Na dzień dobry to zacznij od wygłuszenia drzwi, samo to dużo da, więcej niż seryjny BOSS.
Wygłuszenie podłogi, radzę powiązać z inspekcją kondycji podłogi, a filc według uznania- u mnie same położenie gumy od spodu dało dużo, dlatego podłogi nie wygłuszałem, ale powiedzmy że coś w ten deseń chodzi mi po głowie.
Głośniki zarówno tweetery jak i wuffery są do bani, te Hertze pasują idealnie w miejsce fabryki
http://allegro.pl/hertz-dsk165-3-dystansemdf-smycz-kurier-wroclaw-i4941551846.html i nic nie widać, tył radzę wywalić definitywnie, moja stara Alpina jest w stanie to pociągnąć i ja osobiście bym nowe radia omijał, od kilku lat wszystko to barachło. To co napisałem to 1000, zależy kto będzie to montował i za ile, jak sam to się obrócisz w patolu.
Ja bym jednak wsadził wzmacniacz (co prawda dodatkowe 500- 700 zyli, ale warto, a za jakiś czas skrzynka) miejsce jest w bagażniku, ja wsadziłem tak (nie dokończone dlatego kabli kupa dla tych co zaraz będą druta szukać), po tym jak jedna firma z Centralnej polski mi zaśpiewała 800+ za zabudowę boku w stylu BOSS i ładne wkomponowanie wzmacniacza z drugiej strony, chodź najbardziej mnie wnerwiła gadka o 3 dniowym zabraniu auta
Każda z rzeczy jakie opisałem w tej kolejności była kolosalnym skokiem w jakości Audio, w porównaniu do stanu poprzedniego