omen
Nowy
No kupi benzyne z 2016 na pewno
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Za taką kwotę można kupić takie auto (Giulia Super z dobrym wyposażeniem) nowe z zerowym przebiegiem, w salonie, z rocznika 2016. Za 53000 euro można kupić w pełni wyposażone Veloce z rocznika 2018. Oczywiście uogólniam z kwotami, ale jestem pewien, że jest to możliwe.
W moim przypadku po roku użytkowania utratę wartości firma ubezpieczeniowa wyceniła na ok. 20tys.zł brutto.
U mnie bylo to -15%
To jest usprawiedliwienie, że inni mają gorzej? Dlaczego Alfa nie może mieć lepiej?Hehe kolego azar to idź do salonu prawdziwej marki premium typu BWM czy Audi, kup jakieś np. A6 za 400 tysięcy, zobacz co tam nie działa albo skrzypi i zdaj relację jak szybko naprawili.
Ciągle te same zarzuty, np. nawigacja nie potrafi się wysłowić. Dziwnym zbiegiem okoliczności we wspomnianym A6 za 400 tysięcy nawigacja mówi identycznym głosem i identycznie trzeba formułować zdania (w specyficzny sposób) żeby w ogóle zrozumiała - czego przykład gdzieś tu był ostatnio w filmiku. Dostawca tego sprzętu i oprogramowania pewnie ten sam, przynajmniej syntezator głosu dokładnie ten sam. Ale tam to "jest tak jak ma być" a w Alfie to nie działa i gówno
Haha brawo "pięciolatek" To typowe dla twojej wypowiedzi. Mam wgląd do serwisu oraz rozmawiam z mechanikami. Już o tym pisałem ale ty musisz zawsze podważyć.To z tego, że tysiącom ludzi nic się nie zepsuło, tylko że 90% z nich nie pisze na forach. A jak 20 aktywnie się udziela z czego 8 ma problemy mniejsze lub większe, to się wydaje, że skala problemów jest ogromna. Błąd logiczny na poziomie pięciolatka.
To dlaczego Alfa nie może być lepsza? Dlaczego za 10 lat ludzie nie będą mówili niezawodny jak Alfa? To by była mega karta przetargowa. Patrzcie robimy ładne i niezawodne i dopracowane samochody ze sportowym charakterem w przystępnej cenie.Samochody, które są na rynku od wielu lat i są o wiele droższe od Giuli psują się tak samo lub bardziej
To jest usprawiedliwienie, że inni mają gorzej? Dlaczego Alfa nie może mieć lepiej?Hehe kolego azar to idź do salonu prawdziwej marki premium typu BWM czy Audi, kup jakieś np. A6 za 400 tysięcy, zobacz co tam nie działa albo skrzypi i zdaj relację jak szybko naprawili.
Ciągle te same zarzuty, np. nawigacja nie potrafi się wysłowić. Dziwnym zbiegiem okoliczności we wspomnianym A6 za 400 tysięcy nawigacja mówi identycznym głosem i identycznie trzeba formułować zdania (w specyficzny sposób) żeby w ogóle zrozumiała - czego przykład gdzieś tu był ostatnio w filmiku. Dostawca tego sprzętu i oprogramowania pewnie ten sam, przynajmniej syntezator głosu dokładnie ten sam. Ale tam to "jest tak jak ma być" a w Alfie to nie działa i gówno
Haha brawo "pięciolatek" To typowe dla twojej wypowiedzi. Mam wgląd do serwisu oraz rozmawiam z mechanikami. Już o tym pisałem ale ty musisz zawsze podważyć.To z tego, że tysiącom ludzi nic się nie zepsuło, tylko że 90% z nich nie pisze na forach. A jak 20 aktywnie się udziela z czego 8 ma problemy mniejsze lub większe, to się wydaje, że skala problemów jest ogromna. Błąd logiczny na poziomie pięciolatka.
To dlaczego Alfa nie może być lepsza? Dlaczego za 10 lat ludzie nie będą mówili niezawodny jak Alfa? To by była mega karta przetargowa. Patrzcie robimy ładne i niezawodne i dopracowane samochody ze sportowym charakterem w przystępnej cenie.Samochody, które są na rynku od wielu lat i są o wiele droższe od Giuli psują się tak samo lub bardziej
Śledzę na bieżąco fora konkurencji AR w tym segmencie i z tego, co zauważyłem:
-Stinger ma problemy tylko (aż) z uszczelkami, które skrzypią w trakcie jazdy. Póki co serwis jedynie smaruje wazeliną doraźnie, innej alternatywy nie przewiduje
-F30 miało olbrzymie problemy z silnikiem N20 (do 2015 roku), gdzie sypał się napęd pompy oleju i silnik się zacierał. Chłopaki w okresie gwarancji posiadali 2, 3 silnik pod maską!!! Po lifcie i wprowadzeniu silnika B48, większych problemów brak.
Niedługo zadebiutuje chyba największy konkurent Giulii w tym segmencie, czyli BMW G20, z jeszcze nowszym dwulitrowym silnikiem. Ciekawe, jak będzie się sprawował w eksploatacji.
BMW ma jeszcze zaletę w postaci brokerów, którzy oferują na auta do produkcji rabaty na poziomie 25-30 procent dla klienta bez DG, co dla mnie stanowi dużą korzyść finansową.
Na Giulię dostałem tylko raz rabat 25% w 2016 na auto ze stocku świeżo po premierze, póki co nikt podobnych upustów mi nie zaoferował, mało tego, nikt nie odpowiada na moje maile i regularnie zapomina wycenić wysłane konfigi. Przysięgam, że ja bym lepiej te Giulie sprzedawal, niż 90% handlowców FCA Polska.
Azar ma sporo racji, wybierając AR godzimy się na mniejszą sieć serwisową i gorszą dostępność aut zastepczych. Zakładając pesymistyczny wariant, czyli i nowe G20 i Giulia regularnie stoją w serwisie, to jednak większa sprzedaz BMW i bardziej rozbudowana sieć dealerska dają szansę przynajmniej na korzystanie z auta zastępczego podobnej klasy, a nie Fiata 500, czy Tipo.
Po gwarancji z G20 też będzie łatwiej, bo ten model będzie się lepiej sprzedawał, a dostępność części i serwisów nieautoryzowanych wyspecjalizowanych w BMW też jest większa.
To jest usprawiedliwienie, że inni mają gorzej? Dlaczego Alfa nie może mieć lepiej?
Haha brawo "pięciolatek" To typowe dla twojej wypowiedzi. Mam wgląd do serwisu oraz rozmawiam z mechanikami. Już o tym pisałem ale ty musisz zawsze podważyć.
To dlaczego Alfa nie może być lepsza? Dlaczego za 10 lat ludzie nie będą mówili niezawodny jak Alfa? To by była mega karta przetargowa. Patrzcie robimy ładne i niezawodne i dopracowane samochody ze sportowym charakterem w przystępnej cenie.
Jest jeszcze jedna mniej pragmatyczna przyczyna dlaczego ktos tudziez ja kupuje dany samochod czy produkt jakim jest unikalkosc.
do skasowania, pomylka
To chyba lepiej Stingera Jest jeszcze bardziej "unikalny" pod tym względemNo i jest element zaskoczenia spod świateł że Kia cię objeżdża
![]()
-życzyłbym sobie i marce tego, ale tak nie bedzie, za duzo niedorobek i slaby serwisMam nadzieje, ze tak wlasnie beda mowic![]()
To chyba lepiej Stingera Jest jeszcze bardziej "unikalny" pod tym względemNo i jest element zaskoczenia spod świateł że Kia cię objeżdża
![]()
-życzyłbym sobie i marce tego, ale tak nie bedzie, za duzo niedorobek i slaby serwis
przecież nie piszę za Ciebie, ale za siebie i paru innych posiadaczy nowych Giulii/Stelvio tu na forum. Jest juz parę osób które przewoziły Giulię na lawecie - tu na szczęście u mnie nie było tak źle. Jeśli jakiś znaczna część ( nieistotnie czy 10% czy 50% czy 90% nie pojedyncze przypadki) właścicieli tu na forum buja się z mniejszymi lub większymi problemami, jakąś znaczą ich część serwis zlewa miesiącami, chodzą i się dopytują sami w ASO bo serwis ma ich gdzieś, to taki komunikat idzie w świat. W PRemium taki odsetek to ma być margines, a tak nie jest. Ja się czuję olany i nie czuję premium. Na 4 razy jak auto było w serwisie w związku z lusterkami wariującymi, tylko 2 razy (i to po wielkich ceregielach) dostałem auto zastępcze, raz Giulię, raz fiata 500. Inne razy tułałem się taksówką na swój koszt, a okazywało się że serwis za cały dzień np tylko wykasował błędy - mogli to zrobić przy mnie. Innym razem tylko prysnęli sprayem smarującym do lusterek. Ręce opadają. Aha, a żeby odebrać podstawionego już pod serwisem fiata 500 straciłem 1h... Czuję się olewany, jak jakiś petent. Dodam jeszcze że jak się poskarżyłem że ten kręciołek do multimediów mi strasznie skrzypi, a w innych autach i nowszych i starszych jakie sprawdzałem nie skrzypi, to mi powiedzieli żebym sobie sam prysnął sprayem... Podobnie czasem skrzypiąca kierownica przy kręceniu...Jeszcze raz epsonix, mow prosze za siebie. Dla mnie giulia jest dokladnie tym czego szukalem i zaplacilbym tyle ile zaplacilem raz jeszcze a z serwisu jestem mega mega zadowolony a uzywam samochodu juz od prawie 32 tys km.
Na to była kampania. Mi wymieniali i jest już ok. Co innego że mi skrzypi teraz coś w zawieszeniu przednim przy skręcaniu i nie są to opony.Podobnie czasem skrzypiąca kierownica przy kręceniu...
I sportu.
Garraty - te 32 tys km - trochę jakbyś antyreklamę Alfie robił prawdę mówiąc. Bo brzmi jakby to jakiś nieprawdopodobny wynik był ( jak na bezserwisową jazdę ). Jest to odbierane tak : w Alfie ludzie się cieszą, jak 30 tys przejadą bez odwiedzin serwisu. To żaden przebieg przecież, trudno żeby coś przy tak ledwo ruszonym aucie trzeba było robić, czy serwis poza przeglądem odwiedzać.
Co do tych życzeń żeby za 10lat AR miała łatkę inna niż ma. No to się nie dzieje tak ot hop siup. Wystarczy spojrzeć ile czasu na pozycję w tym względzie musiał i jak ciężko pracować Lexus. Tu nie ma dróg na skróty. Gdzie Rzym, a gdzie Krym.