• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[155] 155 2.5 td vm

  • Autor wątku Autor wątku zappa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Bo ten silnik nie jest debiloodporny.
Nie chcę wchodzić w długie dyskusje ale pojęcie debiloodporności ma się nijak do tego silnika. To jest silnik, który ma przedziwne rozwiązania i te właśnie rozwiązania są źródłem problemów.
Tak jak wiele rozwiązań w Alfach. Wprowadzano nowatorskie rozwiązania, które nieraz okazywały się bolączką modelu i trudno mówić o debiloodporności. To jest ewidentna wada modelu i tyle.
 
Zgadza się, ale nie wszystkiemu są winne wady fabryczne, ten silnik po prostu nie wybacza błędów w serwisowaniu i użytkowaniu, dlatego IMO kupno go to szukanie sobie problemów:)
 
Zgadza się, ale nie wszystkiemu są winne wady fabryczne, ten silnik po prostu nie wybacza błędów w serwisowaniu i użytkowaniu, dlatego IMO kupno go to szukanie sobie problemów:)
A ja właśnie zauważyłem, że pytający jest juz jego posiadaczem:D No to pozostaje tylko życzyć udanego użytkowania.
 
Hehe, fakt. Jeśli był odpowiednio traktowany to na pewno jeszcze swoje przejeździ:)
 
mam 2 lata juz i nie mialem wiekszych problemow. tylko z paskiem od pompy wody 2 razy mi sie zrywal. a trafialem w poznaniu na mechanikow ktorzy g... umia i nic nie zrobili jak nalezy. dopiero w kolobrzegu zaprzyjazniony mechanik zrobil mi to porzadnie, choc nie bez problemow.
a tak to wszystko w najlepszym (odpukac :) )
widzialem na youtube http://www.youtube.com/watch?v=rk825aZtcow jak kreca silnik, mi jakos zal bo mam pewne odczucia ze cos nie tak zaraz bedzie.
 
mam 2 lata juz i nie mialem wiekszych problemow. tylko z paskiem od pompy wody 2 razy mi sie zrywal. a trafialem w poznaniu na mechanikow ktorzy g... umia i nic nie zrobili jak nalezy. dopiero w kolobrzegu zaprzyjazniony mechanik zrobil mi to porzadnie, choc nie bez problemow.
a tak to wszystko w najlepszym (odpukac :) )
widzialem na youtube http://www.youtube.com/watch?v=rk825aZtcow jak kreca silnik, mi jakos zal bo mam pewne odczucia ze cos nie tak zaraz bedzie.
Wiesz, może się wysypać a może być i tak, że pojeździsz, sprzedasz i będziesz mile wspominał ten silnik.
Filmik robi wrażenie:eek:. Mój boxerek to przy tym osiołek:(
 
tylko ze nie chce sprzedawac. za fajnie sie jezdzi. a na model ktory chce kupic 156 v6 mnie nie stac. a znow 155 to tez 2.5v6 lub q4 a te troche kosztuja.
 
a znow 155 to tez 2.5v6 lub q4 a te troche kosztuja.
V6 nie są aż tak drogie, Q4 tak. Poza tym przejedź się TSem 8V, ja pierwszą styczność ze 155 miałem z Andrzeja (75andrew155) V6-ką, wtedy utwierdziłem się w przekonaniu że to genialne auto i szukałem V6, ale nie znalazłem nic co by mnie satysfakcjonowało i kupiłem 2.0 8V i powiem Ci że tak mi się to auto spodobało że za nic nie mam zamiaru go oddać. Nie przypuszczałem że te silniki są takie fajne i choć faza na V6 mi nie przeszła i raczej nie przejdzie to z zakupu tego TSa jestem bardzo zadowolony i spełnia wszystkie moje wymagania z jazdy z nawiązką:)
 
Miałem okazję 6 lat temu kupić Q4 za 3000 euro. Była świetna.Dawałem 2000 ale nie chciał. Do dziś żałuję jak patrzę co się wyrabia z cenami za dobrze utrzymaną Q4. V6 jeszcze można kupić za rozsądne pieniądze ale ceny idą pomału w górę.
 
Witam serdecznie wszystkich Alfistów po tak długim milczeniu

Oczywiście dalej posiadam swoją Belle 155 2.5TD do której mam bardzo duży sentyment:rolleyes:.

Chciałbym aby wszyscy posiadacze na tym forum 155 2.5 TD pisali posty w tym temacie o różnych usterkach jakie im się przydarzyły np:

- co zrobili aby zapobiec usterce - na co uważać
- czy może dobrali części z innych marek samochodów które były o wiele
tańsze i pasowały do Alfy z tym silnikiem
- problem z częściami (katalogi podawały nie pasujące części)
- przebieg naprawy i koszt części
- swoje problemy z autem
- może ktoś z was bawił się w jakieś przeróbki mechaniczne silnika i ma
jakieś ciekawe rozwiązania swojego autorstwa

Poprosiłem was o to gdyż chciałbym aby wszystko znajdowało się w jednym temacie ,a nie jak do tej pory porozrzucane na forum.Wiem ,że osób z samochodami z tą jednostka jest nie wiele i chciałbym żebyśmy dzielili się swoimi doświadczeniami w użytkowaniu tego samochodu.


Ja osobiście wymieniałem
- sprzęgło nie mały koszt gdyż takie same jest w Q4 i nie ma zamienników
cena za komplet 800 zł
- końcówki drążków jedna 82 zł z TRW czyli para(164 zł) stożek na
końcówce zaczyna się od 13mm do 14mm , a najśmieszniejsze jest to że
końcówki takie same które różnią się tylko stożkiem bo mają od
od 12mm do 13mm kosztują połowę z tego.
Nigdy bym nie powiedział że kosztuje tyle 1 mm
- termostat oryginalny 180zł jest możliwość przeróbki układu i założenie
z Ursusa C-360(podobno montaż 2,5 godz.), lecz ja osobiście zacząłem
szukać innego termostatu i konwertując allegro.Znalazłem termostat
z Łady Niva 1.6 który otwiera się przy 80 stopniach jak oryginał
kosztował 24 zł.Jedyna malutka wada to średnica 2 otworów jest
mniejsza wystarczy nałożyć kawałek gumy na dwa otworki a następna
to delikatne załamanie wężyka.Koszt nie wielki montaż 10 min.
Poniżej zdjęcie termostatu.

http://www.fotoszok.pl/show.php/288548_1301534506.jpg.html

Wiele czytałem na temat tego silnika uważanego przez innych bardzo nie udaną konstrukcją.Moim zdaniem silnik ma swoje wady lecz pod niektórymi
względami konstrukcja jest rewelacyjna.Moment obrotowy który wytwarza daje naprawdę frajdę z jazdy(oczywiście weźmy pod uwagę lata tej jednostki).Nie jeden nowszy silnik może mu pozazdrościć dynamiki.
Rozrząd na kołach zębatych rewelacyjne rozwiązanie szkoda ,że już nie stosowane.Najważniejszą rzeczą przy eksploatacji tego silnika jest nie przegrzanie go gdyż to przeważnie prowadzi do bardzo drogich napraw.Po drugie nie wolno ruszać z miejsca trzymając gaz do oporu tak zwanych piskach ponieważ nie wytrzymują głowice i pękają.Dużo osób pisze ,że silniki te nie lubią dużych obrotów ja osobiście z tym się nie zgodzę.Nie raz mi się zdarzyło przy wyprzedzaniu mieć 4000 obr.Auto jak każdy z was zauważył ma krótkie pierwsze 4 biegi lecz piątka już jest długa na trasę.
Mając 5 bieg i 2000 obr. nie ma co nawet redukować biegu gdyż samochód
moment przyspiesza po wciśnięciu pedału gazu do 160 km.
Oczywiście są to tylko moje wnioski z użytkowania Alfy.
 
Mi sie w ciagu 2 lat zdarzylo wymienic

sprzeglo, uzywane 400,-
amorki 1200,- :( bilstein
koncowki drazkow 2 razy juz. co zime nowe, te nasze drogi do szalu doprowadzaja.
kilka rurek osprzetu- od intercoolera(peknieta) od jelcza pasuje :), od oleju(przetarta)
wahacz tylny 150 z robocizna :)
2 razy pasek od alternatora, raz sie zerwal, drugi raz rolke napinacza zle zalozyli i do wyj... byla. zalozona mam z jakiegos HDI silnika :)
no i uszczelniacz na wale
a i najgorze dwie miski olejowe, kazda pekla na pieknych wybojach kolobrzeskich. zalozylem oslone ze stali i wkoncu nie boje sie o miske


Co do silnika, to swietnz jest, to ze ma usterki, to kazdy silnik ma. a moc i moment jaki ma to robi wrazenie. mam zmieniona moc na 150KM i 400 NM i cudownie sie jezdzi, a przy tym pali lekko mowiac zadowalajace ilosci paliwa- 6-7,5 trasa(zaleznie od predkosci)
 
Jakim sposobem uzyskałeś to 150KM?

Miska mi także pękła (spawanie 30zł) i po sprawie.
Cały komplet przód i tył 1200zł?
Jeżeli macie problem z odpalaniem w zimie to polecam świece żarowe Febi Bilstein
z Opla o nr.katalogowym 17700.Świece są prawie dwa razy mocniejsze niż dedykowane oryginalne do tego auta i 1 mm dłuższe ale w niczym to nie przeszkadza.
Przy nich problem z odpalaniem u mnie zniknął nawet przy - 20.
Borykałem się z tym problemem.Miałem nowe NGK-Dpower na których auto nie chciało mi odpalać przy niskich temperaturach.
 
Jakim sposobem uzyskałeś to 150KM
Chip :) brat sprawdzal na komputerze u mechanika i tyle wyszlo, zapewno poprzedni wlasciciel t ozmodyfikowal.

http://www.dcptuning.com/car-ecu-remap-engine-mapping-chip-tuning-alfa-romeo.html
tu opisane to jest.

Miska mi także pękła (spawanie 30zł) i po sprawie.
Cały komplet przód i tył 1200zł?

No mi pekla jedna na mocowaniu do silnika, wiec nie dalo sie naprawic, a 2 podobna sytuacja, brat jechal i byla chopka na drodze a ze stare amorki mialem to miska zachaczyl.
co do amorow to 1200 za same amory (komplet) i to po negocjacjach.
 
Spora kwota , a szukałeś dobrze.Wydaje mi się że są takie same jak w 145 1,9JTD.Bilstein kosztuje na alle ok 800 za parę .Pozdr Piter
 
nie pasuja, sa inne. tu sa wieksze i inne gwinty maja z tego co pamietam. w 2.5 td sa jak w v6. silnik ciezki to i zawieszenie wzmocnione
 
sa inne. 2.5 V6 i 2.5 TD mają inne amortyzatory niż cała reszta w tym Q4
 
Chodzi o to że w 145JTD są takie same amory jak w 155 TD2,5 i 2,5V6.Kolega kupił za 1200 zł a można trochę taniej :-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra