andrzej1980
Nowy
Panowie dopóki nie będę auta widział na żywo to się nie wypowiadam. Fakt zaskoczyli wszystkich nas zajebiście, ale czy na plus, czy minus tego jeszcze nie wiem i poczekam gdy pojawi się ona w salonach.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Poszukaj przed liftowej wersji - jest mniej plastikowa.
Punkr odniesienia, poprzeczka... Na jedno wychodzi. Tyle, ze target przynajmniej u nas powoli przesyca sie święta trojca z Niemiec, mazda zaraz sie znudzi. Mainstream chce nowości, egzotyki, pseudoindywidualizmu. I tu o zgrozo jest szansa dla alfy.Nie punkt odniesienia tylko poprzeczka została ustawiona wysoko, coś czemu nie sprostali. Były bardzo eleganckie rendery Giulii, widać da się jeszcze wybić designem, a raczej dało... coś czym mogli zaskoczyć i być tym pierwszym. Bardzo kiepskie posunięcie, gdy na prawdę potrzebujemy sukcesu, kursu w takim okresie się nie zmienia. Chyba, że ktoś zaplanował takie samobójstwo marki.
Czy klienci rzucą się na napęd na tył? Wątpie. Czy na nową V6-stkę? Tym bardziej wątpię, tym bardziej że to wersja topowa. Jak rozmawiam z kolegami z pracy to AR kojarzy im się głównie z designem, charakterystyczne auta, design im się bardzo podoba, w większości boją się serwisowania. Teraz co za silny atut ma nowa Alfa? Niezawodność? Na to Giulia będzie musiała solidnie zapracować... czyli i tak tym bardziej nikt z obecnych posiadaczy BMW, Audi, Mercedesa, Mazdy nie skoczy ot tak do salonów pod wpływem emocji. Oddanych fanów, potencjalną grupę klientów która pomimo wielu przeszkód wiernie czuwa przy marce właśnie przerżnęli piłą... w pół?
Na tym zdjęciu to akurat aparat zmasakrował tak bryłę samochodu i ją rozciągnął. Nie ma to jak zobaczyć na żywo a na to pewno nie prędko będziemy mieli okazjęNa tym zdjęciu przód a szczególnie lampy wyglądaja poprostu źle.
![]()
moje pierwsze/drugie/trzecie - ktores tam wrazenieTu nie chodzi o fatalność albo nie fatalność. Ten samochód jest po prostu za bardzo podobny do BMW i w ogóle nie jest włoski. Postawcie obok siebie BMW1 i Giuliettę - nie będzie problemu, żeby zgadnąć, który samochód jest który. Jeśli postawicie BMW3 i Giulię - no będzie ciężko.
Ogólnie nie jest źle, ale podobnie jak przy Jagu XF widać od razu, że to Jag, to już XE wygląda jak klon BMW. Tutaj MiTo jest absolutnie unikatowe, Giulietta już podobna do kilku samochodów, 4C zalatuje Elise'm, a tutaj mamy prawie kopię .
Punkr odniesienia, poprzeczka... Na jedno wychodzi. Tyle, ze target przynajmniej u nas powoli przesyca sie święta trojca z Niemiec, mazda zaraz sie znudzi. Mainstream chce nowości, egzotyki, pseudoindywidualizmu. I tu o zgrozo jest szansa dla alfy.
@Andrzejsr: W nawiązaniu do 159, piszesz o właściwościach jezdnych i napędzie. Ja piszę o stylistyce. Dlaczego mi brakuje nawiązań do 159? Bo i była i jest piękna i mi się kojarzy wyśmienicie - no ale to tylko moje zdanie. Odnośnie Giulii: rwd/4x4 i gama silników póki co robi wrażenie - nie ma tu o czym dyskutować.
Odnośnie nawiązań do historii - póki co ich nie dostrzegam w porównaniu do starej Giulii:![]()
Zaletą 159 jest design i przyzwoita jakość wykonania. Ale radość z jazdy leży i kwiczy. Jedyne sensowne motory to diesle. Diesle!!! Napęd na przednie koła i waga. Nic dodać i nic ująć. Oby teraz było lepiej.Moi Drodzy. Cud. I miód. Natomiast zbyt mało nawiązań szczególnie do tunelowych świateł, których po 159 mi szczególnie brakuje. Jednak: tył napęd (której i w 159 i Julce mi brakuje), mocne motory (szczególnie 159) to coś co się chwali. Już lubię. Mało tego. Żeby w końcu pojawiły się na drodze wśród tych wszystkich kwadratowych skodowatopochodnych ałdi i widłów musi wyglądać właśnie tak. Marka jest po to, żeby robić siano ($). I zrobi z tym modelem. A jak już zrobi - zapyta nas co trzeba dalej. I wiem, że podpowiemy.
Właściciele 159 powinni być zadowoleni bo wartość ich samochodów w dniu dzisiejszym wyraźnie wzrosła.
Ciekawe jak się zachowają ceny 159 na rynku wtórnym?