• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Romeo 146

  • Autor wątku Autor wątku DeeS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
DeeS, wiesz jak jest... tutaj placisz za to, ze masz jedną z pięciuset :D jesteś Pancio wtedy :D:D:D hehe
 
Alfy 156 sa tak naprawde awaryjne? bo czytam opinie i ciagle na nie nazekaja. Moje poszukiwania 146 i 145 ciagle trwaja :d napalilem sie strasznie na 156 :mrgreen:
 
wszystko zalezy w jakim stanie kupisz, jesli chodzi o silniki benzynowe to masz to samo co w 146 czyli tsy.. w 156 troche bardziej skomplikowana zawiecha i oczywiscie drozsza w utrzymaniu.. w 146 masz proste zawieszenie i tanie w naprawie...

mnie sie osobiscie 156 sie nie podobają i wolalbym zadbaną 146 pełną wigoru :mrgreen:

no chyba ze 156 po lifcie ale to juz inne widełki cenowe :P
 
Alfista napisał:
wszystko zalezy w jakim stanie kupisz, jesli chodzi o silniki benzynowe to masz to samo co w 146 czyli tsy.. w 156 troche bardziej skomplikowana zawiecha i oczywiscie drozsza w utrzymaniu.. w 146 masz proste zawieszenie i tanie w naprawie...

Ale w 156 ma wieksza dostepnosc mocniejszych silnikow. Dlaczego kazdy pisze ze zawieszenie tansze w 146 i latwiej dostepne.. OK moze tak jest, ale przeciez nie wymienia sie tego codziennie czy raz w tygodniu zeby to byly jakies gigantyczne kwoty!! Ja jezdze swoja Alfa juz ponad 2 lata i nic nie musze wymieniac w zawieszeniu. Nie wiem co ile sie w takiej 156 wymienia. Co 40k?? To podzielcie sobie te kilometry przez czas jaki uzytkujecie auto i wyjdzie wam cena i wtedy zadajcie sobie pytanie czy to faktycznie tak drogo??
 
Z tymi 2-3 tysiącami na remonty zadbanej alfy to przesada... Nie mogę niestety powiedzieć, że moja była zadbana, ale sukcesywnie ją uzdrawiam i juz widze swiatlo w tunelu, a wydalem poki co 1,500 zł. Jeszcze czeka mnie wydatek okolo 700 zł i bedzie idealna:) Ale tak jak mowie- kupując ją byłem świadom niedoskonałości. Polecam alfe 146, bo bardzo łatwo się w niej zakochać:) No i dysponując 15 tysiącami- JTD, bo benzynka TS mimo iz dostarcza mnostwo frajdy, jest nieco łykawa:)
 
Konrado napisał:
Ale w 156 ma wieksza dostepnosc mocniejszych silnikow. Dlaczego kazdy pisze ze zawieszenie tansze w 146 i latwiej dostepne.. OK moze tak jest, ale przeciez nie wymienia sie tego codziennie czy raz w tygodniu zeby to byly jakies gigantyczne kwoty!! Ja jezdze swoja Alfa juz ponad 2 lata i nic nie musze wymieniac w zawieszeniu. Nie wiem co ile sie w takiej 156 wymienia. Co 40k?? To podzielcie sobie te kilometry przez czas jaki uzytkujecie auto i wyjdzie wam cena i wtedy zadajcie sobie pytanie czy to faktycznie tak drogo??

nie rozumiem w czym masz problem, stwierdzilem tylko fakt a to co napisales to chyba kazdy jest czlowiekiem myslacym i sam potrafi wyciągnąc wnioski czy mu to bedzie przeszkadzac czy nie w pozniejszym uzytkowaniu..
 
Alfista napisał:
nie rozumiem w czym masz problem,

a czy ja napisalem ze mam problem? Napisalem tylko ze nie mozna sie sugerowac tym ze zawieszenie w 156 jest drozsze, poniewaz sa to czesci ktore sie zadko wymienia i nie powinien to byc priorytet przy wyborze modelu...
 
Jesli chodzi o zawieche, to ja u siebie wymieniam tylko koncowki drazka i silentblocki (koncowki: 35 zł/szt., silentblocki: 20 zł/szt). Zamykam sie w 120 zł, wymieniam je w warsztacie taty co ok. 8.000 km (bo nie są to oczywiscie produkty TRW - prawie niezniszczalne) i mam SWIETY spokoj z zawieszeniem i to chyba nie sa kolosalne kwoty ;)

Moglbym to wymieniac nawet co 2, 3 miesiace ;) w zasadzie tylko to mi sie psuje i procz lania do baku i wymiany oleju takie mam "OGROMNE" wydatki na Belle :).
 
DeeS napisał:
Kumpel kupil alfe 156 i za same zawieszenie zaplacil 2.5K u mechanika.

Kurcze to albo leciał na oryginalach, albo padło mu wszystko po kolei ;) Wydaje mi sie ze 145/6 jest tansze w utrzymaniu niz 156. Ale DeeS nad czym Ty myslisz, przeciez szukasz 145/6 wiec czemu temat sie sprowadzil do 156????
 
showtime napisał:
DeeS napisał:
Kumpel kupil alfe 156 i za same zawieszenie zaplacil 2.5K u mechanika.

Kurcze to albo leciał na oryginalach, albo padło mu wszystko po kolei ;) Wydaje mi sie ze 145/6 jest tansze w utrzymaniu niz 156. Ale DeeS nad czym Ty myslisz, przeciez szukasz 145/6 wiec czemu temat sie sprowadzil do 156????

Bo 156 tez mi sie podoba w sumie jak kazda alfa a jest troszke drozsza niz 145/146 tylko boje sie ze nie bedzie mnie stac na jej utrzymanie.

Znalazlem pare ladnych alf na allegro ale chyba sie wstrzymam az ta zima troche minie bo co to za radosc z auta jak nie mozna wytestowac nowej fury no chyba ze znajde jakas super okazje :D
 
Na Twoim miejscy wolałbym zakupić zadbaną i wychuchaną 145 lub 146-stkę od miłośnika( a za "tą" kwotę napewno coś takiego znajdziesz :D ) aniżeli 156-stkę w "dobrym" stanie. Prawda jest taka, że i tak musisz wpakować trochę kasy po zakupie autka- wiadomo jakieś drobiazgi ale się uzbiera...A teraz jak się patrzy na allegro to wyjdzie, że niektóre 156-stki chodzą taniej od 145/146 :D- nic tylko pozazdrościć nowemu właścicielowi. Ja osobiście znam typa co kupił sprowadzoną 156-stkę z "dojczlandu" za 8 patyków. Po 2 tyg. silnik się posypał i Alfka stoi bo nie ma na naprawę. A teraz pieprzy, że Alfa to syf i psuje reputacje- śmieszą mnie tacy ludzie :D . Także musisz się dobrze zastanowić. Pozdrawiam
 
wojtek7551 napisał:
Na Twoim miejscy wolałbym zakupić zadbaną i wychuchaną 145 lub 146-stkę

Ciezko o taka a moj budzet troche sie skurczyl niespodziewany wydatek i mam teraz 13 tys na alfe :cry: w tym musze liczyc cale oplaty i mechanika chyba ze wstrzymie sie do lutego z kupnem ale chcial bym auto do swiat kupic.

Macie jakies ciekawe oferty to prosze o info ogladalem pare alf ale niestety same trupy.
 
Hehe, ja swoją pierwszą 145-tke kupilem w wigilie zeszlego roku :D
Pojechalem i nikomu nic nie mowiac przyjechalem alfą, robiąc kupe szumu pod domem :D bo mialem w bokserku wydech Ultera, a poza tym byly jaja bo nie moglem podjechac pod dom, bo próg pod brama byl za wysoki :D (zawiecha eibacha)

I tak milo wlasnie wspominam zakup pierwszej Alfy.
Teraz to moja trzecia 145-ka, pierwszy diesel i zdecydowanie najlepszy zakup ;P
 
Pierwszy boxer 1,6 - sprzedalem bo mnie zżerało utrzymanie niestety przy mojej ciezkiej nodze. Drugi boxer 1,4 - padl silnik, sprzedalem chyba za 1500 zł :D a teraz dieselek sie kreci jak oszalały, wszystko powymieniane - wlozylem w nią juz kupe kasy i wiem ze mam pewne auto. Poza tym teraz juz pracuje, wiec stac mnei na utrzymanie furki.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra