Pokaż mi kogoś, kto za 4k robi remont TS-a żeby coś się nie wys*ało po miesiącu i odstawiam mu do zrobienia od ręki
Być może masz rację i zagalopowałem się podając taką kwotę. Faktury mojego TS-a opiewają na kwotę 4526 zł (bez rozrządu i towarzyszącego mu osprzętu, o ile zawsze wymieniasz wszystko na nowe).
Remont był robiony przez Poprzednika u Quby (i Jego też osobiście polecam) i tak:
1. Simmeringi: 30x42x7, 30x43x8, 30x44x8LD, 31x41x7, 55x68x8, wał 93x172/139,7x12;
2. Panewki główne;
3. Panewki korbowe;
4. Simmering;
5. Uszczelka głowicy;
6. Uszczelka kolektora ssącego;
7. Uszczelka kolektora wydechowego;
8. Zestaw pierścieni tłoka 83mm;
9. Zaślepka bloku;
10. Silikon Reinzosil;
11. Olej silnikowy;
12. Filtr powietrza;
13. Olej wspomagania;
14. Olej przekładniowy;
15. Tłoki;
16. Korbowody;
17. Głowica;
18. Polerowanie;
19. Robocizna.
Rozrząd zrobiłem zaraz po zakupie (trzy paski, olej, wariator, panewki, pompa wody, nowe rolki i napinacze, simmeringi, uszczelki, itd.), ale nie wliczam go w pakiet "remontu", bo to zestaw startowy dla każdego. Wszystko z najwyższej półki. Bez wariata koszty nie są przecież takie duże.
Remont był robiony przy 187987 kkm, obecnie coś ponad 284 kkm (rzucę okiem później). Żadnych wycieków, picia oleju (zalany 5W), problemów z obrotami, itp. Stan na dzień dzisiejszy
Biorąc pod uwagę "chciwość" niektórych Sprzedających stwierdzam, że koszt części mógł z pewnością wystrzelić do góry, robocizna zapewne też. Swoją drogą jestem ciekaw jakie byłyby to kwoty na dzień dzisiejszy. Może Quba się wypowie, tak "orientacyjnie"?
