z innych wątków pewnie kojarzycie, że u mnie(choc nie tylko bo podlinkowywałem do alfaowner gdzie wielu ma te problemy) aku działa tak na granicy działania S&S co świadczy o takim sobie naładowaniu aku - Body Comp raportuje w MES wartości naładowania wg IBS w przedziala 65-70%(nawet po próbie wielogodzinnego naładowania i odczekaniu wielu godzin + kilku przejażdżkach), napięcie na aku w stanie spoczynku (po naładowaniu i bez obciążenia) też nie cudowne(jak na 8 miesięczny samochód, choć jak był 5miesięczny to też tak było) ok 12.4V inne parametry OK.
Niby auto jeździ, ale juz miałem przygody z bardziej niedoładowanym aku a przez to niedziałającym ogrzewaniem tylnej szyby (jest wątek o tym i też linki do identycznych przypadków na alfaowner).
Wczoraj miałem inną przygodę. Auto zostawiłem na parkingu na lotnisku na tydzień - aku musiał być naładowany mocno jak parkowałem (jak na to co u mnie da się osiągnąć), bo przed trasą działał start-stop, dużo jeździłem w ostatnie dni i jeszcze dobiłem trasę 120km na koniec. Po wejściu do auta wczoraj (-5st C) zapaliłem silnik (zakręcił sprawnie) - wyskoczyły komunikaty "sprawdź silnik" i "start-stop niedostępny" - czyli coś co mnie nie dziwi w alfie przy słabym aku. Błąd został zapisany w kompie ze stanem naładowania aku 63%. Trasa do domu 120km, po drodze jeszcze stacja benzynowa, potem sklep itp, w końcu kontrolki zgasły. Dalej raportuje mi 63%. Do ASO zadzwoniłem, olewka - usłyszałem na to "auto zapaliło? no to nie ma problemu"... Jak oni mnie wkurzają - nic sobie z tego nie robią - bujaj się, mierz sobie napięcia w nowym aucie, a pewnie rozchodzi się o badziewny akumulator (powinien być EFB a nie jakiś zwykły niby Heavy Duty a w rzeczywistości pewnie najtańszy kwasowy). W środę bedę z 3 innymi problemami w serwisie (w końcu wymiana radia, rozwiązanie dla opadającej klapy bagażnika i przeorana tylna tarcza hamulcowa), spróbuję wyegzekwować zatwierdzenie wymiany akumulatora bo tak nie może być w nowym aucie. Przecież nie będę szedł sam do sklepu i kupował porządnego aku za 1tys jeśli problem jest ewidentnie w iluśtam egzemplarzach. Szef serwisu mi mówi że kilka przypadków z jednego i kilka z drugiego forum nie robi statystyki, wg niego jeździ tych aut dziesiątki tysięcy i problem wg niego to jakiś margines (wg mnie nie skoro na kilkudizesięciu forumowiczów tu było kilku z problemami z aku a na alfaowner jest tak na oko kilkunastu - wielu już ma wymienione akumulatory).