• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Akumulator

Giulia - no i mnie dopadła usterka akumulatora. Akumulator wytrzymał trzy i pół roku użytkowania i cztery i pół roku od produkcji, padł nagle, diagnoza - zwarcie w pierwszej celi (oczywiście po gwarancji) Nowy AGM - cena 950 zł. Zalecenie sprzedawcy raz na dwa tygodnie podłączyć ładowarkę na program - konserwacja.
 
W naszych autach chyba jest EFB i cena to około 600-650 zł. Poprawcie jeśli się myle
 
Tak można kupić np Centra CL800 poniżej 500 zł
 
Giulia - no i mnie dopadła usterka akumulatora. Akumulator wytrzymał trzy i pół roku użytkowania i cztery i pół roku od produkcji, padł nagle, diagnoza - zwarcie w pierwszej celi (oczywiście po gwarancji) Nowy AGM - cena 950 zł. Zalecenie sprzedawcy raz na dwa tygodnie podłączyć ładowarkę na program - konserwacja.

U mnie akumulator wymieniony na wiosnę na gwarancji i właśnie zaczyna umierać. Przez ostatnie kilka dni dostaję z aplikacji Uconnect po kilka powiadomień dziennie, że aku rozruchowy jest rozładowany. Jak go naładuję przez noc, to jest ok, odpalam jadę do pracy 10km. Po pracy odpalam i już lecą powiadomienia. Po 100km trasie napięcie jest 12,1-12,2V. Albo jest problem z ładowaniem, albo aku pada.
 
Dokładnie miałem tak jak opisuje kolega wyżej, aż w końcu odmówił "zakręcenia". Co ciekawe ładowarka pokazywała 100% naładowania.
 
Mnie też od tygodnia aplikacja alfa connect zasypuje alertami o niskim poziomie naładowania aku. Co ciekawe, ta sama aplikacja wyświetla stan aku w przedziale 12,4-12,8V (sprawdzam po każdym powiadomieniu i codziennie po zakończeniu jazdy).
Stelvio z września 2019, wcześniej nigdy taki alert się nie pojawił nawet gdy wg aplikacji stan aku był 11,7V (najniższy jaki pokazała).
Nie mam niczego do diagnostyki żeby zweryfikować aplikację i nie wiem, w którym momencie jej wierzyć. Żadnych innych objawów słabego aku nie miałem, nawet start-stop działa jak czasem pojadę z aktywnym dla sprawdzenia.
 
Mnie też od tygodnia aplikacja alfa connect zasypuje alertami o niskim poziomie naładowania aku. Co ciekawe, ta sama aplikacja wyświetla stan aku w przedziale 12,4-12,8V (sprawdzam po każdym powiadomieniu i codziennie po zakończeniu jazdy).
Stelvio z września 2019, wcześniej nigdy taki alert się nie pojawił nawet gdy wg aplikacji stan aku był 11,7V (najniższy jaki pokazała).
Nie mam niczego do diagnostyki żeby zweryfikować aplikację i nie wiem, w którym momencie jej wierzyć. Żadnych innych objawów słabego aku nie miałem, nawet start-stop działa jak czasem pojadę z aktywnym dla sprawdzenia.
Ostatnio w aplikacji włączyli raport o stanie auta. Całkiem możliwe że to bug, bo przed pojawieniem się tego raportu nigdy takich komunikatów nie dostawałem. Dlatego teraz będę sprawdzał woltomierzem faktyczne napięcie na aku.
Komunikat pojawia się zwykle tuż po odpaleniu, kiedy jak wiadomo napięcie może chwilowo spaść znacznie. Powiadamiacz powinien brać to pod uwagę, a najwyraźniej alarmuje na wyrost.

EDIT: Sprawdziłem napięcie akumulatora dobrym woltomierzem po godzinie od pozostawienia auta po przyjeździe. Jest 12,7 V, co utwierdza mnie w przekonaniu, że Włosi coś schrzanili w tych powiadomieniach. Chyba na razie odwołam wizytę w serwisie.
 
Ostatnia edycja:
O widzisz, dobry trop! Nie wychwyciłem momentu przychodzenia powiadomień.
No to jest nadzieja, że nasze aku jeszcze się nie zutylizowały. Natomiast jak wiadomo "problem" z ładowaniem w Giulii/Stelvio jest i odpowiada za to "ekologiczny" moduł IBS, więc cała nadzieja w koledze [MENTION=20089]epsonix[/MENTION], który ma w planach opracowanie lekarstwa.
 
NIestety już pisałem, lekarstwo nie może powstać oficjalnie, dlatego że ingerencja w system ładowania wymaga homologacji - projekt na etapie prototypu zrobionego z ulepionych ze sobą płytek trafił na półkę - żeby zwrócił się nakład pracy i żeby zrobić to profesjonalnie to musiałby sprzedać się w paruset sztukach, a sprzedażą "z pod lady" na forach nie zrobię.
 
Giulia - no i mnie dopadła usterka akumulatora. Akumulator wytrzymał trzy i pół roku użytkowania i cztery i pół roku od produkcji, padł nagle, diagnoza - zwarcie w pierwszej celi (oczywiście po gwarancji) Nowy AGM - cena 950 zł. Zalecenie sprzedawcy raz na dwa tygodnie podłączyć ładowarkę na program - konserwacja.
Ja pierdolę, przecież to żenada, by takie coś robić. Co prawda pewnie tek lepiej dla aku, ale nie po to się kupuje nowy samochód by potem się pierdolić jak za komuny, gdzie co 2 tyg. aku lądował w domu.
Szczerze, może to nie jest dobre dla środowiska, ale to ja już wolę wymieniać aku co 4 lata, niż co tydzień się z nim pierd.
:D
 
Nie chciałbym zapeszyć (u mnie) ale moja Giulia jest z października 2016, zakupiona w lutym 2018 i od momentu rozpoczęcia eksploatacji (przejechane 50 tys.) tylko raz zajrzałem do akumulatora - żeby zobaczyć gdzie jest. Przez ten okres żadnego doładowywania, spadków napięcia, dziwnych komunikatów. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że auta z początku produkcji nie były chyba takie złe.
 
Zdecydowanie jest jakiś zonk w powiadamianiu o rozładowanym akumulatorze. Wczoraj wracając z pracy po drodze dostałem 4 takie powiadomienia (stojąc w korku), a po dwóch godzinach jadąc do sklepu, na skrzyżowaniu S&S wyłączył mi silnik. Przy rozładowanym aku raczej by tego nie zrobił. Trzeba będzie naskrobać coś do supportu.
 
Po uruchomieniu miałem ze 2x komunikaty, żeby sprawdzić poduszki powietrzne.
Doładowałem akumulator i więcej takich atrakcji nie miałem.
Teraz w ogóle nie jeżdżę, więc aku doładowuję raz w tygodniu. Wystarczy kilka godzin mikroprocesorowym z Lidla.
 
Witaj,mam pytanie jeśli doładowujesz ściągasz klemę - czy nie.
 
Witaj,mam pytanie jeśli doładowujesz ściągasz klemę - czy nie.

Z tego co mi mówili w serwisie to można się podłączyć pod maską. Nie trzeba w ogóle otwierać bagażnika. Minus do masy, a plus do elektrody pod czerwoną klapką służącej do odpalania z kabli.
 
Witaj,mam pytanie jeśli doładowujesz ściągasz klemę - czy nie.
Jak już koledzy wyżej napisali: prostownik podłączam pod maską.
Ładnie dociąga do 12,9-13,1V ale po tygodniu stania w garażu spada do 12,6V, po dwóch do 12,5V.
Dlatego raz w tygodniu doładowuję.
 
doładowywać sie powinno w bagażniku podpinając do klem za czujnikiem IBS- inaczej system nie widzi że aku jest doładowywany
 
Panowie wiem, że Stelvio i Giulia ma aku typu EFB, czyli pośredni między starymi a żelowe (GEL) i Absorbed Glass Mat (AGM).
I teraz moje pytanie, jakim trybem wg was najlepiej to podładować. 12V czy 12V AGM?
Wstępnie ładowałem 12V i coś dziwnie szybko naładował do zielonego (z ok 11,6 na 12,1).
Generalnie ładowarka jest automatyczna i żaden szkody nie zrobi, ale gdyby wybrac idealny to który wg was?

Czy ktos zna odpowiedz na to pytanie? Ważna sprawa!

- - - Updated - - -

doładowywać sie powinno w bagażniku podpinając do klem za czujnikiem IBS- inaczej system nie widzi że aku jest doładowywany

Tez tak uważam....to ma znaczenie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra