• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

330mm Brembo Alfa 156

Psy wieszacie na brembo a piasta prosta?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Rzecz w tym, że te Brembo Standard to tylko z nazwy są. Brembo Max, które miałem wcześniej były przez dwa lata bez zarzutu. Dodam, że przy aucie sam sobie 95% rzeczy robię więc mam pewność, że mechanik nie dał ciała ;).

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Jak widać najniższe serie znanych marek to tylko brand :(. Mam na półce Brembo Max z DS Performance i czeka na powrót. 22 mm grubości a prościutka.
Co do pokrzywionej 330-ki to problemem nie było miejscowe przegrzanie, bo stało się to podczas pierwszego okrążenia.
Jest duża szansa, że Twoje Brembo z 2000r to prawdziwe Brembo więc jakość też jest. Teraz każdy liczy każdy grosz, bo konkurencja spora w budżetowych rozwiązaniach a to jednak duża część rynku. Szkoda tylko, że nie pilnują jakości i sobie tym mocno szkodzą.
Teraz zastanawiam się nad 330x28 Zimmermann Sport. Jeździ na tym fabrycznie cała masa Mercedesów a masa jednak mniejsza i są do tego Galfery, które chodzą mi po głowie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Złego słowa o Zimermanach nie słyszałem, w BMW ludzie stosują z tego co wiem, złe być nie mogą i raczej złym wyborem nie będą. Ja mam nie Sporty tylko zwykłe ( Coat Z czy jakoś tak) , w cywilnej Maździe. Ale ona nie obrywa i fabrycznych tarcz też nie pogięła co się rzekomo zdarza ,bo małe są .

Te Galfery 1055 to jednak raczej uliczne " z zacięciem" klocki. Galfer ma też 1066 w ofercie, to już bardziej podobno jak DS2500 / DS3000.
Ale mając zaciski typu Brembo wielotłoczkowe jest świetna sprawa - raz dwa można klocki zmienić, bo nie trzeba zacisku odkręcać - koło, dwie szpilki i ciach zmienione. Na codzeń Galfer czy DS Performance, na tor czy jakąś aktywną przejażdżkę - DS3000 .
 
Mierzyles? Przy poprostu na oko?
Aktualnie mam brembo 330x32 z przebiegiem jakis 50-60 tys i nic sie nie dzieje. Zagrzane porzadnie nie raz na drodze czy circuit zandvoort lub tt assen i zadnych problemów z tym.
To juz 3 komplet taki mam i nigdy nie mialem problemów.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Mierzyles? Przy poprostu na oko?
Aktualnie mam brembo 330x32 z przebiegiem jakis 50-60 tys i nic sie nie dzieje. Zagrzane porzadnie nie raz na drodze czy circuit zandvoort lub tt assen i zadnych problemów z tym.
To juz 3 komplet taki mam i nigdy nie mialem problemów.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kupowane w Polsce ???

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Tak, z tego co pamiętam intercars.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U mnie 3 komplety brembo się pofalowaly kupione w Polsce, za to złego słowa nie mogę powiedzieć na brembo z UK które kupowałem do Aprilii RSV obawiam się że te kiepskie pochodzą właśnie z Częstochowy

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Złego słowa o Zimermanach nie słyszałem, w BMW ludzie stosują z tego co wiem, złe być nie mogą i raczej złym wyborem nie będą. Ja mam nie Sporty tylko zwykłe ( Coat Z czy jakoś tak) , w cywilnej Maździe. Ale ona nie obrywa i fabrycznych tarcz też nie pogięła co się rzekomo zdarza ,bo małe są .

Te Galfery 1055 to jednak raczej uliczne " z zacięciem" klocki. Galfer ma też 1066 w ofercie, to już bardziej podobno jak DS2500 / DS3000.
Ale mając zaciski typu Brembo wielotłoczkowe jest świetna sprawa - raz dwa można klocki zmienić, bo nie trzeba zacisku odkręcać - koło, dwie szpilki i ciach zmienione. Na codzeń Galfer czy DS Performance, na tor czy jakąś aktywną przejażdżkę - DS3000 .

Czyli rzeczywiście hamulce w Maździe 6 to trochę pomyłka... Mój kuzyn jakiś czas temu reklamował właśnie Zimmermany Sport w Maździe 6, bo biły krótko po założeniu.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Czyli rzeczywiście hamulce w Maździe 6 to trochę pomyłka... Mój kuzyn jakiś czas temu reklamował właśnie Zimmermany Sport w Maździe 6, bo biły krótko po założeniu.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka

Sprawa dyskusyjna :) ja przejechałem ponad 70tys km na fabrycznych i zero bicia , Zimmermany (zwykłe nie sport) mam od około 10tys km i też bez bicia i się go nie spodziewam prawdę mówiąc.
Średnica i grubość tarcz są zbliżone do wymiarów w 156. Masa auta identyczna jak 156SW 2,5V6. Koła wielkie - może tu jakaś część dodatkowego obciążania hamulca (masa wirująca) ? moja teoria jest taka, że Mazda 6 GJ cierpi na syndrom 159tki - obiecuje wyglądem że ma cechy sportowe, a nie ma. To rodzinne spokojne wozidło, choć dla kierowcy bardzo przyjemne i konstruowane z myślą o anatomii i fizjologii kierowcy. Ale nie do serii hamowań 150-0 i zatrzymywania się zaraz na hamulcu (automat w większości) . To nie jest wichrowanie a nierównomierny transfer z klocka o ile wiem.
Do nazwania tych hamulców "pomyłką" droga daleka. To ma być tanie w eksploatacji (w tym koszcie tarcz i klocków - komplet na auto klocki+ tarcze zimmerman coś około 700zł) auto wyglądające i robiące swoje.
Auto dla Kierowcy w Maździe to od pokoleń MX5, wcześniej dodatkowo RXy. Wszystko do swoich zastosowań.
 
Ale nikt tu nawet nie mówi o serii hamowań 150-0 czy stawaniu na hamulcu ;)
Ot nieco dynamiczniejsza jazda w większości drogami szybkiego ruchu i autostradami. Nie wiem ile waży wersja 2.2 175KM z automatem, bo o takiej mowa, ale na do sportowej jazdy jest daleko :)

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Ta masa 1460kg to kombi 2.0 benzyna AT FWD. Pewnie AWD diesel waży więcej można przyjąć. Oczywiście nie wiem jak w przypadku znajomej Tobie Mazdy, natomiast obserwując niektórych "krzywiących" tarcze w niej, mogę z dużym prawdopodobieństwem założyć przecenianie przez nich możliwości i zastosowania tego sympatycznego :) wozu. Automat i niehamujący prawie silnikiem zespół silnik-skrzynia na pewno do chłodzenia tarcz się nie przyczyniają. W Japonii Vmax na autostradach to 100 czy 110km/h bodjże. Natomiast rozumiem jednak konstruktorów i to jest conieco kilogramów zaoszczędzone, uproszczenie, niższy koszt eksploatacji. Dziwią tylko w sprzeczności do tego kolosalne 19" i ciężkie co za tym idzie jak diabli felgi i szerokie niepotrzebnie ,i też ciężkie opony 225. Domyślam się że to dla zarysowania kół i błotników, ot , poświęcenie konstrukcyjne dla designe'u, oraz dla uproszczenia ilości wersji. Nie wiem, może prostszej / tańszej homologacji?
W nowych 6tkach najmocniejsze i 4x4 wersje mają mieć z tego co słyszałem większe tarcze, więc te obecne mogą być faktycznie graniczne. Natomiast pomiary dróg hamowania pokazują że to po prostu ot, normalne hamulce, raz wypadają lepiej , raz gorzej od innych w klasie, generalnie - średnio. Ale żeby nazwać je "pomyłką" to mocno na wyrost.
No ale to takie dygresje nie na temat.
Jednak z tych ostatnich wpisów wynika że czy małe czy duże tarcze, to każde tarcze można "skrzywić" (czy miejscowo przegrać, czy miejscowo nierówną warstwę gorącego klocka przenieśc, chodzi o jedno - efekt bicia). Ale na pewno zaletą zacisków Brembo będą łatwiejsze wymiany klocków no i niby te większe ciężej przegrzać . I być może jak Omen pisze - większe jednak jakieś z lepszych stopów mogą być wykonane ?
 
Hmmm
Brembo wam się krzywią, tak wiec co jest lepsze?

Zrobię sobie test, bo przy Ds3000 i tarczy 286 mm (czy tam 284- nie pamiętam). Ogólnie cały czas używam Brembo, bicie jest jak jest seria hamowań z dużych prędkości lub kilka byłem na Jastrzębiu (lub to wina wywalonych łożysk, gdyż wymieniłem ostatnio dwa z piastami),ale ustępuje z chłodzeniem tarcz tak wiec to raczej nie te wymienione graty. Chętnie potestuje coś innego, bo w tym secie to tarcze padają co 15-20 tysi, a klocki wytrzymują 3 komplety tarcz- tak więc mam jak testować, a chętnie bym sprawdził co i jak.
Moje zdanie o dużych BBK jest znane, to nic nie napisze na ten temat;)
 
Ja ostatnio zacząłem szukać w sieci informacji, czy do Alfy 147 pasują zaciski 6-tłoczkowe od Maserati? Bo mam wrażenie, że gdzieś taką Alfę 147/GT widziałem i chciałbym raz na zawsze swoje wątpliwości rozwiać, a może i nawet zrobić coś w tym kierunku, w końcu zbliża mi się pora na wymianę tarcz...:D

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 
Jest kolega co ma 156 2.4 szesciotlok z Porsche- wyglada to naprawde srogo, a tarcza chyba nadal 330mm
 
Czarne SW, na szprychach na wzór TI a zaciski żółte

Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
 
Panowie, czy to prawda, że żeniąc zacisk ze 166 z tarczą z pierwszego GTA (305mm) klocki nie pasują i trzeba je szlifować?
 
Ostatnia edycja:
Właśnie idą do mnie zaciski z GTA pod tarcze 305mm. Potrzebuje adapterów żeby włożyć w swoją 2.5v6. Jakieś informacje kto się tym zajmuje?
 
Czytam i czytam temat i nie mogę znaleźć odpowiedzi. Czy przy montażu poszerzonego zasisku że 166 na przód do 156 i tarczy 330 potrzebuje dłuższych przewodów elastycznych?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra