Spotkałem się już tutaj na forum z głosami że około 170 jest osiągnąć stosunkowo łatwo, niewielkim nakładem prac. Dalej pewnie będzie już trudniej. Na pewno trzeba będzie oszacować stan silnika i wymienić w nim parę rzeczy. Na początek jednak muszę poczytać książkę J.Kartalamakisa co po kolei robić, i dopiero wezmę się do roboty z konkretnym planem.









