• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Giulia - wymiana klocków hamulcowych

Ok to odłączę Aku tutaj trzeba cały minus czy sam wtyk ibs wystarczy ?
Po załączeniu aku załączam silnik w menu odpuszczam układ serwisowy hamulców kiera w lewo prawo na środek i można wyłączyć samochód i wymiana zakończona .?
 
Ok to odłączę Aku tutaj trzeba cały minus czy sam wtyk ibs wystarczy ?
Po załączeniu aku załączam silnik w menu odpuszczam układ serwisowy hamulców kiera w lewo prawo na środek i można wyłączyć samochód i wymiana zakończona .?

Przed załączeniem aku pamiętaj by "podpompować" hamulec tak by tłoczki dosuneły klocki do tarcz.
 
Ok trzeba cala kleme minusowa czy sam ibs rozłączyć ?
Dodatkowo dla opcji załączenia i wyłączenia „sprawdzenia hamulców” trzeba odpalać motor czy sam zapłon wystarczy ?
 
Mam takie pytanie.
Przejechane mam 32 tys, (fabryczne tarcze i klocki) pojawił się wczoraj komunikat zużytych klocków, a dziś już go nie ma, 2 tyg temu też się pojawił i zniknął.
Jak to jest są do wymiany czy nie?
Ja wiem trzeba sprawdzić i sprawdzę, i wymienię bo już cieńko wyglądają zarówno klocki jak i tarcze.
Ale o co chodzi z komunikatem, przecież klocek się ściera kabelek dotyka tarczy i daje sygnał o zużyciu.
Tylko dlaczego znika po jakimś czasie?
 
raz że ten styk nie jest pewny szczególnie jak dopiero dochodzi/odsłania go - może być np kwestia że jest/nie ma tam wilgoć/jakaś woda np deszcz/myjnia. częsty fałszywy alarm to też jest jak kabelek od klocka się urwie co się zdaża i losowo sobie lata i czasem dotknie - u mnie tak zdażyło się przy klockach EBC.
Z wymianą tarcz niekoniecznie trzeba się spieszyć, tzn można śmigać drugi komplet zwykle na starych - to już do własnej decyzji.
 
Nie wymieniał bym tarcz, bo co to za przebieg 32 tys, w Peugeocie 508 na fabrycznych tarczach zrobiłem 195 tys
Ale pierwszy właściciel zrobił Alfą 16 tys km w 4 lata i tak średnio wyglądają, wręcz kiepsko. IMG_20260426_173701.jpg
 
Nie wymieniał bym tarcz, bo co to za przebieg 32 tys, w Peugeocie 508 na fabrycznych tarczach zrobiłem 195 tys
Ale pierwszy właściciel zrobił Alfą 16 tys km w 4 lata i tak średnio wyglądają, wręcz kiepsko. Pokaż załącznik 291847
no to faktycznie słabo. szkoda się męczyć. Z własnego doświadzenia, polecę ori tarcze/klocki - ori tarcze przejechały 2 komplety klocków (jakieś 70tys), hamowały dobrze od zimnych, nie piszczały. Potem miałem EBC Yellowstuf oba klocki i tarcze przód EBC gładkie 330mm pod kątem jazd na torze czasem, ale zanim się dogrzały to trochę piszczały i trochę słabo hamowały. Potem włożyłem tył tarcze ATE i klocki ATE ceramic. przy kolejnym serwisie przednie klocki wpadły ATE ceramic i auto zaczęło gorzej hamować. Poprawiłem to aktualizacjami softu (8543 brake pedal feel poprawka która wyszła na USA) oraz zmianą typu hamulców. Jest OK, ale następne chyba wpadną ori klocki. SPrawdzały się nawet przy bardzo dynamicznej jeździe. No chyba że Giulię jednak przerobię na torówkę (bo i takie rozwiązanie mi chodzi - odelżyć na max, poupgradować na max, zrobic pod 400HP), wtedy już jakieś sportowe i większe tarcze (i zaciski). Tylko kupić w normalnych cenach. Aha, i Brembo z allegro to różnie może być. Ori do 330mm kiedyś klocki robił podobno Jurid. Tarcze chyba Brembo (brembo tylko markuje klocki o ile wiem, a inna sprawa że dzisiaj net jest pełen podróbek i to nie tylko części eksploatacyjne aut, podrabia się cześci rowerowe shimano wszystkie czy kawy). Chińczycy głównie i jest to na mega skalę robione.
 
Wiem o podróbkach części, olejów itd.
Miałem obawy przy zakupie oleju Motul na allegro.
Ja chce wsadzić do Giuli tarcze i klocki Textar, tuleje prowadnicy i sprężyny też nowe. Zlecę też wymianę płynu hamulcowego, bo auta ma już 5 lat.
Wsadziłem Textara żonie do Pandy i zero broblemów.
Mam nadzieje że w Alfie będzie taka samo.
 
Ja robiłem swap hamulców w swojej Giulii jakieś 2 tygodnie temu. Udało mi się dorwać praktycznie nowy zestaw czerwonych zacisków pod tarcze 330/320 mm, do tej pory miałem 305/292.

W zaciskach były jeszcze oryginalne klocki w niemal nienaruszonym stanie, ale i tak zdecydowałem się je wymienić na nowe. Kupiłem tarcze ATE (330 przód, 320 tył) i do tego klocki ATE Ceramic.

Niestety klocków na przód kompletnie nie mogę polecić. Od samego początku podczas hamowania pojawiało się cykliczne stukanie zsynchronizowane z obrotem koła — im mocniej hamowałem, tym było głośniejsze ( załączam filmik). Ewidentnie coś było z nimi nie tak.

Złożyłem reklamację i ku mojemu zdziwieniu została uznana, zwrócili kasę.


Na tyle ATE Ceramic póki co działają bez zarzutu, więc tutaj nie mam uwag.

Finalnie na przód założyłem Brembo P23 185 i problem całkowicie zniknął, jestem bardzo zadowolony z tej zmiany.

Przy okazji odpowietrzania po wymianie zacisków, wymieniłem także płyn hamulcowy, wlałem ATE SL.6. Trochę się obawiałem, że mogą być problemy z samodzielnym odpowietrzeniem układu, ale przy pomocy prostego urządzenia Sealey VS820 poszło bez problemów i niespodzianek.


 
Ostatnia edycja:
Dziś byłem na wymianie opon i zajrzałem sobie też na przód, tam klocki mają 3-5 mm, myślę że też je wymienię przy jednej wizycie u mechanika.
Ale tylko klocki bo tarcze są ładne, natomiast tył to jest poprostu dramat, to auto tyłem chyba w ogóle nie hamuje. IMG_20260428_135221.jpg
 
trochę zaniedbane...
 
Z takimi kupiłem, nie wiem dlaczego takie są, ktoś kiedyś sugerował że zbyt delikatnie ktoś hamowawał.
Poprzedni właściciel jeździł do święta, robił 4 tys km na rok.
 
Po fabrycznych, po 53tys. km, założyłem P23 185X na 'stare tarcze' z planem na zmianę tarcz na
09.C497.1X Xtra - nie piszczą, nie ma żadnych efektów ubocznych - nie mam zastrzeżeń co do hamowania, jest jak 'fabryka' - natomiast nie widać, żeby cokolwiek było lepiej pomimo, że są teoretycznie lepsze w porównaniu z fabrycznymi - ale nie ma kłopotów.

Rozważałem Power Stop Z23, ale nie do dostania oraz EBC Yellowstuff, ale są opinie, że piszczą.
Generalnie, lubię 'fabrykę' i wyszedłem z założenia, że jeżeli fabryczne tarcze są Brembo to powinny się lubić z ich klockami więc ryzyko zmiany powinno być mniejsze.
 
A czy wymieniacie też tuleje prowadnic zacisków i sprężyny trzymające klocek - "za każdym razem "?
I po ile jest tulei na przód a ile na tył?

Na przód chyba pójdą klocki Black Diamond Fast Road Predator
 
Ostatnia edycja:
A czy wymieniacie też tuleje prowadnic zacisków i sprężyny trzymające klocek - "za każdym razem "?
I po ile jest tulei na przód a ile na tył?

Na przód chyba pójdą klocki Black Diamond Fast Road Predator
Ja w tylnych zaciskach ate, zawsze przy wymianie klocków wymieniam te gumowe tuleje prowadzące , prowadnice i sprężyny. Może nie jest to konieczność przy każdej wymianie klocków ale że kosztuje grosze, to myślę że warto. Tylko nie polecam zamienników tych elementów, szczególnie tulejek. Aha i pewnie wiecie, że tych tulei i prowadnic niczym nie smarujemy, to ma pracować na sucho.
 
Na przód nie ma żadnych tulei. Zazwyczaj w komplecie z klockami masz zestaw montażowy, czyli blaszki sprężynujące, trzpienie prowadzące i czasami w zależności od producenta takie blaszki nakładane na plecy klocków, co mają zapobiegać piszczeniu ( jak na zdjęciu).
 

Załączniki

  • IMG_9922.jpg
    IMG_9922.jpg
    218.5 KB · Wyświetleń: 10
Dzięki.
Na zdjęciu zestawu który będę kupował jest taka informacja.Screenshot_20260429_212140_pl.allegro.jpg
 
To w zasadzie masz wszystko, bo te blaszki montowane na klocki nie u wszystkich producentów występują.
 
A płynu hamulcowego ile wchodzi?
Kupiłem Brembo DOT 4, pół litra
 
Amortyzatory
Powrót
Góra