[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Oj tam oj tam, ja mam małą blachę ;) i Julii też bym nie skrzywdził dużą blachą ;)

nie mogę się doczekać jak zobaczę na żywo - moim zdaniem porównywanie wyglądu do BMW jest mocno nie na miejscu bo to są dwa całkiem inne nadwozia. Nawet mój ojciec, ktory jeździ od lat BMW stwierdził, że na fotach Gulia wygląda 100x lepiej niż BMW 3
 
Prawo nie zmieni się dla jednej marki, więc pozostaje tylko duża tablica.
W tym temacie nasze prawo jest już mocno liberalne, tylna tablica jest mocno sprecyzowana a o przedniej można napisać w mocny skrócie że po prostu "ma być". Wystarczy poczytać i popatrzeć jakie ludzie wożą blachy z przodu, nawet u nas na forum.
Albo po prostu wrzucić pod fotel a przy kontroli powiedzieć że odpadła na parkingu i nie było czym przymocować ;)
 
Oj tam oj tam, ja mam małą blachę ;) i Julii też bym nie skrzywdził dużą blachą ;)

nie mogę się doczekać jak zobaczę na żywo - moim zdaniem porównywanie wyglądu do BMW jest mocno nie na miejscu bo to są dwa całkiem inne nadwozia. Nawet mój ojciec, ktory jeździ od lat BMW stwierdził, że na fotach Gulia wygląda 100x lepiej niż BMW 3

Konsultowałeś to z kimś? Ja bym chętnie wrzucił naklejkę zamiast blachy z przodu, ale gdzie bym nie wyczytał, pisano, że będą problemy.
 
To, że ktoś jezdzi x czasu i jeszcze nie dostał mandatu nic nie znaczy. Temat wałkowany milion razy i wraca jak bumerang. Każda tablica inna niż wydana w WK jest nielegalna. Kropka. Ludziska w necie piszą bzdury a inni łykają je jak pelikany.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
W tym temacie nasze prawo jest już mocno liberalne, tylna tablica jest mocno sprecyzowana a o przedniej można napisać w mocny skrócie że po prostu "ma być". Wystarczy poczytać i popatrzeć jakie ludzie wożą blachy z przodu, nawet u nas na forum.
Albo po prostu wrzucić pod fotel a przy kontroli powiedzieć że odpadła na parkingu i nie było czym przymocować ;)
tak się zastanawiam co by Policja na kontroli powiedziała, gdyby na małej tablicy był przeklejony ten hologram z dużej.

- - - Updated - - -

Ta niebieska Alfa z filmiku przypomina nieco BMW ale ta biała już nie :) Myślę, że od koloru dużo zależy odbiór, a na chwilę obecną najwięcej zamawianych jest białych kolorów i czerwonego Alfa :)
Nie wiem nie wiem, ale ewidentnie zerżnęli przód z BMW, lub delikatniej mówiąc posiłkowali się tą marką :)
 
odpuszczamy gaz, odzyskujemy przyczepność i dopiero skręcamy (jeśli do tego a przypływie paniki wciśniemy hamulec to co poniektóre auta przejdą w nagłą nadsterowność)

Nagłe odpuszczenie gazu na śliskim również powoduje przejście z poślizgu pod-sterownego w nadsterowny. Sprawdzone empirycznie :)

Ja osobiście marzę o aucie RWD i dużo pewniej się czuje gdy wyjeżdża tył a nie przód.
 
[MENTION=3642]zieloo007[/MENTION]: na żywo biała Gulia nie przypomina BMW. Widziałem wielokrotnie ją na żywo jeżdżącą po Bielsku i odróżnia się od BMW. Natomiast na tym filmie niebieski kolor daje złudzenie podobieństwa BMW...
 
Na filmiku widać elektrycznie składane lusterka, o które był w tym wątku taki krzyk, że jak może takiego czegoś nie być w nowej Alfie ;)
 
Nagłe odpuszczenie gazu na śliskim również powoduje przejście z poślizgu pod-sterownego w nadsterowny. Sprawdzone empirycznie :)

w przypadku FWD dużo zależy od auta - rozłożenie masy, geometria zawieszenia ma znaczenie bo np. Giuliettę nawet dohamowanie w zakręcie nie powoduje wytrącenia z równowagi, a np. w Megance samo odpuszczenie gazu w zakręcie na niskim biegu powodowało znaczną nadsterowność, generalnie auto zachowywało się bardzo nerwowo przy nagłych zmianach obciążenia osi. Ale RWD jest dużo bardziej przewidywalne od FWD

To znaczy, że jeszcze czekasz na pierwszy porządny uślizg tylnej osi :D. Polecam szczególnie ten filmik:
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,...halo-w-grupe-uczniow-pod-poznaniem-wideo.html

Nie wiem jak Ty jeździsz tą 75 jak taki zestresowany jesteś ;) Jeździłem wieloma autami RWD o mocach do 400 koni w różnych warunkach (i nie tylko BMW bo były i Nissany i nawet Pontiac, a właściwie Holden Monaro ;) ) i jedyne auto jakie nieplanowo obróciłem na mokrym asfalcie to był Polonez :D
 
mam porównanie bo jeżdzę dość mocnym 250 km sedanem rwd i powiem tak, że podczas normalnej eksploatacji, różnica w prowadzeniu jest znikoma. Dziac sie dopiero zaczyna, jak sie wciska gaz w podłogę. Przy rozstawie osi 290 cm u mnie zerwanie przyczepności z tyłu jest nieszkodliwe - wystarczy ując gazu i wszystko wraca do normy. Alfa będzie krótsza w rozstawie, ale będzie wyposażona w całą masę systemów, więc podobnie jak 147 i 159 ( oba moję z full systemami ), będzie autem, którego po prostu nie da sie wprowadzic w poślizg. No chyba, że będzie miała możliwość odłączenia systemów.
 
Nie wiem jak Ty jeździsz tą 75 jak taki zestresowany jesteś ;) Jeździłem wieloma autami RWD o mocach do 400 koni w różnych warunkach (i nie tylko BMW bo były i Nissany i nawet Pontiac, a właściwie Holden Monaro ;) ) i jedyne auto jakie nieplanowo obróciłem na mokrym asfalcie to był Polonez :D

Ostrożnie :). Mnie się udało zrobić potrójnego bączka na suchutkim równiutkim asfalcie na bardzo delikatnym łuku na torze - wszystko jest kwestią prędkości w zakręcie :D. No i opon oczywiście - przy kiepskich oponach na mokrym nawet zbyt szybkie odpuszczenie sprzęgła na skręconych kołach kończyło się uślizgiem tylnej osi. Giulia też ma rozkład 50:50 - taki samochód się zachowuje bardzo neutralnie w zakręcie, aż do momentu zerwania przyczepności - wtedy nie ma przebacz :). Chociaż tutaj pewnie elektronika będzie działać.
 
taki samochód się zachowuje bardzo neutralnie w zakręcie, aż do momentu zerwania przyczepności - wtedy nie ma przebacz
Zdecydowanie, BMW wchodzi i wychodzi z poślizgu bardzo przewidywalnie, natomiast jak kiedyś kopsnąłem się jako pasażer 75 3.0 po torze to Pituś miał dosłownie pełne ręce roboty, to doskonały tester czasu reakcji :) Aż niewiarygodne co się wtedy dzieje, to bardzo podobne do 4x4, STi jak jeździłem to też po zerwaniu przyczepności ciężko ogarnąć co się dzieje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra