Dzisiejsze automaty są oszczedniejsze i optymalniej dobierają bieg do predkosci,jezeli chcemy jechac eko. Do tego zmiana biegu nie wytrąca tak obrotów,jak w przypadku manualnej zmiany biegów,a wówczas silnikowi łatwiej jest rozpedzac sie z nieco wyzszych obrotów ( przy zmianie recznej tracimy z 2 na 3 bieg około 500 obrotów ,a i to przy wprawnej rece.Przy zmianie przez automat, tracimy jakies 200-300obr,a jak wiadomo ,przy niskich obrotach,moment jest zdecydowanie inny porównując 1500,a 1800 obr.).
8 biegów to takze cisza zwłaszcza przy predkosciach +140. W bmw ,przy 200km/h miałem na 8 biegu 2500 obr. Przy 100km/h ,obrotów było 1300 bodajze.
Szybszy czas do 100 również nie dziwi,przeciez automat zdecydowanie szybciej zmienia biegi niz najszybsza reka. Mam nadziej,że automat bedzie konwerterowy najlepiej od ZF-a. Dwusprzęgłówki tylko pierwsze były mocne i niezawodne. Kolejne generacje to jednorazówki na 150 tys max ,a i to ,gdy wymieniamy olej co 50 tys.