• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

330mm Brembo Alfa 156

A to sorry jak planujesz z 300 kunia to można.
Wkładata te duże Brembo do tego tarcze
z dupy i teorie że sama wielkość hamuje, a realnie hamuje niewiele lepiej od286:P
 
Ostatnia edycja:
a realnie hamuje niewiele lepiej od286

Plissss..... kto jak kto ale Ty takie rzeczy wypisujesz..... Miałem to wiem, różnica jest "kolosalna", może nie w "sile hamowania" ale w jej powtarzalności, pewności i braku "zmęczenia".
I co ma wspólnego 300 koni i 1.6 TS ? Jedno i drugie rozpędza się do 200km/h. I jeśli ktoś często potrzebuje hamulca (jak ja np) to dlaczego nie zmienić dziadkowych jednotłoczkowych 286 na coś hamującego?
Pierwszą rzeczą na którą psioczyłem przy 156 V6 to hamulce, a teraz w mustangu mam podobnie, heble z gównolitu i gdyby nie to że 3.7 V6 to etap przejściowy już bym montował brembo na większej tarczy.
Po prostu niektórzy wymagają więcej niż producent (księgowi) dają ;)
 
Powiem tak mam BBK (4 tłoczki i 334) w Niemcy aktualnie i wracam do jednego tłoczka i 312 tarczy, jak tylko wykończenie graty. I o ile faktycznie staje wcześniej, ale nie jeździ szybciej- masa wirującą strasznie spowalnia napedzanie i jeszcze mniejsze głupoty. A pamiętaj ze ja zawsze mam DS2500 i dobrą tarcze i masa tarczy co najmniej o 5 kilo większa to strzał w kolano, bo 22 mm wiecej i jedna tarcza warzy tyle co dwie małe.
Nie oszukujmy się 90% tych co wkłada BBK to jak stworzy set na TRW to już chwali się na okolicy, a ni ma czym. Bo niweluje to klockiem i tarczą i z 3 metrów różnicy zrobi sie metr, powtarzalność na moim gracie będzie, na budżetowym nie. Testowane na Focusach ST, gdzie nie dość że ich na zakrętach kroiłem to i hebel mialem dużo bardziej równy, a uciekali mi tylko na wprost- mialem 160 kunia w dyszlu.
I dlatego trza dobierać graty do mocy i jak sie używa, mi raz skończył sie standardowy hamulec, ale nie z takiego powodu że graty zdechly, ale z takiego że poszła gumka w serwie.
 
Ostatnia edycja:
dlatego ja sie powoli zastanawiam nad zmiana na brembo czy skorka warta wyprawki w aucie ktore obecnie ma 210 a bedzie mialo max 23x i od wielkiego dzwonu psik psik, skoro z tylu mam 276 a z przodu seria jest i nie hamuje to jakos zle...to poprostu czy nie lepiej pobawic sie w jakies nowe ate pd albo poprostu brembo ale zwykle 305 zapodac zeby masa tarczy nie była taka straszna
 
dlatego ja sie powoli zastanawiam nad zmiana na brembo czy skorka warta wyprawki w aucie ktore obecnie ma 210 a bedzie mialo max 23x i od wielkiego dzwonu psik psik, skoro z tylu mam 276 a z przodu seria jest i nie hamuje to jakos zle...to poprostu czy nie lepiej pobawic sie w jakies nowe ate pd albo poprostu brembo ale zwykle 305 zapodac zeby masa tarczy nie była taka straszna

Po prostu przed przeróbkami, załóż sobie klocki porządne (DS 3000, DS Uno czy nawet DS2500 ) , i posprawdzaj - czy to co nie daje rady to hamulec, czy opona. Jak opona to sensu żadnego kombinowania poza wizualnym. No i może łatwością przerzucania klocków.
Koszt samych klocków. a będziesz sam wiedział. Z tarczami jakie masz (tarcze są drugorzędne) .
 
Odgrzebię temat, bo po przeczytaniu całości jedno jest dla mnie niejasne:
Czy zacisk od 166, do którego wrzuciłbym 305x28 od GTA zmieści się w felgę 16 z dystansem? Wiem, że można użyć zacisków od GTA, ale to prawie nie do dostania i wiem, że można wpakować zaciski od MiTo lub Punto, ale zależałoby mi na czterotłoku. I jeszcze jedno: między 305 a 330 jest bardzo duża różnica w sile hamowania?
 
Skoro ten zacisk mieścił się z tarczą 310mm w 166 pod felgę 16" to czemu miałby się nie zmieścić w 156 ;)

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
I jeszcze jedno: między 305 a 330 jest bardzo duża różnica w sile hamowania?
Trudne pytanie, bo skoro zwiększasz średnicę tarczy o 25 mm to odprowadzanie ciepła jest większe, tym samym masz większy margines czyli tak w teorii.
W realu zależy co wsadzisz, bo graty wiecej robią niż średnica i ilość tłoczków w moim rozumowaniu
 
Odgrzebię temat, bo po przeczytaniu całości jedno jest dla mnie niejasne:
Czy zacisk od 166, do którego wrzuciłbym 305x28 od GTA zmieści się w felgę 16 z dystansem? Wiem, że można użyć zacisków od GTA, ale to prawie nie do dostania i wiem, że można wpakować zaciski od MiTo lub Punto, ale zależałoby mi na czterotłoku. I jeszcze jedno: między 305 a 330 jest bardzo duża różnica w sile hamowania?


Ale Mito QV i Punto Abarth to jest czterotłok brembo przecież :
https://archiwum.allegro.pl/oferta/...o-1-4-tjet-punto-abarth-mito-i7364688456.html

Co do felgi - jeśli chodzi o średnicę to w 16 się zmieści (w 166 są specjalne 16tki do Brembo , ale różnią się odstawieniem a nie średnicą wewnątrz od zwykłych 16 do 166) . Więc nie średnica bywa problemem a odstawienie. Więc musi być dystans. Do 17tek jeśli nie z GTA to też będzie najpewniej dystans potrzebny.

I różnica nie jest w sile hamowania (zakładając że te same klocki stosujemy) , a pojemności cieplnej. Tylko czy jest potrzebna ?
Jest sporo artykułów na ten temat, niestety na testy drogi hamowania przed i po "upgradzie na bbk" nie natknąłem się się nigdzie. Nie ma pewności że BBK polepszy - skróci drogę hamowania . Chodzi o balans przód/tył, wpływ na ABS rozchwianego balansu itp. Być może BBK z Alf 166 czy MItoQV się mieszczą w założeniach konstrukcyjnych i nie psują hamowania. Ale nie wiemy tego , nikt nie testował. Znamy tylko "odczucia" - mały ruch stopy a wiekszy efekt początku hamowania, ale to nie to samo.
 
Nie wiem czemu mi się wydawało, że te do MiTo to dwutłoki.

Okej, to rzeczywiście telefony pewnie nie zmieszczą takiego zacisku i na pewno trzeba będzie dystans wpierniczyć. Wiadomo, że najfajniej byłoby 330x32, ale to już koniecznie dwa komplety 17", bo telefony to i na średnicę tego nie ogarną ;D

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że taki upgrade ma sens np przy trackday'ach, czy innej ostrej jeździe, bo fading się przesunie daleko daleko. W końcu seryjna tarcza ma troszkę śmieszne 22mm grubości i tu będzie największa różnica.
Ale z drugiej strony.. Jeżeli by wziąć czystą fizykę, to średnica tarczy + mniejsze tłoczki--> oddalone bardziej od półosi, dają o wiele większe ramię siły. Czyli moment hamujący będzie mimo wszystko większy.
Wiadomo, że opona ma tu dużo do powiedzenia, ale na letnich na standardowym zestawie hamulców praktycznie nie da się zerwać jej przyczepności, czyli prawdopodobnie jest tu jeszcze miejsce na zwiększenie momentu hamującego.

Ogólnie to do jazdy po mieście, czy krajowych drogach standardy są spoko, ale jak już leci sobie człowiek spokojnie autostradą te 150 i nagle jakiś Sejak wylatuje na lewy pas.. Każdy chyba to zna.
 
Ja sprawdzałem i różnica maks 2-3 metrów przy ds2500 vs.ds3000 i zimmermany vs. brembo gdzie 2500 jest na większym secie. Czyli dla mnie to maks metr na tym samym gracie (celowane w punkt, więc praktycznie w tym samym miejscu początek hamowania)

Taki upik ma tylko znaczenie wizualne, chyba że wszystko sie policzy ile nam tej tarczy jest naprawdę potrzebne.
Ostatnio jeden tu dał sie przejechać na DS Performance na jednym tłoczku gościowi co ma 4 tłokawsadzonego i gość ponoć był w szoku, ja bylem w szoku jak w 180 konnym stilo 3d czterotłok na 305 nie był w stanie mnie zaskoczyć na plus w żadnym momencie heblowania.
Jakoś nikt nie pisze o tym że ma jeszcze wpływ pompa ABSu (w Audi sie ją adaptuje pod nowy zacisk, w buniach chyba nikt tego nie robi), jakie masz użyte felgi, bo kołpaki powodują pchnięcie obu połówek tarczy, rura na tarcze od środka, która przy przewienej feldze dużo daje, bo równo chłodzi całą powierzchnię itd.

Większa masa wirowa też przy wytracaniu nie pomaga tak samo jak i przy przyspieszania, przykładowo tarcza 312 warzy w moim wypadku 5,3 kilo, 334 najlżejsza 10,3 kilograma

Dalej jeszcze jest pare rzeczy co raczej mało kto uwzględnia i myślenie większe musi być lepsze można sobie wsadzić. Aczkolwiek wsadzajta śmiało;)
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem czemu mi się wydawało, że te do MiTo to dwutłoki.

Okej, to rzeczywiście telefony pewnie nie zmieszczą takiego zacisku i na pewno trzeba będzie dystans wpierniczyć. Wiadomo, że najfajniej byłoby 330x32, ale to już koniecznie dwa komplety 17", bo telefony to i na średnicę tego nie ogarną ;D

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że taki upgrade ma sens np przy trackday'ach, czy innej ostrej jeździe, bo fading się przesunie daleko daleko. W końcu seryjna tarcza ma troszkę śmieszne 22mm grubości i tu będzie największa różnica.
Ale z drugiej strony.. Jeżeli by wziąć czystą fizykę, to średnica tarczy + mniejsze tłoczki--> oddalone bardziej od półosi, dają o wiele większe ramię siły. Czyli moment hamujący będzie mimo wszystko większy.
Wiadomo, że opona ma tu dużo do powiedzenia, ale na letnich na standardowym zestawie hamulców praktycznie nie da się zerwać jej przyczepności, czyli prawdopodobnie jest tu jeszcze miejsce na zwiększenie momentu hamującego.

Ogólnie to do jazdy po mieście, czy krajowych drogach standardy są spoko, ale jak już leci sobie człowiek spokojnie autostradą te 150 i nagle jakiś Sejak wylatuje na lewy pas.. Każdy chyba to zna.


Ale w pewnych sytuacjach z fizyką się nie wygra i nic nie wyhamuje ze 150 -> 0 w kilka metrów, nie ma szans.
Generalne brembo oczywiście ładnie wyglądają i przy felgach większych się w tym sensie prosi o nie.
Ale byle to nie była inwestycja z granicznymi funduszami i miałoby zabraknąć na dobre klocki (DSperformance co najmniej, czy Galfer 1050) , tarcze, płyn no i opony. Bo jak pójdą klocki jakieś noname do dużego zacisku je "objedzie" hamowaniem zwykły z dobrmi klockami.
I w dobrym stanie (!!!!) zacisk. W codziennej jeździe się zapomina o czyszczeniu zacisków i zapewnieniu klockom swobody, stopniowo następuje osłabienie, nie zauważa się tego - bo stopniowo. Ale po uwolnieniu - inne hamulce !
Można na próbę oczyścić porządnie plus porządne klocki (bez powiększania) - można się zdziwić. No chyba że aspekt wizualny.
( co do czyszczenia - w Brembo jakoś szczególnie zauważyłem i w tych od Abartha i w tych w 166 że się szczególnie łatwo wewnętrzne klocki blokuja - nie widać z zewnątrz do zdjęcia zacisku.)

Ogólnie b dużo o tym jest - wrzuć w goolge coś typu BBK myths , BBK brake bias, BBK ABS , BBK unsprung weight i tym podobne.
 
Tak, czy inaczej, raczej się na swap zdecyduję. Nie chcę robić budżetowo.
Zaciski czyszczę kompleksowo co pół roku, także raczej problemu nie będę miał z zaniedbaniem.

Mam pytanie, be pewnie niejedne tarcze przegoniliście: EBC cięte to jest dobry wybór do DSperformance? Zdaję sobie sprawę z niby większego hałasu przy hamowaniu, bo miałem nawiercane Mikody i szumiały. Nie przeszkadza mi to kompletnie. Zależy mi na tym, żeby zestawu nie trzeba było rozgrzewać, tylko żeby hamował od początku. Z tego co widziałem, to komplet takich tarcz można za 800 dostać. Do tego płyn Motul RBF 600? Teraz mam zwykły Brembo z gładkimi tarczami i klockami Zimmermann.
 
Tak, czy inaczej, raczej się na swap zdecyduję. Nie chcę robić budżetowo.
Zaciski czyszczę kompleksowo co pół roku, także raczej problemu nie będę miał z zaniedbaniem.

Mam pytanie, be pewnie niejedne tarcze przegoniliście: EBC cięte to jest dobry wybór do DSperformance? Zależy mi na tym, żeby zestawu nie trzeba było rozgrzewać, tylko żeby hamował od początku. Z tego co widziałem, to komplet takich tarcz można za 800 dostać. Do tego płyn Motul RBF 600? Teraz mam zwykły Brembo z gładkimi tarczami i klockami Zimmermann.

Płynu RBF600 nikt Ci nie odradzi, na pewno bardzo dobry, choć pewnie częściej do wymiany niż jakiś całkiem cywilny (ja w cywilnych na jakichś zwykłych jeżdżę). Ja miałem tylko z RBF660 przygodę - jest agresywny i po mocnym rozgrzaniu niszczy gumę uszczelnienia i się wysprzęglik rozszczelnił. To nie jednostkowy przypadek, za radą GrzeskaK. dałem RBF600 wtedy i oddzielny zbiorniczek / układ do sprzęgła i oddzielny do hamulców.
Co do tarcz to ja z EBC nie miałem kontaktu (z klockami EBC również), generalnie odradzane w amatorskim sporcie są i za bardzo poważania nie mają, więc nie widziałem potrzeby ich stosowania gdy są pewniaki Brembo czy Zimmermany. Jedno co, to nacięcia i dziurki nic nie dają, efekt wizualny jedynie. Więc jakieś gładkie przyzwoite i będzie ok. Co do doboru to pytaj Lecha Wójcika w hamulce.net . Zawsze pomocny i wie znacznie więcej niż my tu razem wszyscy, i ceny ma dobre i pewność oryginałów )bo ponoć z tarczami brembo różnie bywa). Albo w Brakes.pl albo Lewian.pl , bo nie każdy wszystko ma na już.
Co do hamowania od początku, to nie tarcza ma znaczenie a klocek. Ja bym Ci polecał Galfery 1055/1050, bardzo fajne do cywila i takie same w zachowaniu od każdego ruszenia. DS2500 też za bardzo rozgrzewać nie trzeba i pewnie będą na przegrzewanie bardziej odporne, ale niby nie ma homologacji drogowej... no tylko że zaciski które włożysz też nie mają :)
 
To może ignorancja, ale homologacja drogowa to dla mnie trochę dziesiąte kryterium decyzji.
Dzięki za polecenie sklepu! Szukałem w necie właśnie czegoś "lepszego" niż gładkie Brembo, ale widocznie serio nie ma sensu. A w tych granicach cenowych (300-400/ szt.) jest głównie EBC do wyboru.
 
Ja mam założone gładkie Brembo 330x32 i jest to ostatnia tarcza jaką polecę. Tarcza mi się pokrzywiła na pierwszym okrążeniu na Nordzie. Jak się schłodzi to jest w miarę ok ale jak złapie temperaturę to jest dramat. Świadczy to tylko o jakości materiału. Zdecydowanie lepiej wspominam ATE i TRW. Jak Brembo to tylko coś powyżej serii Standard. Kuzyn ostrzegał mnie przed tymi tarczami ale stwierdziłem, że Brembo to raczej dobra marka. Jakże się pomyliłem. Seria standard jest tylko brandowana przez Brembo i nic po za tym. Niestety serii Max nie ma w tym rozmiarze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Brembo jest klepane w Częstochowie więc czego się spodziewać. Święta tarcza a nie świetna

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Ja mam założone gładkie Brembo 330x32 i jest to ostatnia tarcza jaką polecę. Tarcza mi się pokrzywiła na pierwszym okrążeniu na Nordzie. Jak się schłodzi to jest w miarę ok ale jak złapie temperaturę to jest dramat. Świadczy to tylko o jakości materiału. Zdecydowanie lepiej wspominam ATE i TRW. Jak Brembo to tylko coś powyżej serii Standard. Kuzyn ostrzegał mnie przed tymi tarczami ale stwierdziłem, że Brembo to raczej dobra marka. Jakże się pomyliłem. Seria standard jest tylko brandowana przez Brembo i nic po za tym. Niestety serii Max nie ma w tym rozmiarze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Z tymi Brembo to jak widać różnie jest, może są różne "gładkie" . Ja mam kilka tys km torowych, kilka kompletów gładkich Brembo zjechanych do min grubości , tyle że z lekkim TSem a nie klocem V6 i mowy o wichrowaniu nie ma. Ale to są gładkie brembo z 2000r (i to są małe, 284mm) , i uwaga ... używki :) .
Do Vki na tor, to chyba jednak nawiewy potrzebne na tarcze. Ja Vką byłem na kilku trackadyach (ale z prędkościami niższymi znacznie niż Nurburgring) z gładkimi Brembo i klockami DS Uno i przetrwały i późniejsze cywilne jazdy. 2 x na inne kląłem - że biją, ale to było raz - luzujące się śruby koła, inny raz - klocek zablokowany w zacisku i przegrzewanie miejscowe po zatrzymaniu, po uwolnieniu klocka i ponownym dotarciu - nastąpiła aksamitna gładkość hamowania.
Samo wichrowanie też nie zawsze jest wichrowaniem (uczucie bicia) , ale to oddzielne zagadkowe tematy .
Aha, ATE i TRW o ile wiem, nie produkują tarcz, więc to raczej loteria co będzie w pudełku, może i owe Brembo.
Może Zimmerman będzie w tym rozmiarze - Lewian.pl dystrybuuje i prowadzi sprzedaż Zimmermana ( w tym sklepie rozmawiam z Admem Dylewskim, zna temat obrywania, wichrowania itd. a iceny też przyzwoite ma : adam@lewian.pl )
Tak myślę o tych nacinanych Brembo Max, Zimmerman Sport) - być może w tych tarczach jest też inny stop użyty ? wtedy miałyby sens (nie dla nacięć, a dla stopu).
No i użytkowanie - schłodzenie porządne to basis! a naprawdę długo stygąć potrafią, nie powinno się zatrzymywać w żadnym wypadku na gorących bo ryzyko bicia wzrasta zaraz.
 
Jak widać najniższe serie znanych marek to tylko brand :(. Mam na półce Brembo Max z DS Performance i czeka na powrót. 22 mm grubości a prościutka.
Co do pokrzywionej 330-ki to problemem nie było miejscowe przegrzanie, bo stało się to podczas pierwszego okrążenia.
Jest duża szansa, że Twoje Brembo z 2000r to prawdziwe Brembo więc jakość też jest. Teraz każdy liczy każdy grosz, bo konkurencja spora w budżetowych rozwiązaniach a to jednak duża część rynku. Szkoda tylko, że nie pilnują jakości i sobie tym mocno szkodzą.
Teraz zastanawiam się nad 330x28 Zimmermann Sport. Jeździ na tym fabrycznie cała masa Mercedesów a masa jednak mniejsza i są do tego Galfery, które chodzą mi po głowie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra