90 tys * 4,3004 * 1,2 (akcyza > 2l) = 464 tys. zł. Można to zaokrąglić do pół bańki chyba w takiej dyskusji

.
A tak wygląda w środku Alfa Giulietta Ti:
Pokaż załącznik 198097
I Giulia Ti:
Pokaż załącznik 198098
Faktycznie czarno wszędzie

.
A tą akcyzę to skąd wymyśliłeś? Cena w Polsce jeszcze nie jest znana a nikt chyba nie kupi tego auta w DE, skoro w Polsce będzie w tym samym czasie dostępna i podejrzewam, że w lepszej lub identycznej cenie. Więc odpuść nadinterpretację. 90 tys. X 4,3 zł to nadal około 387 tys. zł. Więc nawet najdroższej wersji brakuje około 110 tys do pół bańki...
Rozumiem, że będziesz zamawiał Quadrifoglio i dlatego tak narzekasz na czarną (swoją drogą rewelacyjnie wyglądającą i praktyczną) podsufitkę i kilka innych elementów. Jeśli nie to po co kolejne bicie piany? Żeby ponarzekać? Uwierz mi, że na żywo robi to bardzo dobre wrażenie a jest też nawiązaniem do tradycji. Zdjęcia starej Giulietty Ti nijak do tematu nie pasują. To auto kilkadziesiąt lat starsze i wtedy inaczej to wyglądało i były inne priorytety oraz moda.
Do osób porównujących Mustanga do Giulii Q... Dajcie sobie z tym spokój

Ilu z Was siedziało chociaż w Giulii?!
To są dwa całkiem inne wnętrza. Giulia ma o niebo lepsze wykonanie i materiały. Nawet wersja ręcznie składana robiła bdb wrażenie.
Nowy Mustang ma trochę lepsze plastiki od wcześniejszego ale np skóra w wielu miejscach to zwykła derma, kierownica trzyma się fatalnie, dźwignia ręcznego to jakieś nieporozumienie (za wysoko umiejscowiona), ergonomia taka sobie, uszczelki w niektórych miejscach odstają albo krzywo leżą itp, itd. Natomiast zapach plastików we wnętrzu jest okropny. To pomieszanie chińskiej fabryki tanich zabawek z apteką... Po chwili jazdy z obiegiem zamkniętym można się czuć, jak na lekkim "haju".
Nie zapominajcie jeszcze o zawieszeniu. Ford zrobił duży postęp w stosunku do poprzednika ale dużo im brakuje do Giulii Q. Oczywiście to tylko wnioski z osiągów Giulii ale kilka manewrów Mustangiem przy 120-140 pozwala mi sądzić, że tym autem po zakrętach nie dojdziemy nawet wersji 280 KM AR.
Inna sprawa, że to są auta z całkiem inne bajki. Więc porównanie oferty forda 2 drzwiowego z sedanem alfy jest lekko naciągane.