Witam serdecznie wszystkich Alfistów po tak długim milczeniu
Oczywiście dalej posiadam swoją Belle 155 2.5TD do której mam bardzo duży sentyment

.
Chciałbym aby wszyscy posiadacze na tym forum 155 2.5 TD pisali posty w tym temacie o różnych usterkach jakie im się przydarzyły np:
- co zrobili aby zapobiec usterce - na co uważać
- czy może dobrali części z innych marek samochodów które były o wiele
tańsze i pasowały do Alfy z tym silnikiem
- problem z częściami (katalogi podawały nie pasujące części)
- przebieg naprawy i koszt części
- swoje problemy z autem
- może ktoś z was bawił się w jakieś przeróbki mechaniczne silnika i ma
jakieś ciekawe rozwiązania swojego autorstwa
Poprosiłem was o to gdyż chciałbym aby wszystko znajdowało się w jednym temacie ,a nie jak do tej pory porozrzucane na forum.Wiem ,że osób z samochodami z tą jednostka jest nie wiele i chciałbym żebyśmy dzielili się swoimi doświadczeniami w użytkowaniu tego samochodu.
Ja osobiście wymieniałem
- sprzęgło nie mały koszt gdyż takie same jest w Q4 i nie ma zamienników
cena za komplet 800 zł
- końcówki drążków jedna 82 zł z TRW czyli para(164 zł) stożek na
końcówce zaczyna się od 13mm do 14mm , a najśmieszniejsze jest to że
końcówki takie same które różnią się tylko stożkiem bo mają od
od 12mm do 13mm kosztują połowę z tego.
Nigdy bym nie powiedział że kosztuje tyle 1 mm
- termostat oryginalny 180zł jest możliwość przeróbki układu i założenie
z Ursusa C-360(podobno montaż 2,5 godz.), lecz ja osobiście zacząłem
szukać innego termostatu i konwertując allegro.Znalazłem termostat
z Łady Niva 1.6 który otwiera się przy 80 stopniach jak oryginał
kosztował 24 zł.Jedyna malutka wada to średnica 2 otworów jest
mniejsza wystarczy nałożyć kawałek gumy na dwa otworki a następna
to delikatne załamanie wężyka.Koszt nie wielki montaż 10 min.
Poniżej zdjęcie termostatu.
http://www.fotoszok.pl/show.php/288548_1301534506.jpg.html
Wiele czytałem na temat tego silnika uważanego przez innych bardzo nie udaną konstrukcją.Moim zdaniem silnik ma swoje wady lecz pod niektórymi
względami konstrukcja jest rewelacyjna.Moment obrotowy który wytwarza daje naprawdę frajdę z jazdy(oczywiście weźmy pod uwagę lata tej jednostki).Nie jeden nowszy silnik może mu pozazdrościć dynamiki.
Rozrząd na kołach zębatych rewelacyjne rozwiązanie szkoda ,że już nie stosowane.Najważniejszą rzeczą przy eksploatacji tego silnika jest nie przegrzanie go gdyż to przeważnie prowadzi do bardzo drogich napraw.Po drugie nie wolno ruszać z miejsca trzymając gaz do oporu tak zwanych piskach ponieważ nie wytrzymują głowice i pękają.Dużo osób pisze ,że silniki te nie lubią dużych obrotów ja osobiście z tym się nie zgodzę.Nie raz mi się zdarzyło przy wyprzedzaniu mieć 4000 obr.Auto jak każdy z was zauważył ma krótkie pierwsze 4 biegi lecz piątka już jest długa na trasę.
Mając 5 bieg i 2000 obr. nie ma co nawet redukować biegu gdyż samochód
moment przyspiesza po wciśnięciu pedału gazu do 160 km.
Oczywiście są to tylko moje wnioski z użytkowania Alfy.