Civic ma 310 konny silnik. Nowy WRX STi 300. Ostatniego Lancera mi się nie chciało sprawdzać.
Lexusy i Infinity (podobnie jak Maserati czy Alfa) mają też napędy AWD, z nowych koncepcyjnych modeli Lexusa tylko jeden miał RWD. Audi RS4 też jest dostępne z napędem 4x4. I chyba tylko z Quatro, a mocy mu nie brakuje.
Swoją drogą jak na 310 konne FWD to Civicowi wiele nie brakuje. Zrobił w końcu to samo, co Giulia - pobił BMW M4 na Nurburgringu

Nadal jest wolniejszy od Giulii QV, ale różnica to 11 sekund, a QV ma prawie dwukrotnie mocniejszy silnik. Type R jest o 120 kg lżejszy od Giuli, ale współczynnik mocy do wagi i tak wypada na znaczący plus dla Alfy. Więc to RWD aż tak wiele nie daje w szybkiej jeździe, prawda? Chyba, że mówimy o sprincie do setki...
Kiedyś zresztą czytałem, że to jakiś japoński klub rajdowy testował który napęd jest lepszy (szybszy) w ostrych zakrętach. Wyszło, że FWD ale tylko dla kierowcy potrafiącego nim jeździć (ja niestety nie potrafię aż tak

). Więc z tą przyjemnością i czuciem i w ogóle napędem dla kierowcy też bym aż tak nie przesadzał. Może Ci, którzy wolą RWD od FWD (czy AWD) nie są aż tak dobrzy, żeby być w stanie dobrze pojechać przednionapędowcem? Wspomniany wynik Civica na torze to właśnie sugeruje.
Dobrze, że nowa AR ma RWD bo dzięki temu kupią ją ludzie, którzy kupują teraz BMW dla RWD i tylko dla RWD. AWD ma być pewnie dla tych co teraz kupują Audi RS4

Ale gloryfikowanie tego rodzaju napędu to lekka przesada. Zwłaszcza, że nawet BMW rozważa (czy rozważało) FWD w BMW serii 1
