• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Giulia w 2014?

W sobotę byłem w salonie Lancii. Oglądałem Themę. Mimo najszczerszych chęci, nie mogłem odnaleźć "włoskości" w tym samochodzie. Wygląda zwyczajnie źle, przynajmniej na zewnątrz, bo w środku powiedzmy nie najgorzej. Oby z Alfą nie stało się to samo.
 
Widzisz,zawęziłeś ilość Alf w salonach tylko do Polski, a Alfa ma naprawdę wielu fanów w innych krajach i tam jest ich pod dostatkiem.Nie wiem jak funkcjonują salony sprzedaży,dostają auta w komis czy musza wywalić żywą gotówkę na modele ,które mają na składzie?Jeśli tak to przyczyna może tkwić tu. Ja jestem z Zielonej Góry i w naszym salonie jest jedno białe Mito oraz dwie Julki-żal:( Gdybyś wszedł do salonu i byłyby tam trzy,cztery modele i z każdego po kilka egzemplarzy w różnych kolorach to też wrażenie byłoby inne-tak myślę:o Mam dość ciekawą prace i b. dużo poruszam się po EU(w tej chwili jestem w Italii na południowym krańcu jeziora di Garda w m.Affi) i po przeczytaniu Twojego postu zapytałem się Włocha ,który podjechał pod sklep Alfem Gt ,czy brakuję mu mnogości modeli w stajni Alfy? Stwierdził , że Alfa jest trochę jak Ferrari ,tylko dla biedniejszych Włochów i zapytał mnie czy chciałbym Ferrari w kombiku z fabryczną instalacją gazową;)
Może to skrajność ,ale ma trochę racji. A tak abstrahując to w naszym pięknym kraju nawet gdyby Alfa miała 37 modeli to żeby naprawdę zaczęła się sprzedawać , musi pokonać idiotyczne stereotypy ,które krążą o tej marce w śród myślicieli po sześciu klasach podstawówki:)
Oczywiście zgadzam się z Tobą , że śliczne kabrio dla zakochanych i większe,dla tych co już wożą owoce zakochania na tylnym siedzeniu :D
oraz zgrabny SUV-ik (nawet Maserati takowy zmajstrowało) ,a także odlotowy Roadster byłby miłym prezentem dla miłośników marki , jak też gwoździem w oku dla konkurencji. Cóż ,nie obrażając niczyich uczuć-módlmy się o rozum dla managementu Fiat-a

No właśnie, w Polsce, żeby dostać się do "top 50" statystyk sprzedaży wystarczy biedne 1500 egzemplarzy :( A żadna Alfa w 2011 r. i tak nie trafiłą na tą listę, więc nasz rynek zupełnie nie ma i jeszcze długo nie będzie miał znaczenia dla wielu koncernów...

A co do poszerzania oferty, to tez taki kiedyś myślałem "Po co SUV Porsche?" Ale przecież pewnie najwięcej klientów takich marek jak Porsche to muzycy, aktorzy, sportowcy, nowobogaccy ludzie którzy w ogromnej części (nie licząc chlubnych wyjątków jak Rowan Atkinson, Matt Le Blanc i inni :P) nie mają pojęcia o kontrolowaniu poślizgu tylnej osi na mokrym zakręcie i potrzebują czegoś ze znaczkiem Porsche, ale w kształcie takim jak ma ich sąsiad (czyli np. SUV) i ze wszelkimi możliwymi układami bezpieczeństwa...

Dzięki temu marka może robić bezkompromisowe projekty (typu 4C, albo Porsche 911), bo nie będą ich musieli "zmiękczać" pod nuworyszów i po prostu ich (firmę) na to stać... dlatego dobrze jest oferować Auta w każdym (przynajmniej liczącym się) segmencie rynku :)... oby tylko nie popłynęli za daleko i obyśmy nie ujrzeli Dodge Rama ze scudetto na wielkim grillu :P

A jeżeli chodzi o Ferrari w kombiaku, to FF było właśnie tym na co np. ja (jeżeli wygrałbym w totka) czekałem :D Jakbym zgarnął jakąś megakumulację, to właśnie na zimę kupiłbym Ferrari FF, a na lato Maserati GranCabrio, bo mam "czworonożną pociechę", która wszędzie z nami jeździ, a nie będzie się przez pół Europy bujał na kolanach, albo "w nogach" :P

A gazem (tym z butli) bym nie potraktował żadnego samochodu, choć ostatnio gdzieś widziałem instalację LPG do Bentleya :)
 
Bronilem i bede bronil C. E. O. Sergio Marchionne. Strategia '' Ograniczyc aspiracje i ponownie sprobowac '' jest odpowiednia. Raporty z ostatniego dziesieciolecia, to straty wyliczone na minus kwote ~ 400 mln. Euro. Istotne jest nie zwiekszanie tej straty.
 
Napisalem, ze bronie C. E. O. Sergio Marchionne, ktorego Plan jest racjonalny i ogranicza nierentownosc. Termin nierentownosc jest zwiazany z nasze historia i wciaz bedzie. Jest tutaj wiele pytan o 159. Decyzja o zakonczeniu produkcji 159 jest odpowiednia. Wiekszosc z was, nie rozumie, ze dla nas, istotne jest np. zwiekszenie produkcji F. I. A. T. Panda.
 
Jak to dla "nas"? Dla jakich "nas" ma znaczenie zwiększenie produkcji Pandy? Myslisz, ze jesli Fiat będzie zarabiał więcej na takich autach to będzie to miało wpływ na doinwestowanie Alfy? Nie wydaje mi się...

alfaholizm loading...
 
OK:
1. jaki wpływ na produkcję Pandy ma chociażby produkcja 159? (ja nie widzę związku, no chyba, że brak możliwości produkcyjnych w koncernie, w co wątpię)
2. to jak powinniśmy komentować przeniesienie produkcji Pandy z najbardziej wydajnej i jakościowo najlepszej fabryki w koncernie do Włoch a zamiast tego sprezentowanie nam Ypsilona, której sprzedaż i znaczenie są niewspółmiernie mniejsze?
3. Alfa mogłaby zwiększać sprzedaż Pandy, jeśli byłby wokół niej zbudowany odpowiedni prestiż i "promieniowałaby" na tańszą markę (jak VW na Skodę w VAG chociażby), osłabienie pozycji Alfy to nie poprawa sytuacji Fiata - chyba, że rozpatrujemy to w kategorii krótkoterminowych korzyści finansowych - ale tak nie zarządza się międzynarodowymi koncernami
4. zamknięcie muzeum w Arese, totalnie skopane obchody 100-lecia marki, zniszczenie silnika V6 - w krótkim czasie udało się zdeptać to, co jeszcze pozostało z chlubnej historii marki... w zamian za co? ja nic nie zauważam...

Trzeba oddać Sergio, że Julka jest BARDZO dobrze zaprojektowanym samochodem i naprawdę udaną Alfą, ale brak jakiejś "kosy" w stylu 147 GTA (kiedyś 6 garów + 250KM w hatchu robiło wrażenie, dzisiaj 235KM z 4 cylinderków już nie), nie wspominając już o segmentach wyżej (berlina będąca konkurentką dla serii 3 BMW i przydałaby się też konkurentka serii 5, coupe, kabriolet) to straszna porażka. A do tego nie trzeba kosmicznego wysiłku. Renault ma w zasadzie wszystkie wymienione (chociaż o konkurencji możemy mówić oczywiście tylko w kwestii wielkości).


Na razie Alfami są obie wszystkie :). Po obejrzeniu w sobotę nowej Themy w salonie śmiem mieć poważne obawy, że Giulia będzie pierwsza.
 
Nalezymy do F. I. A. T. G. A. S.p.A. i zwiekszenie produkcji i sprzedazy modelu Panda ma istotne znaczenie.

---------- Post added at 13:36 ---------- Previous post was at 13:24 ----------


Po nowej pandzie raczej się nie spodziewajmy super wyników sprzedaży. Dlaczego? Argumentów jest za dużo, żeby je tutaj przytaczać.

Z drugiej jednak strony całkiem rozumiem związek z jej sprzedażą i losami AR. Nie od dziś wiadomo, że niektóre produkty dają firmom większe przychody i rekompensują mniejszą rentowność innych. Więc jeśli zysk ze sprzedaży aut bardziej popularnych będzie wystarczający to można sobie będzie pozwolić na pewne "szaleństwa" w marce premium itp. Szczerze mówiąc to nie widzę na tą chwilę hitu w szeregach Fiat'a i już od dłuższego czasu patrzę z pesymizmem na przyszłość AR... I żebyście wiedzieli, jak bardzo chciał bym się tutaj mylić:)
 
Ad. 1. Zwiekszenie produkcji modelu Panda, kosztem zakonczenia produkcji 159. Potwierdzone w Genewa M. S.
Ad. 2. Kwestie zwiazane z tym, ze F. I. A. T. G. A. S.p.A. jest koncernem panstwowym.
Ad. 3. Jest plan '' Ograniczyc aspiracje i sprobowac ponownie '' . Projekt 4 C, jest dowodem, dlugoterminowosci tego planu.
Ad. 4. Z pierwsza i druga kwestia, zgadzam sie. Uczestniczylem w 100- leciu i organizacja byla mierna.

Szczerze mówiąc to nie widzę na tą chwilę hitu w szeregach Fiat'a i już od dłuższego czasu patrzę z pesymizmem na przyszłość AR...


Dlaczego? Wybralbys V. A. G. ?
 
Ostatnia edycja:
1. Typowy przykład złego zarządzania:
a/ najpierw jest popyt, potem podaż, a nie odwrotnie - to nie gospodarka centralnie planowana
b/ skoro nasza fabryka była w stanie wyprodukować więcej lepszych Pand, to czy ten ruch nie trzyma się kupy?
2. J.w. - złe zarządzanie.
3. OK. Mamy projekt. Fajny projekt (choć stylistycznie zbyt mocno trąci Lotusem). Poczekajmy, jak będzie wyglądać weryfikacja projektu z rzeczywistością (waga auta rośnie z każdą nową prezentacją). Ale nadal mamy olbrzymią DZIURĘ w ofercie.
Przy okazji, jeśli się zestawi CAŁĄ ofertę CAŁEJ grupy Fiat, to, jeśli się nie mylę, nie ma w niej ŻADNEGO auta typu kombi? A tu niedługo pojawi się kombi nawet od Jaguara... Kabrioletu żadnego (poza "Lancią" chyba jeszcze nie w sprzedaży i Maserati/Ferrari poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika) też nie ma. Coupe? Znowu, wyłączając Masera i Ferrari brak.
4. A jednak się w czymś zgadzamy :). V6 był swego czasu silnikiem roku w swojej kategorii, niedawno został wybrany przez EVO najlepiej brzmiącym V6 w historii, był w stanie spełniać normy Euro V. Trzeba mu było dołożyć MultiAira i byłby naprawdę niezły motor. Szkoda.
 
Ad. 3. Obecne braki w ofercie, to wlasnie ograniczenie aspiracji. Trzeba doceniac, ze w tym planie, zostal skonstruowany MultiAir. Ocena planu, bedzie mozliwa po jego zakonczeniu w 2015 r.
 
C. E. O. Sergio Marchionne, nie sprzedal nas wrogom z Wolfsburga.
 
wrogom?
na koncu drogi CEO Sergia może byc apokalipsa i los Saaba. Sergio umie robić coś ale czegoś innego nie umie. Cokolwiek powiesz, fakty są brutalne: firmowa oferta jest groteskowo wątła i mała.
Bajek o suvach, sruvach, ce cztery i dżuliach nie cytuj mi.
 
Ostatnia edycja:
czytając wywiad z alfanews normalnie krew mi się zagotowała. ewidentnie szefostwo wypina dupe na rynek europejski i chce koniecznie zabłysnąć w stanach. zaraz się okaże że AR pójdzie w ślady Lancii i straci całkowicie swój urok. i co on gada o kryzysie? Audi w ciągu roku wypuszcza z 2 nowe auta które tworzą nowe segmenty!!!! i widocznie się sprzedają!! więc gdzie cholera ten kryzys?
skoro audi, bmw zrobiły A7 czy 6 Grand coupe, to niech panowie zrobią coś w czym alfa jest dobra, i zrobią równie fajną sportową limuzynę!!! jak będą robić takie dziury w ofercie, ludzie zamiast czekać będą kupować inne auta.
z tą skrzynią też paranoja. jak AR ma odnieść sukces skoro w ogóle nie mamy zamiaru zaatakować rynku. zamiast tego nieśmiało chcą wprowadzić nowe modele, ale chyba zrobią to jak potencjalni klienci przyjdą pod biuro AR i na kolanach będą błagać "PROOOOSIMY, DAJCIE NAM NOWY MODELL" i wtedy prezio podrapie się po głowie, i z wielką dozą niepewności no, nie wiem.... muszę jeszcze raz policzyć wszystko. przyjdźcie za rok...

PARANOJA!!!
 
panowie nic z tego nie będzie, a jęsli wogóle kiedykolwiek giulia sie pojawi to będzie po prostu jakimś dodge'm lub innym chryslerem via biedna lancia.I w europie będzie nijak konkurencyjna dla poważnych marek,sprzedawalna będzie jedynie w usa pod warunkiem dobrej ceny,bo amerykanie też są zapatrzeni w bmw,mercedesy i audi.
Niestety nic nie wskazuje że giulia może być projektem typowo alfowskim( no chyba że rozciągnietą giuliettą ),bo niby dlaczego tak ma być ,skoro we fiacie i lancii pojawiają się wybryki zza oceanu.
Dla alfy było by dużo,dużo lepiej gdyby trafiła w ręce vag-a.prezesi vaga napewno nie mieli w planach ograniczenia oferty alfy do dwóch modeli nie wiele mających wspólnego z autami typu premium .
 
panowie nic z tego nie będzie, a jęsli wogóle kiedykolwiek giulia sie pojawi to będzie po prostu jakimś dodge'm lub innym chryslerem via biedna lancia.I w europie będzie nijak konkurencyjna dla poważnych marek,sprzedawalna będzie jedynie w usa pod warunkiem dobrej ceny,bo amerykanie też są zapatrzeni w bmw,mercedesy i audi.
Niestety nic nie wskazuje że giulia może być projektem typowo alfowskim( no chyba że rozciągnietą giuliettą ),bo niby dlaczego tak ma być ,skoro we fiacie i lancii pojawiają się wybryki zza oceanu.
Dla alfy było by dużo,dużo lepiej gdyby trafiła w ręce vag-a.prezesi vaga napewno nie mieli w planach ograniczenia oferty alfy do dwóch modeli nie wiele mających wspólnego z autami typu premium .

Amen.

alfaholizm loading...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra