Alfa Giulia w 2014?

Obecnie nie da się już wymyślić nic ciekawego, wszystkie auta wyglądają tak samo.
 
To nowe?? Przód z GT, tył niczego mi na szybko nie przypomina ale jest taki zwykły, generalnie auto wygląda po prostu ładnie, nie wyróżnia się z tłumu a przód z GT sugeruje oszczędności i dla mnie jest in minus, zresztą teraz każda unifikacja marki jak Audi, VW czy każdej innej jest tragiczna, jedyne czym się te auta różnią to gabaryty.
 
No właśnie rozmyślnie podałem V, czyli poprzednią generację :D. Mogą być też Jagi, np. XF, który wg mnie od razu się rzuca w oczy i wygląda genialnie, a jednocześnie dystyngowanie. Piękne auto, trochę tylko grill przegięty.
 
Coś tam się zawsze wybierze ale z każdym rokiem ubywa aut które rozpoznasz widząc je już kątem oka.
 
No i właśnie taka powinna być Alfa! :D

Ale 4C jest niebezpiecznie podobna do Elise, Giulietta wygląda jak Astra, co by nie mówić, jedynie MiTo się jakoś wyróżnia. Może i mumin, ale od razu wiadomo, co to za samochód.
 
Coś tam się zawsze wybierze ale z każdym rokiem ubywa aut które rozpoznasz widząc je już kątem oka.

Mustang, Challenger, Camaro...

Oczywiście jeśli chodzi o nowe, obecnie produkowane...

- - - Updated - - -

jedynie MiTo się jakoś wyróżnia. Może i mumin, ale od razu wiadomo, co to za samochód

Mi trochę podjeżdża Mikrą chociaż o wiele ładniejszy...
 
No to przecież napisałem że Alfa powinna się wyróżniać a z tym będzie ciężko.
CodeMaker, to tylko potwierdza to co napisałem w innym temacie - teraz prawdziwa motoryzacja jest tylko w USA.
 
No to przecież napisałem że Alfa powinna się wyróżniać a z tym będzie ciężko.
CodeMaker, to tylko potwierdza to co napisałem w innym temacie - teraz prawdziwa motoryzacja jest tylko w USA.

Niestety... europejskie i japonskie auta sa do siebie podobne. Nie ma w nich za grosz oryginalnisci. Przyklad: Subaru impreza i Chevrolet lacetti - znajdz dwie roznice :/

Wysłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk
 
Ale mają oryginalny wygląd i silniki z cojones a akurat dla mnie to jest ważniejsze niż bezpłciowe auto z mocarnym 1.2 turbo i skajową tapicerką zamiast zwykłego materiału. Doskonałym przykładem jest Audi, auta dopracowane w każdym calu, świetne materiały, świetne osiągi ale i tak większość ludzi jeśli miało by wybierać to kupiło by Merca albo BMW bo Audi jest właśnie bezpłciowe.
 
Ale mają oryginalny wygląd i silniki z cojones a akurat dla mnie to jest ważniejsze niż bezpłciowe auto z mocarnym 1.2 turbo i skajową tapicerką zamiast zwykłego materiału. Doskonałym przykładem jest Audi, auta dopracowane w każdym calu, świetne materiały, świetne osiągi ale i tak większość ludzi jeśli miało by wybierać to kupiło by Merca albo BMW bo Audi jest właśnie bezpłciowe.
Co kto lubi. Co mi po aucie co ma stado koni jak nie da się tego w 100% wykorzystać?! Wygląd rzeczywiście robi wrażenie muscle carów, ale jak się zaczniesz przyglądać szczegółom to wychodzą wszystkie niedociągnięcia, kiepskiej jakości plastiki, spasowania, itp. Mnie by to na dłuższą metę denerwowało.
Turbobenzynki to odpowiedź na ekobzdury EU, ale na szczęście są jeszcze wersje z odpowiednimi jednostkami. Lubisz ryk silnika, proszę bardzo wszystkie RSy mają V8, chcesz więcej? V10 w Mercu to po prostu poezja! No i tutaj jest o tyle lepiej, że oprócz silnika z cojones dostajesz auto, w którym możesz wykorzystać tą całą moc.
 
Widzieliście (a w zasadzie słyszeliście) nową reklamę Maserati? Jeśli Alfa dostanie to V6, to ja oddaję nerkę, żeby taką mieć :D.
 
Jeżeli oryginalność to np. tandetne materiały wykończeniowe i właściwości jezdne furmanki - to tak, amerykańskie auta są oryginalne :D

Nie wiem czy jeździłeś amerykanami pokroju nowego mustanga czy camaro, ale z Twojej wypowiedzi wnioskuję że nie. Te auta jeżdżą naprawdę fajnie.

Co do wykończenia wnętrza, to fakt mogłoby być lepiej ale strasznego dramatu nie ma.
 
bartas82: V10? W Mercu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra