[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Poczekajmy na ceny, ale trzeba powiedzieć, że Alfa z tył napędem będzie pozycjonowana obok BMW i Mercedesa. 37k euro (netto to około 30k euro) to i tak taniej niż C-Klasa czy BMW 3. Na to trzeba tak popatrzeć. Powtarzam - Sergio chce zrobić z Alfy globalną markę premium, bo na premium ma się największe marże. Szkoda, że ten diesel jest powyżej 2 litrów bo akcyza zabije u nas ten samochód.

Też uważam ,że trzeba poczekać na ceny na rynek PL i wtedy marudzić lub nie ;) . Mnie ciekawi także jak będzie wyglądała polityka rabatowa przy zakupie Giulii , z tego co pamiętam zawsze w AR było pod tym względem dość elastycznie . W BMW i Audi standardem dla klienta indywidualnego jest 7% na auto do produkcji .
 
No i za to "ładne" właśnie trzeba dopłacić... Tak to niestety działa. Jeśli patrzysz na funkcję przedmiotu, to zegarek Breitlinga nie jest istotnie dokładniejszy od Casio. A cena zupełnie inna.

Dopłacasz za wykonanie, precyzję działania i tak dalej. Wbrew pozorom to ma znaczenie i to ogromne. Widziałem na własne oczy reklamację klienta na zegarek za 20000 Euro bo wskazówka sekundnika nie ustawiała się idealnie na środku kreski wyznaczającej 12, tylko była pół milimetra przesunięta. Reklamację uznaną(!) i z serdecznymi przeprosinami dla klienta. Wygląd też się liczy, ale znacznie bardziej "to coś" co związane jest z wykonaniem i działaniem produktu.

Pytanie, czy Alfa będzie różnić się wykonaniem i działaniem od Hondy czy Toyoty na tyle, żeby opłacało się dopłacić te ~50000? Wątpię, jeżeli sądzić po BMW czy Audi (nowymi) którymi miałem okazję jeździć (jako pasażer). Chociaż może się mylę.
 
[MENTION=31189]jersey[/MENTION] - prędzej trzeba by porównywać Alfę z Acurą albo Lexusem czy Infinity :)
 
Cadillac CTS się nada? Bo akurat żadnym Lexusem czy Infinity nie jeździłem, a trochę żałuję. Infinity z zewnątrz są piękne - zdecydowanie moja bajka :D

Jeżeli Giulia będzie podobne do CTSa wykonaniem i wrażeniami z jazdy to widzę nadzieję dla marki.
 
Wersje wyposażenia: Gulia, Super, Quadrifoglio i dwie wersje Business dostępne z wersjami diesel. W wersji podstawowej dostępna jest klimatyzacja dwustrefowa, felgi aluminium 16, asystenci ochrony przed kolizją, rozpoznawania przechodnia, zmiany pasa, wspomagania hamowania, system ALFA DNA i 6.5 calowy monitor. W Wersji Super dostępna jest tapicerka skórzana, felgi 17 cali i inne wykończenia wewnętrzne. Dostępne są dwa dodatki: Lusso i Sport. Lusso dostępne są siedzenia skórzane elektrycznie regulowane i podgrzewane, wykończenia drewniane, adaptacyjne światła ksenonowe i wykończenia chromowane. Wersja Sport to sportowa kierownica, dodatki aluminiowe w drzwiach, w desce rozdzielczej i tunelu.
Quadrifoglio - siedzenia sportowe skórzane i w Alcantrze, kierownica sportowa z czerwonym włącznikiem silnika, wstawki karbonowe wewnątrz, system Active Aero Splitter, światła ksenon adaptacyjne, kamerę cofania oraz system DNA Pro połączony z systemem CDC i Torque Vectoring.
Silnik 510 koni tylko ze skrzynią 6 biegową ręczną, 4 cylindrowa benzyna 2.0 turbo o mocy 200 km tylko z automatem 8 biegowym. Diesle łączone są z 6 biegową skrzynią ręczną lub 8 iegowym automatem. Są to wszystko nowe silniki. Nie doczytałem się co zawiera wersja Business.
 
Przecież M3 czy M5 też nikt nie kupuje tylko na tor .
No i coraz więcej właścicieli M3/M4 narzeka, że to już nie to samo, bo zrobili zbytnio z niego daily car... Szczególnie Ci, co się przesiedli z E90. Fakt, sprzedaż pewnie wzrosła, bo auto stało się 'dostępne' dla mniej doświadczonych kierowców, ale to nie to samo.
QV ma być bezkompromisowa i taka jest (teoretycznie, bo nawet nie widziałem na żywo :)
Jak ktoś chce mocny daily car to kupi wersję 280KM - spokojnie wystarczy.

Ale się czepiacie szczegółów. W Audi też czarna podsufitka dostępna jest tylko w wersji S-line i RSach - taki znak rozpoznawczy i ludzie są skłonni dopłacić, żeby taką mieć! :)

karluum a skąd masz to info? Jakieś źródełko można?
 
A mi się Gulia podoba. Cieszę się, że nie jest rozciągniętym Mito jak Gulietta. Mam nadzieję, że nie zrobią wersji słabszych niż 150KM.

- - - Updated - - -

No i? Nadal uważam, że cena jest przesadzona jak za kawałek blachy na kółkach mający przewozić z pkt A do B. To tak, jak płacenie 1000 więcej za iPhona tylko dlatego, że jest "premium" i "amejzing".

To zależy czy masz przyjemność z prowadzenia samochodu czy nie. Ciężko porównywać samochód do telefonu. Tu są odczucia, tu tylko posiadanie.
 
Ale się czepiacie szczegółów. W Audi też czarna podsufitka dostępna jest tylko w wersji S-line i RSach - taki znak rozpoznawczy i ludzie są skłonni dopłacić, żeby taką mieć! :)

Zgadza się , w BMW podobnie , po dokupieniu M-packa dostajesz czarną podsufitkę BMW Individual :)
 
W Giulietcie w Sport Packu też dają czarną, ale co w tym nadzwyczajnego, to do dzisiaj nie wiem . Gdyby była pomarańczowa albo fioletowa, to bym rozumiał, ale czarna?

Mysle, ze mozna docenic czarna, jak porownasz sobie ze standardowa jasna/bezowa podsufitka ktora do niczego nie pasuje i dotego bardziej na niej widac brud.

Czerwona bylaby ciekawa :)
 
90 tys * 4,3004 * 1,2 (akcyza > 2l) = 464 tys. zł. Można to zaokrąglić do pół bańki chyba w takiej dyskusji :).


A tak wygląda w środku Alfa Giulietta Ti:

Pokaż załącznik 198097

I Giulia Ti:

Pokaż załącznik 198098

Faktycznie czarno wszędzie :).

A tą akcyzę to skąd wymyśliłeś? Cena w Polsce jeszcze nie jest znana a nikt chyba nie kupi tego auta w DE, skoro w Polsce będzie w tym samym czasie dostępna i podejrzewam, że w lepszej lub identycznej cenie. Więc odpuść nadinterpretację. 90 tys. X 4,3 zł to nadal około 387 tys. zł. Więc nawet najdroższej wersji brakuje około 110 tys do pół bańki...
Rozumiem, że będziesz zamawiał Quadrifoglio i dlatego tak narzekasz na czarną (swoją drogą rewelacyjnie wyglądającą i praktyczną) podsufitkę i kilka innych elementów. Jeśli nie to po co kolejne bicie piany? Żeby ponarzekać? Uwierz mi, że na żywo robi to bardzo dobre wrażenie a jest też nawiązaniem do tradycji. Zdjęcia starej Giulietty Ti nijak do tematu nie pasują. To auto kilkadziesiąt lat starsze i wtedy inaczej to wyglądało i były inne priorytety oraz moda.

Do osób porównujących Mustanga do Giulii Q... Dajcie sobie z tym spokój:) Ilu z Was siedziało chociaż w Giulii?!
To są dwa całkiem inne wnętrza. Giulia ma o niebo lepsze wykonanie i materiały. Nawet wersja ręcznie składana robiła bdb wrażenie.
Nowy Mustang ma trochę lepsze plastiki od wcześniejszego ale np skóra w wielu miejscach to zwykła derma, kierownica trzyma się fatalnie, dźwignia ręcznego to jakieś nieporozumienie (za wysoko umiejscowiona), ergonomia taka sobie, uszczelki w niektórych miejscach odstają albo krzywo leżą itp, itd. Natomiast zapach plastików we wnętrzu jest okropny. To pomieszanie chińskiej fabryki tanich zabawek z apteką... Po chwili jazdy z obiegiem zamkniętym można się czuć, jak na lekkim "haju".

Nie zapominajcie jeszcze o zawieszeniu. Ford zrobił duży postęp w stosunku do poprzednika ale dużo im brakuje do Giulii Q. Oczywiście to tylko wnioski z osiągów Giulii ale kilka manewrów Mustangiem przy 120-140 pozwala mi sądzić, że tym autem po zakrętach nie dojdziemy nawet wersji 280 KM AR.
Inna sprawa, że to są auta z całkiem inne bajki. Więc porównanie oferty forda 2 drzwiowego z sedanem alfy jest lekko naciągane.
 
Ostatnia edycja:
No i? Nadal uważam, że cena jest przesadzona jak za kawałek blachy na kółkach mający przewozić z pkt A do B. To tak, jak płacenie 1000 więcej za iPhona tylko dlatego, że jest "premium" i "amejzing".

A jednak są setki tysięcy, które kupują te iPhony...
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście, że mi przeszkadza - uważam, że to najgorsza rzecz w Giulietcie, w poprzedniej miałem dach panoramiczny, to było trochę jaśniej, a teraz jest niestety jak w czołgu... Cóż, zwyciężyła ekonomia.
A ja uwielbiam czarne wnętrze mojej julki. Fakt że mam dach panoramiczny. Ale to czarne świetnie mi gra z czerwonymi fotelami.

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
A jednak są setki tysięcy, które kupują te iPhony...

Dlatego napisałem, że dla mnie funkcjonalność Giuli nie usprawiedliwia jej ceny. Rozumiem te 300-400 tysięcy za QV bo wóz może oferować "coś" za co warto zapłacić (co nie znaczy że mnie będzie stać), ale nie rozumiem i nie zaakceptuję 150-200 tysięcy za standardową, bo poza znaczkiem będzie taki sam jak większość typowych dupowozów.

Rzecz jasna każdy ma prawo sądzić inaczej.
 
Oczywiście, że mi przeszkadza - uważam, że to najgorsza rzecz w Giulietcie, w poprzedniej miałem dach panoramiczny, to było trochę jaśniej, a teraz jest niestety jak w czołgu... Cóż, zwyciężyła ekonomia.
Trzeba było kupic progression - miałbyś białą podsufitkę i resztę słupków też :D
 
Inna sprawa, że to są auta z całkiem inne bajki. Więc porównanie oferty forda 2 drzwiowego z sedanem alfy jest lekko naciągane.
Heh dokładnie...
To tak jak swojego czasu ludzie (w sumie ci sami co w tym wątku ;) narzekali na 4C, że Cupra lepszy czas miała na Nurburgringu i jaka to Alfa jest zła i w ogóle, bo dostała baty od Seata, i ma mniejszy bagażnik, i nie zabierze 5-ciu osób, i jest droższa...

, ale nie rozumiem i nie zaakceptuję 150-200 tysięcy za standardową, bo poza znaczkiem będzie taki sam jak większość typowych dupowozów.
Ale 'większość typowych dupowozów' o podobnych parametrach kosztuje właśnie tyle albo i więcej ;) Giulia ma konkurować z autami premium, a nie zwykłymi tak jak było w przypadku AR159.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra