Ależ skąd, nie chwalę - wyłapuję tam fajne, dobre cechy a i masę ujemnych plusów

Ma marne tapicerki, brak opcji personalizacji wnętrza i sporo innych. Jeszcze fajniej by było gdyby były opcje każdego elementu - OCZYWIŚCIE ! - to chyba jasne. Choć w Alfie też tak nie jest. Do tego głupia polityka rabatowo-cenowa skłaniająca do żebrania o rabaty. O tym tu mowa była i podaję przykład, że można beztargowaniowo sprzedawać auta.
Oczywiście że jestem (co do zadowolenia z braku ksenonów za 40tys zł) halogen 6tki świeci doskonale, w zupełności i palcem w nosie wystarcza do auta-woła roboczego. Co poradzę. A za 40 tys za ksenon mam fajną sportową Alfę i pieniążki na jej łomotanie bez oglądana się na koszty tegoż.
Zabezpieczenie korozyjne - pojęcia nie mam i nie będę miał raczej. Zakonserwoaałem, jak i konserwowałem Alfy dotąd . Reszta to chemia, nie będę się tym smucił przecież że 10ty użytkownik będzie coś tam spawał.
Przykro to mówić, ale Alfa gdyby choć w połowie tak konsekwentna była w produkcji , utrzymaniu "mitu" (to złe słowo, bo to nie mit a codzienność na torach) "sportowej marki" , jak Mazda - ze swoją MX5tką, ba z jasnym określeniem jaki model firma ma do czego - każdy wiadomo czemu służy. A nie "sportowy SUV"

czy inne cuore sportiva - pseudo.
Byłaby ta Alfa znacznie dalej niż teraz z domniemianaimi - utrzyma się czy nie utrzyma, swymi "sportowymi" FWD itd. Nie wspominając o niezawodności, do której już nigdy nie dosięgnie , ale choć w połowie.
Co do tego, czy w Alfie wszystko można zamówić ? - no chyba nie można. Również są pakiety i wersje wyposażenia, wyżej koledzy narzekali że tego czy tamtego w wersji Business nie ma i być nie mogło.
- - - Updated - - -
Sądzisz, że wyjmą mi tą nawigację z auta stojącego w salonie?

Wystarczy policzyć, że jeden taki niechciany dodatek stanowi aż 5% rabatu, o który jeszcze musisz się targować. [MENTION=845]slavol[/MENTION] dobrze Ci napisał, jak to wygląda z tym "premium" i rabatami.
I ja również napisałem jak można do tego podejść. Do tego włącznie, że nie ma obowiązku kupowania Alfy gdy jej polityka tworzenia pakietu-dla-pseudo-rabatu nam nie odpowiada.
Oczywiście że wiem jak to wygląda. To samo z akcesoriami - np. dojazdówka (żeby Żuczka zadowolić) w Maździe - opcja 3 tys zł. Ale niezależna 300zł i tyleż lub mniej dealera kosztuje. Ale ładniej brzmi "rabat na kacesoria za 3tys zł". Ja to wszystko wiem, nie potrzebuję tłumaczenia. Tłumaczę że się nie zgadzając z taką formą sprzedaży - jest droga - nie kupować. Nawet i auta, trudno.