[156] glosniki

  • Autor wątku Autor wątku moreeek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Prosta odpowiedź - Twoje radio daje jakieś 4x16W RMS a głośniki mają każdy po 60W RMS. Jak to ma ruszyć ten głośnik ? To typowe głośniki pod wzmacniacz i to nie pierwszy lepszy z brzegu.

No wlasnie,tez tak pomyslalem ze moze to byc wina braku wzmacniacza.Trzeba bedzie zbierac kaske na jakis dobry wzmacniacz i moze jakis sub do bagaznika:).

Wysłane z mojego Nexus 4
 
Nawiązując do moich wcześniejszy postów. Jestem po instalacji Helix B62C przód oraz B6X tył. Powiem, że kosztowało mnie to sporo pracy nie wiem czy coś robiłem nie tak czy były jakieś inne rozwiązania ale przykładowo, żeby zainstalować gwizdki z przodu w miejscu oryginalnych musiałem w tym plastiku wydrążyć znaczy powiększyć otwór! niby w zestawie do gwizdków helixa są dwie maskownice które można wybrać i dopasować ja kombinowałem i ni w ząb nie pasowało nic żeby nie wiercić nie wiem co było nie tak... mam zdjęcie jaką dziurę drążyłem jakby ktoś był zainteresowany to mi zajęło 3godziny. Z przodu oczywiście maty butylowe 50cm na 75cm także poszło sprawnie. Jeśli chodzi o tylny zestaw B6X to miałem taki problem, że po wymianie (bez wytłumienia) wszystko zaczęło trzeszczeć jeśli dałem na radiu basu na maxa. także od nowa ściągałem tapicerkę i wypełniałem te newralgiczne punkty pianką - pomogło już nic nie trzeszczy!!!.
Generalnie jestem zadowolony z zabiegu za 600zł głośniki plus maty można mieć przyjemnie grający sprzęt. bass jest całkiem odczuwalny, że się tak wyrażę ale... jeśli ktoś tak jak ja chce czasem mieć emiter sejsmiczny i jak włączy np https://www.youtube.com/watch?v=HMUDVMiITOU&list=PL55713C70BA91BD6E to żeby żołądek wykręcało i po 3min żygać się chciało no to niestety wyżej wymienione zestawy tego nie dadzą. Nie wiem czy jakikolwiek zestaw w drzwiach na to pozwoli. Ja w bagażniku mam potwora z Loch Ness także jak żonka i dzieci wysiądą to... mogę się zrelaksować:)
pozdrawiam
i Helix B62C przód oraz B6X tył POLECAM
 
Pakowanie głośników z tyłu to marnownie kasy, niszysz sobie całą scenę, plus mając tam gorszej jakości przetworniki psujesz jakość dźwięku...
Ja mam zrobiony porządnie sam przód i z tyłu nikt nie narzeka na brak dźwięku..
 
Coś w tym jest. Ale i tak golego tylu nigdy bym nie zostawił. Dwa nie wiem do końca o jakiej scenie mówisz z przodu system odseparowany za 250zl to wiesz scenę to ja mam jak pójdę do teatru a nie w trzeszczacej Alfie. To tylko moja taka mala dygresja

Sent from my C6603 using Tapatalk
 
Zamiast wywalać kasę na głośniki z tyłu trzeba było dorzucić do tych z przodu :)

+1

Zgodnie ze sztuką na pewno drzwi powinny być bardzo dobrze wygłuszone. Poza tym dobry system odseparowany na przodzie i odpowiednio zasilony potrafi zastąpić pełen setup z subwooferem w bagażniku.
 
ile ludzi tyle opini, 1/2 twierdzi że nie warto wsadzać głośniki na tył, reszta twierdzi że warto :P
 
Na przykladzie - idziesz na koncert. Gdzie masz scene, z przodu czy z tylu? Wiem, ze porownanie srednie, natomiast jedyne co ma sens z tylu to subwoofer(chociaz nie zawsze jest potrzebny) - tylko dlatego, ze ponizej pewnej czestotliwosci nie da sie okreslic skad pochodzi dzwiek :) a audio stroi sie tak, zeby scena byla slyszalna ciut z tylu i lekko nad kierownica. Ale do tego trzeba porzadnego procesora dzwieku... I odpowiedniego sprzetu do ogarniecia tego.

Sent from my BlackBerry 8900 using Tapatalk
 
Na przykladzie - idziesz na koncert. Gdzie masz scene, z przodu czy z tylu? Wiem, ze porownanie srednie, natomiast jedyne co ma sens z tylu to subwoofer(chociaz nie zawsze jest potrzebny) - tylko dlatego, ze ponizej pewnej czestotliwosci nie da sie okreslic skad pochodzi dzwiek :) a audio stroi sie tak, zeby scena byla slyszalna ciut z tylu i lekko nad kierownica. Ale do tego trzeba porzadnego procesora dzwieku... I odpowiedniego sprzetu do ogarniecia tego.

Sent from my BlackBerry 8900 using Tapatalk

Zgodzę się tu połowicznie. 20 lat siędzę w audio i powiem tak, że nie da się nie uwzględnic takiego czynnika jak moda na rodzaj dzwięku a to też ze względu na cenę. Nie jasne to objaśniam na przykładzie amerykańskiej firmy rockford fosgate. Inne firmy n.p. Focal też poszły w te stronę czyli oszczędności. Były złote lata 90-te, bezkryzysowe gdzie wszystko robiło sie na jakość ( auta, pralki itd, car audio też ), złote lata dla wszystkiego. Później zaczęło się maxymalizowanie zysku firm. Coraz szersza rzesza ludzi zaczęła chcieć mieć te "lepsze" dobra i firmy to zauwazyły lecz nie da sie tego zrobić poniżej pewnej ceny a ludzię nie chcą płacic drogo. Więc cały swiat poszedł w cenę, dał klientowi tego czego chciał. Do tego " na szczęście" doszło mp3 i rozwinęła sie technika cyfrowa, która pomaga procesorem dać złudzenie jakosci dźwieku. I teraz puenta.
15 lat temy gdy kupowałem mój pierwszy zestaw rockforda fnq 1614 na 1660 zł grał wyśmienicie. Papierowe midbasy i alu gwizdki, miały cudowny środek, to co najtrudniej osiagnąć. A teraz? Od chwili gdy zaczęli robić alu midbasy skończyła się złota era jakości dzwieku. W każdej firmie jest tak samo. Krótko mówiąc, żeby kupić takiej jakości głośniki teraz pomijając skok technologiczny to i tak trzeba dać ok. 2000PLN za zestaw a średnia półka to 1000PLN.
Najłatwiej zbudować zestaw odseparowany z odcięciem na 1500khz niech gwizdek robi całą robotę ale cała średnica wtedy ginie mimo, że dla wielu gra zaje... bo słychać tylko bas i cykanie ( idealnie dla zubożonego dzwięku mp3) ale spiewu prawie nie słychać. Rozumiem, że każdy kupuje pod siebie, co lubi i nie neguję tego. Jednak proponuję posłuchać jak gra dobrze zestrojone audio bez tych wszystkich mp3 i procesorów, które udają jakośc dzwięku i do tego dążyć.
Moim skromnym zdaniem i z doświadczenia, lepiej kupić 1 dobry zestaw odseparowany nawet 13 cali rockforda nowy na ebay'u za cenę jakiegoś nowego magnata i używane radio rockforda albo clariona i ewentualnie wymienić laser kupiony na ebay-u. Gwarantuję, że nie jeden sie zdziwi, gdy usłyszy dzwieki w znajomym kawałku, których wczesniej nie słyszeli.
pozdro
 
Koledzy mam wygłuszone dzwi a głośniki to magnat edition 216 mam zamiar zmienic je na fabryczne ktorych w ogole nie bylo jak zakupiłem auto co doradzicie ?
 
Jest masa tematów. Przede wszystkim ile chcesz wydać

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
 
juz wydałem ale nie jestem zadowolony z tych magnatow brak basu i mysle ze oryginalne lepiej zagraja niz te "magnaty"
 
Żadne nie zagrają basem jeśli nie zasilisz ich wzmacniaczem.

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
 
Jeśli masz porządnie zrobione drzwi to wzmacniacz na pewno zrobi robotę. Głośniki pewnie mają ok. 70W RMS. Radio daje jakieś 17 na kanał. To nigdy nie zagra dobrze.

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
 
Kupić wzmacniacz.
Dobra używke nawet za 150zł. Znajdź w sieci FAQ Nazara. Poczytaj i stanie się jasność.
Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka
 
Zgodzę się tu połowicznie. 20 lat siędzę w audio i powiem tak, że nie da się nie uwzględnic takiego czynnika jak moda na rodzaj dzwięku a to też ze względu na cenę. Nie jasne to objaśniam na przykładzie amerykańskiej firmy rockford fosgate. Inne firmy n.p. Focal też poszły w te stronę czyli oszczędności. Były złote lata 90-te, bezkryzysowe gdzie wszystko robiło sie na jakość ( auta, pralki itd, car audio też ), złote lata dla wszystkiego. Później zaczęło się maxymalizowanie zysku firm. Coraz szersza rzesza ludzi zaczęła chcieć mieć te "lepsze" dobra i firmy to zauwazyły lecz nie da sie tego zrobić poniżej pewnej ceny a ludzię nie chcą płacic drogo. Więc cały swiat poszedł w cenę, dał klientowi tego czego chciał. Do tego " na szczęście" doszło mp3 i rozwinęła sie technika cyfrowa, która pomaga procesorem dać złudzenie jakosci dźwieku. I teraz puenta.
15 lat temy gdy kupowałem mój pierwszy zestaw rockforda fnq 1614 na 1660 zł grał wyśmienicie. Papierowe midbasy i alu gwizdki, miały cudowny środek, to co najtrudniej osiagnąć. A teraz? Od chwili gdy zaczęli robić alu midbasy skończyła się złota era jakości dzwieku. W każdej firmie jest tak samo. Krótko mówiąc, żeby kupić takiej jakości głośniki teraz pomijając skok technologiczny to i tak trzeba dać ok. 2000PLN za zestaw a średnia półka to 1000PLN.
Najłatwiej zbudować zestaw odseparowany z odcięciem na 1500khz niech gwizdek robi całą robotę ale cała średnica wtedy ginie mimo, że dla wielu gra zaje... bo słychać tylko bas i cykanie ( idealnie dla zubożonego dzwięku mp3) ale spiewu prawie nie słychać. Rozumiem, że każdy kupuje pod siebie, co lubi i nie neguję tego. Jednak proponuję posłuchać jak gra dobrze zestrojone audio bez tych wszystkich mp3 i procesorów, które udają jakośc dzwięku i do tego dążyć.
Moim skromnym zdaniem i z doświadczenia, lepiej kupić 1 dobry zestaw odseparowany nawet 13 cali rockforda nowy na ebay'u za cenę jakiegoś nowego magnata i używane radio rockforda albo clariona i ewentualnie wymienić laser kupiony na ebay-u. Gwarantuję, że nie jeden sie zdziwi, gdy usłyszy dzwieki w znajomym kawałku, których wczesniej nie słyszeli.
pozdro

Mozesz napisac gdzie tu polowiczna zgoda? :) bo w sumie napisales na ciut inny temat niz ja...

Sent from my BlackBerry 8900 using Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra