Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
No, ja słyszałem o przypadku "walająca się po kabinie pompa (hamulcowa?)" jako brake-limiter. Ponoć skończyło się tragicznie...
Nie żartuj ?!?! ale wstyd i żałość jak tak faktycznie...
Ja się z tego śmieje, strasznie mnie to rozbawiło choć pewnie przez to uciekło mi podiumNie będę się mimo to tłumaczył jak inni, że 'seryjne drogowe hamulce bez serwisu od X lat', że 'trzeci bieg mi nie chciał wchodzić', że 'tapicerka była gorąca' ;-) i że fotelik na tylnej kanapie ;-) Było fajnie.
Ktoś na podium miał zakamuflowanego swapa?Ja się z tego śmieje, strasznie mnie to rozbawiło choć pewnie przez to uciekło mi podiumNie będę się mimo to tłumaczył jak inni, że 'seryjne drogowe hamulce bez serwisu od X lat', że 'trzeci bieg mi nie chciał wchodzić', że 'tapicerka była gorąca' ;-) i że fotelik na tylnej kanapie ;-) Było fajnie. Okazuje się, że 156 w porównaniu do 75 jest w prowadzeniu dziecinnie prosta. Pierwszy wyjazd na tor i czuję, że jeszcze można było spokojnie przegonić więcej mocniejszych wozów (o cebulactwie pt. zakamuflowany swap nie wspomnę - taki mamy klimat).
...entuzjazm do katowania mojej Gtv mi sflaczał, nie mniej na razie odpuszczać włoszczyźnie nie zamierzam. Może po prostu kupię sobie Gtv z TS na upalanki....
To jak to teraz wygląda sytuacja Twoich 75tek? Im dalej w las tym więcej zniechęcenia widzę, ale przecież chyba tak całkiem się z tego nie wycofasz? Ja tak powoli po rozum do głowy idę. Przeczytałem sobie temat Andrzeja, teraz Twój i trochę entuzjazm do katowania mojej Gtv mi sflaczał, nie mniej na razie odpuszczać włoszczyźnie nie zamierzam. Może po prostu kupię sobie Gtv z TS na upalanki. Tylko z tym kupię to też jest teraz nie za ciekawie u mnie... No ale nie będę tutaj swoich smutków wylewał. Liczę, że jednak dane mi będzie przejechać się na fotelu pasażera w Twojej 75 bo niezłe bydle się kroi, a i kierowca nie lichy![]()
Zazdroszczę zdolności i możliwości własnoręcznego dłubania (gdzieś Ty się tego wszystkiego nauczył?! Studia jakieś pokrewne, czy po godzinach?), w sumie nawet mam zaprzyjaźniony warsztat gdzie mogę przyjechać sobie dłubać, ale co ja tam umiem? Chyba do jakiejś samochodówki się zapiszę (jak skończę obecną szkołę, czyli za 3lata...).
Jeep SRT na ITD to Twój tata?
