[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Ta... Klon.... Na żywo Giulii jest akurat do BMW jest jak Kia Ceed do Focusa. Też hatchback i też 4 koła.

Do powyższego zdjęcia brakuje dodać infiniti q50 i kilka innych RWD. Też "podobne", bo RWD i te same proporcje nadwozia.
 
Guzik prawda, jesteście ślepo zapatrzeni w Giulię i nie dociera do Was nawet przekaz prosto w oczy.
Stevie Wonder nawet powiedziałby, że BMW 3 i Giulia są bardzo podobne.
Każdy szczegół w linii i proporcji nadwozia wygląda w Giulii na skopiowany z BMW i tylko trochę przestylizowany.
Pogódźcie się z tym i tyle, nie wychwalajcie jej pod niebiosa jako kolejny cud świata i stylistyki bo takim nie jest.
Sam uwielbiam 159tkę za stylistykę, która była nie do pomylenia z żadnym innym sedanem bądź kombi na drodze.
 
Guzik prawda, jesteście ślepo zapatrzeni w Giulię i nie dociera do Was nawet przekaz prosto w oczy.
Stevie Wonder nawet powiedziałby, że BMW 3 i Giulia są bardzo podobne.

W tym sedno sprawy. Podobny a klon - to dwie różne rzeczy, nieraz tu poruszane i wyjaśniane.
Nikt nie dyskutuje na temat oczywistego podobieństwa do BMW 3 - twierdzenie jednak i wpieranie, że to klon jest nadużyciem i tyle. Zwłaszcza przez kogoś, kto w temacie obok pisze o sobie jako Alfiście w polemice z innymi forumowiczami (vide SUV AR).

Każdy szczegół w linii i proporcji nadwozia wygląda w Giulii na skopiowany z BMW i tylko trochę przestylizowany.

A czemu nie Ghiblii?

Może o to chodzi, że cześć osób opiera porównanie tylko z BMW na opinii Steviego.
Warto jednak zobaczyć samemu na żywo. Wtedy - jak pokazuje ten wątek - skojarzenia pozostają, jednak "troszkę przestylizowanie" powoduje, że odbiór Giulii jest inny.

Zastanawiające dlaczego nie piszecie o stylu Alfy;
to niechęć, brak wiedzy, zapatrzenie/odniesienie tylko do jednego (ostatniego) modelu AR.

Jednak to ja jestem ślepy (wg. takich opinii).

Każdy widzi co widzi. Problem to poziom dyskusji o tym, oraz przyjęcie zasady, że jeden argument - za to konsekwentnie powtarzany - ma przeważyć wiele innych. Jak "guzik prawda"; do mnie to jakoś nie trafia. Wiem tylko tyle, że przynajmniej masz jakiś emocjonalny stosunek do tematu.


Pogódźcie się z tym i tyle, nie wychwalajcie jej pod niebiosa jako kolejny cud świata i stylistyki bo takim nie jest.

Możliwe.

Wychwalana jest technika, głównie wersji QV.

Znalazłeś gdzieś zachwyt nad stylistyką Giulii, czy tak tylko piszesz.
Jednym się podoba, i piszą o tym, bez odniesień do cudów; za to tym co nie, jakoś tak zaraz czują potrzebę porównań i epitetowania (bo i "gówno" tu było), i nie zawsze tylko modelu, ale i adwersarzy.

Z zachwytem nad 159 też bym nie przesadzał.

Dla mnie większy potencjał na klasyczną AR ma 156 berlina V6 (też Giugiaro - po lifcie) niż jakakolwiek 159.

Sam uwielbiam 159tkę za stylistykę, która była nie do pomylenia z żadnym innym sedanem bądź kombi na drodze.

Rozumiem, że w tym przypadku, nie ma to wpływu na zdystansowaną, obiektywną ocenę Giulii.






29.07.2016 #9195
Tymczasem obejrzałem dziś wnikliwie Giulie ale muszę zebrać myśli aby opisać, wrażenia mam bardzo rozbieżne, muszę przemyśleć.

13.08.2016 #9458


To już to.

"Wow".
 
Ostatnia edycja:
BMW 3, Ghibli, Mazda 6, Infiniti Q50, nie za duzo tych podobienstw? Moze tu tkwi problem, kazdy widzi w Giulii podobienstwo do jakiegos auta a oczekiwal oryginalnej stylistyki?

155. 156, 159 ciezko bylo pomylic z innym samochodem :)
 
Problem albo potencjał.

Może to sposób na pozyskanie klientów, którzy zobaczą co zechcą. I być może kupią.
 
Nie nam oceniac to zweryfikuje rynek, natomiast ze swojej perspektywy, liczylem na oryginalny projekt, nie wtorne pomysly, Za moja 159 w 2008r a nawet teraz za Giulietta ludzie sie odwracaja, nie jestem przekonany czy tak bedzie z Giulia... Podkreslam ze to moja opinia, nie piszcie ze, karbonowy wal, RWD i waga sie liczy, jasne ze to jest wazne, ja cenie Alfe za linie :)
 
Giulia nie jest kanciasta, jest tak fajnie delikatnie okrągła, niby podobna do BMW, a różna od niego. Naprawdę wyróżnia się z tłumu. Zdecydowanie jest ładniejsza od Audi. C klasa jest jakaś taka dziwna, wygląda jak panna z kuprem ;)

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Guzik prawda, jesteście ślepo zapatrzeni w Giulię i nie dociera do Was nawet przekaz prosto w oczy.
Stevie Wonder nawet powiedziałby, że BMW 3 i Giulia są bardzo podobne.
Każdy szczegół w linii i proporcji nadwozia wygląda w Giulii na skopiowany z BMW i tylko trochę przestylizowany.
Pogódźcie się z tym i tyle,

Daj spokój Barth. Będą zaprzeczać nawet w obliczu oczywistych faktów, zdjęć i obrazów. Pokazywałem te fotki i podobne wielu niezależnym osobom, wszyscy widzą to, czego nie widzą niektórzy tutaj. No cóż... pozostaje mieć nadzieję, że jazda wypadnie dobrze, jestem już umówiony na za tydzień. Będzie to diesel 180 KM. Zobaczymy, jak z tym "trzęsieniem" :)

- - - Updated - - -

Nie nam oceniac to zweryfikuje rynek, natomiast ze swojej perspektywy, liczylem na oryginalny projekt, nie wtorne pomysly, Za moja 159 w 2008r a nawet teraz za Giulietta ludzie sie odwracaja, nie jestem przekonany czy tak bedzie z Giulia... Podkreslam ze to moja opinia, nie piszcie ze, karbonowy wal, RWD i waga sie liczy, jasne ze to jest wazne, ja cenie Alfe za linie :)


sto procent racji, kolego Adamku. Mam takie same zdanie: alfa zawsze się wyróżniała, a 159 do dziś, pięć lat po zakończeniu produkcji, wygląda ciekawie i niestandardowo a przodem wciąż miażdży wszystko, co jezdzi wokoło:) Giulia nie wyróżnia się kompletnie niczym, wielka, wielka szkoda. Auto zbudowano pod klientelę jeżdzącą beemami i audicami. Zobaczymy, czy ci klienci będą to auto hurtowo kupować. Karbonowy wał kompletnie nikogo nie obchodzi, połowa nabywców w ogóle nie wie, z czego robione są wały. To detal wyłącznie dla pasjonatów motoryzacji. A tylny napęd? No cóż, zobaczymy, jak Kowalski poradzi sobie z tym napędem w zimie....

- - - Updated - - -

BMW 3, Ghibli, Mazda 6

155. 156, 159 ciezko bylo pomylic z innym samochodem :)

Dokładnie tak, jak piszesz. Wychodzi na to, że ostatnim w miarę nieszablonym autem była, muminkowata Julka:))) Mnie się teraz Julka zaczyna podobać:)

- - - Updated - - -

Anderson ... ty się tu już tyle wyżaliłeś jaka ta Giulia jest .... (wstaw sobie różne brzydkie słowa), że może czas wyjść z tego forum i idź marudzić gdzie indziej ok?


Na tym polega lista dyskusyjna, na dyskusji, na wyrażaniu swoich opinii, nie rozumiesz tego a szkoda. To nie jest świątynia, gdzie wszyscy padają na kolana przed każdym objawieniem Alfy. Tego też nie rozumiesz. Też szkoda. Ja Ciebie jednak blokować nie bedę: ja rozumiem sens dyskusji. Naucz się tego. Warto.
 
Nie nam oceniac to zweryfikuje rynek, natomiast ze swojej perspektywy, liczylem na oryginalny projekt, nie wtorne pomysly, Za moja 159 w 2008r a nawet teraz za Giulietta ludzie sie odwracaja, nie jestem przekonany czy tak bedzie z Giulia...

Póki co nie ma za czym się na ulicach oglądać, za jakiś czas będzie można to faktycznie zweryfikować. Więc zaczekajmy. Sam jestem ciekaw tych opinii.

Jak pisałem wcześniej, może ta "nie oryginalność" ma w zamierzeniu FCA stanowić o sile modelu na rynkach, skoro ma pozyskiwać nowych - a nie tylko zdeklarowanych - odbiorców.


Zastanawia też - poprzez chociażby pryzmat dokonywanych w temacie porównań - jak wielkie wymagania stawiane są przez piszących przed zwykłym bądź co bądź autem klasy D.


Ta - dla wielu tu bez znaczenia historia marki - pokazuje, że to w modelach spider i coupe AR była mistrzem stylu i samochodowej elegancji. Modele berlin i kombi zazwyczaj podporządkowywano funkcji. Co na wielu zdjęciach było tu pokazane wcześniej, choćby przez radosuafa.


ja cenie Alfe za linie

Ja też. I to nas łączy.
Natomiast dałbym obecnej AR więcej zaufania i przychylności w zakresie realizacji zamierzonych i powziętych do realizacji planów.
Trwają prace nad Stelvio i Alfettą.

Jeśli to się powiedzie przyjdzie czas na nowe coupe i spidera.
Wtedy styl powinien oszołomić i zniewolić odbiorcę w zachwycie.
Koncepty Pandion (Bertone) i Duettottanta (Pininfarina) były dla mnie niezwykłe. Wprawdzie te biura już nie narysują kolejnych AR, ale ślad ich piętna na pewno gdzieś w Centro Stile FCA pozostał (w ludziach).

(Podobnie działa np. Jaguar - obok sedanów jest i F coupe i roadster).
 
Ostatnia edycja:
Póki co nie ma za czym się na ulicach oglądać, za jakiś czas będzie można to faktycznie zweryfikować. Więc zaczekajmy. Sam jestem ciekaw tych opinii.

Jak pisałem wcześniej, może ta "nie oryginalność" ma w zamierzeniu FCA stanowić o sile modelu na rynkach, skoro ma pozyskiwać nowych - a nie tylko zdeklarowanych - odbiorców.



Zastanawia też - poprzez chociażby pryzmat dokonywanych w temacie porównań - jak wielkie wymagania stawiane są przez piszących przed zwykłym bądź co bądź autem klasy D.


Ta - dla wielu bez znaczenia historia marki - pokazuje, że to w modelach spider i coupe AR była mistrzem stylu i samochodowej elegancji. Modele berlin i kombi zazwyczaj podporządkowywano funkcji. Co na wielu zdjęciach było tu pokazane wcześniej, choćby przez radosuafa.




Ja też. I to nas łączy. Natomiast dałbym obecnej AR więcej zaufania i przychylności w zakresie realizacji zamierzonych i powziętych do realizacji planów.
Trwają prace nad Stelvio i Alfettą.

Jeśli to się powiedzie przyjdzie czas na nowe coupe i spidera. Wtedy styl powinien oszołomić i zniewolić odbiorcę w zachwycie.
Koncepty Pandion (Bertone) i Duettottanta (Pininfarina) były dla mnie niezwykłe. Wprawdzie te biura już nie narysują kolejnych AR, ale ślad ich pietna na pewno gdzieś w Centro Stile FCA pozostał (w ludziach).

(Podobnie działa przecież np. Jaguar - obok sedanów jest i F coupe i roadster).

Scenariuszy moze byc wiele...

Zwykly klient pomysli: po co mam kupowac auto podobne do BMW skoro moge kupic BMW, Alfista pomysli: nie kupie Alfy podobnej do BMW bo to profanacja... :)

Przed kazda marka/modelem stawia sie wymagania, kazda marka ma jakis tam swoj wyroznik, unikalne cechy i tym wlasnie zdobywa/zatrzymuje klientow.

Mysle ze podobna burza rozpetala by sie wsrod fanow MB gdyby klasa C byla podobna do, strzelam: Mazdy 6 :)

Jezeli chodzi o kredyt zaufania to obawiam sie ze, AR moze pojsc w kierunku unifikacji lini modelowej, wiec bedziemy mieli kolejne Giulie rozniace sie jedynie rozmiarem.

Parafrazujac, taki mamy trend :)
 
Pokazywałem te fotki i podobne wielu niezależnym osobom, wszyscy widzą to, czego nie widzą niektórzy tutaj.

No i?

A kim są Ci "wszyscy".
Retoryka i siła argumentów jak z polityki, i to ciągłe cytowanie innych w celu podbudowania samego siebie i własnego zdania.

A tu na forum jakoś nie "wszyscy" podzielają Twój punkt widzenia i wyraźnie od dłuższego czasu masz z tym problem.

Nie przeszkadza Ci to jednak w wyrażaniu się tutaj, i powtarzaniu tego samego.
Przecież każdy kto odwiedza temat doskonale wie, że dla Andersona Giula to bezpłciowy klon BMW - brzydal. To po co to powtarzasz co kilka postów?

Mnie się teraz Julka zaczyna podobać

A pomyślałeś, że tak samo może być kiedyś z Giulią. To by było, co?


Przy tej determinacji w powtarzaniu własnego zdania o Giulii zastanawiam się czasem czy to tak sam z siebie czy jednak dla kogoś?
Jestem osobiście ciekaw skąd jesteś, bo z opisu to nie wynika.
Wspólny spot byłby niewątpliwie niezapomniany.

- - - Updated - - -

AR moze pojsc w kierunku unifikacji lini modelowej, wiec bedziemy mieli kolejne Giulie rozniace sie jedynie rozmiarem.

Wspominałem kiedyś tutaj o tym, były takie pomysły, ale odpowiedzialny za nie dotychczasowy szef stylistów odchodzi, i nie wiadomo w ilu - poza Stelvio - projektach koncepcja ta (tym razem na wzór Audi) przetrwa.

Zwykly klient pomysli: po co mam kupowac auto podobne do BMW skoro moge kupic BMW, Alfista pomysli: nie kupie Alfy podobnej do BMW bo to profanacja...

Niby tak, ale był taki czas kiedy Niemcy kupowali więcej Renault 19 niż Golfów, teoretycznie nie do pomyślenia, a jednak.

Z tą profanacją nie wiem. Ja mimo wyrażanego tu zaangażowania na rzecz AR nie mam takiego poczucia, przeciwnie cieszy mnie - przy czym mi Giulia podoba się - że technicznie prawdopodobnie zaczyna zbliżać się do BMW, które z kolei jest dla mnie - jako kogoś kto lubi motoryzację (mimo rozmywania się marki pomysłami jak 2 Tourer), synonimem marki o sportowym zacięciu, jak niegdyś AR. A to oznacza, że jako Alfista za kierownicą Giulii (bezynowej), przy BMW, pomyślałbym pewnie, że mam w końcu auto którego wygląd oddaje jego potencjał.

Tyle gdybania, dlatego zaczekam i zweryfikuję.
 
Ostatnia edycja:
Jak pisałem wcześniej, może ta "nie oryginalność" ma w zamierzeniu FCA stanowić o sile modelu na rynkach, skoro ma pozyskiwać nowych - a nie tylko zdeklarowanych - odbiorców.
Ta "nie oryginalność" wynika z globalizacji marki Alfa Romeo. FCA postanowiło na nowo "zdefiniować" markę Alfa Romeo i to w taki sposób, żeby była akceptowalna na trzech rynkach jednocześnie (europejskim, amerykańskim i chińskim), a to wymusiło stylistyczny kompromis. Uznano, że skoro takie BMW dobrze się sprzedaje na każdym z tych trzech rynków, to tylnonapędowa Alfa Romeo z mocnymi silnikami i podobną stylistyką też będzie się sprzedawać równie dobrze i za takie same pieniądze. Kopiowanie całej strategii sprzedaży od BMW jest aż nazbyt widoczne, ale w tym stylistycznym kompromisie poszli chyba za daleko. Można było zostawić chociaż chromowane klamki na zewnątrz zamiast tych lakierowanych identycznych, jak w BWM, Audi i Mercedesie :)

Ja też. I to nas łączy. Natomiast dałbym obecnej AR więcej zaufania i przychylności w zakresie realizacji zamierzonych i powziętych do realizacji planów.
Trwają prace nad Stelvio i Alfettą.

Jeśli to się powiedzie przyjdzie czas na nowe coupe i spidera. Wtedy styl powinien oszołomić i zniewolić odbiorcę w zachwycie.
Koncepty Pandion (Bertone) i Duettottanta (Pininfarina) były dla mnie niezwykłe. Wprawdzie te biura już nie narysują kolejnych AR, ale ślad ich pietna na pewno gdzieś w Centro Stile FCA pozostał (w ludziach).
Na oszołomienie i zniewolenie to bym raczej nie liczył, szczególnie w Europie. Wystarczy, że z czasem zostanie zaakceptowany jako charakterystyczny dla nowej tylnonapędowej Alfy Romeo i to głównie z powodu nowego scudetto na masce, bo z tyłu to jednak trzeba będzie podjechać na tyle blisko, żeby rozpoznać znaczek Alfy :D
 
Ta "nie oryginalność" wynika z globalizacji marki Alfa Romeo. FCA postanowiło na nowo "zdefiniować" markę Alfa Romeo i to w taki sposób, żeby była akceptowalna na trzech rynkach jednocześnie (europejskim, amerykańskim i chińskim), a to wymusiło stylistyczny kompromis.

Wiem, i jakos mi to nie przeszkadza.
 
Ostatnia edycja:
A 159 z tyłu jest podobna do Seata Cordoby i co? Jakoś dużo osób ją kupuje [emoji38] [emoji38]

Oczywiście wszyscy znamy genezę tego podobieństwa ? :)
(może nie : Walter de Silva --> alfa romeo 156. Przechodzi projektować do seata (a później audi). Tam w seacie się pojawiają te światła (i zdaje się klamki w drzwiach) , w tym czasie gdy odszedł stylistyką Alfy opiekuje się kombinat Giugiaro - ciut modyfikuje te lampy w FL 156 i przenosi dalej do 159. Tak to z podobieństwami bywa. Podobnie przednie oddzielne lamoy w 159 nie są niczym rewolucyjnym tylko zapożyczeniem z SZ/RZ. Więc ta 159 dla nowonarodzonych może oczywiście być ikoną oryginalności, ale nie jest . Choć oczywiście w duchu Alfy jest nawiązywanie i dobrze.
A co do "podobieństwa" Giulii do BMW (dla ślepca chyba lub ignoranta totalnego) - od nieznającej kompletnie tych dyskusji osoby usłyszałem coś, co sam widzę (choć bez "nadmuchana" :) ) , co mnie ucieszyło że tzw zwykły przechodzień to zauważa - że Giulia to taka nadmuchana trochę 156. Te nawiązania i ciągłość , to nie są rzeczy wprost typu "z boku", z "z przodu" . Samochód to bryła trójwymiarowa i to w ruchu, lub na postoju dająca złudzenie ruchu. No ale, jak ktoś ocenia po :"z boku" itd. to cóż... Landszafty z jeleniami na rykowisku też mają swoich zwolenników którzy "nie widzą różnicy" - to obrazek i tamto w galerii też obrazek. Oba prostokątne.
 
Chyba ktos tutaj przesadza z ta alfa 159.Ja jak nia jezdze to nikt nie odwraca za nia glowy;-)A nawet zaryzykuje ze niektorym sie nie podoba szczegolnie srodek,a zle moja nie wyglada na 18stkach hehe.Dla mnie to zaszczyt ze marka alfa jest porownywana w dzisiejszych czasach z prymusami(BMW,Mercedes)Co dziwne Beemka w mpakiecie powoduja u mnie szybsze bicie serca.Sa w tej chwili najladniejszymi autami na rynku.Audi pomimo ze nie przepadam za ta marka,tez produkuja ladne auta.Nie rozumiem tutaj tej nienawisci do wszystkiego innego niz Alfa.Troche takie leczenie kompleksow,mscicie sie ze w tej chwili auta ktore posiadamy nie licza sie na rynku i konkurencja tylko sie usmiecha?Panowie troche wiecej obiektywizmu.Czasami mam wrazenie ze jestem na jakims forum Porsche czy Bentleya gdzie srednia wartosc aut to 350tys zl.Meczy mnie np wsrod znajomych dobrze mowienie o alfie bo trakuja ja jak fiata i gdy sie ja porownuja z vw to mowia co ty oszalales?alfa to poziom hyandai.A tutaj na odwrot-mercedes to przy alfie skoda.....
 
alfons159 ja swoja 159 jezdzilem w 2008r. wtedy kazdy sie odwracal :) teraz model spowszednial, ale na slasku mamy kilka 159tek za ktorymi sie ogladam. :)
 
alfons159 napisał:
A tutaj na odwrot-mercedes to przy alfie skoda.....

Hehehe :P Ale trafne spostrzeżenie. Wgl. wszystko co niemieckie to tutaj jest szykanowane, a jak nie daj Boże sobie któryś z userów kupi BMW i jeszcze "śmie założyć" wątek w galerii, to zaraz pojawiają się komentarze typu "Wszystko wszystkim, ale to nie form niemieckiego szajsu" :P


Ja jako fan motoryzacji ogólnie, chętnie obracam się za samochodami wielu marek(no, może tych troszeczkę wyżej pozycjonowanych niż taka Dacia :P ). Zresztą, to że coś przykuwa wzrok, wcale nie oznacza, że jest ładne(po prostu jest całkowicie inne), niech za przykład posłuży Multipla I, toż za tym autem to się chyba największe tłumy obracają. Ciężko powiedzieć, że Giulia jest brzydka, bo to ładne auto, natomiast zwykłe wersje nie robią aż takiego wrażenia, ja za Nią napewno się obracał będę, bo ja się obrazam za wszystkim co ma Scudetto na masce :P
 
alfons159 ja swoja 159 jezdzilem w 2008r. wtedy kazdy sie odwracal :) teraz model spowszednial, ale na slasku mamy kilka 159tek za ktorymi sie ogladam. :)
W 2008 roku to w moim mieście były trzy Alfy 159, a jak się z niej wysiadało, to od zupełnie obcej dziewczyny można było nawet usłyszeć: ładne ma Pan auto :D
 
Ja nie mogę ale Wy bijecie pianę... O gustach się nie dyskutuje... Wczoraj przy okazji odbioru z salonu Julki miałem okazję obejrzeć Giulię w białym i czarnym kolorze. Samochód robi wrażenie i ja nie widzę podobieństwa do BMW co widzi tutaj sporo ludzi. Wykończona jest na wysokim poziomie i tak samo jeździ bo również jechałem nią. Zainteresowanie samochodem jest duże bo praktycznie cały czas odbywają się jazdy testowe i ludzie przychodzą oglądać. Mi się bardzo podoba i gdybym miał kupić auto za 200 tyś. to już bym ją sobie zamówił. Nie wiem skąd to psioczenie na ten samochód...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra