• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 159 TBi

  • Autor wątku Autor wątku ringo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Bezwzględnie każdy serwis, niemal kazda naprawa, większosc częsci itd. wszystko to jest droższe do JTDm niż do TBi.

Załóżmy, że JTD spali średnio 8l, a TBi 11-12l/100km.
Przy rocznych 25.000km oszczędność wyjdzie jakieś 4500-6000zł.

Nie sądzę, aby w jakimkolwiek porównaniu eksploatacja JTD była droższa. Tym bardziej, że TBi to taki a'la "benzynowy diesel".
 
Załóżmy, że JTD spali średnio 8l, a TBi 11-12l/100km.
Przy rocznych 25.000km oszczędność wyjdzie jakieś 4500-6000zł.

Nie sądzę, aby w jakimkolwiek porównaniu eksploatacja JTD była droższa. Tym bardziej, że TBi to taki a'la "benzynowy diesel".

Zgadza się. Tym bardziej, że koledzy często zapominają, że TBi jest tak samo wrażliwy na sposób, w jaki traktuje go kierowca, jak każdy diesel. Przykład: turbina. I tu i tu, jeśli będziemy niewłaściwie się z nią obchodzić, to padnie nam po jakimś czasie a koszty....uuuuu.
 
Robię do 30 tyś rocznie, rozważałem zakup benzyny dla czystej przyjemności z jazdy. Po jazdach testowych stwierdziłem że nie warto, dodawać 3tyś rocznie za troszkę żwawsze auto i kręci się tylko do 5800. Testowe JTDm miała średnie spalanie 7,1 a TBi z ostatnich 724km miała 9,1. JTDm to udana konstrukcja i myślę że spokojnie 200tyś bezawaryjnie przejedzie.
Poza tym dodam iż 2.0 TSI zrobił na mnie lepsze wrażenia niż TBI, większy zakres użytecznych obrotów, fajniejszy dzwięk i więcej frajdy z jazdy
 
Ostatnia edycja:
Koszty eksploatacji samochodu to nie tylko paliwo. Jak będziesz sprzedawał podliczysz sobie i może ci wyjśc, ze zapłaciłeś jednak drożej za JTDm.
Bezwzględnie każdy serwis, niemal kazda naprawa, większosc częsci itd. wszystko to jest droższe do JTDm niż do TBi.

Niestety nie masz racji. Turbina szybciej się wyłoży w TBi. Większa temperatura spalin, podobne jak w JTD ciśnienie doładowania - a więc większa szansa, że turbo w benzynówce padnie wcześniej. W JTD turbinę zrobisz za 1200 PLN + wymiana. W TBi - kto wie, czy nie będzie problemów z częściami do niej. Koła dwumasowe - obecnie tańsze są do JTD, niż TBi. Wtryskiwacze - ceny podobne. Sprzęgła - tańsze do JTD. Z prostego względu - nie ma do TBi żadnych zamienników i skazany jesteś na ASO. To tyle z rzeczy, które są w JTD wymieniane z racji ich zużycia eksploatacyjnego. Nie wiem, jakim cudem każda naprawa w JTD ma być droższa, niż w TBi, bo doświadczenie moje wskazuje, że spokojnie jestem każdą naprawdę JTD zrobić taniej, niż przy TBI (przy podobnym zakresie wymian).
 
No i jest nowiutka czarna 159 SW w SportPlusie z bixenonem, grzanymi fotelami itd. Zdecydowałem się jednak na Klekota (2.0JTDm 170Ps), choć musze powiedzieć że blisko mu do benzynki. Jest Cichutki, nie przenosi wibracjii, nawet się zbiera i fajnie pali. Ogólnie powiem że za te pieniążki nic "nowego" lepszego nie da się kupić!!! Autko genialne, piękne, prowadzi się rewelacyjnie. Pozatym dostajemy tyle klasy w cenie, której w innej marce w podobnych pieniążkach poprostu nie ma!!!
Zakochałem się w Alfie, mam nadzieje że będzie to miłość odwzajemniona i żadnych psikusów mi nie zrobi.
 
No i jest nowiutka czarna 159 SW w SportPlusie z bixenonem, grzanymi fotelami itd. Zdecydowałem się jednak na Klekota (2.0JTDm 170Ps), choć musze powiedzieć że blisko mu do benzynki. Jest Cichutki, nie przenosi wibracjii, nawet się zbiera i fajnie pali. Ogólnie powiem że za te pieniążki nic "nowego" lepszego nie da się kupić!!! Autko genialne, piękne, prowadzi się rewelacyjnie. Pozatym dostajemy tyle klasy w cenie, której w innej marce w podobnych pieniążkach poprostu nie ma!!!
Zakochałem się w Alfie, mam nadzieje że będzie to miłość odwzajemniona i żadnych psikusów mi nie zrobi.


No to gratuluje kolego! Super autko, aż trochę zazdroszczę :) A ja dalej szukam swojej wymarzonej, na rynku wtórnym ciężko coś znaleźć odpowiedniego. Możesz powiedzieć w jakim kolorze kupiłeś? Życzę wielu tyś. km bezproblemowej jazdy.
Pozdrawiam

Aha doczytałem jaki kolor:)
 
Rozkoszni jestescie
kazda naprawa i serwis diesla jest droższy od benzyny, ale nie zaczynajmy znów tego bezsensownego sporu. OK, macie diesla, chwała wam. Pyrkajcie sobie. Po pyrkaniu idzcie do solidnego warsztatu i zapytajcie o porownanie cen wymian serwisowych i w ogóle, czegokolwiek co wymaga działania przy aucie i doliczcie sobie do rozkosznie niskiego kosztu paliwa.
Nie wierzycie nadal, kupcie dowolne pismo z branzy moto, albo poszukajcie w archiwach, gdze są porównania kosztów eksploatacji diesla i benzyny tych samych aut.

Na koniec stańcie zimą za swoimi autami i powdychajcie zapachy z zimnych silników oraz posłuchajcie rozkosznego klekotu.

Argumenty ze turbina w TBI padnie szybciej jest nonsensem. Siliniki TBi jezdzą juz po drogach trzy lata, auta mają przebiegi ponad 100 tysiecy i nikt absolutnie nie wymieniał zadnej turbiny.
 
Nie wierzycie nadal, kupcie dowolne pismo z branzy moto, albo poszukajcie w archiwach, gdze są porównania kosztów eksploatacji diesla i benzyny tych samych aut.

nie uwierze dopóki nie zobacze:) wybacz, ale tygodników typu AŚ i motor nie czytam.

Co wliczasz w koszty eksploatacji? Wymiany olei, filtrów, pasków? Raczej nie bym nie uogólniał...

---------- Post added at 20:18 ---------- Previous post was at 20:15 ----------

Na koniec stańcie zimą za swoimi autami i powdychajcie zapachy z zimnych silników oraz posłuchajcie rozkosznego klekotu.

gdyby nie ten jak to wspomniałes "pyrkający, śmierdzący i ledwo sie kulający" diesel, pewnie byś nawet dzis nie myślał o 159 w tbi.... bo i tak nie wierze, ze go masz. Wiesz dużo gadasz niepotrzebnie sie przechwalasz, a konkretów jednak brak.

---------- Post added at 20:20 ---------- Previous post was at 20:18 ----------

Po pyrkaniu idzcie do solidnego warsztatu i zapytajcie o porownanie cen wymian serwisowych i w ogóle, czegokolwiek co wymaga działania przy aucie i doliczcie sobie do rozkosznie niskiego kosztu paliwa.

Co w twoim mniemaniu znaczy solidny warsztat? Chyba nie masz na myśli ASO? Tam gdzie ja jeżdze to słysze opinie, że w fiacie to udał sie jedynie silnik ........ pewnie wiesz jaki:)
 
Rozkoszni jestescie
kazda naprawa i serwis diesla jest droższy od benzyny, ale nie zaczynajmy znów tego bezsensownego sporu. OK, macie diesla, chwała wam. Pyrkajcie sobie. Po pyrkaniu idzcie do solidnego warsztatu i zapytajcie o porownanie cen wymian serwisowych i w ogóle, czegokolwiek co wymaga działania przy aucie i doliczcie sobie do rozkosznie niskiego kosztu paliwa.
Nie wierzycie nadal, kupcie dowolne pismo z branzy moto, albo poszukajcie w archiwach, gdze są porównania kosztów eksploatacji diesla i benzyny tych samych aut.

KAżda naprawa i serwis TURBOdiesla może być droższa od wolnossącej benzyny, ale będzie porównywalna do TURBObenzyny. Bo niby dlaczego miałoby być taniej? Obecnie turbodiesle i turbobenzyny mają podobnej żywotności turbosprężarki, bezpośrednie wtryski (z kosztownymi wtryskiwaczami), koła dwumasowe, równie skomplikowaną elektronikę, nie wiem więc, gdzie chcesz znaleźć tą rzekomą oszczędność przy serwisie auta benzynowego.

Na koniec stańcie zimą za swoimi autami i powdychajcie zapachy z zimnych silników oraz posłuchajcie rozkosznego klekotu.

To inna sprawa, równie dobrze można się spierać na zasadzie - stańmy na stacji benzynowej i porównajmy rachunki za tankowanie. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, ale porównując JTD do TBI pod kątem kosztów serwisu trochę się zagalopowałeś, uważając, że TBI będzie w serwisie tańsze. Nie będzie. Będzie wciągało dokładnie tyle samo pieniędzy, co diesel. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy przyjdzie Ci wymienić części, których do TBi nie ma w zamienniku (sprzęgło, dwumasa, wtryskiwacze) - wtedy JTD będzie tańszy. Normalna rynkowa zależność - podaż/popyt.

Argumenty ze turbina w TBI padnie szybciej jest nonsensem. Siliniki TBi jezdzą juz po drogach trzy lata, auta mają przebiegi ponad 100 tysiecy i nikt absolutnie nie wymieniał zadnej turbiny.

Nie jest nonsensem. Wynika to także z prostej sprawy - spaliny w benzynowcu mają wyższą temperaturę, a co za tym idzie - turbina się bardziej nagrzewa. Cudów nie ma - jeżeli tak samo będziesz traktował turbo w benzynowcu i w dieslu - dłużej przeżyje to z diesla. Wolniej się po prostu będą zużywały uszczelnienia i łożyskowanie, ze względu na korzystniejsze parametry pracy turbiny w turbodieslu. Jeśli nie wierzysz - to poczytaj sobie, dlaczego np. długo nie wprowadzano w benzynówkach turbin o zmiennej geometrii łopatek...
 
I jeszcze jedno - JTD(m) to motor dopracowany i opanowany przez majstrów. TBi już mniej.

Ale... gdybym nie patrzył na koszty eksploatacji, to tylko turbo benzyna. Wrażenia z jazdy - bezcenne.
 
Wszedłem by poczytać o TBi, a tu porównania do diesla...
Dzisiejsze auta w ogóle chyba generują podobne koszty?

Mam ten sam problem: waham się pomiędzy TBi a JTDm 170KM. Za tym drugim przemawia większa dostępność, a największy spadek wartości mają już raczej za sobą.
 
rafale,

Bierz pod uwagę też fakt, że 2.0 JTDm, można już w kolejnej akcji grupowego chipowania, zrobić u Cinka spokojnie na 200 km ;)

Nie jeździłem TBi nigdy, ale miałem przed Alfą benzynę z turbo w Astrze III (200 km) i faktycznie różnica jest diametralna, choć w tym przypadku nie jestem na pewno obiektywny, bo Astra waży sporo mniej od SW.


Pozdrawiam
 
Ja jeździłem oboma silnikami - ale tylko jazda testowa. Niestety dla benzyny, jeśli chodzi o samą jazdę, różnica jest naprawdę znikoma na jej korzyść - trochę mniej wibracji i to w zasadzie tyle. Spalanie na podobnym, krótkim odcinku wyszło nam w dieslu 9 litrów, w benzynie 11 litrów (ale to jazda testowa, więc wiadomo, but w podłodze, normalnie oba spalą mniej zapewne). Jeśli chodzi o diesla jest tylko jeden zasadniczy problem, który nazywa się DPF :). Ja bym i tak brał benzynę, ale w tym przypadku diesel jest naprawdę blisko.
 
Które to będa jechały duzo sprawniej aniżeli 200KM w TBI.

Dlatego właśnie musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto miał okazję pojeździć TBi i np. 2.0 JTDm zrobionym na 200 km. Ja takiego porównania nie mam, mogę tylko powiedzieć, że Astra III z silnikiem 2.0 T 200 - konnym jest dużo bardziej żwawa od mojej Alfy (przy niskich prędkościach). Tutaj jednak dochodzi ogromna różnica w masie samochodu i pewnie oporach powietrza również, więc moje doświadczenia mają się zapewne nijak do porównania TBi vs 200km w dieslu w AR.


Pozdrawiam
 
TBi jeździłem tyle co na jeździe próbnej.Sam posiadam 2.0 JTDM który wpierw miał 210km ( teraz 225KM).W moim odczuciu moje 210km lepiej jeździło,zwłaszcza elastyka.TBi dobrze jedzie z dołu ( jak na benzyne),nawet powiedział bym lepiej niż seryjny 2.0.W tej chwili TBI jest dla mnie nie porónywalne mocowo.

W TBi również mozna zrobić program,choć tu cięzko sie wypowiedzieć,bo w Polsce jeszcze nie widziałem żadnego wykresu.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra