[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Widzę, że ludzie tutaj oczekiwali Alfy wyposażonej jak BMW czy Audi za grube pieniądze, w cenie Hyundaia :)
 
Raczej Alfy wyposażonej jak Fiat w adekwatnej cenie.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
W sumie tak, po co brać Giulię, skoro można mieć Fiata 500 za 1/3 ceny...
 
Do osób porównujących Mustanga do Giulii Q... Dajcie sobie z tym spokój:)

Ja nie porównuję Giulii do Mustanga, kolega tylko napisał, że w nowym Fordzie wnętrze jest jakości butelki PET, więc zapytałem, czy w nim siedział, bo ja tak.
Oczywiście, że takie porównanie kompletnie nie ma sensu, bo to totalnie inne auta. Mustang to amerykański muscle car ze wszystkimi jego wadami i zaletami, aczkolwiek moim zdaniem skok jakościowy w porównaniu do poprzedników jest duży. Poza tym kosztuje niedużo więcej, niż ma kosztować standardowa wersja AR, więc na pewno trzeba oczekiwać wyższej jakości w Giulii, ale przyznasz, że te 5.0 V8 w Mustangu przyjemnie gada :).

Wracając do tematu to oczekiwania auta na poziomie BMW3, A4, C klasy itd. z lepszymi silnikami i wyposażeniem z jednoczesną ceną na poziomie pastucha czy mondeo to nieporozumienie.
 
Widzę, że ludzie tutaj oczekiwali Alfy wyposażonej jak BMW czy Audi za grube pieniądze, w cenie Hyundaia :)

Mazda 6, 2.2 d 175 km automat w wersji passion ( najbogatsza), z m.in. hudem,wentylowana i podgrzewana skora,kamera,duza navi,kolami 19" ,swiatlami matrycowymi ,i naprawde grubym wypasem,z lakierem,kosztuje 153 tys.
Jest to max wersja. W kombiaku za 8 k mozna dolozyc 4x4.
Mozna ? Mozna.

Alfa w takiej opcji,to pewnie ze 180tys ( 2.2 150) .
 
Ostatnia edycja:
Siedziałeś w nowy Mustangu, czy tak twierdzisz na podstawie poprzednich, AMERYKAŃSKICH wersji?
Bo ja jeździłem 3 dni temu nowym GT i jakość wnętrza jest na wysokim poziomie.

Pokaż załącznik 198131

Rzuciłem to raczej w formie żartu, ale na tym zdjęciu deska wygląda jak w Nissanie Micra. Nawet byłoby mi głupio to w ogóle porównywać z Giulią.

- - - Updated - - -

A tą akcyzę to skąd wymyśliłeś?

A to nie mamy takiego podatku? Pamiętasz, jaka była różnica w cenie najbardziej wypasionej w 159 benzyny 1.75 TBi (jak już V6 zeszło ze sceny), a 2.4 JTD?



Rozumiem, że będziesz zamawiał Quadrifoglio i dlatego tak narzekasz na czarną (swoją drogą rewelacyjnie wyglądającą i praktyczną) podsufitkę i kilka innych elementów. Jeśli nie to po co kolejne bicie piany?

Na tej zasadzie, to nikt się nie powinien wypowiadać w tym wątku. No, może 5 osób.

Uwierz mi, że na żywo robi to bardzo dobre wrażenie a jest też nawiązaniem do tradycji. Zdjęcia starej Giulietty Ti nijak do tematu nie pasują. To auto kilkadziesiąt lat starsze i wtedy inaczej to wyglądało i były inne priorytety oraz moda.

Jeśli "tradycją" nazywasz 159 Ti, to jest zdaje się ten model, który Sergio nazwał wprost "błędem". Ostatnia Alfa, do której tradycji by pewnie Giulia miała nawiązywać, czyli 75 QV, miała szarą podsufitkę, fotele z półskórą - jasna tapicerka i wstawki z czarnej skóry, a zdecydowana większość plastików jest szara, a nie czarna.
Nie twierdzę, że takiej wersji nie powinno być, OK, kto chce, niech zamawia, ale nie kojarzę chyba zdjęć prasowych np. Maserati czy C63 AMG albo M3, gdzie całość byłaby w czerni. To po prostu nie wygląda...
 
Mazda 6, 2.2 d 175 km automat w wersji passion ( najbogatsza), z m.in. hudem,wentylowana i podgrzewana skora,kamera,duza navi,kolami 19" ,swiatlami matrycowymi ,i naprawde grubym wypasem,z lakierem,kosztuje 153 tys.
Jest to max wersja. W kombiaku za 8 k mozna dolozyc 4x4.
Mozna ? Mozna.

Alfa w takiej opcji,to pewnie ze 180tys ( 2.2 150) .

Ale z całym szacunkiem... ja bym się w tym źle czuł. Wykonanie takie sobie, materiały już nie te co w latach 90'tych a do Giulii to lata świetlne... Odczucia z jazdy co najwyżej średnie. Zakręty bierze jak insignia kombi, siedzenia seryjne mało wygodne. Może wersja passion ma jakieś lepsze ale jeśli miał bym dołożyć 30 tys. do Giulii w podobnej konfiguracji to nie miał bym żadnego dylematu.
 
Trzeba było kupic progression - miałbyś białą podsufitkę i resztę słupków też :D

Kombinowałem z cennikiem i kalkulatorem, jak się da, ale ekonomia kazała mi wcześniej kupić Distinctive + Sport Pack, a teraz Sprinta :). Inaczej nie chciało wyjść. W Sprincie mam dodatkowo przyciemniane tylne szyby - jak dobrze, że nie muszę jeździć z tyłu :).

- - - Updated - - -

Ale z całym szacunkiem... ja bym się w tym źle czuł. Wykonanie takie sobie, materiały już nie te co w latach 90'tych a do Giulii to lata świetlne... Odczucia z jazdy co najwyżej średnie. Zakręty bierze jak insignia kombi, siedzenia seryjne mało wygodne. Może wersja passion ma jakieś lepsze ale jeśli miał bym dołożyć 30 tys. do Giulii w podobnej konfiguracji to nie miał bym żadnego dylematu.

Dokładnie. Poza tym: TO JEST FWD. Jeśli ktoś chce mieć "słuszny" napęd, to będzie wybierał spośród BMW, Mercedesa i Alfy. Na Mazdę nie spojrzy nawet. Jak nie widzę siebie w BMW, to po 2 tygodniach jazdy E87 (i to zimą) spodziewam się, że następny daily też będzie raczej RWD. Dobrze, że miałem pożyczone, jak już zdążyłem zamówić Julkę :D.

- - - Updated - - -

Heh dokładnie...
To tak jak swojego czasu ludzie (w sumie ci sami co w tym wątku ;) narzekali na 4C, że Cupra lepszy czas miała na Nurburgringu i jaka to Alfa jest zła i w ogóle, bo dostała baty od Seata, i ma mniejszy bagażnik, i nie zabierze 5-ciu osób, i jest droższa...

Umówmy się, 4C nie jest samochodem, do którego wzdychają młodzi chłopcy, albo wieszają sobie jego plakaty nad łóżkiem. Jakąś ikoną Alfy też nie zostanie. Fajny wózek, świetnie się prezentujący na tle aktualnej mizerii w ofercie Alfy, ale za 15 lat mało kto będzie kojarzył ten model. "Fejmu" SZ-a (który przecież był delikatną przeróbką cywilnego sedana, a nie stworzonym od zera cudeńkiem z karbonowym monokokiem) raczej nie osiągnie - cały ten model to jest trochę "sztuka dla sztuki". Co nie znaczy, że mi się nie podoba :).
 
Rzuciłem to raczej w formie żartu, ale na tym zdjęciu deska wygląda jak w Nissanie Micra. Nawet byłoby mi głupio to w ogóle porównywać z Giulią.

- - - Updated - - -



A to nie mamy takiego podatku? Pamiętasz, jaka była różnica w cenie najbardziej wypasionej w 159 benzyny 1.75 TBi (jak już V6 zeszło ze sceny), a 2.4 JTD?





Na tej zasadzie, to nikt się nie powinien wypowiadać w tym wątku. No, może 5 osób.



Jeśli "tradycją" nazywasz 159 Ti, to jest zdaje się ten model, który Sergio nazwał wprost "błędem". Ostatnia Alfa, do której tradycji by pewnie Giulia miała nawiązywać, czyli 75 QV, miała szarą podsufitkę, fotele z półskórą - jasna tapicerka i wstawki z czarnej skóry, a zdecydowana większość plastików jest szara, a nie czarna.
Nie twierdzę, że takiej wersji nie powinno być, OK, kto chce, niech zamawia, ale nie kojarzę chyba zdjęć prasowych np. Maserati czy C63 AMG albo M3, gdzie całość byłaby w czerni. To po prostu nie wygląda...

Po pierwsze taka stawka podatku to już w niedługim czasie będzie przeszłość.
Po drugie nawet jeśli by nie znowelizowali ustawy to i tak cena na rynek Polski nie może odbiegać dużo od europejskiej. Więc nawet gdyby to było 400 tys. to jeszcze setki brakuje za wersję super-hiper a "zwykła" Q i tak nie przekroczy 350...

O tej wersji pisałem, bo nikomu z oglądających to czarne wnętrze nie przeszkadzało a i mi się podobało. Teraz też mam w 159 i dodaje to uroku oraz jest dużo praktyczniejsze niż klasyczne.
 
Mazda 6, 2.2 d 175 km automat w wersji passion ( najbogatsza), z m.in. hudem,wentylowana i podgrzewana skora,kamera,duza navi,kolami 19" ,swiatlami matrycowymi ,i naprawde grubym wypasem,z lakierem,kosztuje 153 tys.
Jest to max wersja. W kombiaku za 8 k mozna dolozyc 4x4.
Mozna ? Mozna.

Mam szczerą nadzieję, że Giulia skończy w końcu z czasami, kiedy Alfę Romeo porównuje się bezpośrednio do Mazdy czy innego Opla. Niech sobie kosztuje i tyle co Mercedes - byle w testach porównawczych w prasie była pozycjonowana na równi z najlepszymi z klasy premium i mogła z nimi konkurować.
Mazda nie może - co wykazał m.in. ostatni test Motoru w którym przegrała z BMW i Audi w każdym aspekcie - ale powszechnie wiadomo, że to nie jest ta klasa oraz pieniądze i nikt nie ma do niej pretensji.
Odnośnie ceny - Mazda w Full opcji w benzynie 2,5 192KM kosztuje 140 tys, Audi o podobnym wyposażeniu wyszło by 224 tys., także porównywanie cen Mazdy do Giulii nie ma najmniejszego sensu. Pewne jest, że będzie bliżej Audi niż Mazdy pod tym zwględem.
 
Ostatnia edycja:
Żuczek dobrze prawi.
Co do testów, to fakt, trzeba brać (dużą) poprawkę na stronniczość. Ale z doświadczenia mogę powiedzieć, że taka Insignia/Passat w ogóle się nie prowadzi w porównaniu z E90, czy A4. Jak ktoś chce dupowóz to może ok, ale jak się oczekuje czegoś więcej to naprawdę pozostają tylko wspomniane auta premium.
Teraz do nich ma dołączyć Giulia co mnie bardzo cieszy :)
 
"Motor" to faktycznie nie jest najlepszy wzorzec ale w przypadku tego testu nie można posądzać ich o brak obiektywizmu, bo po ostatecznym podsumowaniu Mazda i tak … wygrała test ;) oczywiście tylko ze względu na bogate wyposażenie w standardzie oraz niską cenę. Widać było, że cały test był chyba pod nią robiony, bo tylko po obejrzeniu cenników wiadomo było, że i tak wygra :)
Przy okazji testowania wyszło jednak, jak dużo brakuje jej do samochodów klasy premium pod względem technicznym.
 
Ostatnia edycja:
Mazda 6, 2.2 d 175 km automat w wersji passion ( najbogatsza), z m.in. hudem,wentylowana i podgrzewana skora,kamera,duza navi,kolami 19" ,swiatlami matrycowymi ,i naprawde grubym wypasem,z lakierem,kosztuje 153 tys.
Jest to max wersja. W kombiaku za 8 k mozna dolozyc 4x4.
Mozna ? Mozna.

Alfa w takiej opcji,to pewnie ze 180tys ( 2.2 150) .

Zgadzam się z Belfrem, mimo że jak on nie siedziałem w Giulii , ale znając dotychczasowe Alfy i widząc na fotografiach wnętrze Giulii, to wiem że to dwa światy kompletnie. Sam wybrałem 6tkę - ale na _rodzinne_ auto. W żadnym razie, to nie jest wóz mogący równać się do odpowiedniej (mocą czy rozmiarami) Alfy, mieć to coś, czy dawać choć pół frajdy z jazdy jaką Alfy dają.
Ale generalnie Mazda 6, to zwykły wół roboczy jak inne Mondeo, Passat czy Insignia, tylko ładniejszy. Tu zdecydowanie przejął pałeczkę najładniejszej bryły kombi po 156SW i 159SW (ale tylko dlatego że Alfa nie zrobiła SW żadnego :) ) i mniej popularny. Ma robić swoje i jeść nie wołać. W sumie w tej prostocie jest coś przyjemnego.
A Alfa - to kaprys kupującego, coś jak fiat 500 czy Mini versus skoda fabia czy inne polo. I język wystawiony na szkopskie kloce i ich uwielbienie, zwłaszcza w tym kraju, ech.
No, ale te opcje - np. HUD - to trzeba sobie posprawdzać, które są faktycznie takie jak należy, a które po to tylko, żeby były na liście wyposażenia i ładnie na tej liście wyglądały. HUD w BMW, a HUD w Maździe to tylko nazwę wspólną mają.
A skóra NIE JEST wentylowana ! (i raczej nie jest skórą tak naprawdę) jest perforowana tylko. Wentylowana ma być w Kii Optimie , jak i ogrzewana kierownica. Ale nie ma tych rzeczy w Maździe. Opcje niektóre mocno tracą po bliższym zapoznaniu :) Nie wszystkie, ale warto je poznać nie z folderu.

Materiały i design są dość nijakie i to w odniesieniu do Alf sprzed 10ciu lat itd. Owszem, przyjemnie i po FL już nie tak dziadkowato (i nie zgodzę się co do foteli - mimo że mniejsze, to są wygodniejsze niestety niż w 156 i 166), super poprawnie wszystko zgrane i zaprojektowane, fajnie działająca skrzynia AT, ale wszystko łącznie - bez emocji i bez poczucia wyjątkowości jakie Alfy mają. Silniki mimo że wolnossące, to gdzie im do charakteru choćby TS'a , nie wspominając już o Vkach. Zdecydowanie wolę 156 czy 166 samemu jeździć (z czego żona się bardzo cieszy :) ) , nie żeby Mazda źle się prowadziła, jak na tak wielkie FWD jest wg mnie bardzo ok, ale to nie to.
Aha, i każda 6tka jest taka sama jak inne :) - nie da się w praktyce indywidualnie wyposażyć. To nie pozwala wejść do tej grupy zwanej Premium, chyba bardziej niż oś napędzana.
 
Co w lexusie to nie wiem, ponoć faktycznie japońskie tak mają - raz że ma to dawać mniejszą usterkowość (mniejsza komplikacja-mniej ryzyka błędu, wszystko współpracuje, czas poświęcony na opcje można poświęcić na dopracowanie tych podstawowych 2-3-4 wersji), dwa że ma obniżać koszt produkcji i przyspieszać montaż. Czy faktycznie ? nie wiem, na pewno wiem że usterkowość, niestety przykro to mówić, ale wygląda na to że nie istnieje przy usterkowości Alf :-/ przepraszam - zużyciu eksploatacyjnym ;)
 
Panowie odnosze wrazenie, ze kilku kolegow juz siedzialo w seryjnej Giulii :) poczekajmy na ocene materialow, wykonczenia, prowadzenia i komfortu do momentu kiedy auta beda w salonach i sie nimi przejedziemy/pomacamy... Do tego na sile chcecie wcisnac biedna Dzulie do segmentu premium, wykreowanego przez auto swiat i tvn turbo, komus to potrzebne do szczescia?

P.s. Oby Giulia nie byla tak premium ja Giulietta :)
 
a mnie ciekawi czy będzie czerwone wnętrze, jak w mojej 147? ;) I jeśli różnica w wykonaniu wnętrza będzia tak duża jak pomiędzy 147, a 159, to powinno być bardzo dobrze !
 
Motor to od dłuższego już czasu wydawnictwo: BAUER , i to już nie to sama gazeta co dawniej (a pierwsze egzemplarze w mojej kolekcji są z 1986r) nie ten poziom co wtedy, teraz to przedruki z prasy sąsiadującego kraju
 
Amortyzatory
Powrót
Góra