omen
Nowy
Idac tym tokiem myslenia ksieza w Polsce powinni miec najwieksze rabaty..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Lekarze czy prawnicy to wolne zawody i ci ludzie mają dużo kasy. W związku z tym wszyscy o tych klientów walczą, czy to banki dając duże kredyty bez zabezpieczeń na oświadczenie czy właśnie dealerzy dając duże rabaty na auta.
A powiedz mi, co dealera obchodzi skąd ja biorę moje pieniądza na nowe auto? Równie dobrze mogę grać na giełdzie, albo ściągać haraczeLekarze czy prawnicy to wolne zawody i ci ludzie mają dużo kasy. W związku z tym wszyscy o tych klientów walczą, czy to banki dając duże kredyty bez zabezpieczeń na oświadczenie czy właśnie dealerzy dając duże rabaty na auta.
Argumentacja bez sensu - lekarze i prawnicy to prawdziwi biedacy przy takich np. architektach systemów IT - a tym nikt rabatów nie daje. To może miało sens w latach 90-tych, teraz to budzi uśmiech politowania.
A powiedz mi, co dealera obchodzi skąd ja biorę moje pieniądza na nowe auto? Równie dobrze mogę grać na giełdzie, albo ściągać haraczeCzy pieniądze lekarza lub prawnika są lepsze od moich? Przecież PITa na razie nie wymagają przy zakupie auta
![]()
Tylko że tu rozmawiamy o rabatach dla prywatnych nabywców, a nie dla firm! Nie każdy prawnik czy lekarz prowadzi prywatną praktykę (firmę), a czasem nawet pracują na sześciu ćwiartkach etatu w różnych przychodniachPitu moze nie, ale KPiR do leasingu lub wynajmu już przedstawić musisz
Zauważ, że promil tych klientów kupuje auta na dłużej. Reszta, czyli jakieś 98% zazwyczaj to 2-3 max 5 lat leasingu i zmiana. Więc za gotówkę to oni co jedynie to opłacają pierwsze tankowanie![]()
Tak się składa, że pracuję dla tych "biedaków". I zarobki rzędu 40-70 tyś miesięcznie to nie jest jakiś wyczyn. Więc jeśli uważasz, że to biedak i śmiech politowania, to cóż...komentować nie będę, bo wzbudza to mój uśmiech politowania...
Nie napisałem, że każdy. Czytaj uważnie. Napisałem że takie zarobki to nic nadzwyczajnego. To raz. A dwa, rabaty dla grup zawodowych są skierowane dla firm tychże zawodów (lekarz, prawnik).Tylko że tu rozmawiamy o rabatach dla prywatnych nabywców, a nie dla firm! Nie każdy prawnik czy lekarz prowadzi prywatną praktykę (firmę), a czasem nawet pracują na sześciu ćwiartkach etatu w różnych przychodniach [emoji14] A skoro uważasz, że każdy z nich zarabia po 40-70 tys. na miesiąc, po co im jeszcze jakiś rabat![]()
Marti, podnieciłeś się niezdrowo.....
Kiedy w końcu zrozumiesz, że to nie jest rabat dla szpitala, w którym pracuje lekarz, tylko dla tego lekarza, jako prywatnej osoby?A dwa, rabaty dla grup zawodowych są skierowane dla firm tychże zawodów (lekarz, prawnik).
A na jaki temat cały czas piszę????? O lekarzu, prawniku, prowadzącym działalność gospodarczą. Nie szpitala.Kiedy w końcu zrozumiesz, że to nie jest rabat dla szpitala, w którym pracuje lekarz, tylko dla tego lekarza, jako prywatnej osoby?
Wybacz szczerość, ale rozmowa z Tobą, to jak rozmowa ze ścianą. Jak nie potrafisz przeczytać o czym dyskutują przedmówcy (rabaty dla wybranych grup zawodowych, a nie rabaty dla firm) to ja nie mam ochoty kopać się z koniemA na jaki temat cały czas piszę????? O lekarzu, prawniku, prowadzącym działalność gospodarczą. Nie szpitala.
Duże rabaty są dla osób prowadzących działalność z tych branż. Teraz rozumiesz???
A dlaczego takie rabaty? Bo działalność bierze leasing, wynajem. Jak bedzie zadowolony, wróci po kolejny. A ten odkupi diler i sprzeda z zyskiem. Więc zarabia dwukrotnie.
Działalność wrzuca sobie w koszta leasing, odlicza vat, dochodowy, i jezdzi autami za 300-400 tys. Diler ma sprzedaż i kazdy jest zadowolony.
Idź do salonu, zatrudniony na umowe o prace i poproś o taki rabat.
Powodzenianawet jak bedziesz lekarzem.
Nie jesteśmy "podziwiani" przez innych, więc słabo twarzujemy i statystycznie nie kupujemy takich aut. Tak w ramach zabawnych historii to Pan w toyocie kiedyś mi powiedział że my kupujemy priusy.A ja się zastanawiam czemu tam nie ma programistów, też sporo zarabiamy i mamy kasiastych kolegów po fachu. Może przez ten jakiś durny stereotyp programisty metala kąpiącego się raz na 2 tygodnie... a który nie ma ABSOLUTNIE w nic wspólnego z programistami w przeciwieństwie do innych stereotypów które mają coś prawdy w sobie
Nie jesteśmy "podziwiani" przez innych
Obyś nie został "architektem IT", bo wtedy już nikt nie zrozumie, za co Ci tyle płacąWiesz co masz rację, parę osób mnie wręcz wyśmiało jak się dowiedzieli że jestem programistą. Przecież to nie prawdziwa praca, w fabryce nie zapierdalam od 5 rano itd...
Może kiedyś zrozumiesz, że ta wybrana grupa zawodowa (lekarze, prawnicy) w 99% prowadzi działalność gospoadarcza.Wybacz szczerość, ale rozmowa z Tobą, to jak rozmowa ze ścianą. Jak nie potrafisz przeczytać o czym dyskutują przedmówcy (rabaty dla wybranych grup zawodowych, a nie rabaty dla firm) to ja nie mam ochoty kopać się z koniem![]()