest.TBI ,ma byc silnikiem flagowym,dajacym sportowe osiągi i niestety,ale takim nie jest.Jeździ się taką turbobenzynką całkiem przyjemnie nie powiem,zwłaszcza w niższych obrotach,ale jesli juz chcemy mieć benzynkę turbo,zbytnio nie patrzmy na paliwo,no to niestety TBI nie jest zanadto atrakcyjny.Wystarczy się przejechać niezbyt lubiana przeze mnie konkurencja w postaci 2.0TFSI.Zupelnie inna charakterystka mocy/momentu,mozemy sobie pociagnac bieg do 6500 ( choć to też szałem nie jest) no i mamy do czynienia z jakimś już niebezpluciowym dzwiękiem,że nie wspomne o ptencjale tuningowym.159 z 2.0 TFSi była by ideałem i gdyby takie coś wystepowało w przyrodzie,to bym sie nie zastanawiał ,mimo iż jestem fanem diesla (no chyba ,że byłby tez porzadny 3.0 JTDm)
 
ok, skoro silnik benzynowy z turbo, o mocy 200 KM według was nie jedzie, to znaczy, ze zaden silnik ze 159 nie jedzie, a więc auto w ogóle nie jedzie. No gdzieś jest granica nonsensu? wlasnie sie dowiadujemy, ze 159 to w ogóle nie powinno się poruszać po drogach, takie dziadowskie ma silniki.
 
Może i poczeka, gdyż większość chciałaby takie auto kupić za 25tyspln, nie patrząc na to, że w miare zadbane egzemplarze na zachodzie w tym roczniku kosztują około 10000 euro, doliczając akcyzę i pozostałe koszty wychodzi ponad 50tyspln. Do tego nowe 3.2 Q4 kosztowało około 190tyspln.
Może znajdzie się jednak fanatyk ALFY i nie będzie szukał pięknego brzmienia auta w połączeniu ze spalaniem 5l/100km, no chyba że lupo komuś pasuje :)

nie mysl o mnie zle ale masz za@#$@$e auto na super wypasie i jeszcze z polskiej dilerki. Z tego co widac to jeszcze serwisowane na biezaco i przebieg tez sensowny. I jeszcze pelna FVAT. Nic tylko kupowac :P

Kilka tygodni temu na allegro mignela podobnie wyposazona ale 166, kilka osob sie czailo i jak zwykle skonczylo sie na gadaniu bo ktos byl bardziej zdecydowany.
Jestem pewien ze przedzej czy pozniej zejdzie to zawsze ktos sensowny w tym kraju pojdzie po rozum do glowy ogladajac super okazje sciagane z reichu

A wracajac do dyskusji tbi vs wolnossace to z mojego punktu widzenia dyskusja jest stricte akademicka. Rozumiem ze zeby sie krecilo fajniej to zeby zadowolic purystow fiat powinien dorzucic jeszcze jedna turbine albo sprezarke. W koncu nazwa tbi cos sugeruje :cool:
 
A jaki problem jest w tym, żeby był jeden przyzwoity wolnossący silnik w ofercie?

pewnie zaden ale efekty skali tez pewnie odgrywaja jakies przy masowej produkcji.
U nas to i tak sprzedaz byla nedzna obojetnie czy od dilera czy sciagana z innych krajow, bo akcyza powyzej 2l zabija cenowo kazdy samochod :(
 
ok, skoro silnik benzynowy z turbo, o mocy 200 KM według was nie jedzie, to znaczy, ze żaden silnik ze 159 nie jedzie, a więc auto w ogóle nie jedzie. No gdzieś jest granica nonsensu? wlasnie sie dowiadujemy, ze 159 to w ogóle nie powinno się poruszać po drogach, takie dziadowskie ma silniki.
Powiedz, masz jakiś problem z rozumieniem słowa pisanego? Czego nie zrozumiesz w tym co się tu piszę? Tego, że maleńki silniczek w którym trzeba czekać aż turbo napompuje coś koło 1,6 bara nie dla każdego jest powodem do zachwytu i masturbacji?
A może nie potrafisz zrozumieć, że wypuszczenie silnika o pojemności circa 1,8l i mocy 200-240 koni jakieś 10-12 lat po konkurencji to trochę spóźniona akcja? Szczególnie w świetle tego, że już pod koniec lat "80 koncern Fiata miał w ofercie silnik (również pod maską AR) o pojemności zaledwie 14% większej i mocy zaledwie 5% mniejszej - i żeby było śmieszniej tylko pod maska AR ten silnik był słabszy od obecnego tbi bo pod maska Lancii był już mocniejszy i rozwijał do 220KM w serii. Czym mam być zachwycony? Tym, że po 15 latach rozwoju, 10 lat po tym jak VAG zaczął robić w silnikach 1,8T po 225KM, dostaję 200 koni, które w dodatku mają charakterystykę jak dla emeryta (nie kręć mnie zbyt wysoko bo i tak zdycham gdy strzałka minie 5 tyś RPM)? A może mam piać z zachwytu nad tym, że producent przedstawiający się jako producent aut o sportowym charakterze wycofuje ze swojej oferty znany i ceniony V6 o mocy 260KM i zastępuje go 200 konnym R4 wmawiając klientom, że dzięki temu nawet jeśli będzie wolniej to będzie szybciej? A może zbiorowy zachwyt powinienem wynikać z tego, że auto jest wolniejsze od swojego poprzednika (156) i to, żeby było śmieszniej nie od topowej wersji (GTA) ale od zwykłej 2,5 V6?
A może po prostu boli Cię fakt, że ktoś ośmiela się nie piać z zachwytu nad produktem cudownego producenta jakim jest AR i dlatego uparcie udajesz nie, że nie rozumiesz skąd u niektórych brak zachwytu nad 200 konną 159?

Chcesz znać moje zdanie? Granicą nonsensu jest dla mnie gdy ktoś próbuje sobie wmawiać, że ważąca półtora tony krowa wyposażona w 150 konny silniczek jest autem dynamicznym. Podobnym nonsensem jest fakt, że auta mającego być w zamyśle sprzedającego "segmentem D Premium o zacięciu sportowym" wkłada się silnik o mocy 200KM - to mniej więcej połowa tego co oferowała ówczesna konkurencja sprzedająca auta w tym segmencie.
Fajnie by też było gdybyś czytał to co inni piszą. A większość pisze: 1750tbi nawet jedzie ale charakterystykę zabijającą przyjemność z jazdy. Alfa Romeo przyzwyczaiła klientów i miłośników do tego, że nawet jeśli ich silniki nie rzucały na kolana maksymalnymi wartościami to charakterystyką i brzmieniem to nadrabiały - niestety 1750 tbi ani jednym ani drugim tego nie nadrabia. A przynajmniej nie dla każdego nadrabia bo nie każdy uważa, że turbobenzyna o charakterystece bliskiej turbodieslowi jest fajna.
 
Ostatnia edycja:
wskaż mi zatem jeden jakikolwiek silnik, ktory "jedzie" pod maską 159.

- - - Updated - - -

P
Fajnie by też było gdybyś czytał to co inni piszą. A większość pisze: 1750tbi nawet jedzie ale charakterystykę zabijającą przyjemność z jazdy. .

Nie uważam, żebym nie miał przyjemności z jazdy tym własnie silnikiem. Przeciwnie: auto daje dużo przyjemności. Ponieważ wcześniej parę lat jezdziłem boxerem, brak mi tutaj jednego: brzmienia. Pod kazdym innym względem ten silnik jest lepszy, zarówno od boxera jak i od TS, nie mówiąc o JTS.
 
Czekaj, bo się pogubiłem... Jeździłeś jakimś TS-em albo JTS-em?

Od siebie mogę napisać, że jeśli chodzi o przyjemność z jazdy, to 105-konny TS kładzie 170-konny MA na łopatki.
 
wskaż mi zatem jeden jakikolwiek silnik, ktory "jedzie" pod maską 159.

- - - Updated - - -



Nie uważam, żebym nie miał przyjemności z jazdy tym własnie silnikiem. Przeciwnie: auto daje dużo przyjemności. Ponieważ wcześniej parę lat jezdziłem boxerem, brak mi tutaj jednego: brzmienia. Pod kazdym innym względem ten silnik jest lepszy, zarówno od boxera jak i od TS, nie mówiąc o JTS.

Widać całkiem sporo użytkowników ma inną definicję silnika dającego przyjemność z jazdy.

"... I guess it's just the way I'm wired."
www.delta-HF.com
 
po co się spierać co jest fajne a co nie, niestety w tej chwili w ofercie Alfa Romeo są właściwe dwa silniki które są godne uwagi 1,75TBi i 2,0JTDM oba są przeciętne, ale najlepsze do 159 (chyba, że 2,4JTDM ze starszych roczników). Brakuje dobrej mocnej benzyny (może być z turbo bo teraz taka moda) i porządnego diesla (patrz grupa VW albo BMW). Niestety pod względem silnikowym grupa Fiata odstaje. Produkując silniczki mało łapczywe pod kątem paliwa zabija się jedyną wyróżniającą cechę Alfa Romeo - drapieżność i sportowy duch. Innych zalet Alfa Romeo za bardzo nigdy nie miała...to była marka sportowa a teraz jest ogólnoużytkowa i tyle. TBi to poprawny silnik, ale nie urywa 4 liter :) można go wsadzić do ważącego 800kg 4C, ale na auto ważące 1,6 tony to już zdecydowanie za mały litrażowo silnik. Jak widać po konkurencji można zrobić nawet V6 które będzie palić do 10l paliwa a może też dostarczać duuużo lepszych wrażeń jak się depnie...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra