• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Giulia - wymiana klocków hamulcowych

Przed wymianą nawet nie słyszałem o wężyku, widziałem tylko, że odkręcano korek. Też odkręciłem, nawet przygotowałem strzykawkę, żeby odciągnąć nadmiar płynu :) . Nie była do niczego potrzebna, jeśli poziom płynu się podniósł, to niezauważalnie, przynajmniej ja nie zauważyłem. Hamulce działają, a przejechałem po wymianie już kilkaset km.
W wielu samochodach jakie miałem przez ostatnie 30 lat, nigdy nie używałem (ani mój mechanik) odpowietrznika przy wymianie klocków. Raz tylko przez nieuwagę płyn poszedł górą zbiorniczka, kiedy byłem po wymianie płynu, a klocki były bardzo cienkie. Aso nalało pod MAX i przy cofnięciu tłoczków płyn się przelał. Ale się tego spodziewałem jednak zapomniałem odessać nieco płynu. Z drugiej strony pierwszy raz mam samochód z hamulcami bez serwo ale nie sądzę, żeby to coś zmieniało
 
Ostatnia edycja:
W drodze na wakacje, zapaliłem mi się kontrolka klocków hamulcowych i pojawił się komunikat o konieczności ich sprawdzenia, udało się dojechać i wrócić z wakacji - zrobiłem tak ponad 2000 kilometrów. Dziś wymieniałem klocki. Zużył się tył, przód starczyłby jeszcze pewnie na 5-10 tysięcy kilometrów. Fabryczne klocki i tarcze, przejechałem na takim zestawie 55 tysięcy kilometrów aż do momentu zaświecenia się kontrolki. Wymieniłem klocki na wszystkich kołach. Procedura banalna, żadnych niespodzianek. Polecam robić samodzielnie. Klocki ATE Ceramic - komplet na przód i tył 704 zł.
 
W drodze na wakacje, zapaliłem mi się kontrolka klocków hamulcowych i pojawił się komunikat o konieczności ich sprawdzenia, udało się dojechać i wrócić z wakacji - zrobiłem tak ponad 2000 kilometrów. Dziś wymieniałem klocki. Zużył się tył, przód starczyłby jeszcze pewnie na 5-10 tysięcy kilometrów. Fabryczne klocki i tarcze, przejechałem na takim zestawie 55 tysięcy kilometrów aż do momentu zaświecenia się kontrolki. Wymieniłem klocki na wszystkich kołach. Procedura banalna, żadnych niespodzianek. Polecam robić samodzielnie. Klocki ATE Ceramic - komplet na przód i tył 704 zł.
Czy przy wymianie przednich klocków stosowałeś procedurę cofania ręcznego? Wg mnie niepotrzebna, ale mam zamiar niedługo wymienić przód i dlatego pytam. Nie było problemu z metalowym, krótkim przewodem?
 
Czy przy wymianie przednich klocków stosowałeś procedurę cofania ręcznego? Wg mnie niepotrzebna, ale mam zamiar niedługo wymienić przód i dlatego pytam. Nie było problemu z metalowym, krótkim przewodem?
a po co z przodu cofać ręczny? Wymiana jest banalnie prosta:)
 
Czy przy wymianie przednich klocków stosowałeś procedurę cofania ręcznego? Wg mnie niepotrzebna, ale mam zamiar niedługo wymienić przód i dlatego pytam. Nie było problemu z metalowym, krótkim przewodem?
Ręczny jest z tyłu, więc nic nie cofasz. Będziesz potrzebował narzędzia do wciskania tłoczków, w zacisku są cztery, dwa z każdej strony - poszukaj na allegro - grzechotka do hamulców, znacznie ułatwi pracę. Sztywny przewód nie przeszkadzał. Generalnie łatwa i przyjemna robota, nie bardziej skomplikowana niż w dowolnym innym samochodzie.
 
Ręczny jest z tyłu, więc nic nie cofasz. Będziesz potrzebował narzędzia do wciskania tłoczków, w zacisku są cztery, dwa z każdej strony - poszukaj na allegro - grzechotka do hamulców, znacznie ułatwi pracę. Sztywny przewód nie przeszkadzał. Generalnie łatwa i przyjemna robota, nie bardziej skomplikowana niż w dowolnym innym samochodzie.
OK, dzięki. Przy tylnych zamiast narzędzia do wciskania tłoczków użyłem klucza francuskiego i też dało radę. :)
 
A tak przy okazji płyn hamulcowy zmieniacie?
 
max. co 2 lata ale np. ja zasadniczo raz do roku
 
Ja płyn wymieniam co ok. rok. Godzinka roboty w pojedynkę...
Po co co roku, przecież wystarczy podjechać do warsztatu i sprawdzić jakość płynu. Ja u siebie wymieniłem, wiem że dość późno, dopiero przy 90 k, ale wcześniej sprawdzałem u mechanika jakość płynu.
 
Jeśli chodzi o płyn hamulcowy, stosuję ATE SL.6. Jest to bardzo dobry płyn DOT 4 o obniżonej lepkości (Low Viscosity), przeznaczony do nowoczesnych układów hamulcowych wyposażonych w systemy ABS, ESP itp. W przypadku produktów ATE właśnie SL.6 jest odpowiednim wyborem.

Płyn wymieniam metodą ciśnieniową, wykorzystując proste, ale bardzo skuteczne urządzenie firmy Sealey – VS820. Używam go od około czterech lat i do tej pory działa bez zarzutu, zachowując pełną szczelność.

Warto uważać na tanie urządzenia tego typu, które wyglądają niemal identycznie, ale często mają problemy ze szczelnością. W przypadku wymiany płynu lub odpowietrzania układu jest to szczególnie istotne – nieszczelne urządzenie może zamiast pomóc doprowadzić do zapowietrzenia układu.

W przypadku Giulii/Stelvio kolejność wymiany rozpoczynamy od zacisku znajdującego się najbliżej modułu MK1C, czyli od lewego przedniego koła. Następnie przechodzimy do prawego przedniego, a później do kolejnych zacisków zgodnie z właściwą kolejnością dla tego układu.
 
Po co co roku, przecież wystarczy podjechać do warsztatu i sprawdzić jakość płynu. Ja u siebie wymieniłem, wiem że dość późno, dopiero przy 90 k, ale wcześniej sprawdzałem u mechanika jakość płynu.
Raz w roku poświęcam jeden dzień na serwis Giulii — wymieniam olej, filtry i przy okazji płyn hamulcowy. Pewnie spokojnie mógłby pojeździć jeszcze kolejny rok, ale dla mnie grzebanie przy aucie to po prostu forma relaksu. 🙂

Druga sprawa to kwestia sprawdzania płynu testerem. Płyn znajdujący się w zbiorniczku i ten, który pracuje bezpośrednio w zaciskach hamulcowych, to trochę dwa różne tematy. Płyn w zbiorniczku nie jest narażony na takie temperatury i warunki pracy jak płyn znajdujący się w zaciskach.

Dlatego może się zdarzyć, że płyn w zbiorniczku po sprawdzeniu testerem wygląda całkiem dobrze, natomiast to, co wypływa z odpowietrznika zacisku, może już wyglądać zupełnie inaczej.

Reasumując — moim zdaniem dwa lata to rozsądny i bezpieczny interwał wymiany płynu hamulcowego. Ja wymieniam go częściej nie dlatego, że jest to konieczne, tylko dlatego, że po prostu lubię mieć wszystko zrobione na tip-top.
 
Należysz do chlubnych wyjątków, większość kierowców zmienia płyny jak im się przypomni o ile się przypomni :)
 
Ja wymieniam co dwa lata na oryginalny. Nie jeżdżę na torach więc przy jego parametrach to lajcik jak sądzę. W ogóle ten ori to chyba trochę przerost formy nad treścią ale znalazłem gdzieś w cenie niewiele wyższej niż inne "dobre".
 
Komp generalnie podpina się do elektrycznego ręcznego.
Nie słyszałem o aucie w którym podpina się też do przodu...ale może tylko nie słyszałem..

- - - Updated - - -



Co ta opcja w sumie powoduje?
Działa tylko na tył na ręczny się tłoczki cofają
 
Amortyzatory
Powrót
Góra