155 2.0 8V - kasztelan

o kolejna 155 z okoilcy :D zapraszamy za tydzien w niedziele, nie tą niedziele :D
 
czyli 26 kolego jeśli tak to postaram się wpaść
 
Nie śmiecić mi tu we wontku:P Mam pytanko ale to już się z odpowiednim dziale znajdzie:)
 
No i dziś nastąpił ten sądny dzień kiedy Bella zawiodła mnie w trasie:(
Zaczęła zdychać, chodziła jakby bez jednego albo czasem i dwóch garów. Zgasiłem, pomyślałem 5 sekund i od razu wiedziałem co jej dolega. Idąc w ślady kolegi Alfista92 zabrakło mi wachy:D:D:D
Dziwne, bo nawet rezerwa się nie świeciła a wiem że działa więc pewnie pływak się zawiesił. Potwierdziło to też słowa mojego brata - "jak zabraknie Ci paliwa nabierzesz dystansu do wskazań w starszych autach":) Wiedziałem że mam mało ale skoro bieda light nie świeciło to chciałem się dotoczyć do stacji... zabrakło z 500 metrów:D
 
No i dziś nastąpił ten sądny dzień kiedy Bella zawiodła mnie w trasie:(
Zaczęła zdychać, chodziła jakby bez jednego albo czasem i dwóch garów. Zgasiłem, pomyślałem 5 sekund i od razu wiedziałem co jej dolega. Idąc w ślady kolegi Alfista92 zabrakło mi wachy:D:D:D
Dziwne, bo nawet rezerwa się nie świeciła a wiem że działa więc pewnie pływak się zawiesił. Potwierdziło to też słowa mojego brata - "jak zabraknie Ci paliwa nabierzesz dystansu do wskazań w starszych autach":) Wiedziałem że mam mało ale skoro bieda light nie świeciło to chciałem się dotoczyć do stacji... zabrakło z 500 metrów:D


E Tam... To nie Alfa zawiodła tylko kierownik, bo nie nalał na czas :D
Ale ja też tak kiedyś miałem: zatrzymałem się pod sklepem, zeby małe zakupy zrobić a potem miałem zatankować paliwo. Po tym zatrzymaniu Alfa już nie chciała odpalić.
Na szczęście jakiś przypadkowy kierowca poratował mnie (gratisowo, co dziwne w obecnych czasach ) dwoma litrami benzyny. A do stacji miałem jakieś 500-700m.
 
Dziś Bella zawitała do tłumikarza (przy okazji - z całego serca polecam zakład p.Tomali na Harfowej 4, pełen profesjonalizm, nie wciskają kitu i ceny dobre).
Zdiagnozowano do wymiany łącznik elastyczny i taki mały diwajs trzymający dwururkę na wysokości chłodnicy. Po całej operacji Alfa wreszcie przestała na mnie brzęczeć powyżej 2krpm i nie straszy już ludzi dookoła:) No i najważniejsze że to nie katalizator czego się trochę obawiałem.
Na dniach muszę jechać z łożyskiem bo po dźwiękach wnioskuję że jego żywot zakończy się bardzo szybko, tylko jakoś weny do tej pory nie było żeby do mechanika jechać:)
 
Dałem 149,- za wszystko czyli łącznik, robota i uchwyt z czego robota kosztowała 60,-. Daj link do tego łącznika.
 
Ostatnia edycja:
Trochę pojeździłem i odnoszę bardzo pozytywne wrażenia po wymianie, tak jakby całkiem zmieniła się praca silnika i jego charakterystyka, wydaje mi się że to gówienko które tam wcześniej siedziało nie dość że było za krótkie to jeszcze miało dosztukowane kawałki rury o mniejszej średnicy i miała zwężkę w wydechu. Teraz czuję się jakbym przesiadł się do innego auta.
 
Wczoraj okazało się że chyba jednak nie mam seryjnego zawieszenia:( Jeździłem ze znajomkiem Focusem RS i okazuje się że to 300-konne bydle na oponie 215/50 jest o niebo bardziej komfortowe od Alfy:D
 
maszyny001.jpg
maszyny002.jpg
maszyny003.jpg







Zdjęcia z montażu Check Engine:) Prawie skończone, zostało mi tylko znalezienie odpowiedniego wtyku na pin w kompie bo ten który teraz mam jest za mały i się zsuwa. Najważniejsze za to z głowy, podpiąłem się pod zasilanie radia i żeby dioda ciągle nie świeciła zamontowałem przełącznik w schowku. Przy okazji poprawiłem sobie schowek stosując patent z podkładkami:)
 
Let's get it started.
Przed chwilą zanabyłem silniczek 2.0 8V za całe 350 złociszy, plan oczywiście jest jasny - zdłubanie go na boczku w granice 180-200KM i swap:D
 
Jasne, turbo może też kiedyś w odległej przyszłości, teraz only N/A:D
 
Jestem dumny z Muchomorka :)
No i niech go podkręca - przyda się taki ktoś na forum kto 8v dobrze zrobi i później jeszcze pomoże :D
 
Myslisz, ze te 40-pare km bedzie trudno wygrzebac?
Co planujesz robic?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra